Zobacz wątek - GP Singapuru 2011 • Forum Wyprzedź Mnie!

GP Singapuru 2011

Moderator: Ekipa F1

Postprzez pawel92setter Pt wrz 30, 2011 9:02  Re: GP Singapuru 2011

MairJ23 napisał(a):
pawel92setter napisał(a):To był moim zdaniem RA. Hamilton po prostu zblokował oponę tuż za Massą i nie był już w stanie go ominąć.

Nie pamietam juz dobrze ale wydaje mi sie ze nie masz racji. Hamilton bardzo dobrze dohamowal do tego zakretu i zaczal juz nawracac jakby tam Massy nie bylo i go dotknal przebijajac opone - wiec moim zdaniem dalo sie tego incydentu uniknac a dwa - ja zaczalem sie bac ze on cos takiego wywinie jak zobaczylem ze zaczyna sie zblizac do Massy od kilku zakretow.


Wydawało mi się, że na powtórce z incydentu dość wyraźnie widziałem dymek spod lewej przedniej opony Brytyjczyka. ;)

http://www.youtube.com/watch?v=Pzk1_HuE4w0
http://www.youtube.com/watch?v=WfKZ81DdM2Y

Aż nadto widać, że Lewis zblokował lewe przednie koło. Choć nie jestem w stanie stwierdzić w jakim stopniu wpłynęło to na jego jazdę w tamtym zakręcie ;)
Ostatnio edytowano Pt wrz 30, 2011 23:33 przez pawel92setter, łącznie edytowano 1 raz
Wspieram PUT Motorsport!

"I win or I learn, but I never lose." Melinda Emerson
Avatar użytkownika
pawel92setter
 
Dołączył(a): Śr lut 27, 2008 8:48
Lokalizacja: Poznań

Postprzez MairJ23 Pt wrz 30, 2011 23:04  Re: GP Singapuru 2011

mam ten wyscig jeszcze w domu to zobacze i sprawdze bo to dosc wazny element tej ukladanki.
MairJ23
 
Dołączył(a): Pn lip 09, 2007 15:04
Lokalizacja: Philadelphia, USA

Postprzez SirKamil Pt wrz 30, 2011 23:13  Re: GP Singapuru 2011

W podchody się bawicie panowie. Na YT są min. 3 filmiki nt- z samochodu Massy, Hamiltona i z góry.
"Opony są takie same dla wszystkich." A. Newey, Luty 2011 r.
Avatar użytkownika
SirKamil
 
Dołączył(a): Śr wrz 14, 2005 23:12
Lokalizacja: Kraj kwitnącej lipy

Postprzez pawlos So paź 01, 2011 11:22  Re: GP Singapuru 2011

Obejrzałem sobie powtórkę incydentu z zeszłego roku pomiędzy Webberem i Hamiltonem. Moim zdaniem było to RA i nie ma co tej sytuacji porównywać do incydentu Hamilton-Massa, gdzie ten pierwszy miał hektary toru do dyspozycji, a mimo to zawadził Massę. W zeszłym roku Webber jedynie co mógł zrobić to mocniej zahamować aby zrobić miejsce Hamiltonowi będącego wtedy na zewnętrznej, ale czy na tym polega walka? Raczej nie
pawlos
 
Dołączył(a): Śr lip 06, 2005 9:07

Postprzez MairJ23 N paź 02, 2011 3:50  Re: GP Singapuru 2011

Byl uslizg.
MairJ23
 
Dołączył(a): Pn lip 09, 2007 15:04
Lokalizacja: Philadelphia, USA

Postprzez bohdi Pn paź 03, 2011 12:28  Re: GP Singapuru 2011

:wink:
Smedley : "Hold Hamilton as much as we can. Destroy his race as much as we can. Come on, boy..."
http://www.f1wm.pl/php/news_id-23992.html
http://www.autosport.com/news/report.php/id/95025

Ironia losu potrafi byc bolesna.
"Mój Bóg śpi w pokoju obok. Rusz Go, a wydłubię ci oczy plastikową łyżeczką "
...lataj synku nisko i powoli... jak mówiła mama do młodego pilota.
Avatar użytkownika
bohdi
 
Dołączył(a): Cz lip 17, 2008 17:12
Lokalizacja: Gliwice/Waterford, Ireland

Poprzednia strona

Powrót do Sezon 2011

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość