F1 2017Australia  Chiny  Bahrajn  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

17.11.2017

Stroll: Nie przejmuję się krytyką płynącą pod moim adresem

Honda otwarta na dalsze rozmowy nad nową specyfikacją silnika F1

Lowe: Williams celuje w poprawę konkurencyjności przed sezonem 2018

16.11.2017

Organizatorzy GP Australii zablokowali projekt zmian w pętli Albert Park

Massa bliski objęcia funkcji w Światowej Radzie Sportów Motorowych

Gasly i Hartley pozostaną kierowcami Toro Rosso w sezonie 2018

Steiner: Nie powinniśmy spieszyć się z powiększaniem stawki F1

Alonso: To był bardzo zły sezon w wykonaniu McLarena

Lauda: Mercedes nie zamierza grozić wycofaniem się ze startów w F1

Hamilton: Nie jestem fanem DRS

15.11.2017

Motorsport.com: Kubica pojedzie pierwszego dnia testów w Abu Zabi

FIA i F1 omówią kwestie związane z bezpieczeństwem weekendów GP

Gordon Murray nie jest zadowolony z wyglądu obecnych bolidów F1

Russell zostanie kierowcą rezerwowym Force India?

Villeneuve: Stroll musi poprawić swoją formę

Ricciardo nie jest przekonany do potencjalnego przejścia do Ferrari

14.11.2017

Hamilton: F1 nie powinna ograniczać regulaminowej puli silników

Toro Rosso bliskie ogłoszenia składu kierowców na sezon 2018

Pirelli opublikowało wybory zespołów na Grand Prix Abu Zabi

Briatore: Ferrari powinno było zatrudnić Verstappena

Więcej wiadomości

  Archiwum 2017
PnWtŚrCzPiSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930
2017  |  2016  |  2015  |  2014
2013  |  2012  |  2011  |  2010
2009  |  2008  |  2007  |  2006
2005  |  2004  |  2003  |  2002
2001  |  2000  |  1999

Vettel nie obawia się kolejnej walki o tytuł z Hamiltonem w sezonie 2018

Niemiec uważa, że w przyszłym roku do pojedynku między Mercedesem a Ferrari włączy się Red Bull.
Mateusz Szymkiewicz, 2 listopada 2017, wyświetlenia: 1957<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel przyznał, że nie obawia się kolejnej batalii z Lewisem Hamiltonem o mistrzowski tytuł w sezonie 2018.

Niemiec do letniej przerwy toczył bardzo wyrównany pojedynek z 32-latkiem o mistrzowską koronę. Mimo to po Grand Prix Włoch reprezentant Ferrari utracił prowadzenie w klasyfikacji, natomiast w Singapurze i Japonii nie zdobył ani jednego punktu, przez co jego szanse na piąty tytuł w karierze stały się tylko matematyczne.

Ostatecznie Hamilton przypieczętował czwarte w karierze mistrzostwo podczas ostatniego wyścigu o Grand Prix Meksyku i jak przyznał Vettel, nie może się już doczekać nowej potyczki z kierowcą Mercedesa podczas przyszłorocznych zmagań. „Tylko kilku sportowców na świecie ma w kieszeni cztery tytuły mistrza świata, więc trzeba to szanować. Patrząc na cały sezon, to Lewis był lepszy i zasłużył na tytuł. Nigdy nie wiesz co się wydarzy w przyszłości. W następnym sezonie zrobię wszystko co w mojej mocy, by powstrzymać Lewisa przed zdobyciem piątego mistrzostwa”.

„2017 rok był jego, ale 2018 to już inna historia. Wszystko zacznie się od zera. Jako Ferrari znajdujemy się na właściwej drodze i mam głęboką wiarę, że możemy być na czele w 2018 roku. Nie boję się Lewisa. Wręcz przeciwnie, lubię się z nim ścigać. Kiedy wygrywasz z Lewisem Hamiltonem, to czujesz dumę, ponieważ wiesz, że jeździ on na ekstremalnie wysokim poziomie” – powiedział Niemiec.

Vettel dodał również na koniec, że w przyszłym roku spodziewa się bardzo mocnej formy Red Bulla, a tym samym włączenia się austriackiej ekipy do walki o tytuł. „Musimy być jeszcze lepsi i tak też będzie. Po tym wszystkim wiemy, że nie walczymy przeciwko Myszce Miki i Kaczorowi Donaldowi”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
13.11.2017  Villeneuve: Bottas zaliczył zawstydzający występ w GP Brazylii
12.11.2017  Vettel: Nie chcę ponieść kolejnej porażki
11.11.2017  Bottas: Walka o drugie miejsce w mistrzostwach nie będzie prosta
07.11.2017  Vettel: W sezonie 2018 Ferrari będzie jeszcze silniejsze
27.10.2017  Vettel: Arrivabene powinien pozostać szefem Scuderii Ferrari
Tagi:
Vettel S.
Hamilton L.
Ferrari
Mercedes
Red Bull

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
JuJu_Hound, 02.11.2017 10:03[!]
Lewis, Seb nie zapominajcie że Mad Max nadchodzi :)
krzychol2000, 02.11.2017 10:06[!]
I takie podejście mi się podoba. Mam nadzieję, że w 2018 walka między Vettelem i Hamiltonem będzie równie ostra jak ta Senny i Prosta w sezonach 1989 i 1990, w końcu obaj są czterokrotnymi mistrzami świata. Też bym chciał aby do walki o mistrzostwo dołączył także Red Bull. Sam jednak uważam, że w tym tytule dla Lewisa(zresztą jak w każdym)był pewien pierwiastek szczęścia:
2008 - gdyby nie awaria Massy na Węgrzech na 3 kółka przed metą, gdyby nie błąd zespołu w pit stopie Massy podczas GP Singapuru, gdyby nie 2 pierwsze zrąbane wyścigi Massy, to Brazylijczyk zapewniłby sobie tytuł być może jeszcze przed finałowym wyścigiem w Brazylii. W 2008 Hamilton nie prezentował dojrzałej jazdy: masa głupich błędów i straconych punktów, ale WDC jednak jest. Jak dla mnie jest to przegrana Hamiltona.
2014 - w bolidzie Hamiltona częściej dochodziło do awarii niż u Rosberga. Gdyby nie awarie Rosberga w
Wielkiej Brytanii, Singapurze i Abu Zabi, to kto wie czy nie byłoby tak jak w 2016(Rosberg w 2016 został mistrzem).
2015 - gdyby nie awarie Rosberga we Włoszech i Rosji, to Niemiec deptałby Hamiltonowi po piętach do końca sezonu.
2017 - podobnie jak w 2015. Gdyby nie kolizja z udziałem Vettela w Singapurze, gdyby nie awaria w kwalifikacjach do GP Malezji, i awaria w Japonii, to walka trwałaby nadal.
rno2, 02.11.2017 10:16[!]
@krzychol2000
Gdyby babcia miała wąsy, to by była dziadkiem.
Awarie i błędy są częścią tego sportu i nie ma co gdybać.
Co ciekawe, np. przytaczasz awarie Rosberga w sezonie 2014, a nie wspominasz nic o awariach Hamiltona w tym właśnie roku.
Z ,,Pechowymi 2 pierwszymi wyścigam Massy w sezonie 2008" to już w ogóle pojechałeś. To tylko jego wina, że zapomniał o braku kontroli trakcji w swoim bolidzie.
Yurek, 02.11.2017 10:18[!]
@krzychol2000 - tak jak pisałem, zorganizuj sobie MŚ w Excelu, bo od tych "gdyby" głowa mnie boli.
Gdyby nie awaria w Malezji, Hamilton miałby tytuł w 2016. W 2007 też był bardzo blisko. W 2015 Rosberg był wolny, więc nie wiem, skąd Ci przyszło "deptanie po piętach".
Hamilton jest jednym z najlepszych kierowców ostatnich kilkunastu lat i takie gdybanie jest bez sensu.
krzychol2000, 02.11.2017 10:30[!]
@rno2 @Yurek Panowie to tylko moje gdybanie, czasu się nie cofnie, było minęło, klamka zapadła. Nawet ja nic tutaj nie zmienię. To już historia. F1 to sport mechaniczny.
rno2, 02.11.2017 10:40[!]
@krzychol2000
Więc po co gdybasz :)
Sasilton, 02.11.2017 11:00[!]
Coś czuje że Red Bull będzie najszybszy, ale będą miały też najwięcej DNFów i pod koniec sezonu będą co chwila cofani o 5-10 pozycji na starcie.
Aeromis, 02.11.2017 12:00[!]
@rno2 @Yurek
Panowie, "gdybanie" to niepodważalna oznaka myślenia i w F1 gdzie awarie są nieodłączną częścią tego sportu bez gdybania nie da się wyciągnąć rzetelnych wniosków. Oczywiście zależy to od jakości "gdybania", ale to zawsze właściwy kierunek.

Zapomnieliście też o 2012, co mnie nie dziwi, sezon stał pod znakiem rywalizacji VET vs ALO i tak go zapamiętano. Tymczasem Hamilton stracił masę punktów w tym ze 3 potencjalne wygrane wyścigi przez awarie, częste incydenty podczas wymiany kół i inne pechowe sytuacje. Pamiętam jak wówczas liczono - liczyłby się w walce o tytuł gdyby nie pech to miałby bardzo duże szanse na wygraną.
dex, 02.11.2017 12:15[!]
Dodam tylko że gdyby w 2003 roku Kimi w ostatnim wyścigu był 1 ( a był drugi) a Schumacher byłby 9 ( a był 8) to Kimi miałby mistrzostwo a tak przegrał dwoma punktami.

Nie ma co gdybać, to sport, awarie, wypadki, błędy kierowcy są wliczone w ten sport.
Titheon, 02.11.2017 13:28[!]
To ja tylko powiem, że GDYBY Robert nie miał wypadku we Włoszech, to Hamilton zapewne mógłby tylko pomarzyć o tytułach z Mercedesem... ;-)
Sgt Pepper, 02.11.2017 14:14[!]
Williams się włączy (ech pomarzyć...)
rno2, 02.11.2017 14:20[!]
To ja jeszcze dodam od siebie, że gdyby kiedyś ktoś nie wymyślił koła, to nie mielibyśmy Formuły 1, a w konsekwencji Hamilton miałby 0 tytułów na koncie.
crizz, 02.11.2017 14:29[!]
Panowie, GDYBYM ja był kierowcą F1, to Wasze dywagacje w ogóle nie miałyby miejsca... :))
Maciek znafca, 02.11.2017 19:00[!]
A gdyby nie awarie McLarena w 2005 to Kimi miałby pewny tytuł. I tak można w nieskończonność.
mich909090, 03.11.2017 00:00[!]
Merc zrobi krótszy rozstaw osi i znowu zdominuje.
Tomek71, 03.11.2017 00:17[!]
ha ha ...;D a gdyby nie wasi starzy nie pisalibyście tych głupich komentarzy XD
Strony  •  1 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca