Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Wspólne sprawy dotyczące ligi

Moderatorzy: Figo, Crow, pyciek, Rubiq, B4ndit, LiGNA administratorzy

Postprzez Kojot Pn lip 20, 2009 13:26  Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

W niedzielę podczas wyścigu serii Formuły 2 na torze Brands Hatch zginął osiemnastoletni Henry Surtees, syn mistrz świata F1 z 1964, Johna.

Jako kibic wszelkiej maści sportów motorowych, chciałbym wyrazić swoje współczucie dla rodziny tak młodego zawodnika, dopiero na początku swojej kariery w motosportach, jakże przedwcześnie, tragicznie zakończonej.


[*] [*] [*]
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kojot
 
Dołączył(a): So paź 28, 2006 23:10
GG: 9208651

Postprzez RafaeL Pn lip 20, 2009 15:36  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Śmierć na żywo w TV. Aż trudno w to uwierzyć :-( Niech spoczywa w pokoju...
Avatar użytkownika
RafaeL
 
Dołączył(a): Pt sie 03, 2007 6:08
Lokalizacja: Nowy Sącz
GG: 7248309

Postprzez Master Pn lip 20, 2009 15:43  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Na żywo szpitala nie pokazywali, on nie zginął na miejscu..
Master
 
Dołączył(a): Cz sie 30, 2007 16:10

Postprzez Kajek Pn lip 20, 2009 15:49  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Master, stracił przytomność na torze, i juz nie odzyskał, wiec to to samo.
Avatar użytkownika
Kajek
 
Dołączył(a): Pt lip 27, 2007 15:33
Lokalizacja: 53° 9' N 23° 02' E

Postprzez impr Pn lip 20, 2009 16:06  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Ja już się wypowiadałem na ten temat w innym miejscu, ale powiem to jeszcze raz. Mam nadzieję, że ta śmieć "obudzi" konstruktorów i przypomni im, że sporty motorowe pomimo niesamowitych zabezpieczeń nadal są bardzo niebezpieczne i nie można pozwolić sobie na żadne kompromisy kosztem bezpieczeństwa. Williams chyba nie docenił tych nadal niedoświadczonych kierowców (co widać po ilości błędów i często głupich wypadków) i zbudował bolid, który przy byle uderzeniu się sypie. Rozumiem, że to też część zabezpieczeń, pochłanianie energii uderzenia, jednak latające po całym torze części i przede wszystkim koła stwarzają zbyt duże zagrożenie i nie wyobrażam sobie, żeby tego nie poprawiono.
Avatar użytkownika
impr
 
Dołączył(a): So lut 02, 2008 14:42
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Rubiq Pn lip 20, 2009 16:21  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Ja się dziwię, że to koło w ogóle odpadło. O ile z przodu rozumiem, że mogą być problemy z zamocowaniem końców linek - mają tylko przednią część nosa do wyboru, gdyby montowali głębiej to by mogło kierowcy nogi urwać - to o tyle z tyłu jest milion elementów do wyboru i można użyć tak solidnych lin jak tylko się da, bo nie ma obaw o to że zrobią kierowcy krzywdę.
Rubiq
Administrator LiGNA
 
Dołączył(a): So maja 05, 2007 14:20
Lokalizacja: Goleniów
GG: 3843925

Postprzez pyciek Pn lip 20, 2009 23:09  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Oj nie powiedziałbym że nie zginął na miejscu. W dzisiejszym oświadczeniu jakie otrzymaliśmy od PR Formuły 2, napisali że Henry doznał takich obrażeń głowy, których nie miał prawa przeżyć, więc raczej można powiedzieć że zginął na miejscu. :???:
pyciek
redaktor
 
Dołączył(a): Cz paź 26, 2006 22:02
Lokalizacja: Ozorków
GG: 6217299

Postprzez Kojot Pn lip 20, 2009 23:31  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Aczkolwiek dziwią mnie 2 sprawy. Pierwsza że w zasadzie to uderzenie wyglądało na nieszkodliwe, nawet szybka w jego kasku nie pękła, tylko się lekko uniosła, to ja się pytam na jaki gwizdek kaski mają. To z czego oni je robią z plastiku na styropianie? Druga sprawa konstruktorzy by spełnić wymagania techniczna a jednocześnie ograniczając wagę bolidu, zmniejszają średnicę tej linki, która ma za zadanie powstrzymywać koło przed odfrunięciem. W zeszłym sezonie, przynajmniej w F1 nie latały tak koła po torze, natomiast juz w tym części bolidu rozlatywały się na wszystkie strony, włącznie z kołami.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Kojot
 
Dołączył(a): So paź 28, 2006 23:10
GG: 9208651

Postprzez bogoz Pn lip 20, 2009 23:47  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

to odchudzanie bolidów musi mieć jakiś negatwny skutek.. :?
bogoz
 
Dołączył(a): Wt lis 04, 2008 9:38
Lokalizacja: Wrocław
GG: 9277099

Postprzez Darondi Wt lip 21, 2009 0:10  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Aczkolwiek dziwią mnie 2 sprawy. Pierwsza że w zasadzie to uderzenie wyglądało na nieszkodliwe, nawet szybka w jego kasku nie pękła, tylko się lekko uniosła, to ja się pytam na jaki gwizdek kaski mają

Tu raczej nie chodzi o uszkodzenie czaszki, takiej jaką widzimy z zewnątrz, tylko o uszkodzenia mózgu. Dostał "strzała", i wstrząs tym spowodowany uszkodził wnętrze jego czaszki, a jak wiadomo, mózg jest bardzo delikatny - o wstrząsnienie mózgu nie trudno. Na takie wypadki nie da się przygotować technologicznie, bo taki urok tego sportu... Szkoda chłopaka, bo jak przed każdym młodym wilkiem, szykowała się wielka kariera...
A kaski są po to, by przy 300km/h cokolwiek widzieli - pęd wiatru, by piasek, żwir, deszcz, nie uszkodził facjaty, i żeby żaden ptaszek nie chciał nam skończyć żywota na twarzy.
Obrazek
Avatar użytkownika
Darondi
 
Dołączył(a): Śr sie 15, 2007 22:56
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
GG: 9071731

Postprzez Dżejson Wt lip 21, 2009 0:49  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Jak myślicie Mosley/następca może wpaść na coś takiego, żeby nakazać obudować kokpit w stylu myśliwców tzn. szyba dookoła ?
Obrazek
Avatar użytkownika
Dżejson
 
Dołączył(a): Wt sie 05, 2008 0:34
Lokalizacja: Bielsko-Biała
GG: 1879578

Postprzez Grekyy Wt lip 21, 2009 1:21  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Heh... aż przypomniała mnie się jakaś bardzo stara, japońska kreskówka o F1, która leciała bodaj na Poloni1 kiedy byłem dzieciakiem. Znieśli tam wszystkie regulacje i samochody F1 miały od groma kół i zamykane kokpity ; ]

Rozsądniej będzie po prostu zbadać te latające koła. W komentarzach ktoś zwrócił uwagę, że w amerykańskich seriach, nawet tych mało prestiżowych, koła po torach po prostu nie latają... mimo, że każdy miłośnik wyścigów dobrze wie jak wyglądają same te tory pod względem bezpieczeństwa. Samochody jako takie, w swej konstrukcji często nowoczesne też nie były - Champcary miały nadwozie niemal jak CARTy z 1994-1997 roku.

Co do wypadku to skutki mnie nie dziwią ''/ Cała niepewność wiązała się z tym, że na powtórkach po prostu nie było widać gdzie dokładnie uderza koło, no wszystko działo się zbyt szybko. W polskim eurosporcie mówiono wpierw, że koło chyba nie trafiło, potem że odbiło się od nadwozia, a dopiero na którejś powtórce zwrócono uwagę (bo każdy wiedział już gdzie patrzeć w tym młynie) że kierowca bez reakcji wjeżdza prosto w ścianę ''/ Widząc znów powtórkę na sieci zauważyłem, że silnik po uderzeniu był na obrotach, a jedno koło kręciło się jak dzikie wyrzucając trawę. Niestety jak w R2 WTCC startował śmigłowiec, to było wiadomo że zanosi się niewesoła wieść, bo zazwyczaj kierowców transportuje się do szpitala od razu.

Jak dla mnie szok... pierwszy raz widziałem na żywo tak tragiczny wypadek w sporcie. Naprawdę wielka szkoda młodego kierowcy.
Avatar użytkownika
Grekyy
 
Dołączył(a): So lis 03, 2007 23:33
Lokalizacja: Śląsk
GG: 1574067

Postprzez impr Wt lip 21, 2009 3:10  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Przyjrzyjcie się powtórce, to uderzenie było tak potężne, że kask połamał część kokpitu za głową kierowcy... Kask jest w końcu zrobiony z carbonu, a wizjer wręcz kuloodporny, więc trudno się dziwić, że z zewnątrz kierowca wyglądał na nietkniętego.
Avatar użytkownika
impr
 
Dołączył(a): So lut 02, 2008 14:42
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Master Wt lip 21, 2009 9:58  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

A skąd wiesz że połamał? Na powtórce tego nie widać za bardzo :P Zdjęć żadnych nie znalazłem.
Master
 
Dołączył(a): Cz sie 30, 2007 16:10

Postprzez Darondi Wt lip 21, 2009 10:18  Re: Śmiertelny wypadek podczas wyścigu F2

Było widać na kominie uszczerbek ;) Bynajmniej ja coś takiego zauważyłem.
Edit: sory, pomyliło mi się trochę :P ale żeby coś za głową się stało to też nic nie zauważyłem 8-) słaba jakość, żeby mowić, że coś takiego się stało, można się domyślać.
Obrazek
Avatar użytkownika
Darondi
 
Dołączył(a): Śr sie 15, 2007 22:56
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
GG: 9071731

Następna strona

Powrót do LiGNA

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość