F1 2017Australia  Bahrajn  Chiny  Rosja  Hiszpania  Monako  Kanada  Azerbejdżan  Austria  Wielka Brytania  Węgry  Belgia  Włochy  Singapur  Malezja  Japonia  USA  Meksyk  Brazylia  Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Rubryka Karola Basza

Listopad 2016

Karol Basz zdobył tytuł kartingowego wicemistrza świata

Listopad 2015

Basz trzeci w WSK Final Cup

Październik 2015

Basz testował Lamborghini Huracana Super Trofeo

Wrzesień 2015

Karol Basz kartingowym mistrzem świata!

Lipiec 2015

Basz szósty na zakończenie mistrzostw Europy

Czerwiec 2015

Basz z przygodami w Wielkiej Brytanii

Maj 2015

Basz pechowo zaczyna mistrzostwa Europy

Kwiecień 2015

Basz drugi w WSK Super Master Series

Basz utrzymuje prowadzenie w WSK Super Master Series

Marzec 2015

Basz ponownie wygrywa w WSK Super Master Series

Basz zaczyna WSK Super Master Series od wygranej

Basz zwycięża w WSK Gold Cup

Luty 2015

Basz trzeci w WSK Champions Cup

Basz pozytywnie zaczyna współpracę z Kosmic Racing

Styczeń 2015

Basz kierowcą Kosmic Racing w sezonie 2015

Listopad 2014

Basz zdobywa WSK Final Cup!

Wrzesień 2014

Kupcikas mistrzem Volkswagen Castrol Cup

Basz siódmy w mistrzostwach świata

Basz gościnnie w Volkswagen Castrol Cup

Basz pechowo kończy mistrzostwa Europy

Karol Basz zdobył tytuł kartingowego wicemistrza świata

19 listopada 2016<< | T- | T+

Karol Basz rywalizował w ten weekend w najważniejszej imprezie kartingowej tego roku – mistrzostwach świata, które zostały rozegrane na torze w Bahrajnie. Podczas emocjonującego nocnego wyścigu Polak ponownie zaprezentował swoją najwyższą formę, dzięki czemu został wicemistrzem świata. Osiągnięcie to jest najlepszym polskim wynikiem w sportach motorowych w tym roku.

Międzynarodowa Federacja Samochodowa postanowiła, że w sezonie 2016 dość długo poczekamy na rozstrzygnięcia w kwestii najważniejszego trofeum. Na pole zmagań wyznaczono bliskowschodni Bahrajn, który pod osłoną ugościł najlepszych kierowców świata nie tylko w kartingu, ale także innych dyscyplinach, gdyż tuż obok rozgrywano również finałową rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata.

Basz wraz z Kosmic Racing doskonale czuli się w takim towarzystwie i od samego początku weekendu potwierdzali swoją wysoką formę. Podczas czasówki Polak popisał się piątym czasem, co dawało mu start z pierwszego rzędu do praktycznie każdego wyścigu kwalifikacyjnego. W tych zaś włoska ekipa nie pozostawiła żadnych wątpliwości co do intencji na ten weekend – liczy się tylko obrona tytułu. Karol pewnie wygrał dwa wyścigi kwalifikacyjne i bez problemów zapewnił sobie pierwsze pole startowe do sobotniego prefinału.

Początek półfinałowych zmagań poszedł dokładnie po myśli Basza, któremu udało się utrzymać na prowadzeniu, jednak już na początku rywalizacji Polak był o włos od zaprzepaszczenia swoich szans na kolejny sukces. Po wypadnięciach z trasy innych zawodników na torze znalazło się sporo brudu, co mocno utrudniało sytuację na dohamowaniach. Na jednym z nich Karol wyjechał za szeroko, co zaowocowało utratą prowadzenia i spadkiem na dziewiąte miejsce. Basz jak zwykle nie poddał się jednak i z każdym kolejnym okrążeniem odrabiał straty. Po wspaniałych manewrach wyprzedzania udało mu się ostatecznie finiszować na drugim miejscu niespełna pół sekundy za zwycięzcą.

Karol rozpoczynał finał z trzeciego pola i już po pierwszych metrach oczywistym było, że zdobycie tytułu nie będzie łatwym zdaniem. Reszta zawodników również była doskonale przygotowana, przez co praktycznie w każdym zakręcie trwała zaciekła walka o każdą pozycję. Początkowo Polak stracił dwa miejsca, jednak wynikało to z taktyki zespołu, który idealnie dobrał ciśnienia w oponach – Basz rozkręcał się z każdym kolejnym okrążeniem toru w Bahrajnie i w połowie dystansu był już wiceliderem podążając jak cień za swoim rywalem. Taki stan rzeczy utrzymywał się aż do 16. kółka, kiedy to zawodnikowi Kosmic Racing udało się objąć prowadzenie. Pedro Hiltbrand podjął jednak wyzwanie i po trzech okrążeniach spędzonych za plecami Polaka udało mu się przeprowadzić kontratak wywożąc naszego zawodnika poza tor. Basz stracił przez to cenne ułamki sekund, jednak udało mu się utrzymać za sobą innych zawodników i dowieźć do mety tytuł wicemistrza świata!

Choć Karolowi Baszowi nie udało się obronić korony, to jego ostatnie osiągnięcie jest najlepszym tegorocznym wynikiem Polskiego zawodnika w sporcie motorowym! W tym sezonie nasi kierowcy osiągali wiele wspaniałych rezultatów w mistrzostwach Europy czy pucharach świata wielu dyscyplin, jednak tylko Basz może poszczycić się pucharem zdobytym na poziomie mistrzostw świata.

„Mamy za sobą bardzo emocjonujące zakończenie sezonu” – skomentował tegoroczny wicemistrz świata. „Ekipa Kosmic Racing jak zwykle przygotowała perfekcyjny wózek, za co serdecznie im dziękuje. Nasza współpraca w tym roku przebiegała wyśmienicie i tylko pech przeszkodził nam w osiągnięciu jeszcze lepszych rezultatów. Od samego początku weekendu mieliśmy bardzo dobre tempo, jednak nie wszystko poszło idealnie. W prefinale na torze było trochę brudu po kłopotach innych kierowców i dałem się zaskoczyć na jednym z dohamowań. Zbyt szeroki wyjazd sprawił, że musiałem odrabiać, co też mogło mieć wpływ na ostateczny wynik, gdyż bez tego wyścig był do wygrania i w finale startowalibyśmy z lepszej pozycji. Walka o koronę była natomiast bardzo zacięta. Pojedynki z Pedro, a także z innymi kierowcami, były jednymi z lepszych w mojej karierze. Manewr Hiszpana pod koniec wyścigu był bardzo odważny, choć mieścił się on w dopuszczalnych granicach. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Wicemistrzostwo świata jest wspaniałym osiągnięciem, które na pewno zapamiętam na bardzo, bardzo długo. Szkoda, że nie usłyszeliśmy tym razem Mazurka Dąbrowskiego, ale na pewno będzie jeszcze ku temu wiele okazji!. Bardzo dziękuję wszystkim fanom, którzy wspierali mnie podczas tego sezonu”.

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
---, 19.11.2016 21:19[!]
Brawo i za to. To wprawdzie trochę abstrakcja, ale jak się nie mylę to oznacza 3 pkt do superlicencji, czyż nie? :)
Masio, 20.11.2016 07:13[!]
Myślałem, że dał sobie już spokój z kartingiem
Kamikadze2000, 20.11.2016 09:23[!]
Jak już siedzi to niech siedzi, jak kiedyś Marco Ardigo czy Flavio Camponeshi. Sukcesy są to i pewnie kasa. On ma 25 lat. Na rozpoczynanie kariery w samochodach wyścigowych trochę za późno, a po drugie nie stać go na starty w blaszakach. Bo open-wheel to zamierzchła śpiewka.
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca