Zakręty, szykany, łuki, nawroty...

Dyskusja na temat dawnych dziejów w F1

Moderator: Ekipa F1

Postprzez Rubiq Wt maja 05, 2009 10:35  Re: Zakręty, szykany, łuki, nawroty...

Akurat w tamtym miejscu takie coś nie ma miejsca, bo dohamowanie jest bardzo długie i z niezbyt dużej prędkości.
Rubiq
Administrator LiGNA
 
Dołączył(a): So maja 05, 2007 14:20
Lokalizacja: Goleniów
GG: 3843925

Postprzez Pan Kierowca Wt maja 05, 2009 21:36  Re: Zakręty, szykany, łuki, nawroty...

Pan Kierowca>> tak. Skręć bolidem wtedy kiedy tor od ciebie tego nie wymaga albo przyhamuj jadąc z kimś koło w koło pamiętając o tym, że te 5km/h za dużo może cie wyrzucić w powietrze... Sorry, ale to raczej nie realia wyścigów.


Przecież ja nie mówię o jakimś skręcaniu, tylko lekkim ruchu kierownicą. Z hamowaniem przesadziłem. Ogólnie to bardziej dotyczy np. FIA GT.

Ogólnie Sakhir, mimo ciekawej konfiguracji, nie jest moim ulubionym torem.

Jeszcze odnośnie Nordschleife, to Nick w wielu miejscach bardzo odpuszczał. To widać na nagraniu, że na pewno nie jedzie na 100%. Nic dziwnego.
Avatar użytkownika
Pan Kierowca
 
Dołączył(a): N lis 23, 2008 20:39

Postprzez SPIDER Śr maja 06, 2009 11:43  Re: Zakręty, szykany, łuki, nawroty...

Tym bardziej, że to był pokazowy przejazd, to po co ryzykować niepotrzebny wypadek. Ale co do Ringu jeszcze. Jak kiedyś Villeneuve jeździł tam z reporterem F1 Racing, to sam JV mówił, że boi się tutaj ryzykować. A jechali normalnym samochodem. W zasadzie tym Ring Taxi, czy jak to się nazywa. Ale po kilku okrążeniach dziennikach się bał, bo JV atakował już tarki.
NIE UFAJ SYSTEMOWI. Podważaj autorytety w telewizji, szkole, pracy, kościele, radiu i prasie. Buduj sam swoją opinię o świecie.
Avatar użytkownika
SPIDER
moderator
 
Dołączył(a): Pn kwi 25, 2005 14:33

Postprzez Slawregas Wt maja 26, 2009 18:19  Re: Zakręty, szykany, łuki, nawroty...

Dodam od siebie jeszcze zakręt Spoon na Suzuce z bardzo wąskim i "zjeżdzającym w dół" wyjściem i 100R Na Fuji - komentarz Wurza do setki skopiowany ze strony :P :
"Potem jest najlepszy zakręt na torze – długi wiraż w prawo, składający się z zakrętów nr 4 i 5. Są tam dwa wierzchołki, czyli miejsca, w których dojeżdża się najbliżej wewnętrznej krawędzi zakrętu i w zależności od tego, co chcesz osiągnąć, można go nawet pokonać na pełnym gazie na piątym biegu. Czasami odpuszczenie troszkę gazu w środku zakrętu może uczynić życie łatwiejszym dla lewej przedniej opony i pomaga to także w utrzymaniu samochodu po wewnętrznej stronie, co z kolei daje lepszą linię jazdy w następnym zakręcie. Cokolwiek zrobisz w tym zakręcie, jedziesz z dość dużą prędkością i działa na ciebie spore przeciążenie, a więc jest niezła zabawa. "
Avatar użytkownika
Slawregas
 
Dołączył(a): Pn mar 24, 2008 16:14
GG: 10612336

Poprzednia strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość