F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2010
GP Bahrajnu
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Turcji
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2010
Klasyfikacje generalne 2010
Statystyki z sezonu 2010

  Wszystkie sezony
2019  2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Suzuka.
Japanese Grand Prix 201010 października
Suzuka Circuit
Długość toru: 5,807 km
Liczba okrążeń: 53
Pełny dystans: 307,471 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:28,954 - Q2, Michael Schumacher (Ferrari), 2006
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:31,540 - Kimi Raikkonen (McLaren), 2005
Największa średnia prędkość wyścigu:
219,983 km/h - Fernando Alonso (Renault), 2006
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi przed GP  [  T-  |  T+  ]
Virgin Racing

Timo Glock: „Przybywamy do Japonii po udanym weekendzie w Singapurze. Pierwsza część z naszej dwuetapowej fazy poprawek pracowała poprawnie i miałem dobry czas na wysychającym po deszczu torze. Myślę, że możemy spodziewać się podobnych warunków atmosferycznych w Japonii. Wczesne prognozy pogodowe dają duże szanse na deszcz podczas wszystkich sesji i prawdopodobnie również w trakcie wyścigu. Oczywiście mamy też drugą część poprawek z pewnymi nowymi elementami aerodynamicznymi, co sądzę, że nam pomoże. To dokładnie rok czasu od mojego wypadku na tym torze, ale nie mam żadnych obaw związanych z powrotem tutaj. Duże rozcięcie na mojej nodze całkowicie się zagoiło i nie pozostały żadne efekty tego wypadku. Zawsze traktowałem Japonię jako interesujące doświadczenie, a ten tor jest wspaniały pod względem technicznym i jazda tutaj sprawia mi dużo przyjemności. Dlatego też na pewno będę starał się wykrzesać z samochodu wszystko, co tylko się da, jako że będzie to też kolejny ważny wyścig dla nas i chcę się na tym skupić”.

Lucas di Grassi: „Suzuka zdaje się być najbardziej wymagającym technicznie torem ze wszystkich w kalendarzu, zatem nabranie tam odpowiedniej prędkości będzie wielkim wyzwaniem, podobnie jak w Singapurze. Dla mnie to kolejny nowy tor, lecz cieszę się, gdyż dotychczas szybko adaptowałem się do nowych obiektów, na których wcześniej nie miałem doświadczenia. Jestem szczególnie Dumny z mojej jazdy w Singapurze w trakcie drugiego wolnego treningu. Będę miał podobne zadanie w Japonii, lecz mam już za sobą sporo przygotowań z moimi inżynierami i także na symulatorze, zatem z nadzieją patrzę na ten fantastyczny tor. Rzecz oczywista będzie to wielkie wyzwanie techniczne i jestem również optymistycznie nastawiony do naszych poprawek do bolidu i wierzę, że dadzą nam na ten weekend to, czego potrzebujemy, by finiszować przed naszymi bezpośrednimi rywalami”.

(Mariusz Karolak)
 
AT&T Williams

Rubens Barrichello: „Uwielbiam wybierać się na ten wyścig, Suzuka jest w czołowej trójce moich ulubionych torów ze wszystkich, jakie odwiedzamy. Dostanie się tam wymaga sporo wysiłku, szczególnie z Brazylii, lecz szybko zapominasz o wszystkich problemach, kiedy wrzucasz pierwszy bieg i wyjeżdżasz z garażu po raz pierwszy. Suzuka to wspaniały tor. Jest bardzo szybki i ma naprawdę sporo szybkich zakrętów. Musisz być bardzo skupiony przez cały czas.
Mam to szczęście, że ścigam się w Japonii już od 1993 roku i cudownie jest tam powracać. Będziemy musieli poczekać i zobaczyć, jak nam pójdzie, lecz jestem dobrej myśli, że znów dobrze wypadniemy w ten weekend”
.

Nico Hulkenberg: „Nigdy wcześniej nie byłem w Japonii. Słyszałem wiele dobrych słów, więc naprawdę nie mogę doczekać się tej podróży. Co jasne, nigdy wcześniej nie jeździłem po tym torze, zatem przygotowywałem się wcześniej na symulatorze w fabryce. Przebrnąłem również przez dane z moimi inżynierami, aby być w jak najlepszym położeniu kiedy się tam znajdę.
Wygląda na to, że tor będzie dawał wiele frajdy z jazdy. Myślę, że uzyskanie dobrego rytmu w zakrętach będzie bardzo ważne i będzie kilka wymagających sekcji, ale podoba mi się to. W Japonii będę miał nowy dyfuzor, więc to mi pomoże. Musimy poczekać do piątku by zobaczyć, gdzie jesteśmy i co możemy zdziałać, lecz mam nadzieję na kolejny dobry weekend oraz uzyskanie więcej punktów dla zespołu”
.

(Igor Szmidt)
 
Renault F1 Team

Robert Kubica: zobacz oddzielny wywiad.

Witalij Pietrow: zobacz oddzielny wywiad.
 
Force India Formula One Team

Adrian Sutil: „Suzuka to jeden z moich ulubionych torów, więc co roku nie mogę doczekać się przyjazdu tam. Poza tym pobyt w Japonii jest dla mnie zawsze trochę jak pobyt w domu, ponieważ mieszkałem tam w roku 2006, kiedy ścigałem się w japońskiej F3. Mam naprawdę dobre wspomnienia z mojego pobytu w tym kraju. Ścigałem się na Suzuce cztery razy, jak również wyjeżdżałem tam podczas piątkowych wolnych treningów z Midlandem, więc obok Silvertsone i Hockenheim to mój domowy wyścig, ponieważ jest z nim związane tyle historii.
Tor sam w sobie jest prawdziwym sprawdzianem dla kierowców. Jest tam każdy zakręt, jaki mógłbyś sobie wyobrazić i każdy ma swoje własne wymagania. Wiraż 130R jest po prostu niesamowity. Wjeżdża się w niego na siódmym biegu, co oznacza, że jedziesz całkowicie na limicie. Przejechanie go właściwie naprawdę cię wynagradza – pamiętam w zeszłym roku, kiedy przejechałem go w mokrych warunkach przy prędkości prawie takiej, jak na suchym torze – to było najlepsze uczucie.
W zeszłym roku mieliśmy całkiem obiecujący weekend w Suzuce. Zakwalifikowałem się na czwartej pozycji, która była naprawdę dobra, lecz potem dostaliśmy te wszystkie kary za wypadek przy żółtej fladze, więc ostatecznie wystartowałem z ósmego miejsca i wyścig nie wypadł nam najlepiej. Mimo to mieliśmy tam dobrą formę i możemy znów pokazać kawałek prawdziwego ścigania się. Sądzę, że w tym roku możliwy jest do osiągnięcia podobny wynik, bo chociaż bolid jest bardziej konkurencyjny na większości rodzajów torów, to jednak wciąż mamy nieco przewagi na torach wymagających mniejszego docisku, więc liczę na to, że będziemy tam konkurencyjni, jak ba Spa i Monzy w tym roku, Czołowa dziesiątka w kwalifikacjach i potem w wyścigu jest możliwa i musimy to zrobić, ponieważ presja na utrzymanie szóstego miejsca w klasyfikacji konstruktorów jest bardzo duża”
.

Vitantonio Liuzzi: „Znam dobrze Suzukę, ponieważ ścigałem się tam w sezonie 2006 oraz ponownie w zeszłym roku. To jeden z klasycznych torów, który wciąż jest w kalendarzu, tak jak Spa czy Monza – to prawdziwy tor dla facetów, jeden z najcięższych w tym roku. Widzieliśmy w zeszłym roku, że pogoda może naprawdę zepsuć cały balans, co wymaga pełnej koncentracji i musisz być w najlepszej formie. Naprawdę podoba mi się jazda po szybkich, technicznych zakrętach, szczególnie w pierwszej sekwencji toru, gdzie musisz być bardzo dokładny.
Bazując na naszej formie od letniej przerwy powiedziałbym, że nasz bolid jest lepiej przystosowany do tego typu torów, niż do wymagających dużego docisku aerodynamicznego, więc sądzę, że będzie jedna z większych szans do zwiększenia przewagi nad Williamsem. Byłem rozczarowany tak wczesnym opuszczeniem Singapuru i tym, że nie mogłem pomóc zespołowi, lecz był to wyścigowy incydent, który po prostu musimy zaakceptować i mieć nadzieję, że nie przytrafi się ponownie w tym – jakże ważnym – etapie sezonu.
Mamy kilka nowych części aero, aby poprawić formę naszego bolidu na ten wyścig, więc będzie to dużą pomocą w tej walce, lecz głównie będziemy cisnąć jako zespół i skupiać się na tym, co musimy zrobić w tym wyścigu”
.

(Igor Szmidt)
 
Vodafone McLaren Mercedes

Jenson Button: „W swojej karierze spędziłem tak wiele czasu pracując w Japonii, że jest ona dla mnie czymś w rodzaju drugiego domu. Tokio jest jednym z najwspanialszych miast na świecie, ekscytacja z powodu odkrywania tego miejsca po prostu nigdy się nie kończy, a Suzuka jest perfekcyjnym miejscem do rozgrywania Grand Prix Japonii. To naprawdę jeden z najlepszych torów na świecie, który stawia ogromne wyzwania przed kierowcami.
Uwielbiam Suzukę w całości – to, że trzeba odbyć sporą podróż by dostać się tu z Europy, park rozrywki, który trzeba przejść w celu dostania się na padok, niezwykle przyjaznych, jak i lojalnych fanów, którzy wspierają mnie przez cały weekend. Cała atmosfera tutaj jest wspaniała, jednak też mocno napięta i szalona, ponieważ ten wyścig zawsze ma duży wpływ na losy mistrzostw świata.
Miałem tutaj kilka świetnych wyścigów, jednak nigdy nie wygrałem w Japonii. Wydaje mi się, że ten tor pasuje do mojego stylu jazdy. Chodzi o jak najmniejsze straty prędkości w zakrętach i utrzymywanie bardzo płynnego i precyzyjnego rytmu. Jeśli stracisz koncentrację, to musisz odzyskiwać tempo przez kolejnych kilka zakrętów. To miejsce nie wybacza błędów.
Myślę, że sytuacja w mistrzostwach jest wciąż otwarta. Oczywiście nie ma miejsca na błędy, jednak którykolwiek kierowca z czołowej piątki może łatwo wykraść tytuł. Mogłoby się wydawać, że bycie niżej w tabeli punktowej to problem. Nic bardziej mylnego. Wiem, że mogę wygrać te mistrzostwa. Chęć utrzymania jedynki na moim samochodzie nie zmalała ani trochę”
.

Lewis Hamilton: „Pierwsze dwa Grand Prix Japonii w mojej karierze odbywały się na torze Fuji. Mimo, że jest on wspaniały, to od razu po przybyciu na Suzukę zrozumiałem, że jest to jeden z najlepszych torów wyścigowych na świecie.
Na tym torze naprawdę liczy się kierowca. Żeby dobrze tu wypaść trzeba być w pełni skupionym i precyzyjnym, dodatkowo nie ma miejsca na błędy. Żadnych asfaltowych poboczy i bariery, które są całkiem blisko, więc każdy błąd może być kosztowny.
To miejsce ma także niesamowitą historię. Zanim pojawiłem się tu po raz pierwszy, łączyłem to miejsce z wspaniałą walką między Prostem i Senną, jednak dla mnie istniała ona tylko na ekranie telewizora. Pierwszy spacer po torze i świadomość tego, że stoję na tym samym kawałku asfaltu, na którym dwaj giganci tego sportu toczyli zażartą walkę, była czymś niesamowitym.
Suzuka jest dla mnie pewną niedokończoną sprawą. W zeszłym roku jechałem tak dobrze, jak tylko mogłem, jednak nasz samochód nie był wystarczająco szybki. W tym roku nie mam nic do stracenia. Potrzebuję dobrego wyniku, by utrzymać się w walce o tytuł i na tym będę się skupiał od pierwszego wyjazdu w piątkowy poranek. To nie czas na obronę, to czas na walkę”
.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: „Fakty pokazują, że w czterech ostatnich wyścigach udało nam się dowieźć do mety tylko jeden samochód. Mimo, że nie jest to dobra sytuacja, to jednak jest to zbyt surowa ocena naszej konkurencyjności, a na pewno nie odzwierciedla ona poświęcenia i zaangażowania każdego członka zespołu.
Pracowaliśmy z pełnym skupieniem i poświęceniem przez ten cały sezon. Nasza obecna pozycja zarówno w klasyfikacji kierowców, jak i konstruktorów to bodziec, którego potrzebujemy, by zwiększyć nasze wysiłki i zaatakować pozostałe cztery wyścigi z pełną mocą.
Oczywiście każda ekipa mogłaby powiedzieć, że zasłużyła na więcej punktów, jednak ostatnio spotkało nas nadzwyczaj dużo pecha. Jako zespół oczywiście nie polegamy na szczęściu, jednak jestem optymistą i myślę, że nasza passa się zmieni, przez co będziemy mogli wrócić do walki w ostatnich czterech wyścigach.
Możliwe, że nasze ostatnie niepowodzenia są tym, czego potrzebowaliśmy, by wzmocnić nasze podejście i mocniej skupić naszą uwagę. Będziemy atakować: wiemy wszystko o walce do samego końca i jestem przekonany, że mogę polegać na każdej osobie w naszym zespole będąc pewnym, że damy z siebie absolutnie wszystko do końca sezonu”
.

(Paweł Zając)
 
Lotus Racing

Heikki Kovalainen: „Po wyścigu w Singapurze cały zespół udał się do Kuala Lumpur na pokładzie samolotu AirAsia w barwach Lotus Racing. To było super – wsiąść na podkład samolotu z wypisanym z tyłu moim numerem startowym i z wszystkimi siedzeniami w kolorach zielonym i żółtym. To tylko pokazuje, jak bardzo oddana jest naszemu zespołowi linia AirAsia, a wylądowanie w drugim domu zespołu w KL było niesamowitym uczuciem. Spędziłem parę dni z naszym dyrektorem generalnym i zdołałem trochę pograć w golfa, a potem udałem się na kilka dni odpoczynku przed podróżą do Japonii. Uwielbiam ten kraj – jest odrobinę szalony, ale w naprawdę dobry sposób. Fani są tutaj ekstremalnymi pasjonatami – wiedzą o kierowcach więcej od nas, a tor Suzuka jest oczywiście świetny do ścigania się. Myślę, że całkiem dobrze się tam spiszemy. Tor jest szybki i musisz mieć dobry rytm, aby uzyskiwać najlepsze czasy okrążeń, ale doświadczenie i koncentracja także odgrywają dużą rolę. Nie mogę się już doczekać powrotu za kierownicę samochodu”.

Jarno Trulli: „Powrót do Japonii jest czymś, na co czekam z niecierpliwością. Bardzo lubię ten tor i w ubiegłym roku stanąłem tutaj na drugim stopniu podium. Wiem, że nie powtórzę tego w tym roku, ale myślę, że będzie dobrze. Wszyscy w zespole są bardzo podekscytowani przed ostatnimi kilkoma wyścigami sezonu i chcemy skupić się na pokonaniu naszych najbliższych rywali. Prowadzimy dobrą walkę i fani mogą emocjonować się akcją także na końcu stawki, zatem postaramy się zapewnić im jak najwięcej wrażeń”.

(Marek Roczniak)
 
BMW Sauber F1 Team

Kamui Kobayashi: „Jestem Japończykiem, więc runda na Suzuce jest moim domowym wyścigiem, chociaż tak naprawdę nie spędziłem za dużo czasu w Japonii przez ostatnie 7 lat. Ostatnio, gdy ścigałem się w swoim kraju miałem 17 lat. Oczywiście znam tor całkiem dobrze po tym, jak w zeszłym roku jeździłem tutaj w sesjach treningowych z Toyotą przed grand prix. Uważam ten tor za bardzo przyjemny i lubię każdy jego centymetr. To wymagający obiekt przez całe okrążenie. Myślę, że nasz bolid będzie szybki na Suzuce. Jazda tam jest dla mnie bardzo ekscytująca i wiem, że będzie wielu fanów. Dla moich fanów wyznaczone jest specjalne miejsce, a bilety w liczbie 2000 sprzedały się bardzo szybko. Do Japonii wyjechałem prosto po wyścigu w Singapurze. Poza wyścigowymi przygotowaniami, jedzenie i japońskie spa są czymś, na co czekam z niecierpliwością”.

Nick Heidfeld: „Nie mogę się już doczekać ścigania na Suzuce. To mój ulubiony tor w całym kalendarzu Formuły 1 i będzie to mój drugi wyścigowy weekend z zespołem w tym sezonie – oczywiście wiem już dużo więcej o samochodzie, co powinno mi pomóc. Poza tym wszystkim uwielbiam wyjazdy do Japonii. Tym razem nie będę odwiedzał Tokio, lecz nawet Suzuka, w której naprawdę niewiele się dzieje, jest tą Japonią, która bardzo mi się podoba. Lubię jedzenie, kulturę oraz ekscytację fanów – bardzo lubią Grand Prix Japonii i jest to bardzo miłe dla nas. Okrążenie toru Suzuka jest bardzo przyjemne i ma zróżnicowaną charakterystykę. Szczególnie piękna jest sekcja 'Esses' w pierwszym sektorze. Jeśli przejedziesz te zakręty dobrze, daje ci to niesamowitą frajdę”.

(Igor Szmidt)
 
Mercedes GP Petronas

Nico Rosberg: „Suzuka to wspaniały tor i osobiście uważam, że obok Spa to jeden z najlepszych obiektów w kalendarzu. Jest trudny technicznie, naprawdę szybki i stworzony dla prawdziwych kierowców, więc wymaga, byś dał na nim wszystko zarówno z siebie, jak i ze swojej maszyny. Pierwszy sektor jest zdecydowanie okrasą okrążenia i zarazem partią, która decyduje o tym, że cały układ jest tak wymagający. Biorąc pod uwagę nasze tempo, ostatnio mieliśmy całkiem niezłe występy, z jednym szóstym i dwoma piątymi miejscami, tak więc mamy nadzieję na kontynuację tego trendu na Suzuce”.

Michael Schumacher: „Suzuka zawsze była jednym z moich ulubionych obiektów w całym roku, ponieważ jazda tutaj na niektórych częściach obiektu jest po prostu rewelacyjna. Suzuka jest wymagająca technicznie i ma interesującą kombinację zakrętów, więc naprawdę miłym uczuciem jest złożenie w całość dobrego okrążenia. Wybieram się do Japonii z paroma dobrymi wspomnieniami, bo tor w Suzuce był świadkiem kilku naprawdę udanych występów z mojej strony. Oczywiście mam nadzieję, że możemy dodać do tej kolekcji coś jeszcze i zdecydowanie podejmuję wyzwanie. Jestem pewien, iż będziemy się starać wyciągnąć maksimum z całego weekendu”.

Norbert Haug, szef sportowy Mercedesa: „Układ toru Suzuka jest jednym z ulubionych kierowców w całym kalendarzu Formuły 1. Wyścig w Japonii jest bardzo wyjątkowy, a zarazem wymagający dla zawodników, zespołów, jak i bolidów. Tak jak w ostatnich zawodach, naszym celem jest zdobycie punktów i wykonanie możliwie najlepszej pracy. Wiemy, że jeszcze nie możemy wygrywać i o ile cały nasz rozwój techniczny jest już skoncentrowany na przyszłorocznym samochodzie, o tyle cała nasza ekipa na torze będzie w pełni działać na rzecz ostatnich czterech grand prix sezonu”.

(Grzegorz Filiks)
 
Red Bull Racing

Mark Webber: „Jestem optymistycznie nastawiony co do naszych szans na dobre zaprezentowanie się w Japonii, poza tym w zeszłym roku naszej ekipie dobrze tam poszło. Dzięki dwóm odniesionym zwycięstwom obecnie to Ferrari jest na fali, ale sytuacja punktowa wcale się jeszcze nie rozstrzygnęła. To dobrze, że mam lekką przewagę, nie jest ona zbyt duża, ale lepiej ją mieć niż nie. Suzuka to tor, który uwielbiają wszyscy kierowcy i również ja czekam z niecierpliwością na ten wyścig. Myślę, że możemy być bardzo konkurencyjni: musimy zjawić się tam i wyciągnąć maksimum z tego, co mamy do dyspozycji”.

Sebastian Vettel: „Suzuka powinna sprzyjać naszemu bolidowi, ale mimo tego trzeba jeszcze tam przybyć i to udowodnić. Moim zdaniem na każdym torze z naszym tegorocznym samochodem jesteśmy bardzo konkurencyjni, więc możemy być pewni siebie. Zeszłoroczny występ był bardzo udany i myślę, że możemy znów osiągnąć tutaj dobry rezultat. Ferrari wykonało krok wprzód na przestrzeni kilku ostatnich wyścigów, więc powinni być silni i nie wolno jeszcze zapominać o McLarenie. Nadal wielu zawodników walczy o tytuł i różnice między nimi są bardzo niewielkie – jest ciasno i ciągle wiele może się wydarzyć. My musimy się upewnić, że damy z siebie wszystko, a potem zobaczymy”.

(Grzegorz Filiks)

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
tomekzzar, 01.10.2010 15:39[!]
Sebastian Vettel vs Mark Webber kwalifikacje niemiec będzie szybszy o 0.7 sek,ogólnie walka Vettel i Alonso do konca sezonu
Sar trek, 01.10.2010 16:15[!]
Co z tego, że Vettel będzie szybszy w kwalifikacjach o 0.7 sekundy, jak nie dojedzie do mety? Z czołowej piątki skreślił bym ewentualnie tylko Buttona, ale jeszcze nie teraz.

Heidfeld znowu o jedzeniu. To łakomczuch. I Kobayashi też, uczeń uczy się od mistrza (gotowania) :)
archibaldi, 01.10.2010 16:15[!]
stary dobry Nick "Makłowicz" powrócił ;D
SoBcZaK, 01.10.2010 16:38[!]
Mam nadzieję, że Webber nie wywiezie z Suzuki ani złamanego punkta
Simi, 01.10.2010 18:59[!]
A ja mam nadzieję, że Vettel nie wywiezie żadnego punkta.
Dźwiadek, 01.10.2010 23:10[!]
A ja mam nadzieję na ciekawy wyścig :P
jan5, 02.10.2010 00:37[!]
ja stawiam ze vetel wygra a weber dojedzie 6-7. Co najśmieszniejsze alonso w starej punktacji traci do webera 3 punkty. Nowa punktacja trochę mydli oczy, ale jak widać to po starej weber nie ma już żadnej przewagi.
m_grabarz, 02.10.2010 16:37[!]
Zapowiada się ciekawy i w dodatku deszczowy wyścig. Myślę, że wygra Vettel (o ile się nie potknie próbując wejść do bolidu), a Alonso będzie pod koniec punktowanej dziesiątki z powodu błędu zespołu lub jakąś karę i znowu strzeli jakiegoś focha.
Kamikadze2000, 02.10.2010 17:04[!]
Nie wiem, po jaką cholerę kierujecie się starą punktacją!? Przecież rozkład punktów jest zupełnie inny i tamta punktacja nie ma absolutnie większego pokrycia do tej! Jeśli mamy się bawić w jasnowidztwo, Japonię zdominują kierowcy RBR. Bolid Alonso szlak trafi (konkretnie jego silnik). Hamilton natomiast po zbytnim szarżowaniu wypadnie z toru i zmarnuje szansę na podium. Vettel po błędach przegra z Markiem zwycięstwo. Tak to widzę... ;)
AleQ, 02.10.2010 17:12[!]
Niestety kamikadze ,ale Mark nie wygra tytułu bo zderzy się z Vettelem ;) Bardziej mi na stary szlagier Hamilton vs. Alonso pachnie . A ta punktacja w porównaniu z wcześniejszej niczym się prawie nie różni może są minimalne zmiany na pozycjach oraz tym że driverzy mają więcej pkt ;)
kuba6f1, 02.10.2010 18:34[!]
A ja powiem tylko tyle : Bedzie ciekawie ! ;D
fernandof1, 02.10.2010 19:10[!]
Heidfeld wspomniał o jedzeniu :P
jan5, 02.10.2010 19:46[!]
już pisałem o różnicach w punktacji, wszystkie punkty oprócz za 2/9 i 10 miejsce dzieli się na 2,5 i wychodzi stara punktacja.
kibic sribic, 02.10.2010 20:08[!]
ja to akurat mam wycieczkę między 7 a 9 października. Mam nadzieję że zdążę się wyspać przed wyścigiem (o wyniku kwalifikacji prawdopodobnie dowiem się z radia:D)
franky, 05.10.2010 21:58[!]
@jan5 po GP W. Brytanii liczyłem punkty ze starej skali i wyszło dokładnie takie samo ustawienie w klasyfikacji, tylko z dużo mniejszymi różnicami, więc można śmiało powiedzieć, że niewiele nowa punktacja zmieniła.
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca