F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

18.06.2018

Abiteboul: Renault prawie spełniło oczekiwania na pierwszą połowę sezonu

Leclerc: Przejście z F2 do Formuły 1 było trudniejsze niż sądziłem

17.06.2018

Toyota #8 odniosła zwycięstwo w 24-godzinnym wyścigu Le Mans

16.06.2018

GP Belgii pozostanie w kalendarzu F1 co najmniej do 2021 roku

15.06.2018

Williams nie porzuci rozwoju tegorocznego bolidu

Red Bull nie zamierza ulegać ultimatum Renault

Stefano Domenicali chwali zmiany wprowadzane w Formule 1

Pirelli dokonało wyboru mieszanek ogumienia na GP Rosji

Toyota #8 wyruszy z pole position do 24h wyścigu Le Mans

14.06.2018

Carey: Nowe wyścigi F1 w USA będą odbywały się na torach ulicznych

Marko: Verstappen uciszył krytyków

Mercedes potwierdzi we Francji podpisanie nowej umowy z Hamiltonem?

AMuS: Force India otrzymało pożyczkę od FOM

Villeneuve: Lauda nie powinien porównywać mego ojca do Maksa Verstappena

Ekipa Alonso z prowizorycznym pole position do wyścigu Le Mans

13.06.2018

Hankook przystąpi do przetargu na dostawcę opon w Formule 1?

Marko: Poprawki Hondy są warte 0,3 sekundy na okrążeniu

Perez: Problemy z wyprzedzaniem wynikają z Halo oraz opon Pirelli

McLaren otwarty na wypożyczenie Norrisa do innego zespołu

12.06.2018

Pirelli ujawniło dobór mieszanek ogumienia na GP Francji

Więcej wiadomości

  Archiwum 2012
PnWtŚrCzPiSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Villadelprat pełen uznania dla Lotusa

Hiszpan również chwali zmiany personalne dokonane w brytyjskiej stajni.
Mateusz Szymkiewicz, 31 lipca 2012, wyświetlenia: 2493<< | lista | T- | T+ | >>
Joan Villadelprat jest pełen uznania dla zespołu Lotus.

Hiszpan który był menedżerem stajni w latach 1994-1995, kiedy startowała jeszcze pod szyldem Benetton, jest pełen uznania dla obecnych kierowców zespołu, a także szefostwa i działu technicznego. Villadelprat wyrażając się o Lotusie w samych superlatywach przyznał, że ekipa stała się ponownie bardzo solidną i bezbłędną.

„Liczy się to, że zespół zawsze był w stanie utrzymać swoją konkurencyjną strukturę, a zmiany personalne, jakie zostały dokonane w ekipie, były potrzebne” – powiedział Joan Villadelprat. „To daje im stabilność, której wcześniej nie posiadali. To solidny i bezbłędny zespół”.

„Pokazali w przeszłości, że mogą zbudować zwycięski samochód; zrobili to z Schumacherem i niedawno z Fernando Alonso. Chociaż właściciele ulegli zmianie, struktura pozostała ta sama. Eric Boullier i James Allison robią wspaniałą robotę, przywracając do ekipy ducha zwycięstwa”.

Źródło: onestopstrategy.com
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
19.01.2017  Lopez: Przygoda z Lotusem nie była porażką
01.03.2016  Renault udało się zachować wszystkie mocne strony konstrukcji E23
22.02.2016  Chester: Bolid RS16 jest ewolucją Lotusa E23
13.01.2016  Renault: Na tę chwilę naszymi kierowcami są Maldoando i Palmer
13.01.2016  Kevin Magnussen prowadzi rozmowy z teamem Renault?
Tagi:
Lotus
Villadelprat

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
MPOWER, 31.07.2012 18:15[!]
Cytat Kamikadze2000 :
Robert właśnie należy do tych, którzy świetnie czują bolid i wiedzą, co i jak, mając zdolnośc rozmowy na ten temat z inżynierią. Świetnie to było widac w 2011 roku

Nikt nie wie jak było naprawdę. To wiemy tylko od polskich dziennikarzy i z polskich mediów. A wiadomo że o czymś media muszą pisać, i często zdania wyrywają z kontekstu - choćby informację na WP czy Onecie.
Ale to moje zdanie :)
IceMan11, 31.07.2012 18:17[!]
@MPOWER
Od Roberta lepszy jest Heidfeld i Pietrow. W końcu to oni zbudowali maszynę na ten sezon... A i jeszcze Senna ma niemały w tym udział.
MPOWER, 31.07.2012 18:21[!]
@IceMan11
Moim zdaniem każdy szybki (dobry) kierowca z doświadczeniem współpracuje z zespołem i przekazuje im dane z toru (nazwijmy to odczucia za kółkiem). I żaden kierowca w tej materii nie jest lepszy. Czy to Alonso, Hamilton, Vettel, Kubica czy jakikolwiek inny kierowca. Moim zdaniem przewaga kierowcy tylko jest w tym tzw błysku co nazywamy talentem. Taką rolę widzę w kierowcy. Reszta należy do inżynierów.
A ten talent opiszę na dwóch kierowcach;
Alonso w Renault - II tytuły 2005 i 2006. Później Renault bez tytułów, nawet problem w walce o ten tytuł.
Alonso 2007 - o włos przegrał tytuł w McL.
Alonso 2012 - obecny sezon, duża szansa na tytuł.

Raikkonen - McL 2003 i 2005 - walka o tytuł.
Raikkonen - Ferrari 2007 - tytuł mistrza.
Raikkonen - Lotus 2012 - obecny sezon, duża szansa na tytuł.

Dwaj kierowcy, 3 zespoły, w każdym walka o mistrzostwo.
Wiadomo, Ferrari i McL to inna liga (wiele tytułów) ale takie Renault to już nie - wiele w tej materii im brakuje do najlepszych tego sportu.. Dzisiaj, gdyby Alonso czy Kimi siedzieli w Force India czy Williamsie czy też w Sauberze zapewne też by walczyli o tytuł. Ale to moje zdanie.

edit
A teraz sobie przypomnijcie komentarze jak został ogłoszony kontrakt Lotusa z Raikkonenem. Każdy się pukał w czoło, ze Robert się męczył w tym zespole i miał małe szanse na zwycięstwo. Ja też szczerze tak myślałem - kurna Lotus, OMG Kimi podzieli los tak jak Schumi, jak On na podium stanie to będę zdziwiony A co widzimy ? Cud czy ciężka praca ? Jednak można. I to w pewnym sensie świadczy o kierowcy, mimo że nie projektuje bolidu. Dokładnie nie znam na to odpowiedzi ale gdzieś ona musi być. Może tą odpowiedzią jest właśnie talent ?
Ale to są moje dywagacje i nie każdy musi się z tym zgadzać.
Simi, 31.07.2012 18:50[!]
@MPOWER
Nie wiem czy masz rację. Oczywiście, stąpamy po dosyć cienkim lodzie, ponieważ też nie wiemy jak jest naprawdę, ale jestem zdania, że każdy kierowca może dane informacje przekazywać inaczej, tzn. bardziej lub mniej efektywnie.

Tak czy inaczej, sądzę, że Lotus stworzył małą niespodziankę. Nie wiem jak wy, ale jakoś nie liczyłem na to, że powrócą na czołowe lokaty, choć oczywiście nie lekceważyłem faktu, że teraz w składzie będzie Kimi. Niewątpliwie dobrze widzieć ten zespół w wysokiej formie. Dawniej sądziłem, że to Mercedes ma większe szanse na walkę o tytuły. Teraz pora spojrzeć na Lotusa.
MPOWER, 31.07.2012 18:52[!]
Cytat Simi :
@MPOWER
Nie wiem czy masz rację. Oczywiście, stąpamy po dosyć cienkim lodzie, ponieważ też nie wiemy jak jest naprawdę, ale jestem zdania, że każdy kierowca może dane informacje przekazywać inaczej, tzn. bardziej lub mniej efektywnie.

Tak stąpamy po cienkim lodzie ale chyba można z sensem o tym porozmawiać czyż nie ?
Tą efektywność nazwałem "błyskiem". Nie wiem czy dobrze ale....innego wytłumaczenia nie widzę.

Nie zastanawia Cię właśnie to dlaczego akurat jak Kimi jest w Lotusie to takie są jego osiągnięcia? Ma Iceman szczęście do teamu że zawsze tak trafia? Trudno powiedzieć, przecież przed sezonem nikt nie znał formy Lotusa. Nawet inżynierowie nie wiedzieli co za maszynę stworzyli i jak będzie wyglądała na tle innych.
I to też się odnosi do wspomnianego przeze mnie Alonso. Renault jak na razie większych sukcesów jak z nim nie miał.
IceMan11, 31.07.2012 18:53[!]
@MPOWER
Alonso z Renault w 2005 i 2006. Później przesiadka na Bridże. Alonso McLaren 2007 i cały skopiowany bolid od Ferrari. Ja to bym nazwał szczęściem. Jakoś w 2011 Alonso nic nie zdziałał. Podobnie w 2009. Raikkonen nic nie zdziałał w 2004 i 2006. O 2009 nie pisząc.
MPOWER, 31.07.2012 19:03[!]
@IceMan11
Alonso w 2011 nic nie zdziałal ale w 2010 niewiele mu brakowało w punktacji.
Kimi w 2009 - zespól jeszcze bardziej preferował Massę. Nawet nowe zawieszenie było pod niego. Dopiero po wypadku Ferrari wróciło do zawieszenia wcześniejszego i dopiero Kimi zaczął jeździć. Sam to pamiętasz. Fisichella tym czymś to nawet jeździć nie umiał.
Odnośnie lat w McLarenie nie będę się wypowiadał bo pamiętam je przez mgłę. Jedyne co zapamiętałem to zwycięstwo na Suzuce oraz to że mieli w 2003 i 2005 zwycięski bolid, który przez liczne awarie nie wykorzystał potencjału. Jak nazwałeś w przypadku Alonso szczęściem, to tutaj można to nazwać pechem.
A poza tym już mówiliśmy, nikt nie jest robotem i każdy ma wzloty i upadki w karierze. A i zespoły też nie śpią. Dzisiaj mamy świetne tempo Lotusa a w przyszłym sezonie np RBR odrobi zadanie domowe i będzie miało lepsze tempo. Albo znajdzie się jakiś inny czarny koń sezonu.
Dlatego zadałem pytanie - gdzieś musi być odpowiedź.
IceMan11, 31.07.2012 19:15[!]
Toteż napisałem - kierowca ma baaardzo mało do powiedzenia. On jeździ tym czym ma, a całą robotę odwalają w fabryce. Jak odwalą tę robotę dobrze to kierowca ma szczęście. Takowe szczęście miał Kimi i Romain. Bo niby kto przed nimi miał rozwinąć auto? Witalij? Senna? Heidfeld? Alonso w 2010 miał szczęście, że trafił na konkurencyjne Ferrari. Podobnie w 2005 i '06. Hamilton to już w ogóle miał szczęście. Tekst o Kubicy i "zbudowaniu" R31 także legł w gruzach. Szczęscie, szczęście i jeszcze raz szczęście.
MPOWER, 31.07.2012 19:21[!]
Cytat IceMan11 :
Toteż napisałem - kierowca ma baaardzo mało do powiedzenia.

Mimo wszystko uważam, że kierowca ma jednak coś w tym sukcesie. W końcu każdy ma inne preferencje w prowadzeniu.
Ale ok, Ty to nazywasz szczęściem czyli być w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. W pewnym sensie też racja. A ja jeszcze dodam do tego tzw błysk kierowcy, czyli talent. I powoli klocki nam się układają.
katinka, 31.07.2012 20:39[!]
Cytat :
MPOWER
Mimo wszystko uważam, że kierowca ma jednak coś w tym sukcesie. W końcu każdy ma inne preferencje w prowadzeniu.

No własnie. Może i kierowca nie jest inżynierem, nie projektuje bolidu, ani aero, ale każdy świetny i utalentowany zawodnik na pewno udziela jakies wskazówki, co do prowadzenia się bolidu np. po poprawkach, co do balansu, docisku czy trakcji. A inzynierowie w fabryce dodając do tego jeszcze analizę telemetrii, może wtedy bardziej wiedzą, co mają zrobić i zmienić przy kolejnych pakietach poprawek na wyścig. Może takie wskazówki nie są dosłownie rozwijaniem bolidu, ale moga na projekty jakiś wpływ mieć. Pamiętam jak kiedyś Peter Sauber bardzo chwalił Kimiego, powiedział, że Fin jest dobry w ustawianiu bolidu i rozwijaniu, tych sprawach technicznych, więc cos w tym musi być, że chyba kierowca też trochę się jednak liczy. A mówiło się, że RAI tego nie potrafi i Hamilton tez, w przciwieństwie do Alonso czy Kubicy, a jednak tak nie jest.
A co do szczęścia, to pewno, że jest potrzebne, a zwłaszcza dobry, szybki i co najważniejsze dopasowany bolid. Kierowcy mają różne wymagania, style i techniki jazdy, Schumi zawsze lubił nadsterowne auta z uciekającym tyłem, a Button odwrotnie-podsterowne i jak maja szczęście i wszystko układa się jak w puzlach, gdy potrafia przekazać o co im chodzi, to takie właśnie dostają i moga walczyć wtedy o mistrzostwo.
SirKamil, 31.07.2012 22:59[!]
Jeśli ktoś naprawdę nie jest w stanie tego załapać, to podpowie, żs chodzi o zmiany po przejęciu zespołu. Od 2010 nie było żadnych dwóch epok dzizas ja....
MPOWER, 31.07.2012 23:11[!]
@SirKamil
Nie wiem do kogo to napisałeś ale przypuszczam że do mnie.
A jakbyś nazwał te zmiany o których piszesz ? I o których ja też napisałem?
Tak zmiany po przejęciu. Pierwsze nastąpiły po odejściu Briatore i jego zespołu.
Drugą mamy w tym sezonie....nowi ludzie, nowi kierowcy - całkowicie nowy zespół. (pośrednio była jeszcze jedna w 2011r - przemianowanie na Lotusa)
Dobra może nie epoka, to może era :D? Przez 3 lata (2010, 2011, 2012) zespół przeszedł 3 zmiany, łącznie z kierowcami. I każda zmiana to obrót prawie o 180st.
IceMan11, 31.07.2012 23:19[!]
@MPOWER
Jeśli były 3 obroty o 180 stopni to wychodzi, że nic się nie zmieniło ;D

@katinka
No tak, niesamowity wkład kierowcy w rozwój auta - powiedzieć czy auto ma dobrą trakcję czy nie. Czy jest dobry w szybkich, czy wolnych zakrętach. Naprawdę nie przesadzajmy. Oni pojeżdżą sobie ok. 20okr., powiedzą "bolid ma słabą przyczepność w średnich partiach toru", a reszte odwalają spece w fabryce. Później kierowca dostaje nowe części po czym mówi "idziemy w dobrym kierunku". Nieeesaaamowity wkład w rozwój auta.
SirKamil, 31.07.2012 23:23[!]
Cytat MPOWER :
Drugą mamy w tym sezonie....nowi ludzie, nowi kierowcy - całkowicie nowy zespół. (pośrednio była jeszcze jedna w 2011r - przemianowanie na Lotusa)
Niewyobrażalny poziom bzdur.
Tutaj wszystko jest napisane, czytać do skutku jeśli raz nie wystarczy.
Cytat :
Jeśli ktoś naprawdę nie jest w stanie tego załapać, to podpowie, żs chodzi o zmiany po przejęciu zespołu. Od 2010 nie było żadnych dwóch epok dzizas ja....
MPOWER, 31.07.2012 23:41[!]
Cytat SirKamil :
Niewyobrażalny poziom bzdur.

Hmm ? A gdzie ja tu napisałem bzdurę? W zeszłym sezonie jeździł Groszek i Kimi?
Sam zespół powiedział, że powymieniał połowę załogi. (nie mówię tu o tych na najwyższych stołkach).
Całkowicie nowo podeszli do rozwoju bolidu, przeznaczając większe środki. Zabrakło im typowego kierowcy nr 1 jakim był Kubica.
Z kosmosu tych informacji nie pozyskałem.
I kiedy zespól się przemianował na Lotusa Renault? Chyba w 2011r z tego co pamiętam.
Pamiętam tylko to że w 2009 była afera crash-gate i się pożegnał z zespołem Briatore i spółka.

Przecież dałem emotikon przy zdaniu w którym napisałem o epoce czy erze => :D
Ja tak to nazywam ale z przymrużeniem oka, dlatego że co sezon inne podejście do sprawy. Wiadomo, że to nie jest zmiana na zasadzie przejęcia Benettona przez Renault czy odejście BMW i powrót Saubera.
SirKamil, 01.08.2012 00:03[!]
Niestety kosmos to prawdopodobne źródło twoich "informacji". Po panujących do dzisiaj efektach zmian w 2009/10 roku nie było żadnej wymiany połowy załogi, żadnej nowej ery, żadnego zupełnie nowego zespołu, żadnego nowego podejścia, żadnych większych środków ani żadnej nowej epoki. Przyszli nowi kierowcy, proste chłopki od kręcenie kierownicą w tym co im dostarczy fabryka i to wszystkie nowe pieniądze. Nawet tegoroczny samochód poza oczywistymi zmianami (nos, wydech) to w prostej linii ewolucja Renault R31.
MPOWER, 01.08.2012 00:09[!]
@SirKamil
A Ty z której galaktyki masz te informacje ?
Ewolucja czy nie ewolucja R31 - nowy bolid się nazywa E20.
Posiłkuje się informacjami z oficjalnej strony Lotusa.
Nie znam sezonu 2011 bo nie było mnie na lądzie, więc nie oglądałem (no może 3-4 GP przez cały sezon i to jeszcze po chińsku) - o czym pisałem wcześniej (chyba nawet dwa razy). Więc nie śledząc tamtego sezonu a żeby nadrobić zaległości poczytałem sobie ich stronę.
Ale to nie znaczy, że musisz pisać w sposób typowy dla Ciebie. Bo widzę, że lubisz być ignorantem.
Snow, 01.08.2012 00:57[!]
@SirKamil
Widze,ze Ty bierzesz wszystko bardzo doslownie,w tej wymianie zdan slowo "era" nie ma raczej doslownego znaczenia, poprostu (jak sie domyslam) chodzi o pewien okres czasu, po ktorym nastapily zmiany w zespole. Sam dobrze o tym wiesz, ze ten zespol w ciagu 4 bardzo burzliwych sezonow ma juz na koncie 7 kierowcow( jesli dobrze policzylem/Grosejana daje jako +1,mimo ,ze byl w 09 i wrocil w 12- co powinno liczyc sie jako nastepna zmianai -czyli 8). Nikt nie pisal, ze Reno/Lotus nagle zwolnilo caly pion inzynieryjny i zatrudnilo nowy, chodzilo przede wszystkim o zmiany kireowcow i polozenie finansowe zespolu.
Cytat SirKamil :
proste chłopki od kręcenie kierownicą w tym co im dostarczy fabryka

do tego ciezko mi sie odniesc, bo kim Ty jestes skoro oni sa dla Ciebie prostymi chlopkami - mistrz swiata f1 i kierowca f1? zaczne sie chyba klaniac w pas na widok twojego nicku :)
edit
sory ze sie unioslem, moze ja zle pojolem "prostych chlopakow" tak jak Ty ta "ere", ale nie zabrzmialo to najlepiej.
SirKamil, 01.08.2012 19:29[!]
Cytat :
Nikt nie pisal, ze Reno/Lotus nagle zwolnilo caly pion inzynieryjny i zatrudnilo nowy, chodzilo przede wszystkim o zmiany kireowcow i polozenie finansowe zespolu.
Chodziło o to, co zostało napisane przez tego pana czarno na białym. Ty też bładzisz z położeniem finansowym, ale to nie jest żadna niespodzianka.

Możesz się kłaniać, zezwalam.
Kamikadze2000, 01.08.2012 22:56[!]
@IceMan11 - wiem, że nie przepadasz za Robertem i raczej nie uznasz w nim kogoś wyjątkowego. W 2010 roku Polak osiągnął jednak bardzo wiele z zespołem, pomimo trudnej sytuacji. W 2011 roku z kolei pracował nad maszyną, którą Witek i Nick stanęli na podium. Robert odegrał znaczącą rolę w odbudowie zespołu. Zresztą wielu ekspertów bardzo pochlebnie wypowiada się na temat Polaka i to w wielu kwestiach.

P.S. Robert był chwalony przez inżynierów, iż zawsze potrafił precyzyjnie opisac specyfikę jazdy bolidu. A to fachowcy, więc raczej swoją opinię opieram na tych osobistościach, a nie jakimś tam gazetach. ;)
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca