Kącik motoryzacyjny

O wszystkim i o niczym, na serio i dla zabawy

Moderator: Ekipa Różne

Jakiej marki samochodem jeździsz?

Alfa Romeo
6
3%
Audi
13
6%
BMW
10
5%
Citroen
12
6%
Fiat
17
8%
Ford
26
12%
Honda
13
6%
Kia
0
Brak głosów
Mazda
4
2%
Mercedes
5
2%
Mitsubishi
4
2%
Nissan
2
1%
Opel
25
12%
Peugeot
4
2%
Renault
15
7%
Seat
5
2%
Skoda
7
3%
Suzuki
0
Brak głosów
Toyota
9
4%
Volkswagen
17
8%
Volvo
2
1%
inna marka
14
7%
 
Liczba głosów : 210

Postprzez Arnulf N wrz 18, 2016 10:11  Re: Kącik motoryzacyjny

Zaczynam powoli myśleć nad jakimś odnowieniem/regeneracją lakieru w moim samochodzie (Fiat Grande Punto). Po myjni zawsze wyraźniej widze każdą rysę na samochodzie po poprzednim właścicielu, tragedii oczywiście nie ma, z daleka nawet się tego na dobrą sprawę nie widzi, ale chyba każdego kują w oczy jakiekolwiek ryski na jego własnym samochodzie ;-).

Poszukałem na googlu i znalazłem, że koszt takiej regeneracji lakieru to 200-300 zł (dotyczyło Fiata Stilo, ale podejrzewam, że przy Grande Punto wielkiej różnicy nie będzie). Czy taka cena faktycznie jest realna?

Widziałem też na internecie zdjęcia gościa, który sam w domu przy pomocy róznych środków odnowił sobie lakier i po zdjęciach wnioskuję, że za taką cenę warto by było to zrobić.
Czy macie jakieś doświadczenia z odnowieniem lakieru? Czy to w ogóle ma sens? Na co ewentualnie warto zwrócić uwagę przy wyborze firmy, która by się tym zajęła?
Arnulf
 
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 9:56
Lokalizacja: Mielec/Kraków

Postprzez slipstream N wrz 18, 2016 10:21  Re: Kącik motoryzacyjny

Tylko jest regeneracja i regeneracja. Za 200-300 zł to bym nie liczył na nic więcej jak zrobienie jedynie polerowania całego auta. Jak na retuszowanie rys i tym podobnych to dla mnie raczej cena nierealna.

Fachowy detaling samochodu to grubo powyżej tysiąca złotych.
Avatar użytkownika
slipstream
moderator
 
Dołączył(a): N maja 29, 2005 16:24
Lokalizacja: 1123, 6536, 5321

Postprzez karolVTEC N wrz 18, 2016 16:30  Re: Kącik motoryzacyjny

Pozdro :-D

Obrazek
"With your mind power, your determination, your instinct, and the experience as well, you can fly very high." A. Senna
Avatar użytkownika
karolVTEC
 
Dołączył(a): Wt maja 11, 2010 20:02
Lokalizacja: Rybnik

Postprzez baron Wt wrz 20, 2016 19:36  Re: Kącik motoryzacyjny

A propos Alfy, patrzcie co wyczyniał pewien cudak w garażu w Warszawie:



:haha:
Avatar użytkownika
baron
 
Dołączył(a): Pt lip 13, 2007 14:15
Lokalizacja: Konin

Postprzez Arnulf So wrz 24, 2016 13:58  Re: Kącik motoryzacyjny

Pytanie do osób mieszkających w Krakowie i serwisujących samochody w Krakowie.

Jakiego polecacie mechanika? Do tej pory serwisowałem samochód u mechanika "z polecenia", ale mam wrażenie, że mnie gość doił na "zbyt nadgorliwych" naprawach. Jeszcze bym nie miał z tym aż takiego problemu, gdyby nie to, że po wymianie poduszek silnika i skrzyni biegów zostawili mi kawałek plastikowej obudowy akumulatora z lewej strony silnika, tam gdzie jest rozrząd, klimatyzacja itp. Zauważył to dopiero inny mechanik, a prawdopodobnie uszkodziło mi to klimatyzację, która działała bez zarzutu. Dobrze, że idzie zima, to pofatyguję się z tym już na wiosnę do naprawy, bo chwilowo mam przesyt wszystkich mechaników, serwisów itp.

Oczywiście zależałoby mi na mechaniku tanim, dobrym, znającym się na Fiatach i nie naciągającym na dodatkowe koszty. Wiem też, że prawdopodobnie takiego nie znajdę :D. Ale czy ktoś z forumowych Krakusów zna może mechanika choć częściowo spełniającego te kryteria?
Arnulf
 
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 9:56
Lokalizacja: Mielec/Kraków

Postprzez hideto So wrz 24, 2016 15:36  Re: Kącik motoryzacyjny

Ja mogę polecić autka.pl. Ale tani nie są. :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Obrazek
Dopiero gdy stracimy wszystko stajemy się zdolni do wszystkiego. Prawie śmierć niczego nie zmienia, dopiero śmierć... zmienia wszystko.
Avatar użytkownika
hideto
 
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 19:15
Lokalizacja: Łódź

Postprzez cravenciak Pt sty 06, 2017 16:31  Re: Kącik motoryzacyjny

Mam świeżą instalację LPG w swoim A4 Quattro, jako że zrobiłem na niej już ponad 1000km, to w końcu pokusiłem się o sprawdzenie, ile mi teraz samochód tego gazu pali. Przejechałem 328km na 36,94l gazu, z czego ok. 70-80km to jazda w mieście (Wrocław), reszta w trasie. Wychodzi więc średnio 11,26l/100km. Nic w tym oczywiście dziwnego, gdyby nie fakt, że pod maską jest trzylitrowe V6 o mocy 220KM i benzyny palił mi średnio ok. 10l. Jestem w ciężkim szoku, spodziewałem się spalania gazu na poziomie 15-16 litrów! Także na pełnej butli mogę przejechać ok. 400km, nawet nie wiecie, jak mnie ten wynik cieszy :)
Avatar użytkownika
cravenciak
 
Dołączył(a): Cz mar 11, 2010 21:05

Postprzez aronek So sty 07, 2017 15:51  Re: Kącik motoryzacyjny

Spalanie gazoliny przyjmuje się na około +15% względem benzyny. Oczywiście z pewnymi odchyłkami. Jak mapy są dobre, lambda nie zapala checka to wszystko ok, nic tylko śmigać.
Ja mam termin zakładania na 16.01, to będzie moje pierwsze lpg w moim pierwszym aucie. VAGowskie 1.6 16V 105 KM. Troche mniejszy potworek od Twojego :P Ale mam nadzieję że też będzie dobrze latać, wachy mi pali średnio 8L, więc liczę na średnie 9- 9,5 L LPG.
Orajt Maderfaker Men !
Avatar użytkownika
aronek
 
Dołączył(a): Śr sty 23, 2008 18:16
Lokalizacja: Rzeszów

Postprzez Arnulf N sty 08, 2017 16:07  Re: Kącik motoryzacyjny

A ja mam spalanie benzyny na poziomie 5,2 l/100 km na trasie i do 7 litrow maksymalnie w zimie w mieście, jak już tak się chwalimy :D. Silnik co prawda mały, ale czego nie mam pod butem to przynajmniej zostaje mi w portfelu, a zajadę tak samo wszędzie :D.
Arnulf
 
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 9:56
Lokalizacja: Mielec/Kraków

Postprzez Audi N sty 29, 2017 19:41  Re: Kącik motoryzacyjny

Do tej pory zawsze jeździłem autami z silnikiem diesla, ostatnio zmieniłem samochód na benzyne + gaz. Poza oczywistym odnotowaniem mniejszego momentu przy niższych obrotach mój "workflow" za kółkiem się nie zmienił. Tzn. jak najszybsza zmiana biegów na wyższy (przy ok. 2000 obr/min) i jazda na 4-6 biegu przy obrotach poniżej 2000. Do skrzyżowania dojeżdzam hamując silnikiem i jak obroty spadną do ok 1200 to dopiero wtedy wciskam sprzęgło i hamuję normalnie.

Dzisiaj natknąłem się na artykuł mówiący o tym, że taka jazda benzyną niszczy silnik i powinno się unikać dłuższej jazdy poniżej 2000 obrotów. Ponieważ nigdy zbytnio nie zgłębiałem się w technikach jazdy z różnymi silnikami, mógłby ktoś krótko streścić jak jeździć, a raczej jak nie jeździć autem z silnikiem benzynowym z doładowaniem? I jak stosować zasady ecodrivingu przy takim silniku?

Silnik 1.8 z kompresorem.
- Jak można słuchać muzyki elektronicznej? Muzyka musi mieć przekaz!
- Ja natomiast lubuję się w szukaniu poezji w malarstwie marynistycznym oraz kompozycji muzycznych w rzeźbie.
Avatar użytkownika
Audi
moderator
 
Dołączył(a): So lip 07, 2007 11:06
Lokalizacja: Ingolstadt
GG: 5208633

Postprzez slipstream N sty 29, 2017 20:09  Re: Kącik motoryzacyjny

Ja polecam nie patrzeć na ilość obrotów, a skale prędkościomierza. Jak w połowie obrotomierza diesel był na 3 tys. obrotów, to benzyna będzie na 4 tys. obrotów. Ot, chodzi o to żeby wykorzystywać pełny zakres obrotów bo po to on jest. To taka dziwna może rada, ale mnie się sprawdza jak przesiadam się na benzynę - patrzeć nie na obroty, a pozycję wskazówki w pełnym zakresie obrotomierza. A tak ogólnie, to i tak najlepiej "na czuja". Nic nie zastąpi prawej nogi i jej czucia kiedy silnik jedzie najlepiej. Patrzenie po obrotach to zresztą największa bzdura ecodrivingu, bo może to oklepany frazes, każdy silnik jest inny i każdy pracuje optymalnie w innym zakresie obrotów. Nie ma tutaj żadnej uniwersalnej skali. To najlepiej jednak samemu wyczuć kiedy silnik najmniej się męczy na zbyt niskich obrotach i jeździć na dolnym zakresie kiedy samochód nie ma problemów z dynamicznym wkręceniem się na wyższe obroty jak się przyspiesza.
Avatar użytkownika
slipstream
moderator
 
Dołączył(a): N maja 29, 2005 16:24
Lokalizacja: 1123, 6536, 5321

Postprzez Duif Pn sty 30, 2017 8:30  Re: Kącik motoryzacyjny

Z tego co pamiętam, to 1.8 kompressor maksymalny moment uzyskuje w granicach 3000 obr/min i później ten moment utrzymuje. Jednak całkiem nieźle jest już od 2000 obr/min, więc to uznalbym za granicę komfortowego, dynamicznego i bezpiecznego dla zespołu napędowego przyspieszania.

Wiem jak to jest przestawiać się z diesla na benzynę, więc powiem tylko tyle. Nie bój się tych obrotów. Silnik powinien pracować w optymalnym zakresie, gdzie jego sprawność jest jak najwieksza. Cały czas oczywiście mówimy o przyspieszaniu. Jazda po równej drodze ze stałą prędkością to zupełnie inna bajka. Wtedy możesz sobie jeździć, tak jak ecodriving uczy - jak najwyższy bieg, jak najniższe obroty. Ale przyspieszając, jadąc pod wzniesienie, obciążając silnik wejście na 3000-4000 obr/min nie będzie niczym złym.

O skutkach jazdy na zbyt niskich obrotach pewnie czytałeś, więc z komórki się rozpisywać nie będę.

Fajny silnik masz, w czym siedzi? Zwykła c-klasa?

Wysłane z mojego Passport przy użyciu Tapatalka
Lepiej mówić mało i głupio, niż dużo i też głupio.
Avatar użytkownika
Duif
 
Dołączył(a): Pn sie 01, 2011 12:37
Lokalizacja: Kraków/Limanowa

Postprzez Audi Pn sty 30, 2017 15:20  Re: Kącik motoryzacyjny

Tak, dokładnie, od ok 2000 obrotów czuć nagłe przyspieszenie, max moment wg danych technicznych od 2500-4200 bodajże o ile dobrze pamiętam.

Ja ogólnie przyzwyczaiłem się do swego rodzaju ciszy w trakcie jazdy dieslem, nie lubię, jak mi silnik wyje, stąd zawsze zmieniałem biegi ok 2000 obrotów lub nawet niżej. Ale tutaj mam fajny tłumik, powyżej 2k brzmienie jest mocno zadowalające, dlatego teraz staram się go wkręcać na wyższe obroty.

C-klasa z podkręconym silnikiem (do ok 180-200 KM, dokładnie nie wiem), sportowym wydechem i bodykitem Brabusa. Na wiosnę zamierzam jeszcze czarne felgi wsadzić i zrobić z niej taką "czarną wdowę", bo nawet grill jest teraz na czarno. :D
- Jak można słuchać muzyki elektronicznej? Muzyka musi mieć przekaz!
- Ja natomiast lubuję się w szukaniu poezji w malarstwie marynistycznym oraz kompozycji muzycznych w rzeźbie.
Avatar użytkownika
Audi
moderator
 
Dołączył(a): So lip 07, 2007 11:06
Lokalizacja: Ingolstadt
GG: 5208633

Postprzez slipstream Pn sty 30, 2017 16:09  Re: Kącik motoryzacyjny

No dobra, ale jak zmieniasz biegi na 2000 tys to na ile wtedy spadają? I o to się w tym rozchodzi, moment zmiany przy zbyt niskich obrotach, a nie jazdy stałej na takich obrotach. Do benzyny na zmianą z kompresorem czy bez, raczej za mało niestety. Nie chodzi o to żeby zmieniać biegi przy 2000 obrotów, ale zmieniać biegi przy takich obrotach żeby poniżej tych 2000 po wrzuceniu wyższego biegu nie spadło. Tylko nie tak zaraz pod czerwone pole, ale zmieniać raczej powyżej 3000 tys. obrotów.

A o ecodrivingu można zapomnieć przy czymś takim bo to wtedy silnik żłopie najwięcej przy sporym obciążeniu. Naprawdę, w benzynie taniej wychodzi jak się jednak nieco mocniej wkręci obroty przed zmianą.
Avatar użytkownika
slipstream
moderator
 
Dołączył(a): N maja 29, 2005 16:24
Lokalizacja: 1123, 6536, 5321

Postprzez Audi Pn sty 30, 2017 16:35  Re: Kącik motoryzacyjny

Normalnie jak zmienię bieg przed 2500 to spadnie ja wiem, tak na oko do koło 1800, nie chcę wprowadzać w błąd, ale generalnie coś ok 1600-1800. Więc trochę za mało. przy zmianie w przedziale 2500-3000 obroty zostają powyżej 2k.
- Jak można słuchać muzyki elektronicznej? Muzyka musi mieć przekaz!
- Ja natomiast lubuję się w szukaniu poezji w malarstwie marynistycznym oraz kompozycji muzycznych w rzeźbie.
Avatar użytkownika
Audi
moderator
 
Dołączył(a): So lip 07, 2007 11:06
Lokalizacja: Ingolstadt
GG: 5208633

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusja na dowolne tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość