F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

23.06.2017

Informacja Pirelli po treningach przed GP Azerbejdżanu

GP Azerbejdżanu: wypowiedzi po treningach (10)

Abiteboul dementuje plotki o udziale Kubicy w treningu przed GP Włoch

Ojjeh: Problemy z silnikiem Hondy osłabiają morale McLarena

Verstappen najszybszy również w drugim treningu na torze w Baku

Raikkonen: Nie będę miał problemu z tym, by pomagać Vettelowi

Bottas: Wciąż jest zbyt wcześnie na negocjowanie umowy z Mercedesem

Verstappen na czele w 1. treningu przed GP Azerbejdżanu

Frederic Vasseur faworytem do objęcia funkcji szefa Saubera

Ricciardo dementuje plotki łączące go z przejściem do Ferrari

Massa: Sainz zasługiwał na dużo surowszą karę za kolizję z GP Kanady

Ocon: Pomiędzy mną i Perezem nie ma żadnych napięć

FIA wprowadza kolejne obostrzenia w zakresie spalania oleju

22.06.2017

Informacja Pirelli przed GP Azerbejdżanu

Organizatorzy GP USA wprowadzili zmianę w harmonogramie weekendu

Alonso i Vandoorne otrzymają kary za wymianę elementów silnika

Vandoorne nie spodziewa się niespodzianek w GP Azerbejdżanu

La Gazetta: Ferrari zadebiutuje w Baku ze zmodyfikowanym silnikiem

Perez: Force India nie zamierza zmieniać podejścia do poleceń zespołowych

Force India nie ma w planach przerywać rozwoju tegorocznego bolidu

Więcej wiadomości

  Archiwum 2017
PnWtŚrCzPiSoNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
2017  |  2016  |  2015  |  2014
2013  |  2012  |  2011  |  2010
2009  |  2008  |  2007  |  2006
2005  |  2004  |  2003  |  2002
2001  |  2000  |  1999

Mercedes rozważy zmiany w zasadach wydawania poleceń zespołowych

Team z Brackley jest świadomy presji, jaką wywiera na nim bardzo konkurencyjna forma Ferrari.
Nataniel Piórkowski, 17 kwietnia 2017, wyświetlenia: 2651<< | lista | T- | T+ | >>


Mercedes przyznaje, że może przemyśleć swoje podejście do wydawania poleceń zespołowych swym kierowcom, mając na uwadze konkurencyjny start sezonu 2017 w wykonaniu Ferrari.

Po zwycięstwie Sebastiana Vettela w Grand Prix Bahrajnu Mercedes jest świadomy, że w tym roku rywalizacja o mistrzowskie tytuły będzie miała zupełnie inny charakter niż w poprzednich sezonach. W08 nie jest dominującą konstrukcją, a ciągłe zagrożenie ze strony Scuderii oznacza, że stajnia z Brackley musi podejmować trudne decyzje dotyczące rywalizacji Lewisa Hamiltona i Valtteriego Bottasa.

Wolff zasugerował, że gdyby Mercedes postawił na wcześniejszą reakcję i zamianę miejscami Hamiltona i Bottasa w początkowej fazie zawodów, miałby większe szanse na walkę o zwycięstwo w GP Bahrajnu. „Na przykładzie Bahrajnu Valtteri i Lewis rozpoczynali wyścig z pierwszego rzędu. Gdy kierowcy jadą na dwóch pierwszych pozycjach, po prostu pozwalasz się im ścigać. Gdy pojawia się problem, tak jak miało to miejsce w niedzielę wieczorem, dochodzi do sytuacji, w której możemy rozważyć interwencję i zamienić ich miejscami. Pomiędzy Valtterim i Lewisem znajdował się jednak bolid Ferrari i nie mogliśmy tego zrobić”.

Austriak zasugerował jednak, że ze względu na zagrożenie Ferrari może wprowadzić zmiany w zasadach wydawania poleceń zespołowych. „W ogóle nam się to nie podoba. Nie postępowaliśmy tak przez ostatnie lata, ale teraz sytuacja jest inna. Musimy przeprowadzić rzeczową analizę tego, gdzie się znajdujemy i co to dla nas oznacza. Chcielibyśmy dawać naszym kierowcom równe szanse na starcie wyścigów. Sądzę, że jesteśmy im to winni. Widzieliście jednak, co zrobiliśmy w Bahrajnie. Dwukrotnie przekazaliśmy instrukcje, bo uważaliśmy, że była to jedyna szansa, aby włączyć się do walki o zwycięstwo”.

Wolff podkreślił, że bardzo mało prawdopodobne jest, iż Mercedes będzie wskazywał przed każdą niedzielą kierowcę numer jeden i kierowcę numer dwa. Zapytany o możliwe wprowadzenie zasady, iż ten z zawodników, który ukończy czasówkę na wyższej pozycji, będzie miał uprzywilejowaną sytuację w trakcie wyścigu, szef działu sportów motorowych koncernu ze Stuttgartu powiedział: „Nie, to byłoby zbyt brutalne rozwiązanie. Stałoby w całkowitej sprzeczności z tym, co robiliśmy przez ostatnie lata. Uważamy, że ważne jest, aby na starcie wyścigu obaj nasi kierowcy dysponowali równymi szansami. To dopiero trzeci wyścig sezonu. Naprawdę nie chcielibyśmy uciekać się do takich rozwiązań”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
23.06.2017  Bottas: Wciąż jest zbyt wcześnie na negocjowanie umowy z Mercedesem
22.06.2017  Wolff: Nie będziemy się spieszyć z decyzją o przyszłości Bottasa
22.06.2017  Lucas Auer bliski testu z Force India podczas sesji na Hungaroringu
21.06.2017  Hamilton nie wyklucza odejścia z Formuły 1 po sezonie 2017
21.06.2017  Mercedes nie angażuje się w rozwiązanie problemów McLarena i Hondy
Tagi:
Mercedes
Wolff T.

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Aeromis, 18.04.2017 14:37[!]
@marios76
Swoją drogą miałeś rację. W tym GP silniki odegrały wielką rolę. Zmyliła mnie dobra pozycja Hulka w kwalifikacjach i kiepska Raikkonena którego pokonał RIC. Podczas wyścigu bolidy z Renault na pokładzie były słabe, Renault bez szans względem Force India, tylko układ na torze po kwalifikacjach i starcie sprawił, że FI było z tyłu przez dłuższy czas, mieli gorsze tempo niż choćby Haas z Ferrari na pokładzie. Forma RBR to wyraźnie potwierdziła, a ALO jechał na względnie wysokiej pozycji tylko dlatego że wielu odpadło. Zabrakło już tylko kropki nad "i" w postaci pokazania formy Toro Rosso, jednak Kwiat na początku spadł chyba na sam koniec a Sainz - wiadomo.
marios76, 18.04.2017 19:27[!]
@Aeromis Alonso prawie dorównywal Palmerowi czy Sauberom, ba nawet ścigał się z Toro Rosso ale... tylko chwilami. Co z tego, że pokazywał kunszt kierowcy, chyba niezle możliwości konstrukcji McLarena jak chodzi o prowadzenie i jazdę w zakretach ; jak właśnie na prostych odcinkach przegrywali z Renault i z zeszłorocznym Ferrari, dodam zamontowanych w bolid ach, bez mistrzowskich aspiracji...
Kolejny raz Mercedes wystraszył ssię, że może być wyprzedzony- w Australii Hamilton bal się Vettela, w Bahrajnie Ricciardo:) Słabo jak na takiego fightera.
Titheon, 19.04.2017 21:04[!]
Cytat step07 :
Ja dodam jedynie, że podczas drugiego stintu Bottas jechał na szybszych oponach (SS), a Hamilton (S) i tak miał znacznie lepsze tempo.


No właśnie nie do końca. Dlaczego Hamiltonowi założyli S, a nie SS, skoro to SS były rzekomo szybsze? ;) Hamilton dostał lepsze opony. Bottas dostał SS, gdy bolid był ciężki, więc na nich długo nie pojeździł. Z kolei Hamilton dostał S na lekkim bolidzie. S, które zdaniem strategów Mercedesa, były po prostu lepsze. To my uważamy, że SS byłyby lepsze, ale sami słyszeliście, co przez radio powiedziano Hamiltonowi - nie manipulujcie faktami ;)

Ktoś tam jeszcze mówił, że obaj pojechali na 2 pit stopy i strategia była taka sama - otóż nie. Bottas musiał umiejętnie zarządzać zarówno drugą, jak i trzecią mieszanką. Drugą szybko zajechał, bo miał ciężki bolid, a trzecią musiał oszczędzać - przez to, że druga wystarczyła na krótko. Powtarzam po raz kolejny: to nie były równe warunki do ścigania. Marzy mi się identyczny wyścig za rok - tylko żeby Hamilton dostał to, co teraz dostał Bottas, a Bottas to, co teraz dostał Hamilton...
marios76, 20.04.2017 10:54[!]
@Titheon Coz poradzisz? Wg niektorych Bottas jest cienki...
Ale podtrzymuje, ze Hamilton startujacy z PP raczej by je dowiozl do mety. Bottas troche nie potrafil zbudowac bezpiecznej przewagi. Ale pewnie czesc myslala, ze przyjdzie do nowego zespolu i trzykrotny mistrz bedzie go tlamsil jak Alonso Vandorna, albo ze przycmi talent mistrza i po raz drugi Lewis obejdzie sie smakiem. Na ta chwile Mercedes popelnia wiecej bledow niz Bottas i Hamilton razem wzieci ;) Bottas moim zdaniem jest na poziomie Rosberga: jest w stanie wygrac w tym sezonie i PP (ma za soba w 3 starcie) jak i wyscigi... z Hamiltonem. Raczej o mistrza nie powalczy, dzieki lepszej formie Ferrari roznica miedzy kierowcami Mercedesa bedzie wyrazna, ale robi i zrobi nie raz dobre wrazenie, przeplatane presja i brakiem doswiadczenia w walce o najwyzsze cele.
step07, 21.04.2017 08:47[!]
@marios76 a gdzie ja napisałem, że Bottas jest cienki?
@Titheon oczywiście, że SS były lepsze jeżeli chodzi o samo tempo tyle, że Mercedes ma w tym roku znowu pewne problemy jeżeli chodzi o degradację. Dlatego Lewis dostał na koniec S. Na supermiękkich gumach mógłby mieć problemy z utrzymaniem tempa w końcówce, a przecież Mercedes liczył, że na ostatnich kółkach uda się Hamiltonowi dogonić Vettela, nie manipuluj faktami ;)
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca