F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

23.07.2018

Raikkonen: Polecenie zespołu było nieprecyzyjne

Gasly: Nie spodziewałem się otrzymania opon deszczowych

Mateschitz: Red Bull oraz Honda celują w sam szczyt

Kubica zdementował plotki łączące go z Haasem

22.07.2018

Prowizoryczna lista startowa na sezon 2019

Lewis Hamilton nie straci zwycięstwa w GP Niemiec

Hamilton został wezwany do złożenia wyjaśnień sędziom GP Niemiec

Mercedes tłumaczy polecenie zespołowe wydane Bottasowi

Vettel: To był mały błąd o wielkich konsekwencjach

GP Niemiec: wyniki wyścigu

Lewis Hamilton wygrał dramatyczny wyścig o GP Niemiec

GP Niemiec: najszybsze okrążenia wyścigu

Pierre Gasly wystartuje z końca stawki do Grand Prix Niemiec

Mercedes zwiększy swoje zaangażowanie w Williamsa?

Padok F1 zaskoczony nagłym odejściem Sergio Marchionne z Ferrari

McLaren potwierdza zainteresowanie Carlosem Sainzem

Ocon może przejść do Renault na sezon 2019?

21.07.2018

Mercedes: Usterka hydrauliki miała miejsce przed pierwszym zakrętem

Verstappen: Czwarta lokata to wszystko na co mogliśmy liczyć

John Elkann został nowym prezesem Ferrari

Więcej wiadomości

  Archiwum 2018
PnWtŚrCzPiSoNd
1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Kubica: Miałem podpisany kontrakt z Ferrari na sezon 2012

Polak zdradził również, że był bliski decyzji o wycofaniu się z rajdu Ronde di Andora.
Mateusz Szymkiewicz, 11 lipca 2018, wyświetlenia: 8808<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Robert Kubica potwierdził, że dysponował kontraktem z zespołem Ferrari na sezon 2012.

Polak startował w Formule 1 w latach 2006-2010 dla ekip BMW Sauber oraz Renault. Jego karierę przerwał wypadek w rajdzie Ronde di Andora w lutym 2011 roku i jak ujawnił, nadchodzący sezon miał być jego ostatnim w barwach francuskiego producenta, natomiast pojedyncze starty w rajdach miały wkrótce dobiec końca.

Spekulowano, że już wtedy Kubica dysponował wstępnym porozumieniem z Ferrari na starty od sezonu 2012 i Polak zapytany przez Toma Clarksona w rozmowie dla oficjalnego kanału Formuły 1, czy to prawda, odpowiedział: „Tak”.

33-latek ujawnił, że był bliski decyzji o rezygnacji ze startu w Ronde di Andora ze względów logistycznych, lecz nie chciał zawieść organizatorów imprezy. „Zespół, dla którego miałem się ścigać w następnym roku nie zezwolił mi na starty w rajdach” – powiedział Kubica, który dodał, że nie były to jego pierwsze rozmowy z Ferrari, natomiast kontrakt został skonstruowany ze Stefano Domenicalim i zagwarantowana gaża była niższa niż otrzymywana od Renault.

„Pierwszym celem jest dołączenie do F1. Drugim ugruntowanie swojej pozycji, posiadanie dobrej wartości oraz reputacji, co jest jeszcze trudniejsze niż dostanie się tutaj. Po trzecie: wygrywasz mistrzostwa lub zostajesz kierowcą Ferrari. Nie miałem na koncie tytułu, a na koniec nie zostałem zawodnikiem Ferrari, choć było bardzo blisko” – powiedział Robert Kubica.

Trzeci kierowca Williamsa przyznał, że utrata szansy reprezentowania Ferrari jest dla niego obecnie bolesna. „Moja rehabilitacja była tak trudna, że przez pierwsze 16-18 miesięcy nie bolało mnie to. Walczyłem, koncertowałem się na powrocie do zdrowia, przechodziłem przez trudny okres. Im więcej upływało czasu, tym robiło się coraz trudniej, ponieważ znikała nadzieja, iż pewne rzeczy się wyprostują. Były chwile gdy rehabilitacja przebiegała zaskakująco dobrze, a później były momenty gdy operacje toczyły się źle i byłem pół roku do tyłu, aniżeli dochodziło do poprawy. To było bolesne [brak startów w F1], aczkolwiek świadomość, że nie będę ścigał się dla Ferrari nie wzmagała tego”.

Kubica dodał na koniec, że podejmował się startów w rajdach w trakcie trwania sezonu F1 by poprawić swoje umiejętności. „Celem było zostanie bardziej kompletnym kierowcą, by móc znaleźć coś, czym nie dysponują inni lub coś co mogę poprawić. Nie byłem zadowolony z tego jak dobrym jestem kierowcą. Chciałem więcej. Uważałem, że rajdy mogą mi to dać i tak było. Problem polega na tym, że zapłaciłem za to zbyt wysoką cenę”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
23.07.2018  Kubica zdementował plotki łączące go z Haasem
19.07.2018  Haas rozpocznie rozmowy z kierowcami po zakończeniu letniej przerwy
19.07.2018  Diario Motorsport: Robert Kubica prowadzi rozmowy z Haasem (akt.)
10.07.2018  Na torze Silverstone odbywają się testy ogumienia
03.07.2018  Stroll: Nie spodziewam się zbyt dużych postępów na Silverstone
Tagi:
Kubica R.
Ferrari

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Aquos, 11.07.2018 19:46[!]
Cały genialny wywiad można odsłuchać tu:
https://www.youtu...QLmyP8&feature=share
patronas7, 11.07.2018 19:53[!]
Niektórzy mówią, że każdy dobry kierowca f1 na przestrzeni kariery dostanie conajmniej jedna szanę, aby powalczyć o tytuł mistrza. Zastanwiałem się jak to będzie w przypadku Roberta, ile przyjdzie mu czekać. Jak się okazało w 2012 mogło tak być... Gdyby miał więcej szczęścia niż Alonso.. szkoda, jeden z bardziej zmarnowanych talentów. Ciekawi mnie, bo oczywiscie tego nie pokazuje, ale na ile przeżywa jeszcze tamte stracone szanse
rolnik sam w dolinie, 11.07.2018 22:16[!]
Bez wątpienia najlepszy wywiad ze sportowcem jaki słyszałem od czasu "ujawnienia" Armstronga.
MairJ23, 11.07.2018 22:51[!]
No i dobilo mnei to teraz mimo ze sie tego spodziewalem juz dawno temu... ale teraz boli utrata Roberta w serii GP jeszcze bardziej. Well... Life is Life - whatever that means :(
Swoja droga dobry wywiad na luzie. wiele mozna sie dowiedziec.
zefu, 12.07.2018 12:29[!]
Super wywiad, przesłuchałem kilka razy. Spokój, dojrzałość, profesjonalizm i nieustanne dążenie do doskonałości plus niewątpliwy talent. Oczywiście jako fan odczuwam ogromny niedosyt ze względu na to, co "mogło być gdyby", normalne.
dulk, 12.07.2018 14:21[!]
serce aż boli na wspomnienie tego wypadku i straconych szans
KORraN, 12.07.2018 19:03[!]
@patronas7 Obawiam się, że gdyby w 2012 RK i Alonso jeździli razem to walka o tytuł skończyłaby się wcześniej. Alonso walczył do końca między innymi dzięki temu, że Massa nie odbierał mu punktów - jeśli ALO dojeżdżał to zawsze był przed Felipe. Gdyby jeździł tam RK to punkty by się inaczej rozłożyły i tytuł byłby rozstrzygnięty na dwa, może trzy wyścigi przed końcem sezonu.
robertunio, 12.07.2018 21:10[!]
Wydawało mi się że cytat z klasyka poezji Stanisława Wyspiańskiego "Wesele" o Złotym Rogu jest jak najbardziej na miejscu i idealnie pasuje do sytuacji, ale został skasowany.
MairJ23, 12.07.2018 22:32[!]
@KORraN mysle ze jakbysmy podeszli do tego jak fani Roberta podchodza to jednak byla by wielka szansa ze Robert toczyl by walke z Sebastianem i Red Bullami.... kurcze zreszta piszac to zdalem sobie sprawe ze nie bylo by to wszytkie takie proste i nawet nie jest teraz do rozpatrywania - bo Alonso tez nie poszedlby do Ferrari zeby byc pomagierem kogokolwiek wiec nie oddalby zadnego punktu bez walki nawet jak by to Robert bylby szybszy wiec wcale nie musialo by sie rozowo skonczyc dla Ferrari moze byla by powtorka z 2007 roku z McLarena nawet... ale to wszytko to tylko gdybanie.
zefu, 13.07.2018 07:34[!]
@MairJ23
Idąc w luźne gdybanie myślę, że mógłby być jeszcze taki scenariusz, że Ferrari postrzegało Roberta jako kierowcę nr 2 pod Alonso (duża dysproporcja wynagrodzenia, ogromne oczekiwania po latach bez tytułów etc.) i wtedy mieli byśmy frustrację fanów (nas) i Kubicy, który przynajmniej w pierwszym roku byłby skazany na pracę pod Alonso. Oczywiście przy jego charakterze jakoś trudno mi w to uwierzyć, no ale nie wiem, co by było, przecież to mityczne "Ferrari". Na plus mogłoby działać to, że nawet jakiś rozwój bolidu pod ALO pasował by też Robertowi, bo wiele się mówiło o podobnym stylu i ustawieniach. Nie wykluczam też opcji, że ku zaskoczeniu wielu zdobywał by pozycje co najmniej takie jak Alonso jeśli nie wyższe i zrobiło by się bardzo ciekawie. No jest troche tych "gdyby", tak tylko swobodnie myślę.
marios76, 14.07.2018 10:28[!]
@robertunio W moim odczuciu nie pasuje, to co ci odpisalem tez zostalo skasowane. Ale mysle, ze jak kiedys będziesz mial wypadek, i ktos z tego powodu będzie nazywal cie chamem, to bedzie to odpowiednie do sytuacji i tez lepiej sie poczujesz. Jezeli z tekstu powyżej, nie jestes w stanie zrozumiec ostatniego zdania Roberta, to o czym w ogole i po co piszesz? Zal ci ... sciska?
qqryq, 19.07.2018 11:32[!]
A ja miałem poprawnie wytypowane liczby w totolotka. Nieważne co miałeś, ważne jak to ***łeś.
Strony  •  1 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca