F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2012
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2012
Klasyfikacje generalne 2012
Statystyki z sezonu 2012

  Wszystkie sezony
2019  2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Hockenheim.
Grosser Preis Santander von Deutschland 201222 lipca
Hockenheimring
Długość toru: 4,574 km
Liczba okrążeń: 67
Pełny dystans: 306,458 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:13,306 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:13,780 - Kimi Raikkonen (McLaren), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
215,852 km/h - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Ferrari

Fernando Alonso (P1): To był bardzo wyrównany wyścig – od startu aż do samej mety. Nie dysponowaliśmy dziś najszybszym samochodem. McLaren i Red Bull prezentowały nieco lepsze tempo, ale nie na tyle, aby nas wyprzedzić. Zespół podjął kilka trafnych decyzji strategicznych, a ja dobrze wiedziałem, że muszę pozostawać skupionym, zwłaszcza w zakręcie nr 6, gdzie broniłem mojego prowadzenia. Nie chcę, aby którykolwiek z kierowców przybył na Węgry w lepszej formie niż ja. Zawsze staram się wygrać zawody. Sądzę, że nie ma powodu, dla którego mielibyśmy udawać się do Budapesztu w złych nastrojach. Nie zapominam jednak, że Red Bull i McLaren byli dziś szybsi. Powiedziałem, że lipiec będzie dla nas bardzo ważny i zdobyliśmy 43 z 50 możliwych punktów, więc na Węgrzech damy z siebie wszystko, co w naszej mocy.

Felipe Massa (P12): To był dla mnie bardzo dobry wyścig. Sam start był bardzo dobry, ale chwilę później wjechałem w tył ostro hamującego bolidu Toro Rosso i zniszczyłem przednie skrzydło. Straciłem dużo czasu na sam powrót do alei serwisowej i praktycznie mój wyścig był już przesądzony. Opony pracowały zgodnie z oczekiwaniami, a Fernando pokazał swój kunszt odnosząc w pełni zasłużoną wygraną. Musimy poprawić się w kwalifikacjach – to najprostszy sposób na uniknięcie chaosu na starcie. Myślę, że na Węgrzech również powinniśmy prezentować dobre tempo.

Luca di Montezemolo, Prezydent Ferrari: Chciałbym serdecznie podziękować całemu zespołowi i Fernando, za fantastyczne zwycięstwo! Hockenheim znajduje się w kraju, który jest ojczyzną najlepszych konstruktorów samochodów na świecie i posiada ogromne tradycje związane z Formułą 1, a Ferrari okazało się numerem jeden na torze, tak wczoraj, w deszczu, jak i dziś, w suchych warunkach. Jestem dumny z niesamowitej pracy, jaką na przestrzeni ostatnich miesięcy wykonał zespół na torze i w fabryce. Musimy trzymać się tej ścieżki.

(Nataniel Piórkowski)
 
McLaren

Jenson Button (P2): Miałem naprawdę dobry wyścig i dobrze mi się jechało. Miałem dobry start, wykonałem kilka dobrych wyprzedzań, jedno na Nico Hulkenbergu, a drugie na Michaelu, a poza tym miałem mocne tempo. Wyprzedzanie Sebastiana było dość oczywistą sprawą. Przepisy mówią, że nie możesz wyjechać poza tor i zyskać przewagi. Prawdą jest, że miałby więcej możliwości na przeskoczenie mnie przed metą, ponieważ moje tylne opony były uszkodzone. Stało się tak dlatego, że mocno cisnąłem, by dogonić Fernando, co oznaczało, że nie zostało na nich wiele gumy na dwa kółka przed metą. Możemy dziś wyciągnąć dwa mocne pozytywy. Po pierwsze, jesteśmy na poziomie Ferrari i Red Bulla w kwestii szybkości. Nasze poprawki zadziałały i jeśli poukładamy kwalifikacje to mamy duże szanse na wyrywanie dalszych wyścigów w tym sezonie. Po drugie, pomimo tego, że mieliśmy wcześniej problemy z postojami, chłopaki spisały się dzisiaj niewiarygodnie. Mój najszybszy postój trwał 2,31 sekundy, to mrugnięcie okiem i zarazem najszybszy postój w historii. Byli fenomenalni i dali dziś z siebie wszystko. Czekam już na Węgry, to wyjątkowe miejsce dla mnie i naprawdę cieszę się, że możemy tam mieć kolejny świetny weekend.

Lewis Hamilton (P24): Przebicie opony na drugim okrążeniu to był wielki pech. Na torze były odłamki na całej szerokości trasy i nie miałem innego wyjścia jak przejechać przez nie. Co bardziej frustrujące, w tym czasie byłem ósmym bolidem, który przez nie przejechał, a tylko ja przebiłem oponę, to naprawdę wielki pech. Po złapaniu gumy mój bolid prowadził się inaczej. Jednakże po kilku okrążeniach przystosowałem się o tego i bolid miał dobre tempo w środkowym przejeździe. Jednak z uszkodzonym tyłem i tak mieliśmy szczęście, że dotarliśmy tak daleko. Przynajmniej miałem trochę zabawy na torze. Moje tempo było wystarczająco dobre, by nadążać za liderami w środkowym przejeździe. To bardzo zachęcające, ponieważ wiemy, że bolid był bardzo szybki w te weekend. Wielkie dzięki dla każdego w fabryce za ich wysiłek. Mamy dobre tempo i wykorzystamy to na Węgrzech. Za pięć dni będę w bolidzie i to najlepszy możliwy scenariusz po takim dniu jak ten.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Świetna jazda Jensona. Nieco frustrujące, że musiał startować szósty, co oznaczało, że stracił czas na początku, jednak pojechał fantastycznie i dogonił liderów. Nie był w stanie dogonić i przeskoczyć Alonso, ponieważ oszczędzaliśmy paliwo w tym czasie, a jego tylne opony się zużyły, ponieważ jechał za Ferrari przez jakiś czas, a poza tym Fernando nigdy łatwo się nie wyprzedza. Ferrari wykonuje bardzo dobrą robotę w tej chwili ale wiemy, że można ich pobić. Myślę, że trzeba uznać też, że w uzyskaniu drugiej pozycji pomogła dziś też załoga z boksów, ich drugi postój był najszybszym w dziejach Formuły 1. To niesamowite i pokazuje jak warto być zdeterminowanym, by poprawić swoje słabe punkty. Lewis miał ogromnego pecha i był ofiarą szczątków w pierwszym zakręcie, nie mógł nic zrobić, żeby tego uniknąć. Niestety przebita opona uszkodziła tył jego bolidu. Nieźle cisnął w środku wyścigu, jednak bolid spisywał się coraz gorzej i z powodu bezpieczeństwa wycofaliśmy go z wyścigu. Patrząc na Węgry, wiemy, że mamy dobry bolid i niezły rekord na tym torze. Wygraliśmy tam w 2005, 2007, 2008, 2009 i 2011 roku. Wygrana przed przerwą jest zawsze pozytywna, ponieważ daje motywację na przerwę letnią. Ważną wiadomością jest również to, że byliśmy bardzo szybcy podczas GP Niemiec. Wiele wyścigów przed nami i możemy osiągnąć jeszcze dobre rezultaty.

(Łukasz Godula)
 
Lotus

Kimi Raikkonen (P3): Zrobiliśmy co mogliśmy dzisiaj biorąc pod uwagę gdzie startowaliśmy. Start był dobry, jednak potem Lewis miał problem i musiałem zwolnić, że nie uderzyć w niego. To pozwoliło di Rescie wyprzedzić mnie i od tego czasu mieliśmy przed sobą nie lada wyzwanie, bo nie łatwo było wyprzedzić go. Może jeśli mielibyśmy lepsze tempo na mokro w kwalifikacjach to naciskałbym na liderów, jednak to już jest. Na pewno liczyliśmy na nieco więcej, jednak bolid spisywał się dobrze i zdobyliśmy dość dużo punktów, wiec są pozytywny w tym weekendzie.

Romain Grosjean (P18): Byliśmy poszkodowani od samego początku po karze za wymianę skrzyni biegów i nic dzisiaj nie poszło dobrze. Szkoda, ponieważ miałem dobry start i nadrobiłem kilka pozycji w pierwszym zakręcie. Później na prostej miałem kontakt i od tego momentu mój wyścig bł praktycznie skończony. Nie jestem pewien co się dokładnie stało, musimy przyjrzeć się nagraniom z kamery w bolidzie, jednak mój bolid oberwał i uszkodziłem skrzydło oraz złapałem gumę. Nigdy nie chce się mieć takich weekendów, ale tak bywa. Sprawi to, że będziemy cieszyli się jeszcze mocniej kolejnym wyścigiem.

Eric Boullier, szef zespołu: Widzieliśmy dzisiaj świetny powrót Kimiego po wczorajszych problemach. To była bardzo dobra jazda z dobrą strategią. Start z dziesiątej i dziewiętnastej pozycji zawsze zapowiada wiele pracy, więc dobrze, że Kimi zdobył dużo punktów i zaprezentował mocne tempo. Romain miał problematyczne pierwsze okrążenie i musiał walczyć z uszkodzony bolidem od tego momentu. Wszyscy widzieliśmy już jego bardzo dobre weekendy, więc musimy się upewnić, że ma dobry weekend również gdy okoliczności spychają go na koniec stawki. Jako zespół mieliśmy takie same tempo jak liderzy, wiec nie ma wątpliwości co do tego, że możemy walczyć o podia,a pewnego dnia może i o zwycięstwo.

(Łukasz Godula)
 
Sauber

Kamui Kobayashi (P4): Jestem bardzo zadowolony, że ponownie udało nam się odnieść dobry wynik. Mieliśmy pecha w dwóch ostatnich wyścigach i wczorajszych kwalifikacjach. Osiągi naszego bolidu, zwłaszcza w suchych warunkach są bardzo mocne. Jeśli zakwalifikowalibyśmy się wyżej to mogliśmy dzisiaj osiągnąć jeszcze więcej. Na początku wyścigu ciężko się jechało na pośrednich oponach, ale nasza strategia była dobra. Biorąc pod uwagę gdzie startowaliśmy, 18 punktów dla zespołu to fantastyczny rezultat.

Sergio Perez (P6): Jestem bardzo zadowolony z tego, że udało nam się odrobić straty po słabych kwalifikacjach. Pokazaliśmy mocne tempo w wyścigu. Jednakże moja strategia nieco nie zagrała, ponieważ musiałem wykonać mój pierwszy postój wcześniej niż planowałem. Czułem coś dziwnego po lewej stronie bolidu, prawdopodobnie przebitą oponę, jednak nie wiemy jeszcze co to było. Oznacza to oczywiście, ze musieliśmy wydłużyć kolejny przejazd i kończyłem na dość starych oponach. Zespół wykonał świetną prace i da to nam motywację w kolejny wyścigu w Budapeszcie.

Peter Sauber, szef zespołu: Wystartowaliśmy z 12 i 17 pozycji, a finiszowaliśmy na piątej i szóstej. Myślę, że nie przesadzę jeśli powiem, że osiągi były niewiarygodne i dało to nam 18 punktów. Gratulacje dla obu kierowców, którzy wykonali świetną robotę i dziękuję całemu zespołowi.

(Łukasz Godula)
 
Red Bull

Sebastian Vettel (P5): Mieliśmy dziś porządny wyścig, pomimo tego, że nie prezentowaliśmy tempa które pomogłoby nam zbliżyć się do Fernando, a w dodatku straciliśmy pozycję na rzecz Jensona po jego bardzo szybkim postoju. Kilka okrążeń wcześniej straciłem trochę czasu przed oddublowanie się Lewisa. Pod koniec wyścigu Jensonowi kończyły się opony i podjąłem próbę ataku. Nie chciałem spowodować kolizji, więc zostawiłem mu dużo miejsca i zjechałem poza tor na pomalowane farbą reklamy, wyprzedzając go. Moim zamiarem nie było spowodowanie kraksy i zostawiłem mu wystarczająco dużo wolnego pola. Dobrze było stanąć na podium w swym domowym wyścigu, ale muszę uszanować decyzję sędziów.

Mark Webber (P8): Nie miałem dziś dobrego tempa i nie mogłem jechać na równi z innymi kierowcami, z czym normalnie nie miałbym żadnego problemu. Musimy się temu przyjrzeć przed Budapesztem. Jestem rozczarowany, ponieważ spodziewałem się więcej po dzisiejszym wyścigu. Przeważnie niedziele były dla mnie udane, ale ta dziś już nie. Pierwsze okrążenie nie było takie złe. Wyprzedziłem Lewisa, ale później zaczęły się problemy. To zupełnie inny obiekt od Silverstone, ale musimy być szybcy w każdych warunkach, a dziś tak nie było.

Christian Horner, szef zespołu: Interesujący wyścig. Rywalizacja między Fernando, Sebastianem i Jensonem była naprawdę zacieśniona, więc wszyscy zdecydowali się na strategię dwóch postojów. Na półmetku straciliśmy nieco czasu przed oddublowanie się Lewisa, co prawdopodobnie zapewniło Jensonowi awans przed Sebastiana po jego postoju, ale później nasz kierowca zrobił wszystko aby go wyprzedzić, czego zresztą dokonał na kilka okrążeń przed metą. Popołudnie Marka skomplikowała wczorajsza kara. Walczyliśmy trochę z tempem na drugim przejeździe. Sądzę, że był to przykry owoc braku możliwości wykonania odpowiednich działań podczas piątkowych, deszczowych treningów. Po drugie krótko po wyścigu otrzymaliśmy karę, ale akceptujemy ją. Opuszczamy Niemcy po tym, jak obaj nasi kierowcy zdobyli tu punkty, ważne także z punktu widzenia klasyfikacji konstruktorów. Skupimy się teraz na kolejnym wyścigu, który odbędzie się już za niecały tydzień.

(Nataniel Piórkowski)
 
Mercedes

Michael Schumacher (P7): Są lepsze sposoby na zakończenie swego domowego wyścigu niż finisz na siódmej lokacie. Wycisnąłem z samochodu wszystko, co tylko mogłem, ale niestety nie byliśmy dziś w stanie pojechać lepiej. Szkoda, bo przed weekendem spodziewaliśmy się ścigać w granicach piątej, siódmej lokaty i oczywiście piąta byłaby dziś o wiele bardziej na miejscu. Miałem porządny start, a walka z Sebastianem dała wiele frajdy. Później nie byliśmy już jednak w stanie utrzymać szybkiego tempa. Musimy się temu przyjrzeć i popracować przed kolejnym wyścigiem.

Nico Rosberg (P10): Po tak fatalnych kwalifikacjach i starcie z końca stawki, zdobycie jednego punktu jest jak najbardziej w porządku. Mieliśmy dobrą strategię i dużo zabawy przy walce z innymi kierowcami i awansie z dwudziestego pierwszego na dziesiąte miejsce. Było kilka fajnych manewrów. Dziękuję fanom za ich fantastyczne wsparcie, nawet pomimo tego, że weekend nie poszedł dla nas zgodnie z planem.

Ross Brawn, szef zespołu: Założyliśmy, że najodpowiedniejsze będą na dziś trzy postoje. Michael i Nico zaprezentowali spójne osiągi, wyprzedzając rywali, a my wykonaliśmy sześć czystych postojów. Nasza strategia pozwoliła Nico na awans o jedenaście pozycji, a Michael ponownie zakończył zmagania na siódmej lokacie. Tego popołudnia podjęliśmy dobre decyzje, ale strata Michaela do Fernando Alonso zamknęła się w 29 sekundach. To pokazuje, że wciąż musimy pracować nad tempem naszego samochodu.

(Nataniel Piórkowski)
 
Force India

Nico Hulkenberg (P9): Wiedzieliśmy, że trudno będzie utrzymać czwarte miejsce, gdyż nie prezentowaliśmy się zbyt dobrze na suchym torze. Kiedy jest się jednak na tej pozycji, to ma się nadzieję na dobry wynik i w pierwszej połowie wyścigu toczyłem dobre walki. Jeśli chodzi o strategie to trzy postoje były dobre, gdyż zużycie opon było zbyt duże by jechać na dwa. Dobrze jest zdobyć punkty, jednak liczyłem na lepszy wynik.

Paul di Resta (P11): To był ciężki wyścig, a my nie byliśmy wystarczająco szybcy by walczyć z Lotusem i Sauberem. Kluczowy był wybór strategii i myślę, że mogliśmy podejść bardziej agresywnie. Cieżko jest zrozumieć opony i mieliśmy problemy w połowie każdego ze stintu. Myślę, że tempo samochodu jest dobre, jednak nie mogliśmy go dziś zademonstrować i dlatego nie zdobyliśmy punktów.

Vijay Mallya, szef zespołu: Zdobyliśmy dziś dwa ważne punkty, jednak, biorąc pod uwagę pozycję startowe, liczyliśmy na więcej. Zastosowaliśmy dwie różne strategie, Nico jechał na trzy pit stopy, a Paul na dwa i pod koniec wyścigu różnica pomiędzy nimi nie była duża. Obaj ostro walczyli, jednak ciężko jest się bronić na torze, na którym łatwo się wyprzedza. Dziś zbliżyliśmy się na jeden punkt do Williamsa i mamy nadzieję, że zdobędziemy kolejne na Węgrzech.

(Paweł Zając)
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P13): Miałem zwyczajny start i utrzymałem pozycję na pierwszym okrążeniu, więc przynajmniej nie skomplikowaliśmy sobie życia już od samego początku. Zmagałem się jednak z podsterownością i nie byłem w stanie utrzymać tempa najbliższych rywali. Później straciłem pozycje na rzecz Sauberów i Rosberga i nie mogłem utrzymać się za nimi. Poprosiłem o korektę przedniego skrzydła i osiągi uległy lekkiej poprawie. Na ostatnim postoju dokonaliśmy kolejnej poprawki i dopiero wtedy dysponowałem porządnym samochodem. Miałem jeszcze nadzieję na doścignięcie di Resty, ale na osiem kółek przed metą zacząłem tracić przyczepność na tylnej osi i było po wszystkim.

Jean-Eric Vergne (P14): Mieszane uczucia. Jestem zadowolony, bo osiągi były dziś całkiem niezłe – rozczarowany, ponieważ doszło do przebicia opony, przez co straciłem dużo czasu. Ogólnie miałem zły start, spadłem na dwudziestą lokatę, ale później odrobiłem straty awansując na trzynastą. Samochód był w stanie odnotować lepszy rezultat. Wydaje się, że radził sobie lepiej niż podczas kilku ostatnich weekendów, więc chłopcy będą się teraz starali utrzymać tą tendencję. Od GP Węgier dzieli nas tylko kilka dni, zwykle dobrze tam sobie radziłem, ale musimy poczekać i zobaczyć.

Franz Tost, szef zespołu: Bylibyśmy bardziej konkurencyjni na mokrym torze. Dziś, w suchych warunkach, brakowało nam jednak trochę tempa, więc finisz na trzynastym i czternastym miejscu był najlepszym, na jaki mogliśmy liczyć. Wracamy do fabryki oraz tunelu aero i ostro pracujemy nad kolejnymi poprawkami, które – mamy taką nadzieję – poprawią nasze osiągi.

(Nataniel Piórkowski)
 
Williams

Pastor Maldonado (P15): To był trudny wyścig. Dobrze wystartowaliśmy, jednak brakowało tempa na drugim przejeździe i nie miałem przyczepności, by obronić się z powodu uszkodzeń z początkowej fazy wyścigu. Bolid nieco się poprawił w ostatnim przejeździe na miękkich oponach, jednakże musimy teraz zobaczyć dlaczego nie byliśmy tak szybcy jak wcześniej w tym tygodniu.

Bruno Senna (P17): Miałem mocniejsze tempo niż pokazuje to rezultat, wiec to rozczarowujący finisz dla nas. Miałem pecha, ponieważ straciłęm niemal minutę na pierwszym okrążeniu, gdy musiałem zjechać do boksu po kontakcie, co zepchnęło mnie na sam tył i od tego momentu ciężko było dogonić stawkę. Niemniej jednak mieliśmy dobre tempo i jeśli zakwalifikujemy się wyżej to następnym razem będziemy mieli szansę na punkty.

Mark Gillan, główny inżynier operacyjny: Mieliśmy dziś ciężki dzień, a oba bolidy zostały uszkodzone. Pastor miał dobre tempo na początku wyścigu, jednak na 12 okrążeniu przejechał po odłamkach, które leżały na środku toru. Spowodowało to uszkodzenie lewej części bolidu i pozbawiło go to znacznej części docisku. Bruno zaliczył kontakt z Grosjeanem na pierwszym okrążeniu i złapał gumę. Zjechał po nowe opony i przednie skrzydło, a potem cisnął, żeby odrobić straty. Jego tempo było dobre, jednak stracił zbyt dużo czasu na pierwszym kółku. Musimy się skupić na następnym weekendzie i powrócić mocniejsi w Budapeszcie.

(Łukasz Godula)
 
Caterham

Witalij Pietrow (P16): Jestem zadowolony ze swojego tempa. Dla mnie był to dość spokojny wyścig, a samochód był dobry od samego początku, więc myślę, że zrobiłem wszystko co mogłem. Ostatni stint był szczególnie dobry, wiedziałem, iż Senna za mną ma nowsze opony i musiałem się utrzymać przednim. Skupiłem się więc na dojechaniu do mety bez żadnych błędów i się udało. Samochód był dziś lepszy, co jest zachęcające i mam nadzieję, że podobnie będzie na Węgrzech.

Heikki Kovalainen (P19): Początek wyścigu był dobry. Samochód spisywał się lepiej niż podczas reszty weekend i mogłem cisnąć, jednak później, po drugim postoju, pojawił się problem z oponami. Zjechaliśmy dość późno i zmieniliśmy nos, co rozwiązało problem, jednak wtedy mogłem już tylko dowieźć samochód do mety. Wyraźnie widać, że spisujemy się lepiej przy wyższej temperaturze, więc liczę, że będziemy szybsi na Węgrzech. Odniosłem na tym torze swoje pierwsze zwycięstwo, więc lubię ten obiekt. Zobaczymy, co stanie się za tydzień.

Mark Smith, szef techniczny: Wystartowaliśmy na miękkiej mieszance i tempo obu kierowców było dobre podczas pierwszego stintu. Trzymaliśmy się kierowców z przodu i oszczędzaliśmy opony. Podczas pierwszego postoju założyliśmy miękką mieszankę i znów byliśmy szybcy, a nawet lepsi niż podczas weekendu. Tuż za połową wyścigu Heikki zgłosił problemy z podsterownością i znacznie większym zużyciem przednich opon niż planowaliśmy. Ściągnęliśmy go do boksu, jednak okazało się, że ma problem z samochodem i musi zjechać jeszcze raz na wymianę nosa, co zepchnęło go na 19 miejsce. Witalij finiszował jako szesnasty, po bardzo dobrym wyścigu, szczególnie pod koniec musiał bronić się przed Senną, który jechał na miękkich oponach. Nie popełnił jednak błędu i dowiózł przyzwoity wynik do mety.

(Paweł Zając)
 
Marussia

Charles Pic (P20): Start był słaby, jednak od pierwszego okrążenia było dobrze. Tempo było dobre i mimo tego, że nie zmieniło to naszej pozycji, to jednak zbliżamy się do Caterhama i oddalamy się od HRT. Dobrze, że tak jest, jednak to nie wystarcza i musimy cały czas pracować. Jestem całkiem zadowolony z mojego wyścigu i kierunku, w jakim podążamy. Teraz jedziemy na Hungaroging. Czasu nie jest zbyt dużo, jednak przestudiujemy dzisiejszy wyścig i mam nadzieję, że choć odrobinę się poprawimy.

Timo Glock (P22): To nie najlepszy weekend dla mnie. Pomimo tego, że był to mój domowy wyścig, to muszę jak najszybciej o nim zapomnieć. Od 10 okrążenia balans samochodu nie był dobry i bardzo ciężko się jechało. Prędkość na prostych była niska i pod koniec wyścigu było bardzo ciężko. Nie mogłem nic zrobić i szybko traciłem.

John Booth, szef zespołu: To był ciężki weekend dla Timo, który nie był ani trochęlepszy dziś, co jest frustrujące. Pakiet ogólnie spisuje się dobrze i poza specyficznymi problemami, które dotykają Timo, robimy postępy. Charles pojechał bardzo dobry wyścig i czasy okrążeń pokazują, że jesteśmy coraz lepsi od wyścigu na Silverstone. Nie ma zbyt wiele czasu przed Hungaroringiem, jednak wystarczająco by przeanalizować wyścig i spróbować rozwiązać problemy Timo.

(Paweł Zając)
 
HRT

Pedro de la Rosa (P21): Dobrze się bawiłem podczas tego wyścigu. Wszystko poszło dobrze, utrzymaliśmy dobry rytm, a opony wytrzymały bez żadnych problemów. Najbardziej jestem jednak zadowolony z bezpośredniej walki na torze. Ścigałem Glocka przez cały wyścig i pod koniec, kiedy jego opony były bardzo zużyte, byłem wstanie wyprzedzić go tam gdzie się nie spodziewał. Bardzo się cieszę, gdyż po raz pierwszy byliśmy w stanie pokonać Marussię na torze. Wyścig nie był łatwy, gdyż niebieskie flagi pojawiły się dość wcześnie. To problem, bo ma się świadomość, że niedługo pojawią się kolejne. Później starałem się nie blokować nikogo, utrzymać tempo i nie zabrudzić opon. Myślę, że to się udało i mam nadzieję utrzymać ten poziom na Węgrzech.

Narain Karthikeyan (P23): To był dobry wyścig, gdyż mogliśmy walczyć z naszymi rywalami. Myślę, że pod tym względem był to nasz najlepszy wyścig w tym sezonie. Straciłem sporo czasu na ostatnim stincie z powodu niebieskich flag, jednak nie straciłem zbyt dużo do Pedro czy Glocka. Nasz rytm był dobry i osiągnęliśmy to bez nowych części w samochodzie, więc zdecydowanie mamy potencjał.

Luis Perez-Sala, szef zespołu: Dziś zrobiliśmy kolejny krok, co jest satysfakcjonujące. Nie mogliśmy pojeździć tyle ile byśmy chcieli podczas treningów, jednak obaj nasi kierowcy pojechali dobry wyścig. Tempo było bardzo dobre i stałe, a przez cały wyścig Pedro, Narain i Glock walczyli między sobą. Ostatecznie Pedro dał radę pokonać Timo, a Narainowi niewiele zabrakło. Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku i mamy nadzieję, że na Hungaroringu będzie podobnie.

(Paweł Zając)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Sasilton, 22.07.2012 17:04[!]
obaj są słabi
poprzednia dwójka śmigała lepiej
mbwrobel, 22.07.2012 17:14[!]
To w końcu STR 13 i 14 , czy 13 i 15 miejsce, bo już nie wiem...
DJ Malina, 22.07.2012 17:22[!]
@Sasilton
Nie wiadomo jednak w jakim stopniu to wina/zasługa bolidu, a w jakim kierowców. Być może STR7 jest na poziomie poprzednika albo nawet trochę lepszy, a przy tak wyrównanej stawce to za mało. Równie dobrze może być gorszy czy też tak jak mówisz, kierowcy słabi. Gdybyśmy mieli w jednym z bolidów Buemiego albo Algersuariego, byłoby jakieś porównanie ;)
General, 22.07.2012 17:38[!]
De la Rosa: "dobrze się bawiłem podczas wyścigu". Oby w przyszłym sezonie dopuścił kogoś młodszego do zabawy, choć jak wiadomo, wśród dorosłych jest wiele dzieci, więc może trzymać się kurczowo fotela.
Mastah, 22.07.2012 17:40[!]
Mark Hughes napisał w Autosporcie pod koniec zeszłego roku, że inżynierowie Toro Rosso nie byli zadowoleni z poprzedniego duetu kierowców. To czy są zadowoleni z obecnego pozostaje niewiadomą, chociaż Franz Tost powiedział ostatnio, że tak, jednak mógł to być zwykły PR. W każdym razie ludzie z zespołu wiedzą jak jest naprawdę i to ich opinia się liczy, a nie nasza.

Według mnie JEV i Dan wykonują dobrą robotę, ale żeby to zobaczyć nie można patrzeć tylko na tabelkę z wynikami.
Xerkses, 22.07.2012 18:04[!]
Ależ HRT jest dowcipne. ^^
IceMan11, 22.07.2012 18:23[!]
To Kimi startował z P11? Zdaniem szefa, tak! ;)
Lukas, 22.07.2012 18:30[!]
Wybaczcie błąd :) Szef dobrze powiedział :)
MPOWER, 22.07.2012 18:31[!]
@IceMan11
Eric się dobrze wypowiedział. Ktoś się pomylił w tłumaczeniu.
".....Starting in tenth and nineteenth positions ......."

EDIT
@Lukas
Spoko, każdy ma prawo się pomylić :) Nie robi nic ten kto nie popełnia błędów.
Adam2iak, 22.07.2012 18:48[!]
@Mastah
A z kogo byliby oni zadowoleni? Pewnie tylko z Vettela :>
archibaldi, 22.07.2012 19:13[!]
"wyrów strategii"
"połowie każdego ze Stingów"
"nie dobyliśmy punktów"
i jeszcze Kimi śmiesznie się wypowiedział..
Kimasek, 22.07.2012 19:57[!]
Luca di Montezemolo już o Massie się nawet nie wypowiada, bo ile razy można mówić, że miał pecha? ;). Ogólnie bardzo ciekawy wyścig.
fixxxus, 22.07.2012 22:10[!]
Felipe Massa (P12): "To był dla mnie bardzo dobry wyścig..."

LOL :D

o ktorym wyscigu on mowi ?
derwisz, 23.07.2012 00:30[!]
Cytat :
Mark Webber (P8): Nie miałem dziś dobrego tempa i nie mogłem jechać na równi z innymi kierowcami, z czym normalnie nie miałbym żadnego problemu.


Znamienna wypowiedź.

I po co bylo spieszyć się ze składaniem podpisu na kontrakcie z RBR. Jesteś tylko kierowcą nr 2 Marku. Zapomniałeś juz o tym? Krasnoludki maja dobrą pamięć i swoje robią.
Nkh, 23.07.2012 15:47[!]
chłopaki spisały się dzisiaj niewiarygodnie - tak Pan Redaktor by mógł trochę bardziej na literówki uważać ;) Ogólnie rzecz biorąc super wyścig. W tym sezonie było już kilka takich, ale i w tym emocji nie zabrakło! Brawo dla Fernando i Jensona! Szkoda, że Sebastian wyleciał poza tor wyprzedzając Buttona, chętnie bym zobaczył ich walkę "fair" :) Pozdrawiam :)
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca