F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

17.11.2018

Ricciardo spodziewa się emocjonalnego pożegnania z Red Bullem

Naoki Yamamoto otrzyma szansę występu w piątkowym treningu F1?

16.11.2018

Stroll: Williams nie dokonał żadnych postępów z koszmarnym FW41

Hamilton może otrzymać karę cofnięcia na starcie GP Abu Zabi

Gasly: Opony tracą osiągi po przejechaniu trzech zakrętów za innym bolidem

15.11.2018

Bob Fernley stanie na czele zespołu McLarena w Indianapolis 500

Thierry Koskas zostanie nowym prezesem Renault Sport

Raikkonen: Nie obawiam się przejścia do Saubera

Ferrari rozważa przetasowania w pionie technicznym przed sezonem 2019

14.11.2018

Autosport: Andreas Seidl zamierza podjąć pracę w Formule 1

Sauber utworzył juniorski program przy współpracy z Charouz Racing

Sainz: Wątpię, że Verstappen mógł zablokować moje przejście do Red Bulla

Brawn optymistycznie ocenia zmiany w przepisach na sezon 2019

Vandoorne: Nie koncentruję się na jak najszybszym powrocie do F1

Verstappen: Schrzaniłem pierwsze sześć wyścigów sezonu

Lowe: Przykład Manora pokazuje wadę obecnego systemu punktowego

13.11.2018

Pirelli ujawniło dobór mieszanek ogumienia na GP Abu Zabi

Verstappen: Zachowanie Ocona sprowokowało przepychankę

Perez: Przykład Alonso pokazuje, jak w złym stanie znajduje się F1

Punkty karne (stan po GP Brazylii)

Więcej wiadomości

  Archiwum 2018
PnWtŚrCzPiSoNd
1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Vettel: Utrata szansy na tytuł w sezonie 2009 była najbardziej bolesna

Niemiec podkreśla, że nie zamierza się poddawać z Ferrari w najbliższych wyścigach.
Mateusz Szymkiewicz, 8 listopada 2018, wyświetlenia: 2381<< | lista | T- | T+ | >>
Embed from Getty Images

Sebastian Vettel ujawnił, że najbardziej żałuje straconej szansy na mistrzowski tytuł w sezonie 2009.

Niemiec podczas pierwszego pełnego sezonu startów dla Red Bull Racing stanął przed szansą sięgnięcia po mistrzostwo świata. Kierowca musiał jednak uznać wyższość Jensona Buttona, który pokonał go różnicą jedenastu punktów. Z kolei w tym oraz poprzednim roku Vettel uległ Lewisowi Hamiltonowi, głównie przez popełniane błędy oraz niewłaściwe decyzje strategiczne Ferrari.

„Trzykrotnie znajdowałem się w takim położeniu, w 2017, 2009 oraz w tym roku. Prawdopodobnie najgorzej czułem się w sezonie 2009, był to mój najniższy punkt w karierze” – powiedział Sebastian Vettel. „Nigdy nie wiesz co przyniesie następny rok. Nie wiesz czy będziesz miał jeszcze jedną szansę. Oczywiście ciężko na to pracuję i jestem pewny, że to się stanie, ale ostatecznie nigdy nic nie wiadomo. Nie można tego przewidzieć. Żaden z tych momentów nie był przyjemny”.

31-latek podkreślił, że mimo przegranej z Hamiltonem nie zamierza się poddać w pozostałych wyścigach sezonu. „Spróbujemy wszystkiego co w naszej mocy. Będziemy jeździli na granicy i postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów, to wszystko co możemy zrobić. Widzieliśmy w ostatnich wyścigach jak szybko potrafią zmienić się sprawy, kiedy masz problemy z oponami. My także się z nimi borykaliśmy. Zachowamy chłodne głowy i postaramy się o jak najlepszą pracę. Wciąż mam tu do wykonania misję i chcę wygrać, to się nie zmieni. Ostatni wyścig był trudny do przełknięcia, zima zapewne też taka będzie, ale poddanie się nie jest opcją”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
12.11.2018  Vettel nie obawia się zespołowego pojedynku z Leclerkiem w 2019 roku
12.11.2018  Vettel ścigał się w Brazylii z uszkodzonym sensorem
09.11.2018  Luźna śruba powodem żartów Vettela
07.11.2018  Massa: Vettel popełnił więcej błędów w tym sezonie niż Ferrari
31.10.2018  Stewart: Vettel może już mieć za sobą szczytowy okres kariery
Tagi:
Vettel S.
Ferrari

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
marios76, 09.11.2018 06:56[!]
@kovalf122 Button w 2009tym zrobil cos, czego Vettel nie potrafil w tym sezonie czy poprzednim: Wyrobil sobie przewage na poczatku sezonu, a potem gdy rywale dysponowali lepszym bolidem, to dojezdzal tak wysoko jak sie dalo, nie wiklajac sie w bezsensowne walki, ktore mogly przyniesc wiecej straty niz korzysci. To bylo dojrzale- Jenson mial pierwsza mozliwosc walki o tytul i ja wygral. Powatarzam- on ja wygral, nie Vettel przegral. Vettel przez ostatnie dwa lata pokazal, ze jak nie odjedzie od czolowki i musi z najlepszymi walczyc o pozycje, to jest niecierpliwy i podejmuje za duzo ryzyka. Szczerze watpie, by brak tytulu w 2009 bolal go bardziej niz niemozliwosc zdobycia go, gdy Ferrari przygotowuje mu lepszy bolid niz dla Alonso. Jezeli przez 10sezonow ktos sie nie nauczyl regularnosci, to przy dzisiejszym systemie punktacji, ilosci wyscigow i braku awaryjnosci, bedzie mj bardzo ciezko walczyc o tytul.
@Mr President Wlasnie nadmierna pewnosc siebie gubi go w nieprzemyslanych atakach- co taki Verstappen ma do stracenia? Warto sie z nim "bic" przy pierwszej okazji?
Jeszcze raz podkresle, nie twierdze, ze Vettel jest wolny, slaby itp. ale chcac wywalczyc jeszcze jakis tytul,musi zmienic swoje nastawienie. Inaczej bedzie tylko faworytem a kilka zwyciestw i tak nie zmieni jego wysokiej pozycji w historii.
F1V0, 09.11.2018 07:24[!]
@kovalf122
Cytat :
Jeśli Singapur był pechem, to Vettel wydatnie mu dopomógł. Tam można było uniknąć tej katastrofy, gdyby Seb tak zaciekle nie bronił brudnej strony toru po starcie.


Nie żeby coś, ale każdy kierowca tak broni pozycji na starcie. U Hamiltona też tak nie raz było. To, że doszło do wypadku to po prostu incydent wyścigowy.
bartoszcze, 09.11.2018 07:25[!]
Cytat marios76 :
Warto sie z nim "bic" przy pierwszej okazji?

Jest taki mem "rzadki przykład kiedy Verstappen zostawia miejsce" - kiedy przytrzymuje drzwi Rosbergowi ;)

Jeżeli widzisz, że ktoś w wyniku nieuwagi (Verstappen przeszedł wtedy w tryb ładowania baterii, czyli miał o 160KM mniej mocy) robi miejsce, to wykorzystujesz okazję, czy będziesz czekać np. trzy okrążenia, aż uda się perfekcyjnie wypracować kolejną możliwość (tracąc po sekundzie na okrążeniu)? To jest po części kwestia oceny z perspektywy skutków - gdyby się udało (czytaj: gdyby Verstappen nie zagapił się lub nie przesadził w obronie, lub gdyby inaczej się trącili kołami), to mógłby wyjść manewr wyścigu. Gdyby nie spróbował, to może wyprzedziłby zaraz w 130R, na dohamowaniu do Casino lub w strefie DRS. Może.
slipstream, 09.11.2018 07:56[!]
Ale o czym mówimy. Kierowca który jest na minusie ma jeździć ostrożnie i zachowawczo? O czym mowa w ogóle. Tracisz kilkanaście punktów, to spokojnie z zimną głową powinieneś dorzucić jeszcze kilka punktów straty żeby dojechać i liczyć że w następnym wyścigu jakoś się uda, zamiast próbować każdy jeden punkt odrobić. Sorry panowie, ale bardzo zaczynanie wypaczać sens sportowej rywalizacji żeby tylko obronić tezę przeciw Vettelowi. No nie udało się. Jego strata i błąd, więc o co te pretensje? Gdyby jeździł z "zimną głową" tak samo byłoby po mistrzostwie. No może z tą różnicą że wszyscy łudziliby się na jakąś awarię Hamiltona i inne dziwne przypadki które się nie zdarzają. Serio, takie wyczekiwanie awarii i pecha u rywala jest bardziej emocjonujące niż kierowca który cokolwiek próbuje zrobić na torze? Z kiepskim skutkiem, ale coś robi.
marios76, 09.11.2018 09:33[!]
@slipstream Ale ja sie nie czepiam Vettela od strony sportowej- walczy i robi widowisko. A ze traci na tym on, to wina Hamiltona czy moja? Akurat tak sie zlozo ze kilka wielbladow zakonczylo nam mistrzostwa i wygral ten regularniejszy/szybszy to mamy rozwazania. Zauwaz tez, ze zanim Vettel zaczal swoja serie bledow, to prowadzil w mistrzostwach i mogl ta przewage powiekszac... by potem jej pilnowac. Przy czym nie twierdze, ze bylo by to latwe czy mozliwe, ale realne i pod presja bylby goniacy. Byl pod presja wlasnie przez 2-3bledy i pojawily sie kolejne jak efekt domina. Tu nawet nie ma co wspominac o punkcie przelomowym, tylko "czarna" seria trwala zbyt dlugo.
bartoszcze, 09.11.2018 09:52[!]
@marios76
Wielbłądem było Hockenheim, może Q3 na Suzuce (ale wtedy już było po zawodach).
Na serię małych błędów o dużych konsekwencjach nałożył się rozjazd w rozwoju - kiedy Mercedes się odbił, to Ferrari akurat zrobiło duży krok w tył.
Szkoda nas, kibiców :)
marios76, 09.11.2018 22:13[!]
@bartoszcze Dla mnie ta banda na Hocke byla punktem zwrotnym. Poszlo conajmniej 32 punkty. To ustawilo walke w kilku kolejnych wyscigach... gdyby Vettel mial spora przewage, to nawet 3-4 swietne wyscigi Mercedesa mogly by nie wystarczyc do dogonienia Ferrari. Presja byla by po stronie Hamiltona...
Tak, zle dla kibicow F1. :/ Swietnie dla fanow samego Lewisa i jeszcze gorzej dla fanow Scuderii i Vettela.
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+

  Dodanie nowego komentarza
Musisz być zalogowany, aby móc pisać komentarze. Skorzystaj z formularza w lewym górnym rogu strony.
Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca