F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

26.09.2018

Formuła 1 wydała dedykowaną aplikację Live Timing

Komisja miasta Miami zagłosuje w sprawie odroczenia negocjacji z F1

Honda będzie eksperymentować ze swym silnikiem

Salo: Szkoda, że Ericsson straci wyścigowy fotel w Sauberze

25.09.2018

Pirelli ogłosiło dobór mieszanek ogumienia na GP Japonii

Ericsson pozostanie w Sauberze jako trzeci kierowca

Antonio Giovinazzi będzie kierowcą Saubera w sezonie 2019

Trulli rozczarowany zmianami dokonanymi w F1 przez ostatnie lata

Perez ogłosi wkrótce swoje plany na sezon 2019

24.09.2018

Norris zaliczy kolejny występ w treningu z McLarenem

Giovinazzi wystartuje w pierwszym treningu do Grand Prix Rosji

Raikkonen odbył pierwszą przymiarkę fotela do bolidu Saubera na sezon 2019

Miles: McLaren oraz Alonso są zainteresowani dołączeniem do IndyCar

Marciello: Leclerc może pokonać Vettela w Ferrari

Władze Kopenhagi zrezygnowały z pomysłu organizacji GP Danii

Sauber bliski decyzji o drugim kierowcy na sezon 2019

23.09.2018

Kwalifikacje w sezonie 2019 zostaną poszerzone o Q4?

21.09.2018

Zgłoszenia Pirelli i Hankooka pozytywnie przeszły weryfikację FIA

Wolff: Nie zamierzamy kupować wyścigowych foteli Oconowi i Russellowi

Leclerc pokonał 129 okrążeń pierwszego dnia testów opon

Więcej wiadomości

  Archiwum 2017
PnWtŚrCzPiSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Alonso: Niska moc silnika Hondy powinna martwić Toro Rosso

Hiszpan uważa, że przy aktywnym DRS jego rywale osiągali prędkości wyższe o nawet 50 km/h.
Nataniel Piórkowski, 13 listopada 2017, wyświetlenia: 2504<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Fernando Alonso uważa, że niska moc jednostki napędowej Hondy powinna być coraz większym zmartwieniem dla Toro Rosso.

Hiszpan spędził większość wyścigu o GP Brazylii za Felipe Massą. Dwukrotny mistrz świata nie był jednak w stanie wyprzedzić kierowcy Williamsa, a po wyścigu sugerował, że różnica w prędkości na prostych pomiędzy nim a rywalem korzystającym z DRS mogła wynosić nawet 50 kilometrów na godzinę.

Reprezentant McLarena dodał, że niedobór mocy silnika Hondy jest "alarmujący" i ostrzegł Toro Rosso, które od przyszłego sezonu będzie korzystało z jednostek japońskiego producenta, przed potencjalnie bardzo wymagającym sezonem. „Niedobór mocy był dziś niesamowity. Podobnie w Meksyku. Kilka razy zaliczyłem dobre wyjście z ostatniego zakrętu i jechałem bardzo, bardzo blisko Felipe, ale nawet z aktywnym systemem DRS udawało się mu ode mnie odjeżdżać. Tak jak powiedziałem, brak mocy jest dość alarmującą oznaką dla Toro Rosso przed kolejnym rokiem”.

„Wielka szkoda, że wciąż mamy ten niesamowity deficyt mocy. Nawet z pełną mocą baterii, DRS-em i tak dalej, rywale są od nas szybsi na prostych. W sobotę była to różnica 25 km/h. Dzisiaj, gdy ktoś korzystał z DRS musiało być to 40 lub 50 km/h. To niesamowite, że pomimo tego udało nam się ukończyć tę rywalizację przed kilkoma szybszymi bolidami. Słaba prędkość była dziś alarmująca. Przed nami tylko Abu Zabi i kolejny skomplikowany sezon dobiegnie końca. Mam nadzieję, że to ostatni wyścig, w którym musimy ścigać się w takich warunkach” – dodał Alonso w rozmowie z dziennikarzami.

Od kolejnej kampanii McLaren będzie korzystał z silników Renault. Chociaż francuski dostawca zmaga się z problemami technicznymi, a w Brazylii zdecydował się na ograniczenie mocy swych jednostek, Alonso nie obawia się o nadchodzącą współpracę. „Zobaczymy. Gdy spojrzymy na zdobyte tytuły, Renault to najlepszy producent silników na przestrzeni ostatnich 15 lub 20 lat. Sądzę, że nie powinniśmy się martwić”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
24.09.2018  Miles: McLaren oraz Alonso są zainteresowani dołączeniem do IndyCar
16.09.2018  Alonso: Powtórzenie wyniku z Singapuru będzie bardzo ciężkie
13.09.2018  Ricciardo i Hulkenberg zaskoczeni przejściem Raikkonena do Saubera
12.09.2018  Alonso: Priorytetem McLarena powinna być poprawa niezawodności
06.09.2018  Alonso przetestował bolid IndyCar w specyfikacji 2018
Tagi:
Alonso F.
Honda
McLaren
Renault

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
rno2, 13.11.2017 11:30[!]
Honda może i ma deficyt mocy, ale aktualnie umożliwia bolidom dojechanie do mety, w przeciwieństwie do Renault :-)
Kamikadze2000, 13.11.2017 12:07[!]
Chapeau Honda za to, że wreszcie nie nie puszczacie dymku zawczasu... :D
gumek73, 13.11.2017 12:35[!]
A ja dalej twierdzę, że to głównie McLaren jest poprostu wolnym bolidem, co prawda ze świetnym dociskiem, ale wolnym, tak jak niegdyś RedBulle. Zresztą chyba dwa lata temu McLaren pozyskał głównego aerodynamika z Redbula, nazwiska nie pamiętam, ale może to jego sprawka. A w przyszłym roku włożą silnik renówki i będzie zdziwienie, bo na tych silnikach szybki jest tlko RedBull, który pozbawiony jest wielu aerodynamicznych upiększeń, które na prostych raczej nie pomagają.
Oczywiście to tylko takie moje dywagacje, ale do marca wcale nie tak daleko.
ekwador15, 13.11.2017 12:46[!]
@gumek73 - Peter Prodromou tak sie nazywal, ale ja nie jestem przekonany czy on faktycznie trafil dl McLarena, tam byla sprawa sądowa nawet. Tak czy inaczej, Red Bull z silnikiem Mercedesa byłyby moze nawet lepszy od Mercedesa a McLaren z silnikiem Mercedesa raczej nie :) Jeździli zreszta w 2014 w erze v6 na tych jednostkach i slabo wypadali. W tym roku czasy kretych sektorow, na roznych torach pokazuja jednak, ze ten bolid jest dobry ale czy lepszy od topowych, to raczej nie. Red Bull nie ma skomplikowanego profilu aerodynamicznego bo oni zawsze zdejmuja jak najwiecej docisku aby nadrobic na prostych starte ich silnika Renault.
ymru, 13.11.2017 13:26[!]
Sprawa z Prodromou jest znacznie starsza, bo sięga jeszcze czasów zanim Paddy Lowe przeszedł do Mercedesa. I nie mam pewności, że ten gość wciąż jest w McL po rotacjach szefostwa sprzed roku.

Zresztą ten PP wcale się nie popisał i McL zaliczył akurat zniżkę formy po jego przyjściu i wtedy właśnie po tym pierwszym sezonie z Peterem P. Paddy i Lewis czmychnęli do Mercedesa.
marios76, 13.11.2017 14:52[!]
W pewnym momencie widzialem Hulkenberga z DRS 339 km/h :)
Faktycznie Alonso ie mogl nic zrobic, zero szans na obrone. A Perez go nie wyprzedzil tylko dlatego, ze mial Masse przed soba i mogl cisnac na DRSie .

@gumek73 Za dwa wyscigi zobaczysz gdzie jest McLaren i z kom bedzie walczyc Toro Rosso...

@rno2 Wiesz ile Alonso by dal za te 3 zwyciestwa? ... ;) Ze o pieciu podiach z rzedu Ricciardo nie wspomne :/
viertolcia, 13.11.2017 15:08[!]
@ymru Nie jest to prawda, Whitmarsh ogłosił przejście Prodoumou do McL na GP Japonii 2013 jak Lewis i Paddy byli już w Mercedesie, a Prodoumou zaczął prace w McL dopiero w 2015 z uwagi na bardzo długi gardening leave w RedBullu.

Co do obecnego aero McLarena dosc powszechną opinią w padoku jest, że ich pakiet generuje bardzo duży docisk, ale i opór powietrza, więc jest mało wydajny aerodynamicznie (stąd np.: dobry wynik w Meksyku przy rozrzedzonym powietrzu). Ogólnie uważam, ze obecna strategia McLarena jest bardzo nieelegancka, ciągłe szkalowanie Hondy i wychwalanie swojego nadwozia, pomimo, ze ewidentnie Honda poczyniła bardzo duze postępy w drugiej częsci sezonu, a cała ta gadka Alonso słuzy tylko przyciągnięciu sponsorów na przyszły sezon.

Myślałem, ze po 3 latach corocznych obiecanek z Hondą nauczą się powstrzymywać od wygłaszania wielkich obietnic i wezmą przykład z tegorocznej przedsezonowej ciszy Ferrari (z drugiej strony, Ferrari ze sponsorami problemów nie będzie miec nigdy).

Zobaczymy, choć ja nadal typuje McLarena na 4 zespół w stawce i okazjonalne podium dla Alo.
Damos, 13.11.2017 17:58[!]
Z tego, co pamiętam (a mogłem już conieco zapomnieć) to część problemów Hondy wynikała z konstrukcji McLarena. Nadwozie było zbyt mało sztywne i przenosiło za dużo wibracji na silnik. Te zaś okazało się zabójcze dla jednostki, która na hamowni wytrzymywała dużo na po podpięciu do auta - padała szybko To zmusiło Hondę do zaprojektowania silnika od nowa na sezon 2016. Zaczęli wiec od zera. Przed 2017r. McLaren zafundował Hondzie kolejne zmiany - zmienili dostawcę paliw i olejów. To zaskutkowało koniecznością wprowadzenia zmian w silniku i zamiast pracować nad rozwojem - pracowali nad dostosowaniem.
Przy okazji Honda popełniła błędy projektowe zupełnie niezależne od McLarena i temu zawdzięczają wstydliwy koniec współpracy. Czas pokaże, jak Renault sprawdzi się jako dostawca jednostek dla McLarena. Może być dobrze, ale również może być bardzo słabo. Wtedy jednak skończą się wymówki i Brytyjczycy staną twarzą w twarz z problemami, które poprzednio zamiatali pod dywan. Tym samym Alonso umocni się na pozycji najbardziej pechowego kierowcy w F1 :)
bartoszcze, 14.11.2017 11:45[!]
bez kozery powiem pińcet! :)
Speed trap: 1. RIC 338,2 .. 5-6. HAM/ALO 325,3 .. 9. MAS 323,1
Linia mety: 1. PER 350,2 .. 15. ALO 329,7 .. 17. MAS 323,9

Cytat Damos :
zmienili dostawcę paliw i olejów. To zaskutkowało koniecznością wprowadzenia zmian w silniku

Czy ktoś sugerował, że problemy z olejem na początku sezonu mogły być z tym związane?
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca