F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

19.10.2018

Ricciardo: Wyścig o GP USA może okazać się loterią

Vettel został ukarany cofnięciem o trzy pozycje na starcie GP USA

Hamilton z najlepszym czasem w drugim treningu w Austin

Kubica: Nie mogę czekać na decyzję Williamsa dłużej niż do grudnia

Gasly i Hartley wyruszą do GP Stanów Zjednoczonych z ostatniej linii

Hamilton najszybszy na przesychającym Circuit of the Americas

Williams: Kubica byłby fantastycznym zespołowym kolegą dla Russella

Hartley: Brakuje mi pełnego wsparcia w Formule 1

Sainz: Tempo kwalifikacyjne Hondy jest zmartwieniem dla Renault

Bottas nie obawia się utraty posady w Mercedesie na rzecz Ocona w sezonie 2020

Arrivabene pozostanie szefem Scuderii Ferrari po sezonie 2018

Verstappen: Zapowiedzi postępów Renault to stara śpiewka

Ocon zainteresowany roczną współpracą z Williamsem

18.10.2018

Ricciardo: Spadek formy Renault nie robi na mnie wrażenia

Alonso: Jestem zadowolony, że Hamilton może dorównać Fangio

Hamilton: Schumacher na sto procent znajdzie się w przyszłości w F1

Prowizoryczna lista startowa na sezon 2019

Perez pozostanie kierowcą Force India w 2019 roku

Coca-Cola została nowym sponsorem McLarena

Barcelona utrzymała organizację zimowych testów F1

Więcej wiadomości

  Archiwum 2018
PnWtŚrCzPiSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Włoska prasa nie zostawia suchej nitki na Ferrari i Vettelu

Dziennikarze są zszokowani bezsilnością Scuderii w decydujących wyścigach sezonu.
Nataniel Piórkowski, 9 października 2018, wyświetlenia: 5725<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Włoska prasa nie szczędzi krytycznych uwag Ferrari, Maurizio Arrivabene i Sebastianowi Vettelowi.

Po wyścigu na Suzuce Lewis Hamilton z Mercedesa może być już niemal w stu procentach pewny zdobycia tegorocznego tytułu mistrza świata. Włoscy dziennikarze żałują, że po bardzo udanym starcie sezonu Scuderii nie udało się utrzymać przewagi nad Mercedesem.

La Gazetta dello Sport podsumowuje:„ Ferrari w ruinach. Mają strategów, którzy popełniają błędy. Słabego kierowcę, który w ogóle nie uczy się na błędach. Szefa zespołu, który atakuje swoją ekipę. Bolid, który jest słabszy z wyścigu na wyścig. Przed Monzą trudno było sobie nawet wyobrazić taki kryzys”.

W podobnym tonie wypowiada się La Stampa. „Może to pech, ale nie można zapominać o fakcie, że Sebastian Vettel nie robi już nic w taki sposób, w jak należałoby to robić”.

Corriere dello Sport zaznacza: „Problemem może być tylko team i jego kierowcy. Vettel znajduje się w głębokim kryzysie egzystencjalnym”.

Corriere della Sera dodaje: „Vettel rujnuje fantastyczny start sezonu dodając do swej kolekcji koszmarne błędy. Te pomyłki są wyrazem głębokiego niepokoju, jaki odczuwa czterokrotny mistrz świata doświadczający kryzysu pewności siebie”.

„La Repubblica” komentuje z kolei: „Podczas gdy Hamilton sięga po rekord Fangio, sezon Ferrari kończy się klęską. Vettel wybrał najgorszy moment na porażkę a Ferrari pęka pod wodzą Maurizio Arrivabene, który krytykuje własnych ludzi”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
19.10.2018  Arrivabene pozostanie szefem Scuderii Ferrari po sezonie 2018
18.10.2018  La Gazzetta dello Sport: Vettel może odejść z Ferrari po sezonie 2019
15.10.2018  Arrivabene: Vettel prędzej czy później zdobędzie tytuł dla Ferrari
08.10.2018  Wolff broni Vettela przed krytyką za kolizję z Verstappenem
07.10.2018  Hamilton zdziwiony spadkiem formy Ferrari
Tagi:
Ferrari
Vettel S.
Arrivabene M.

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 3 4 Odśwież T- T+
pluto, 10.10.2018 00:38[!]
@Glupi Jasiek dokładnie tak bylo z odejsciem VET z RBR. Tam jest zasada zwycięskiego samochodu-jak kierowca wygra wyścig to automatycznie przedłuźa kontrakt o kolejny sezon z wieloletniej umowy,nie moze odejść. Co do spiskowej teorii czujnika -a może Ferrari po prostu skręciło silniki,wcześniej od Merca wprowadzali kolejne z puli , na tym 3 ostatnim obecnie muszą wytrzymac 9 GP czyli niemal pół sezonu.Do tego Ferrari spaprało w przeciwieństwie do Merca ostatni pakiet poprawek, w Japonii ostatecznie w 3 treningu usuneli cały oprócz przedniego skrzydła czyli staneli w miejscu z bolidem , a jak w F1 stoisz w miejscu to sie c....I na koniec tak wiekszośc tu jedzie po VET a co z Kimim? Czemu on też popełnia błedy,czemu on nie walczy z Mercami ,nie odbiera im punktów,po to chyba jest w Ferrari
VIRUS69, 10.10.2018 00:59[!]
Nie ma co jechać po VET bez wątpienia to jeden z najlepszych kierowców w stawce.
Błędy mniejsze lub te większe popełniają wszyscy bez wyjątku.
Największy błąd VET u siebie w GP Niemiec i to bardzo odmieniło losy walki o majstra
A w Japonii? Gdyby VER pozostawił odrobinę więcej miejsca na sportową czystą rywalizację w zakręcie i manewr wyprzedzenia był skuteczny wtedy pisali by że VET jest wielki i pokazał klasę.
Niestety, ale gdyby wszyscy w ten sposób się bronili co VER, to na mecie każdego wyścigu mielibyśmy góra 10 bolidów
Maciek znafca, 10.10.2018 01:37[!]
@kumien jaki lizakowy? Nie ma już go od lat. Vettel się nie zagotował w tym roku? Hahaha, tak to skwituje. Zagotował się w Niemczech, we Włoszech i w Japonii, bo mógł poczekać na strefę DRS i z łatwością łyknąłby RBR, co nie zmienia faktu, że wina Maxa. Tytuły Vettela w Red Bull'u różniły się tym od tych Hamiltona w Mercu, gdyż VET miał wsparcie całego zespołu i był zdecydowanym, niepodważalbym numerem 1. Lewis miał w pewnych momentach bardzo pod górkę w Mercedesie. Na dwie srebrne strzały, akurat jedna padała. Dziwne.. W czasach rywalizacji z Ros nie był nr 1 w zespole, w 2016 rzekłbym, że nawet numerem 2 z enigmatycznych przyczyn. Rosberg nie był wymagającym przeciwnikiem? Skąd możesz to wiedzieć. Hamilton balował? Skąd możesz to wiedzieć. Z jaką prędkością jeżdżą po drogach tutejsi ludzi, tego też nie możesz wiedzieć. Twojego punktu widzenia totalnie nie kumien 😂 Więcej pokory na przyszłość Ci życzę.
derwisz, 10.10.2018 03:19[!]
Jaki jest koń każdy widzi. Nie pamiętam aby kiedykolwiek jakikolwiek kierowca dostał tyle zasłuzonej krytyki i żeby aż tak otwarcie podważane były jego umiejętności jak dzieje się to w przypadku Vettela.
Dziś bardzo kłują w oczy te jego 4 tytuły zdobyte w mistrzowskich autach przewyższających o klasę konkurencje i przy równoczesnym braku konkurencji w ramach zespołu. Do tego dochodzi jeden tytuł nie zdobyty który przegrał z Buttonem również mając mistrzowski bolid. W Ferrari konto VET wyraźnie obciążają dwa ostatnie sezony, ale trzeba zaznaczyć ze również w sezonach poprzedzających kiedy nie posiadał konkurencyjnego bolidu jego jazda też była daleka od perfekcji. Kibice na cąłym swiecie a zwłaszcza Włosi mają tu porównanie z Alonso do którego nikt w Ferrari nie ma pretensji a wręcz przeciwnie, większość twierdzi, ze przez cały okres zatrudnienia był perfekcyjny i wyciskał z bolidu więcej niż ktokolwiek mógł się spodziewać.

Do tego dochodzi polityka personalna i brak wyciągania wniosków. Czy kierownictwo było ślepe czy może świadomie sabotuje szanse zespołu? Trudno zrozumieć dlaczego w Ferrari nie jeżdżą najlepsi dostępni na rynku kierowcy.
Dlaczego przez tyle sezonów dawano ciepła posadkę słabiutkiemu RAI i dlaczego nie skorzystali z okazji i nie zatrudnili RIC lub ALO gdy po tym sezonie takie okazje sie pojawiły?
bartoszcze, 10.10.2018 07:24[!]
Cytat derwisz :
W Ferrari konto VET wyraźnie obciążają dwa ostatnie sezony

Ale w kwestii sezonu 2017 to co konkretnie? Poza oczywiście Baku (13 pkt straty wskutek kary) i ewentualnie Singapurem, co wałkowaliśmy na poprzednich stronach?
Maciek znafca, 10.10.2018 14:22[!]
Meksyk też. Poza tym Monako niezasłużone, tak samo Węgry, więc z 4 wygranych zasłużył na 2. Kimi jest trochę słabszy patrząc na ostatnie lata w Ferrari, a 'troche' to za mało żeby klasyfikowac ich jako nr 1 i nr 2, więc sukcesy Seba w Scuderii i tak są nieco naciągane, a co dopiero mówić, że zasłużył na mistrzostwo :)
Glupi Jasiek, 10.10.2018 17:50[!]
Odnośnie gotowania powiem tak. Sebastian byłby w stanie przejeździć ten sezon w Mercedesie a Lewis w Ferrari już nie. Mam za sobą komplet wyścigów od czasu wprowadzenia onboardów. Więcej się nasłuchałem narzekania od Lewisa niż Sebastiana. Rozumiem, że Lewis miał powody a Sebastian nie?
Strony  •  < 1 2 3 4 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca