GP Abu Zabi 2011

Moderator: Ekipa F1

Postprzez MalinaBB N lis 13, 2011 16:54  GP Abu Zabi 2011

W nawiązaniu do poprzedniego tematu, odpowiadam - największym pechem Alonso są mechanicy...
Ogólnie wyścig na +
Zakładam że gdyby nie wypadł Vettel byłoby nudniej - ale też mi go było żal. Szkoda, że Fernando nie zmniejszył straty do JB, co uczyniłoby Interlagos bardziej ciekawym
MalinaBB
 
Dołączył(a): Wt lis 08, 2011 16:05

Postprzez cravenciak N lis 13, 2011 16:59  Re: GP Abu Zabi 2011

Jak nie zmniejszył :detektyw:
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika
cravenciak
 
Dołączył(a): Cz mar 11, 2010 21:05

Postprzez MalinaBB N lis 13, 2011 17:04  Re: GP Abu Zabi 2011

Nie zmniejszył w większym stopniu;)
MalinaBB
 
Dołączył(a): Wt lis 08, 2011 16:05

Postprzez rafaello85 N lis 13, 2011 17:07  Re: GP Abu Zabi 2011

To jest jeden z tych wyścigów w których po obejrzeniu kilku okrążeń, człowiek ma ochotę wyłączyć telewizor. Bernie doskonale wiedział, że tak będzie i postanowił go rozegrać w nocy ( ściśle mówiąc popołudnie-wieczór ), bo co innego mogłoby być tu ciekawe? :shock:
Wielkie "brawa" dla decydentów, którzy wymyslili, żeby dwie strefy DRS były na dwóch sąsiadujacych ze sobą liniach prostych... Chodziło o poprawienie statystyk "wyprzedzania"? Czy o zrobienie frajdy niedzielnym kibicom, którzy będą oglądać "piekne" manewry "wyprzedzania"? Tak czy inaczej, z kibiców robi się głupców.

Alonso- jestem bardzo mile zaskoczony. Nie przypuszczałem, że Hiszpan zdoła wskoczyć na podium. Szkoda postojów, mechanicy się nie popisali.
Button - jak na zawodnika mającego problemy z bolidem, Guzik jechał całkiem całkiem.
Webber - zespół próbował kombinować z taktyką ( w pewnym momencie sądziłem, że to pogrąży go całkowicie ), ale niewiele to dało. Niby zdołał przeskoczyć Massę, ale na Buttona było to za mało. Ogólnie rzecz biorąc 13 listopada 2011r. nie był dniem teamu RBR.
Massa - jak zwykle nie obyło się bez "przygód". Wypadnięcie z toru w końcówce wyścigu zmniejszyło szanse na to aby utrzymać pozycję za Buttonem.

Vettel - szkoda chłopaka :( Myślę, że nadawałby dziś tempo i wygrałby po raz kolejny. Dziwna sprawa z ta oponą. Wyglądało to tak jakby Niemiec przebił ją po zbyt szerokim przejechaniu po tarce. Tylko, że tam nie jedna osoba w ten sposób przejechała.

Prawdziwą plagą byli dziś dublowani zawodnicy. Nie byli oni chętni do przepuszczania szybszych rywali, nawet kilka kar się posypało. A Maldonado to chyba zapomniał co znaczy kolor niebieski :shock:

Za dwa tygodnie finał w Brazylii ( jeden z kilku ciekawych torów, na których naprawdę COŚ się dzieje ). Mamy 4 pretendentów do tytułu pierwszego wicemistrza. Może być ciekawie!
Obrazek
Avatar użytkownika
rafaello85
moderator
 
Dołączył(a): Śr wrz 14, 2005 10:08

Postprzez ozo95 N lis 13, 2011 17:11  Re: GP Abu Zabi 2011

Szkoda Vettela. :( No ale cóż została jeszcze Brazylia :grin: Gratulacje dla Hamiltona, może teraz się odbuduje. :)
"Znałem go z pierwszej ręki i 99% rzeczy, jakie czytaliście o Ayrtonie, były nieprawdą. Był bardzo dobrym człowiekiem, wspomagał mnie i pomagał we wszystkich problemach, jakie miałem. Był jednym z tych, którzy naprawdę mnie bronili."
Avatar użytkownika
ozo95
 
Dołączył(a): N mar 13, 2011 20:48
Lokalizacja: Włoszczowa
GG: 22917922

Postprzez fordern N lis 13, 2011 17:12  Re: GP Abu Zabi 2011

@up - trzech pretendentów, bo Hamilton wypadł z walki o wicemistrza. Traci 28 punktów na 25 możliwych do zdobycia.

Wyścig nudnawy, ale czego się spodziewać po takim torze. :P Zaskoczył mnie Rosberg, który chwilowo był w walce o podium. Nie rozumiem dlaczego zjeżdżał po twarde, skoro startował na twardych. Mógł spokojnie skończyć wyścig na drugim komplecie miękkich, i może wyprzedzić Massę.
Obrazek
Avatar użytkownika
fordern
 
Dołączył(a): Cz lis 02, 2006 16:21
Lokalizacja: Kyoto Ring
GG: 1411891

Postprzez Angulo N lis 13, 2011 17:14  Re: GP Abu Zabi 2011

Od początku weekendu coś mi mówiło, że Lewis tu wygra, zresztą zawsze tutaj świetnie mu szło. Dzisiaj pojechał świetnie, bez bijatyk, bez kolizji i bez problemów z oponami. Byłem wręcz zdziwiony, że w końcówce wyścigu nie tracił czasu do Alonso. :woohoo: :ukłon: :warrior: Szkoda, że już nie powalczy o 2 miejsce w WDC, ale to na własne życzenie.
Button też bardzo dobrze zważywszy na awarie KERSu w jego samochodzie. Może byłby dublet, ale to już nie ma znaczenia. Najważniejsze, że to był najlepszy wyścig McLarena w tym sezonie. I cieszę się, że McLaren dobrze kończy sezon.
Vettel - szkoda chłopaka Myślę, że nadawałby dziś tempo i wygrałby po raz kolejny. Dziwna sprawa z ta oponą.

Taa, a ile on miał szczęścia w tym sezonie...

I jeszcze jeden problem: duble!!! Dziś to włosy mi na głowie stawały jak widziałem co wyczynia Maldonado, Buemi, Barrichello... pewnie jeszcze kogoś pominąłem. Szkoda tylko, że z tym po prostu nie da się nic zrobić.
Obrazek
Avatar użytkownika
Angulo
 
Dołączył(a): Wt kwi 15, 2008 18:21
Lokalizacja: Gołkowice
GG: 5966780

Postprzez hideto N lis 13, 2011 17:16  Re: GP Abu Zabi 2011

I znowu zaczynasz z tym pechem i szczęściem... nie znudzi ci się to wreszcie ?
Obrazek
Dopiero gdy stracimy wszystko stajemy się zdolni do wszystkiego. Prawie śmierć niczego nie zmienia, dopiero śmierć... zmienia wszystko.
Avatar użytkownika
hideto
 
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 19:15
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Angulo N lis 13, 2011 17:17  Re: GP Abu Zabi 2011

hideto napisał(a):I znowu zaczynasz z tym pechem i szczęściem... nie znudzi ci się to wreszcie ?

Zauważ, że od jakiegoś czasu to już nie ja zaczynam takowe dyskusje.
Obrazek
Avatar użytkownika
Angulo
 
Dołączył(a): Wt kwi 15, 2008 18:21
Lokalizacja: Gołkowice
GG: 5966780

Postprzez axel N lis 13, 2011 17:17  Re: GP Abu Zabi 2011

Seb, w końcu coś pozytywnego z twojej strony :-P Na poważnie, to to zwycięstwo chyba nikomu nie było aż tak potrzebne jak Hamiltonowi, no może poza Massą:) Świetna jazda Lewis.
Force India praktycznie pewne 6 miejsca na koniec, za to Toro Rosso :źle: niespodziewanie wyprzedza Sauber.
10 punktów to nie aż tak dużo, tak więc licze na zaciętą walkę do końca o 2-gie miejsce.

btw.
Ja chcę tę sukienkę od Jordana 8-)
Ostatnio edytowano N lis 13, 2011 17:53 przez axel, łącznie edytowano 1 raz
“W teorii nie ma różnicy pomiędzy teorią i praktyką. W praktyce - jest”
Avatar użytkownika
axel
 
Dołączył(a): Pn kwi 07, 2008 17:14
Lokalizacja: 50°09'N 22°30'E

Postprzez rafaello85 N lis 13, 2011 17:18  Re: GP Abu Zabi 2011

fordern napisał(a):@up - trzech pretendentów, bo Hamilton wypadł z walki o wicemistrza. Traci 28 punktów na 25 możliwych do zdobycia.

Masz rację. Chyba się zasugerowałem Borowczykiem :P

Angulo napisał(a):Taa, a ile on miał szczęścia w tym sezonie...

O właśnie Angulo, dobrze, że mi przypomniałeś. Mam pewną wątpliwość, a Ty jesteś ekspertem od tych spraw. Czy zdarzenie z Vettelem było pechem czy nie? Gdyby tak skończył jakiś kierowca McLarena, to wiadomo - pech. A w przypadku Seby?
Pytam zupełnie poważnie :-D
Obrazek
Avatar użytkownika
rafaello85
moderator
 
Dołączył(a): Śr wrz 14, 2005 10:08

Postprzez Angulo N lis 13, 2011 17:21  Re: GP Abu Zabi 2011

Ty jesteś ekspertem od tych spraw. Czy zdarzenie z Vettelem było pechem czy nie? Gdyby tak skończył jakiś kierowca McLarena, to wiadomo - pech. A w przypadku Seby?

Gdyby to spotkało kogoś z McLarena to zapewne znów podkreślałbym jakie fatum ciąży nad McLarenem i jacy są pokrzywdzeni przez los. :twisted:
W przypadku Seba też pech, ale jakoś mnie to w ogóle nie przejęło. :-P Generalnie ja wszystkie sytuacje z przeiciem opony nazywam pechem, jak i wiele innych.
Obrazek
Avatar użytkownika
Angulo
 
Dołączył(a): Wt kwi 15, 2008 18:21
Lokalizacja: Gołkowice
GG: 5966780

Postprzez SkaTeR N lis 13, 2011 17:22  Re: GP Abu Zabi 2011

Red Bull - Szkoda Vettela, mogło być zwycięstwo.
McLaren - Coś czułem, że Lewis wygra i stało się :D Liczę, że Button zostanie Vice - Mistrzem.
Ferka - b. ładny wyścig dla Ferdka.
Merol - Jak zwykle.
LRGP - n/c
Avatar użytkownika
SkaTeR
 
Dołączył(a): Pn sie 02, 2010 10:13

Postprzez rafaello85 N lis 13, 2011 17:24  Re: GP Abu Zabi 2011

heh, ok. Dzięx za wyjaśnienie Angulo :)
Obrazek
Avatar użytkownika
rafaello85
moderator
 
Dołączył(a): Śr wrz 14, 2005 10:08

Postprzez Shaitan N lis 13, 2011 17:24  Re: GP Abu Zabi 2011

Angulo napisał(a):Byłem wręcz zdziwiony, że w końcówce wyścigu nie tracił czasu do Alonso. :woohoo: :ukłon: :warrior:

Taaa... to było niewiarygodne wręcz :| . Nie od dzisiaj wiadomo, że Ferka na twardszej mieszance i w niższych temperaturach niszczy pod względem tempa Maca...
Mika: "Real men never cry"

Alonso: "I am aware that today I spent some of the luck remaining in life"
Avatar użytkownika
Shaitan
 
Dołączył(a): Pn mar 09, 2009 19:26
Lokalizacja: Starside

Następna strona

Powrót do Sezon 2011

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość