F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

19.10.2017

Vandoorne zostanie ukarany cofnięciem o 5 pozycji na starcie GP USA

Alonso: Podpisałem wieloletnią umowę z McLarenem

Fernando Alonso pozostanie kierowcą McLarena w sezonie 2018

Button: Przed sezonem 2009 mogłem przejść do Toro Rosso

Di Resta z zainteresowaniem śledzi rozwój Formuły E

Francuski organ bada proces sprzedaży F1 Liberty Media

Di Resta testował w środę bolid Williamsa z 2014 roku

18.10.2017

Kubica wystartuje w piątkowych treningach z Williamsem?

McLaren ogłosi nową umowę z Alonso już w czwartek?

Kolejna edycja Race of Champions odbędzie się w Arabii Saudyjskiej

Hartley: Decyzja Red Bulla była dla mnie zupełną niespodzianką

17.10.2017

Kubica zakończył "produktywne" testy z Williamsem na Węgrzech

Luca Marmorini został konsultantem Aston Martina

Raikkonen: Ferrari jest w stanie odnieść cztery zwycięstwa na koniec sezonu

Pirelli ujawniło wybory zespołów na Grand Prix Meksyku

Informacja Pirelli przed GP USA

Hasegawa: Relacje Hondy z Alonso są trudne

Kwiat wrócił do Toro Rosso tylko na Grand Prix Stanów Zjednoczonych?

16.10.2017

Podczas GP USA ultramiękkie opony będą oznaczone różowym kolorem

Coulthard: Bottas musi wierzyć, że potrafi zniwelować stratę do Hamiltona

Więcej wiadomości

  Archiwum 2017
PnWtŚrCzPiSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
2017  |  2016  |  2015  |  2014
2013  |  2012  |  2011  |  2010
2009  |  2008  |  2007  |  2006
2005  |  2004  |  2003  |  2002
2001  |  2000  |  1999

McLaren: Trzy lata współpracy z Hondą były wizerunkową katastrofą

Eric Boullier przekonuje, że zespół musiał podjąć decyzję o zmianie dostawcy silników.
Nataniel Piórkowski, 20 września 2017, wyświetlenia: 3075<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Eric Boullier przyznał, że trzy lata współpracy z Hondą doprowadziły do wizerunkowej katastrofy McLarena i znaczącego spadku wiarygodności zespołu w kontaktach z potencjalnymi sponsorami.

Pomimo zapowiedzi zapowiedzi powrotu do sukcesów z przełomu lat '80 i '90, nowy rozdział partnerstwa McLarena i Hondy okazał się pasmem olbrzymich niepowodzeń. Ostatecznie, po trzech latach starań, obie firmy zdecydowały się na rozstanie wraz z końcem bieżącego sezonu.

„Gdy spojrzymy na trzy ostatnie lata, to były one dla nas prawdziwą katastrofą pod względem wiarygodności i pozyskiwania nowych sponsorów. Trzeba na to patrzeć w dłuższej perspektywie: jestem przekonany, że w ciągu kolejnych pięciu lat powrócimy do poziomu, na którym powinien znajdować się McLaren. Wraz z tym odbiciem odzyskamy naszą wiarygodność i odbudujemy portfolio sponsorów. Może to potrwać dwa lub trzy lata” – powiedział Boullier w rozmowie z oficjalnym portalem F1.

„Zajmujemy dziewiąte miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Sądzę, że mając do dyspozycji topowy silnik moglibyśmy plasować się na czwartej pozycji, a tylko dzięki nagrodzie z FOM bylibyśmy w stanie pokrywać wydatki związane z jednostkami napędowymi. Pod względem finansowym nie kierujemy się więc ku dużemu ryzyku. Wszystko to jest możliwie dzięki naszym udziałowcom, którzy mieli wystarczająco dużo odwagi, aby podjąć sportową decyzję i nie zaszkodzić McLarenowi. Zawsze mogliby przecież powiedzieć: «Poczekajmy, aż Honda się obudzi»” – dodał dyrektor wyścigowy McLarena.

Boullier zdradził, że przełomowym momentem dla relacji McLarena i Hondy był okres po zakończeniu tegorocznych zimowych testów w Barcelonie. „Kluczowy moment to okres po testach w Barcelonie, gdy współpracowaliśmy i próbowaliśmy pomóc Hondzie w szybkiej poprawie sytuacji. Prowadziliśmy także rozmowy z innymi dostawcami i nie wgłębiając się w szczegóły stało się jasne, że Honda ponownie nie zrealizuje celu, jaki założyliśmy na ten sezon. Przed wakacyjną przerwą wiedzieliśmy, że musimy podjąć decyzję: zostać z Hondą, lub nie. Nie mogę zdradzać daty, ale latem Honda nie zrealizowała kilku celów”.

Francuz podkreślał jednak, że podjęcie decyzji o zakończeniu współpracy nie było proste: „Na papierze wszystko wyglądało w porządku. Odpowiedni nie był tylko sposób, w jaki się to odbyło. Szczęśliwie udało nam się wypracować polubowne rozwiązanie. Honda zrozumiała, że wszystkie inwestycje jakich dokonała, powinny na pewnym etapie przynieść wynagrodzenie. Nie możemy się tego doczekać, ale równie dobrze Honda może zebrać ten owoc z kimś innym. Cieszę się, że postanowili zostać w Formule 1 i związać się z innym zespołem. Osobiście czuję lekki żal z powodu tego, że nasze partnerstwo się nie sprawdziło, chociaż ostatnie trzy lata były dla nas bardzo intensywnym okresem”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
19.10.2017  Vandoorne zostanie ukarany cofnięciem o 5 pozycji na starcie GP USA
19.10.2017  Alonso: Podpisałem wieloletnią umowę z McLarenem
19.10.2017  Fernando Alonso pozostanie kierowcą McLarena w sezonie 2018
18.10.2017  McLaren ogłosi nową umowę z Alonso już w czwartek?
17.10.2017  Hasegawa: Relacje Hondy z Alonso są trudne
Tagi:
McLaren
Boullier E.
Honda

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
JuJu_Hound, 20.09.2017 20:27[!]
W koncu Boullier moze sobie pouzywac
hds.147, 20.09.2017 20:29[!]
Zaczęło się gryzienie po kostkach
pablonzo, 20.09.2017 20:35[!]
Jeśli plotki o Renault, RBR i Toro Rosso są prawdziwe to RBR rozegrał to po mistrzowsku. Toro Rosso i Honda będą szlifować silnik Hondy i jak już będzie dobrze dopracowany to trafi do RBR w 2019 roku. Majstersztyk.
A McLaren nie wytrzymał presji przez słabe wyniki i Alonso.
marios76, 20.09.2017 20:51[!]
@hds.147 Honda zaczela...
Boulier oficjalnie mowi to, co klepalem jak mantre ostatni sezon. Ich po prostu nie bylo stac na kolejny rok bezowocnwgo czeka ia na wyniki, chocby blyski dajace wiare. Pierwszy rok byl slabiutki. W drugim zanotowali progres i... gdyby sie poprawili po drugim - w trzecim sezonie, do rozstania by nie doszlo. Mysle, ze to o czym mowi Francuz, to juz nawet kwestia wiedzy o nieprzedluzeniu umow ktore sie koncza za rok czy dwa... Bedac w tak kiepskiej formie, ciezko znalezc nowych inwestorow, ktorzy zaryzykuja pokazaniem sie na bolidach w ogonie klasyfikacji, z ciaglymi awariami czy mimo wyscigowego szczescia i geniuszu kierowcy... wyprzedzanych jak tyczki. McLaren mial dosc. I to byla wylacznie wina Hondy, ktora sie przez trzy lata ie ogarnela z zadnym zagadnieniem. Nawalalo wszystko a problemow bylo tyle, ze przedluzenie zywotnosci pewnych podzespolow, ujawnialo slabosc nastepnych. Za wysokie progi. Mam nadzieje, ze w ciagu roku- dwoch nie spije smietanki RedBull, bo to McLaren podjal ryzyko i na ta chwile poniosl najwieksze straty.
Boulier mowi co mowi, ale nie pluje jadem jak Honda i zrobil to po nich. Pelne usprawiedliwienie.

@pablonzo Przeczytaj uwaznie to co powiedzial Boulier i to co napisalem. A jak nie rozumiesz, to mi odpowiedz, czy np przychodzil bys do pracy trzeci rok za tysiac zlotych, ciagle slyszac ze bedzie podwyzka?? PS Sumy tysiac uzylem, bo jest realna... Przemysl co napisalismy i swoje podsumowanie.
kriskab, 20.09.2017 21:22[!]
Jak to w businessie - jak w korporacji...to nie Mclaren nie wytrzymał presji tylko Bullier...albo by coś zmienił, albo by jego zmienili... teraz opowiada bajki o kolejnych 3 - 5 latach na odbudowę, na wypadek jak się nie uda z Renault...kolejny genialny mariaż...albo mu wyjdzie, albo jako szef zespołu w F1 będzie skończony...tak naprawdę, albo w 2018 będzie widać realny postęp Mclarena, albo zakładam, że od 2019 będzie nowy szef w tej ekipie.
Musi się jeszcze martwić o Hondę - bo jak im wyjdzie z Torro Rosso - to też mu nie będzie do śmiechu i ktoś zacznie mu zadawać pytania...tak czy inaczej d..a z tyłu;-)
marcelo92, 20.09.2017 21:55[!]
Przecież mialo być, że by mieli dobry silnik to pierwszy rząd dla nich, a teraz coś zaczyna mówić o kilku latach ?
bartoszcze, 20.09.2017 22:23[!]
Wohoo. Już widzę te ulepszenia i punkty w ostatnich wyścigach sezonu :)
Logicznie rzecz biorąc powinni założyć nowe (najlepiej ulepszone) silniki w Malezji żeby jest sprawdzić przed Japonią (choć dobry występ przed japońską publicznością i tak mocno wątpliwy). Po Suzuce będzie już tylko płacz i warczenie:)
krzysiek000, 21.09.2017 01:22[!]
@pablonzo
O ile dopracowany kiedykolwiek będzie. Pamiętam jak dopiero co Honda ogłosiła współpracę z McLarenem. Sporo ludzi wieściło, że to będzie mistrzowskie połączenie, bo Hondę wówczas nie ograniczały limity, podczas gdy konkurencję już tak.
Cztery lata, w tym trzy na torach i nadal mają najsłabszy silnik w stawce. I na razie nic nie wskazuje na to, że to może się zmienić. Red Bull na szczęście nic nie ryzykuje. Jeżeli współpraca Torro Rosso z Hondą się nie uda, to będą szukali gdzieś indziej... albo zrobią ładne oczy dla Renault.
marios76, 21.09.2017 05:37[!]
@kriskab Przeczytaj to co napisałem i to dla @pablonso. Przemyśl, czy miałbyś sentymenty w takim buissnesie. Chyba nie masz pojęcia, co się działo w McLarenie w te 3 lata; i rozumiem, że w opisanej przeze mnie sytuacji brał byś kredyty, pożyczki i tkwił w niej aż do komornika- bo to buissnes i trzeba wytrzymać ciśnienie. Odpowiedź poważnie. Zamiast krytykowac- postawie najpierw na czyimś miejscu. PS nie za bardzo to Francuza lubię, pisze obiektywnie.
RY2N, 21.09.2017 07:47[!]
To prawda, że wypowiedź Boulliera jest obiektywna dość wyważona i do tego to Honda pierwsza zaczęła opisywac negatywy wspólpracy, ale w obecnej sytuacji ta wypowiedź to poważny błąd biznesowy.
Po pierwsze Honda może postanowić wykorzystać pozostałe GP na testy jednostki napędowej pomagające jej rozwinąć konstrukcję na przyszły rok, czego nie mogła robić do teraz bo McLaren cisnął o każdy punkt.
Po drugie mówiąc, że nastapił "znaczący spadek wiarygodności McLarena w kontaktach z potencjalnymi inwestorami" bardzo osłabia pozycję negocjacyjną McLarena i to zarówno z potencjalnymi nowymi inwestorami jak i co gorsze z obecnymi, gdy będą negocjowac odnowienie kontraktówe sponsorskich.
Dlatego nie zdziwię się jak w nieodległej przyszłości ktoś go zastapi.
JuJu_Hound, 21.09.2017 08:39[!]
Boulier uprawia tą samą pijarową gadkę którą uprawiali po podpisaniu kontrktu z Honda zanim wyjechali na tor - w celu przyciągnięcia sponsorów którzy mają uwierzyć w nowy potencjał McLarena. Tak jak i wtedy i tym razem tez nikt sie na to nie nabierze.

Mozliwe ze Honda podniesie sie za kilka lat (oczywiscie dzisiaj wyglada to malo prawdopodobnie skoro nie zrobili tego w przeciagu 3 lat), ale McLaren nie moze sobie dluzej pozwolic na jazde na koncu stawki - caly zespol jak i kierowcy sa zdemotywowani. Czas na zmianę.
Zomo, 22.09.2017 12:05[!]
Zeby bawic sie w posiadanie drugiego teamu na szlifowanie kadr i technologi jak to robi Red Bull trzeba przede wszystkim miec dodatkowe 100 mln euro. Nie kazdego na to stac. Poza tym szlifowanie nie zawsze znaczy ze wyjdzie nam diament - zwlaszcza ze Honda nie pokazala specjalnie zadnych postepow przez trzy lata. A gonic maja kogo - Mercedesa i Ferrari ktore w sportach motorowych zawsze byly o kilka dlugosci przed Honda. Na chwile obecna jedym realnym konkurentem Hondy jest Renault i tu sie boje o wspolprace Red Bulla ze swoim dostawca, nie wiadomo jak Francuzom bedzie sie podobala taka zabawa w "trojkat".
Mowa oczywisce o silnikach.
marios76, 22.09.2017 12:11[!]
@RY2N Czyli rozumiesz, ze na kolejny stracony sezon sobie juz pozwolic nie mogli. Nie rozstali sie w drugim sezonie, bo byl spory progres w stosunku do pierwszego... jakby byl w trzecim... Niestety trzeci wyglada gorzej niz pierwszy, bo Honda w sumie zrobila nowy silnik. W przyszlym roku maly progres , apogeum wynikow i znowu nowy silnik, bo tego sie nie da rozwinac? Bouliera bym ani specjalnie nie winil,ani nie zwalnial. Po prostu poczatek byl ciezki, a w drugim roku wszyscy wierzyli i mieli nadzieje. Teraz juz sie tak tego tlumaczyc nie da, a faktow nie mozna podwazyc. Ogolnie dla zespolu to dramat i nie dziwie sie, ze chca jak najszybciej odbudowac zarowno wizerunek, jak i konkurencyjnosc. Musza. Dlategk tak to wyglada j bedzie wygladalo. I moze nawet zimowe testy beda z prawie pustym bakiem...
Strony  •  1 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca