Dokumenty o F1

Dyskusja na temat dawnych dziejów w F1

Moderator: Ekipa F1

Postprzez Karol26 Cz maja 05, 2011 20:46  Re: Dokumenty o F1

50,60,70 kojarzę ale nic więcej z innych sezonów nie widziałem :)
Avatar użytkownika
Karol26
 
Dołączył(a): Wt sie 11, 2009 22:13

Postprzez Twarzer Pt maja 13, 2011 11:08  Re: Dokumenty o F1

Skrótów sezonów 1981+ raczej nie masz co się spodziewać jeszcze przez dłuższy czas, gdyż prawa do nich ma Bernie i chce za nie kupe kasy. Dotychczas chyba tylko Fuji TV takowe puszczało, ale też nie jestem tego w 100% pewien. Możesz kupić je wszystkie (albo prawie wszystkie) na stronce DUKE video.
Twarzer
 
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 19:17

Postprzez marrak Pn sie 22, 2011 18:55  Re: Dokumenty o F1

Wczoraj na BBC4 leciał dokument: Grand Prix: The Killer Years
Do obejrzenia jeszcze przez 7 dni http://www.bbc.co.uk/iplayer/episode/b00z8v18/Grand_Prix_The_Killer_Years/
press the red button...
Avatar użytkownika
marrak
 
Dołączył(a): Pn maja 07, 2007 11:09
Lokalizacja: wlkp

Postprzez cravenciak Pn sie 22, 2011 18:59  Re: Dokumenty o F1



Do obejrzenia jeszcze przez milion lat :p
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
cravenciak
 
Dołączył(a): Cz mar 11, 2010 21:05

Postprzez Voo Pt lut 01, 2013 9:36  Re: Dokumenty o F1



Racing Legends od BBC, odcinek o "najlepszym, który nigdy"
Avatar użytkownika
Voo
 
Dołączył(a): Cz lip 05, 2012 19:40

Postprzez bohdi Wt lut 05, 2013 0:38  Re: Dokumenty o F1



A zaraz po tym, polecam Murray'a Walkera z Georgie :wink: .
"Mój Bóg śpi w pokoju obok. Rusz Go, a wydłubię ci oczy plastikową łyżeczką "
...lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota.
Avatar użytkownika
bohdi
 
Dołączył(a): Cz lip 17, 2008 17:12
Lokalizacja: Gliwice/Waterford, Ireland

Postprzez Carolius Śr wrz 11, 2013 12:33  Re: Dokumenty o F1

Kiedyś na TVP Sport był dokument o Sennie. Nazwa ,,przerwany wyścig"
Lubię gdy ktoś w F1 ma nowe pomysły. Nie lubię gdy nowe rozwiązania są zakazywane.
Avatar użytkownika
Carolius
 
Dołączył(a): N lis 27, 2011 1:28

Postprzez Kaiser 77 N wrz 29, 2013 19:26  Re: Dokumenty o F1

W ostatnich dniach Lauda i Hunt, to znowu najgłośniejsze nazwiska w F1, niestety w Polsce na premierę Rush trzeba jeszcze poczekać, moim zdaniem naprawdę WARTO :ukłon: (już widziałem) :D :hurra:

Dziś trafiłem na ten dokument BBC, (gdyby tak wyglądała misja w polskich mediach to pewnie płaciłbym abonament) :zakrywa: :bezradny:
Fajne czasy, lata 70 i niesamowity sezon 1976 oczami min: Caldwella, Audetto, Windsora i Laudy, no i oczywiście piękna Marlene Lauda. :ukłon: :-)

"Hunt vs Lauda F1's Greatest Racing Rivals"
Obrazek
Avatar użytkownika
Kaiser 77
 
Dołączył(a): Wt mar 26, 2013 12:02

Postprzez Kazik Wt paź 01, 2013 12:49  Re: Dokumenty o F1

Świetny materiał. Ważne słowa padają pod koniec. To ten właśnie dramatyczny sezon spowodował globalne zainteresowanie F1 na całym świecie. W Polsce na pewno przybliżono F1 po wypadku Laudy na Nurburgringu i dopiero od tej pory zaczęli się pojawiać ludzie orientujący się w temacie.
Wtedy nie było internetu. Od 1977 roku nasza prasa w rzetelny i szczegółowy sposób zaczęła informować o wynikach każdego wyścigu. :dobrze:
Wcześniej F1 była tylko ciekawostką.
Obrazek
Avatar użytkownika
Kazik
 
Dołączył(a): N gru 23, 2007 16:02
Lokalizacja: Nysa

Postprzez Wuj Śr paź 02, 2013 22:37  Re: Dokumenty o F1

Wyobraź sobie, że przynajmniej jeden pojawił się wcześniej. Niedużo, ale wcześniej. :D
A w zdaniu "prasa w rzetelny i szczegółowy sposób zaczęła informować" prawdziwe jest "zaczęła informować". Zresztą zaraz przestała.
Wuj
 
Dołączył(a): Śr lis 15, 2006 12:34

Postprzez Kazik Śr paź 02, 2013 23:21  Re: Dokumenty o F1

Chwileczkę Wuj...to nie tak. :)
Przed Tobą była Pani Nina Lengyel, która min. mówiła, że Jody Scheckterowi odpadło jedno z czterech małych kół w P-34 i ani kierowca ani mechanicy nie zauważyli tego w boksie.
Przed sezonem 1977 to nawet wyniki testów były mi znane. (już umiałem czytać).
A kiedy to niby potem wyniki przestały być wiarygodne? Podawali nawet kierowców, którzy nie ukończyli wyścigu. :?:
Musisz się z tego jakoś wytłumaczyć.
Obrazek
Avatar użytkownika
Kazik
 
Dołączył(a): N gru 23, 2007 16:02
Lokalizacja: Nysa

Postprzez Wuj Cz paź 03, 2013 1:01  Re: Dokumenty o F1

No zaraz, mówiłeś, że ludzie się pojawili po wypadku Laudy, to sprostowałem. Uczyłem się czytać na Motorach 10 lat wcześniej, więc wtedy już się trochę orientowałem, przynajmniej tyle, żeby zauważyć pewne, jakby to oględnie powiedzieć, luki w wiedzy pani Lengyel. :)
Pani Lengyel to nie jest dobry przykład, bo się nigdy na tym nie znała, tylko miała parcie na rubrykę towarzyską i znalazła sobie niszę, dzięki mężowi zresztą. Pisała bzdury, miała wejścia w redakcjach, więc publikowali dużo i dzięki temu miała wszystkie przepustki i legitymacje, w końcu nikt od akredytacji nie znał polskiego, sztuki się liczyły.
Koperski się znał, pisał w Motorze, w PS był bardzo dobry dziennikarz, zapomniałem jak mu było, jakoś chyba na Śmi..., ale nie pani Lengyel, no litości.
No i PS właśnie informował, nawet nieźle, tylko że to trwało do roku pamiętnego. Sezony 1981-83 poznałem dzięki gazetom przywożonym przez marynarzy, oni wtedy robili za internet. 8-)
A jeszcze jedna sprawa, może być całkiem niezrozumiała dla młodzieży. Otóż nieraz, żeby kupić za 2 złote polskie Przegląd, musiałem zwiedzić całe miasteczko, kioski na największych zadupiach. Kiedy szedłem do szkoły, JESZCZE nie przywieźli, kiedy wracałem, JUŻ BYŁ (w sensie przeszłości). W ciągłej sprzedaży były tylko narządy partyjne. Motor na szczęście pani odkładała do teczki (wie ktoś, co to takiego teczka w kiosku? :D ), a Przegląd potrzebowałem raz w tygodniu, więc to się nie dało wynegocjować.
Wuj
 
Dołączył(a): Śr lis 15, 2006 12:34

Postprzez Kazik Cz paź 03, 2013 10:05  Re: Dokumenty o F1

No i masz rację Wuju (jak zwykle) bo zapomniałem, że w Polsce mieliśmy ten tzw. rok pamiętny po którym nastąpiły róóóżne zawirowania. Niemniej jednak oprócz tych Motorów (z teczki) i PS było coś takiego jak Sport do którego mogłeś nie mieć dostępu z racji lokalizacji. :) (a on był chyba katowicki).
Sport gwarantował dwa dni po wyścigu relację z kompletem wyników i aktualną punktacją (pisał chyba Pan Śmiłowski).
A ta Pani Nina to i owszem, łaziła po padocku i nawet czasami z kierowcami rozmawiała (Gillesa V. raz zaczepiła banalnymi pytaniami, na które chłopak nie wiedział jak odpowiedzieć :D ).
Obrazek
Avatar użytkownika
Kazik
 
Dołączył(a): N gru 23, 2007 16:02
Lokalizacja: Nysa

Postprzez Wuj Cz paź 03, 2013 13:22  Re: Dokumenty o F1

O własnie, Śmiłowski, o niego mi chodziło. Racja, to był Sport, nie PS. Ten zły Niemiec znów mi namieszał. Widzisz, jak trzeba uważać z naocznymi świadkami? Wczoraj bym na torturach mówił, że Śmiłowski pisał w PS. :grin:
Za jednym i drugim trzeba było chodzić, Sport był u nas dzień później.
Wuj
 
Dołączył(a): Śr lis 15, 2006 12:34

Postprzez Mariusz Śr paź 09, 2013 3:09  Re: Dokumenty o F1

Wuj napisał(a):A jeszcze jedna sprawa, może być całkiem niezrozumiała dla młodzieży. Otóż nieraz, żeby kupić za 2 złote polskie Przegląd, musiałem zwiedzić całe miasteczko, kioski na największych zadupiach. Kiedy szedłem do szkoły, JESZCZE nie przywieźli, kiedy wracałem, JUŻ BYŁ (w sensie przeszłości). W ciągłej sprzedaży były tylko narządy partyjne. Motor na szczęście pani odkładała do teczki (wie ktoś, co to takiego teczka w kiosku? :D ), a Przegląd potrzebowałem raz w tygodniu, więc to się nie dało wynegocjować.

Miałem podobnie, z tą różnicą, że ja polowałem w drugiej połowie na polski AutoSport. Często była to wędrówka po kioskach w mieście, bo do jednego trafiało 2-3 egzemplarze max, albo i wcale. Niekiedy nawet jeździłem do sąsiedniego miasta jakieś 25 km, żeby tylko mieć nowy numer. I mam wszystkie, cały komplet.
Avatar użytkownika
Mariusz
 
Dołączył(a): Śr kwi 13, 2005 8:00
Lokalizacja: Puławy
GG: 1111640

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Historia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość