Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

O wszystkim i o niczym, na serio i dla zabawy

Moderator: Ekipa Różne

Postprzez mr_bean2000 Wt lut 07, 2017 23:01  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Pewnie okolice jakiejś elektrowni, od tego bym zaczął.
Avatar użytkownika
mr_bean2000
 
Dołączył(a): Śr lip 16, 2014 23:22

Postprzez krzych Pt cze 02, 2017 14:03  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Co w przypadku jeśli mam zepsuty samochód, warsztat podejmuje się naprawy:

- za pierwszym razem czyści czujniki, przeprowadza badania komputerowe, samochód po powrocie do domu znowu szwankuje, (100 zł)
- za drugim razem wymienia jeden z czujników twierdząc, że jest wszystko w porządku a samochód znowu odmawia posłuszeństwa. (80 zł)

Mogę się starać o zwrot pieniędzy ? Rekompensatę ? Czy mam po raz trzeci zostawić tam samochód z nadzieją, że w końcu wpadną na właściwy trop ?

Wybaczcie, ale rzadko mam do czynienia z warsztatami, ponieważ wszystkie naprawy przeprowadzam samodzielnie ale tym razem problem mnie przerasta.
2010 : True World Champion - Fernando Alonso
Avatar użytkownika
krzych
 
Dołączył(a): Śr lut 25, 2009 16:10
Lokalizacja: Oława k. Wrocławia
GG: 9642027

Postprzez Duif Pt cze 02, 2017 14:47  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Śmiało składaj reklamacje. Jeśli zrobili niepotrzebne naprawy, to Ty jesteś zwolniony z kosztow - wg prawa. Poszukaj odpowiednich przepisów. Gdzieś je widziałem i kiedyś korzystałem.
Jedyna sprawa: Dokumentuj wszystko co możesz. Tak btw, co sie dzieje? Moze jakoś doradzimy?
Avatar użytkownika
Duif
 
Dołączył(a): Pn sie 01, 2011 12:37
Lokalizacja: Kraków

Postprzez FM WMR Pt cze 02, 2017 22:27  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Po pierwsze musiałbyś mieć faktury i podpisane przez Ciebie zlecenie naprawy,jeśli takowego nie masz to nic nie poradzisz.Takie badanie +czyszczenie też kosztuje nawet gdy nie pomaga w naprawie.Jak mi mechanik robił klime to wymieniał wszystko ,aż w końcu trafił problem ,ale i tak się nie przyznał ,że te wymiany były niepotrzebne.
Natomiast jak w robocie szefuńcio daje Mana do naprawy na fakturę i zlecenie to płaci zawsze raz ,nawet jeśli auto jeździ czasami dwa,trzy razy na tą samą bolączkę.
F1 jest jak życie.Jedni mają talent,drudzy kasę.
FM WMR
 
Dołączył(a): Wt gru 09, 2014 13:58
Lokalizacja: okolice

Postprzez slipstream Pt cze 02, 2017 22:51  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Co w takiej sytuacji zrobić? Przede wszystkim zajrzeć do innego serwisu. A tak bez żadnych dokumentów i robotę "na gębę" to można co najwyżej się obrzucać błotem i zwyzywać epitetami i nic się nie wyegzekwuje, bo nie ma żadnych podstaw do tego poza zdaniem jednego że serwis zrobił źle i zdaniem serwisu że zrobił wszystko w najlepszej wierze...
Avatar użytkownika
slipstream
moderator
 
Dołączył(a): N maja 29, 2005 16:24
Lokalizacja: 1123, 6536, 5321

Postprzez krzych So cze 03, 2017 0:37  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

No więc tak. Pacjent to Rover 25 1.4 benzyną. Po rozgrzaniu i złapaniu temperatury roboczej pracował tak:

https://youtu.be/pFTUxfev-1s

Do tego nie wchodził na obroty, zero mocy, jakby się ruszało z trzeciego biegu.

Sam osobiście w domu zanim zaprowadziłem samochód do mechanika wymieniłem:

- czujnik TPS
- czujnik temperatury cieczy
- map sensor/czujnik podciśnienia
- czujnik wałka rozrządu
- cewki, swiece, przewody zaplonowe

Niestety nic to nie dało, autem zajął się mechanik co opisałem powyżej. Dziś, w końcu sam zlokalizowalem usterkę - sonda lambda. Generalnie jestem umówiony z mechanikiem na poniedziałek i zamierzam ubiegać się o zwrot poniesionych kosztów lub innej formy rekompensaty.
2010 : True World Champion - Fernando Alonso
Avatar użytkownika
krzych
 
Dołączył(a): Śr lut 25, 2009 16:10
Lokalizacja: Oława k. Wrocławia
GG: 9642027

Postprzez FM WMR So cze 03, 2017 7:09  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Jak do tego doszedłeś,bo takie rzeczy powinny wyskoczyć po podłączeniu interfejsu.?
F1 jest jak życie.Jedni mają talent,drudzy kasę.
FM WMR
 
Dołączył(a): Wt gru 09, 2014 13:58
Lokalizacja: okolice

Postprzez krzych So cze 03, 2017 10:10  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Interfejs to nie wyrocznia. Jeśli coś kuleje ale działa błąd może nie wyskoczyć. A doszedłem do tego odłączając po prostu sondę. Objawy od razu ustąpiły, po ponownym podłączeniu wróciły po 30 sekundach. Dodatkowo utwierdził mnie w przekonaniu ten film:

https://youtu.be/vEHzgBZsmLU

Identyczne objawy, rozwiązanie podane w opisie - oxygen sensor failure.
2010 : True World Champion - Fernando Alonso
Avatar użytkownika
krzych
 
Dołączył(a): Śr lut 25, 2009 16:10
Lokalizacja: Oława k. Wrocławia
GG: 9642027

Postprzez krzych Pt wrz 01, 2017 15:24  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Można gdzieś w internecie dostać taka nogę stołową ale nie za miliony monet ? :-P

https://tiptoe.fr/en/product/large-indoor-leg/
2010 : True World Champion - Fernando Alonso
Avatar użytkownika
krzych
 
Dołączył(a): Śr lut 25, 2009 16:10
Lokalizacja: Oława k. Wrocławia
GG: 9642027

Postprzez cichy N wrz 24, 2017 22:09  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Mam do Was dość specyficzne pytanie, które zadaje sobie od kilku tygodni, a że zdania wśród najbliższych są podzielone, to stwierdziłem, że dopytam jeszcze ekspertów :twisted: Od kilku lat pracuję w pewnej firmie, gdzie nasza współpraca ostatnio zaczęła podupadać, zaczynam zastanawiać się nad zmianą pracy, a że pracuje w dość specyficznej, niszowej branży, to niestety "wszyscy się znają..". Jestem jeszcze przed wysyłaniem aplikacji, a że obawiam się tego, iż mój aktualny pracodawca dowie się o moich poszukiwaniach, planuje umieścić informację, z prośbą o zachowaniu poufności do momentu podjęcia jakiś dalszych decyzji.. tylko, że właśnie zastanawiam się, jak to może zostać odebrane... tak jak tego bym sobie życzył, aby uniknąć konfliktu z aktualnym pracodawcą i wpływie na współpracę jeśli nie zdecyduje się na przejście do innej firmy, czy też "oho, gościu naskrobał, chce uniknąć pytań na swój temat u aktualnego pracodawcy... cv do niszczarki". :???:

jak wy odebralibyście taką notkę? A może sami już ją stosowaliście :wink:
ObrazekDC|MW|JEV|VER|HAR|ALG|SAI|EVANS
Avatar użytkownika
cichy
 
Dołączył(a): Śr mar 19, 2008 14:34

Postprzez kermit01 Pn wrz 25, 2017 15:34  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Ja bym odebrał, ze faktycznie zależy Ci na tym aby proces rekrutacji był poufny. Jednak... skoro sam piszesz, ze to mała branża to nie łudź sie, ze i tak ktoś sie dowie :) ale w sumie to czy to zle ? Normalne, ze człowiek sie rozgląda po rynku.
kermit01
 
Dołączył(a): N lip 09, 2017 9:03

Postprzez Eli_ Śr paź 04, 2017 0:55  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

OGROMNA PROŚBA !

Jeśli na forum pisze lekarz, najlepiej chirurg, choć niekoniecznie ... to BARDZO PROSZĘ o kontakt na prywatną wiadomość.
Chodzi o poradę, opinię na dwa pytania:
Stosowania płynu Argentum nitricum na ranę oraz wpływ bakterii na nie gojenie się rany - to tak pisząc bardzo ogólnie. Szczegóły wyjaśnię już przez prywatną wiadomość.

Z góry BARDZO DZIĘKUJĘ
Avatar użytkownika
Eli_
 
Dołączył(a): N sie 16, 2009 14:34

Postprzez bohdi Cz paź 05, 2017 21:47  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Daj zanc na PW. Nie jestem chirurgiem , ale jestem lekarzem.
"Mój Bóg śpi w pokoju obok. Rusz Go, a wydłubię ci oczy plastikową łyżeczką "
...lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota.
Avatar użytkownika
bohdi
 
Dołączył(a): Cz lip 17, 2008 17:12
Lokalizacja: Gliwice/Waterford, Ireland

Postprzez krzych Śr lis 15, 2017 11:35  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Razem z dziewczyną od roku posiadamy polisę na zycie AVIVA NOWA PERSPEKTYWA. Znależliśmy konkurencyjną ofertę w ALLIANZ i zaprzestaliśmy opłacać składek w AVIVA. Rozumiem, że ubezpieczenie samo wygaśnie ?
2010 : True World Champion - Fernando Alonso
Avatar użytkownika
krzych
 
Dołączył(a): Śr lut 25, 2009 16:10
Lokalizacja: Oława k. Wrocławia
GG: 9642027

Postprzez AutoryteT Pt gru 08, 2017 23:05  Re: Głupie pytanie ni z gruszki, ni z pietruszki..

Panowie
Potrzebuję golarki z trymerem, tak by utrzymać zarost taki 2-3 dniowy, bo jak się ogolę na 0 to wyglądam jak dziecko :-)

Coś godnego polecenia? Tak do 180zł :)
Lepiej być uczniem praktyki niż mistrzem teorii
Avatar użytkownika
AutoryteT
 
Dołączył(a): Śr gru 26, 2007 23:00
Lokalizacja: Warszawa

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Dyskusja na dowolne tematy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości