Sens skrajnego realizmu w symulatorach

GP4, Richard Burns Rally, Pro Evolution Soccer...

Moderator: Ekipa Gry

Postprzez B4ndit Wt lut 05, 2008 23:43  Sens skrajnego realizmu w symulatorach

Od jakiegos czasu sobie pogrywam w rozne symulatory jazdy (z gatunku tych "podobno" realistycznych rFactor, LFS) i kiedys wszedlem na serwer ffa mod'a fsone do rfactora. Serwer oczywiscie ustawiony bez pomocy (o tym pozniej) a to co mnie wkurzylo, to wymuszony widok od srodka bolidu i brak lusterek u gory ekranu. Byly tylko lusterka 3d do ktorych aby spojrzec trzeba spojrzec w bok. Poniewaz gdzies w jakims topicu w dziale LiGNA tez zostal lekko poruszony ten temat, to mi sie przypomnialy moje przemyslenia na ten temat. Mianowicie zaczelo mnie wtedy nurtowac co to za realizm jest? IMO to jest juz przesada masohistow, albo wymysl jakis dzieci co nigdy samochodem nie jezdzily.

Najpierw co do lusterek. Nawet jak pierwszy raz prowadzilem samochod nie mialem zadnych problemow z uzywaniem lusterek. Po prostu szybko i na chwile spoglada sie na boki i wszystko od razu widac. Przy wymuszonych lusterkach 3d nie potrafilem z nich poprostu skorzystac. Spogladalem w bok i poprostu na tym malutenkim lusterku g* widac. Jakie to ma rozmiary przy rozdzielczosci 1280x800? 100x50 ? A jaki ma to rozmiar w centrymetrach? Przeciez to nijak ma sie do rzeczywistosci... Nie mowiac juz o tym jak spogladanie w bok dekocentrowalo. Nie wiem z czego to wynika, ale spojrzenie w lusterka jadac samochodem w real'u przeszakadza o wieeelee mniej mi niz uzywanie tych 3d w rFactor.

Widok z kokpitu. Moim zdaniem wymuszanie takiego widoku to takim sam bezsens jak lusterek 3d. Znowu, masohizm czy pseudorealizm? Jadac glupim dowolnym samochodem w realu mam kilka razy lepsza widocznosc niz uzywajac kamery z zderzaka (zawsze uzywam jesli to mozliwe wlasnie tej kamery), a co dopiero mowiac o widoku z kokpitu, gdzie widocznosc jest juz zalosna. Pol ekranu zajmuje model deski rozdzielczej, slupka, klatki przeciwkabotazowej i innych smieci (jeszcze totalny wypas jest, jak dorobi ktos pas przyciemnianego szkla na gorze przedniej szyby). Gdzie tutaj jest realizm??? Czy jak jedziecie samochodem wogole cos jest w waszym polu widzenia? Nawet zeby spojrzec na licznik trzeba zerknac w dol...

Teraz juz czesc ktorej jestem mniej pewny. Kontrola trakcji/abs. Jestem raczej poczatkujacym graczem na raczej dosc slabym sprzecie (saitek r220), wiec moze ludzie grajacy na wlasnorecznie zrobionych kontrolerach czy na dfp/g25 i o lepszych umietnosciach w sim'ach beda mieli inne odczucia. Chodzi mi o wyczucie uslizgu poszczegolnych kol. Nawet jak bylem poczatkujacym kierowca to potrafilem bezblednie wyczuc kiedy kola traca przyczepnosc. Czy to przy hamowaniu czy przyspieszaniu. Po dosc krotkim czasie, potrafilem juz wyczuc moment zerwania przyczepnosci przy hamowaniu i np na sniegu/lodzie hamowac na granicy przyczepnosci, przy przyspieszaniu/ruszaniu spod swiatel tak samo. Zanim zobaczy sie co sie dzieje z samochodem to duzo wczesniej uz sie to juz czuje. Czuje sie plywanie przod/tylu gdy przod/tyl traci przyczepnosc. Da sie nawet wyczuc ktore kolo traci przyczepnosc. Krotko tylko gralem w rfactor na kierownicy z force feeback'iem, moze cos bylo zle ustawione, ale poprostu tego nie potrafilem wyczuc... Praktycznie zawsze zablokowanie kol jest mi oznajmiane przez dymek w lusterkach, a uslizg kol przy przyspieszaniu, przez ruch kamery. Nie mowie ze nie da sie tego nauczyc, bo jako tako mi to juz wychodzi nawet grajac bez force feedback'a (robienie kilku/kilkunastu okrazen o wmiare zblizonych do siebie czasach jakos mi wychodzi), ale zawsze jest to bardziej zgadywanka kiedy straci sie przyczepnosc. Moze nie tyle co zgadywanka, tylko metoda prob i bledow az znajdzie sie ta granice... ktorej wogole nie czuc...

Wiec zadaje tutaj pytanie, jaki jest sens dazenie do tak absurdalnego poziomu realizmu (glownie chodzi mi tu o widok z kokpitu+lusterka), kiedy to nie ma nic wspolnego z realizmem? Jaki ma sens wymuszanie tego w ligach takich jak PRS? Moze by mialo, jak bysmy grali na trzech 22" monitorach np, ale w zwyklych domowych warunkach z jednym malutkim 17-19" monitorem? Co do "czucia" samochodu, to niestety raczej w najblizszym czasie nie bedzie mozna czuc wirtualnego samochodu tak jak prawdziwego, bo watpie czy nawet fotele z silownikami potrafilyby zapewnic wymagana dokladnosc ruchow, skolei granie z wlaczonym abs'em/tc jest troche nudnawe. Wiec chyba pozostaje w takim wypadku poszukanie najblizszego toru wyscigowego? :(

PS jakby co to dopuszczam taka mysl, ze moze nie wiedzialem jak wlaczyc bardziej normalne lusterka niz te 3d
PS2 ciekawe czy komus sie biedzie chcialo to czytac ;)
Avatar użytkownika
B4ndit
 
Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 20:00
Lokalizacja: Katowice/Warszawa
GG: 5152673

Postprzez Rubiq Śr lut 06, 2008 0:03  

B4ndit napisał(a):PS2 ciekawe czy komus sie biedzie chcialo to czytac


Przeczytałem, ciekawe przemyślenia.

Ludzie ślepo dążą do realizmu. Ale ja się pytam: czy ktokolwiek z jakiejkolwiek ligi, gdzie wymuszony jest widok z kokpitu i dziwne lusterka prowadził bolid F1, F3 lub inne tego typu rzeczy? Jakim cudem ktoś może mówić o realiźmie, jeśli sam nie wie czym on jest? To jest właśnie cały problem. Z braku doświadczenia w prawdziwych samochodach wyścigowych każdy sam sobie wyrabia definicję realizmu. Dla jednego będzie to widok ze zderzaka, dla innego z kokpitu. Ci, z bardzo hardkorową definicją realizmu próbują go osiągnąć przez wyłączenie wszystkich możliwych helpów i wprowadzenie utrudnień. A inni nie chcąc się wyłamywać (są wyjątki) ochoczo przyklaskują - "tak, to jest nasz realizm!".

Co do FF w rF: dobrze ustawiony bardzo pomaga wyczuć bolid, ale FF w rFactor jest po prostu słaby. Jest jeszcze Real Fell Plugin, ale to jeszcz nie to.

Ciekawe, komu się będzie chciało to czytać, wyszło mi masło maślane. ;)
Rubiq
Administrator LiGNA
 
Dołączył(a): So maja 05, 2007 14:20

Postprzez Darondi Śr lut 06, 2008 0:11  

Ale powiedzmy sobie wprost. Gra nigdy nie dojdzie do perfekcji realizmu. Można upodobniać, chociaż w pewnym stopniu, ale to nigdy nie będzie rzeczywistość...
Myśle, że niektórzy wylączając sobie te pomoce, i utrudniając sobie jazdę, chcą poprostu coś sobie udowodnić, że coś potrafią.

Miejmy nadzieję, że tego 'realizmu' nikt nie przeloży na drogi :)

Ogółem to ciekawy temat powstał ;)
Obrazek
Avatar użytkownika
Darondi
 
Dołączył(a): Śr sie 15, 2007 22:56
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
GG: 9071731

Postprzez Kris Śr lut 06, 2008 0:21  

najbardziej realistycznie to bedzie z wlączoną pomocą F6 :-D
Obrazek
Avatar użytkownika
Kris
 
Dołączył(a): Pn kwi 16, 2007 22:24
Lokalizacja: Szczecin !!

Postprzez Rubiq Śr lut 06, 2008 0:28  

Darondi napisał(a):Gra nigdy nie dojdzie do perfekcji realizmu.


Oj, żebyś się nie zdziwił. Wyobraź sobie, że pół wieku temu ktoś Ci mówi, że za 50 lat będzie coś takiego jak komputer osobisty, ba prawie każdy będzie go miał w domu. Uwierzyłbyś? ;) Za te kilkadziesiąt lat możliwe mogą być rzeczy, o których nam sie nawet nie śni.


Darondi napisał(a):Myśle, że niektórzy wylączając sobie te pomoce, i utrudniając sobie jazdę, chcą poprostu coś sobie udowodnić, że coś potrafią.


Niektórzy leczą tak swoje kompleksy, tylko w tym potrafią byc dobrzy. Ja ujmę to tak - im mniej helpów, tym wieksza satysfakcja z jazdy. A jak ktoś przestaje to traktować jako zabawę - to już jego problem. Ja to robię dla zabawy, żeby się odstresować.

:)
Rubiq
Administrator LiGNA
 
Dołączył(a): So maja 05, 2007 14:20

Postprzez Damon Śr lut 06, 2008 0:44  

B4ndit po pierwsze gra to program. A jak wiesz program jest stworzony przez człowieka i zarazem przez niego jest ograniczony, bo program jak na razie nie jest mądrzejszy od jego wykonawcy. I nie można porównywać gry do realnego świata. Dlaczego ? Ponieważ my grę stworzyliśmy, świat powstał bez naszego udziału i my go tak na prawdę nie rozumiemy. Dopóki się to nie stanie gra nigdy nie będzie realna. Zawsze będzie ograniczona przez naszą wiedzę.

Co do reszty rzeczy typu - lusterka, widok kamery. Dlaczego czepiacie się tego co jest widoczne ? Tego co wam ogranicza pole widzenia ? Dlaczego nie podważycie takie ewentu jak zmiana biegów, przyśpieszanie, skręt kierownicy ? Bo to nam się wydaje dosyć realne i przybliżone do tego co mamy na co dzień. Jest bardziej przybliżone do tego co nas otacza. A tak naprawdę można dojść do wniosku, że nic w symulatorze nie jest realne, jest tylko przybliżone do realiów. W jakim stopniu ? Tego pewnie nikt nie wie. Ale są gry bardziej zbliżone do realiów i mniej zbliżone. Zazwyczaj widać to po ocenach i uznaniu większości lub mniejszości ludzi. Co może pomóc na twoje lusterka i widok. Sądzę, że FreeTrack, dzięki temu ruchy twojej głowy będą odwzorowywane w grze. Jak można się spodziewać, to też nie jest realne, ale przybliża do realiów. I tak można by się zastanawiać nad każdą rzeczą stworzoną w wirtualnym "ograniczonym" świecie - np. forum :wink:

Poza tym wszystkim to tylko gra, a jej celem jest danie ludziom rozrywki i chwili relaksu. Ludzie, którzy podnoszą sobie poziom po prostu szukają mocniejszych wrażeń, albo poprzednie nie nie dają już tej samej satysfakcji z gry.
Avatar użytkownika
Damon
moderator
 
Dołączył(a): Pt lis 10, 2006 21:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Darth ZajceV Śr lut 06, 2008 0:55  

To są uroki widoku z kokpitu i tego niby realizmu. Problemy z lusterkami i mała widoczność, przy której nie widać, lewej krawędzi samochodu. W jeździe sigle sitterami nie ma aż takiego problemu.

Podobało mi się to w przypadku twórców LFS'a, że człowiek odpowiedzialny za bolid Forumły BMW został zaproszony na testy by lepiej odwzorował model w grze.

Co do wyczuwania to zależy jak chcesz jeździć. Jeżdżąc tak dla funu na serwach nie do końca na maksa nie miałem nigdy problemu w żadnej grze. Gdy przygotowywałem się do IRT i katowałem grę po kilka godzin dziennie to z wyczuciem auta na centymetry były pewne problemy (nigdy wcześniej nie próbowałem jeździć na 100%), ale później satysfakcja z niezłych czasów i z tego, ze z autem można praktycznie zrobić wszystko, była spora :) Dodam, że teraz gdy nie mam bodźca w postaci cennej nagrody to już nie mam motywacji do szczegółowego poznawania innego auta, gdyż ściganie się tak sobie z nieznanymi przeciwnikami mnie nie bawi :)
A ósmego dnia Bóg stworzył samochód... i zobaczył, że jest on dobry!



Obrazek
Avatar użytkownika
Darth ZajceV
redaktor
 
Dołączył(a): Pt kwi 13, 2007 14:58
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Postprzez B4ndit Śr lut 06, 2008 1:05  

Rubiq napisał(a):
Darondi napisał(a):Gra nigdy nie dojdzie do perfekcji realizmu.


Oj, żebyś się nie zdziwił. Wyobraź sobie, że pół wieku temu ktoś Ci mówi, że za 50 lat będzie coś takiego jak komputer osobisty, ba prawie każdy będzie go miał w domu. Uwierzyłbyś? ;) Za te kilkadziesiąt lat możliwe mogą być rzeczy, o których nam sie nawet nie śni.


jesli chodzi o fizyke, to jestem w 100% przekonany ze dojdzie. Co do symulacji przyspieszen i przeciazen, to nie jestem pewny czego sie najpierw doczekamy: jakis kapsul jak w profesjonalnych symulatorach lotniczych, czy czegos na wzor matrix'a...

kiedy sie realistycznej fizyki doczekamy? Moim zdaniem, za jakies 10-15 lat bedziemy mieli gry na poziomie realistycznosci dzisiejszego symulatora McLarena (np wplyw zastosowanej mieszanki gazow na zachowanie sie opony :grin: ). Dlaczego?

http://www.top500.org/lists/2007/11/per ... evelopment

dzisiejsze kompy maja wydajnosc taka jak #500 najszybszy komp na swiecie 7 lat temu i taka jak najszybszy komputer na swiecie 14 lat temu. Taki trend sie pewnie utrzyma i za 10 lat sprzetowo dzisiejszy symulator mclarena bedzie jakims rupieciem ;) Wtedy pozostanie nam tylko czekac na programistow co to wykorzystaja :)

Rubiq napisał(a):Niektórzy leczą tak swoje kompleksy, tylko w tym potrafią byc dobrzy. Ja ujmę to tak - im mniej helpów, tym wieksza satysfakcja z jazdy. A jak ktoś przestaje to traktować jako zabawę - to już jego problem. Ja to robię dla zabawy, żeby się odstresować.

:)


Gra bez pomocy jest o wiele ciekawsza niz granie z, nie mowiac juz o jakis arcade'owych grach typu NFS. Jednak i tak 10x wieksza frajde mi daje wybranie sie na jakis w miare porzadny tor kartingowy, szybkie ruszenie spod swiatel na jakies drodze ekspresowej albo zabawa na lodzie/sniegu niz jazda nawet bolidem F1 w rFactor :(

Damon nie denerwuje mnie poziom zbyt mala realistycznosc, tylko nadgorliwosc w osiaganiu realistycznosci przez nierealistyczne ograniczenia (widok+lusterka). Co do "czucia" samochodu, to warto byloby przemyslec, czy przypadkiem wiekszym krokiem w strone realizmu nie byloby przypadkiem dodanie do HUD'a kontrolki informujacej o uslizgu kol? Np 4 lampki, po jednej na kazde kolo zmieniajace kolor w zaleznosci od "zapasu przyczepnosci" na kazdym z nich.

A co do relaksu i rozrywki, to mimo mojego marudzenia i narzekania i tak z mila checia wlaczam sobie rFactor aby poscigac sie w necie
"FWD is an invention of Beelzebub and should be shunned at all costs, unless you wish to worship at the temple of the great god Understeer..."
Avatar użytkownika
B4ndit
 
Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 20:00
Lokalizacja: Katowice/Warszawa
GG: 5152673

Postprzez Damon Śr lut 06, 2008 1:16  

B4ndit napisał(a):tylko nadgorliwosc w osiaganiu realistycznosci przez nierealistyczne ograniczenia

Niektórych ludzi nigdy nie zmienisz, ale tacy ludzie zazwyczaj bardzo wpływają na postęp tej dziedziny. Dlatego ja ich wcale nie potępiam czy też nie lubię, a wręcz przeciwnie.
Avatar użytkownika
Damon
moderator
 
Dołączył(a): Pt lis 10, 2006 21:57
Lokalizacja: Kraków

Postprzez Semai Śr lut 06, 2008 1:18  

ja sie moze odniose do pierwszego PSa ;]

oczywiscie mozna wlaczyc sobie lusterka u gory ekranu. w pliku plr poprostu trzeba znalezc odpowiednia linijke i wymusic je takze przy grze na kamerze z kokpitu. nawet na PRS nie jest to zabronione ;]


druga rzecz: ja osobiscie posiadam Logi FF EX (z ktorego jestem bardzo zadowolony ;]) i przy ustawieniu sily FF w RFie na ok 60-70% jestem w stanie wyczuc co sie dzieje z bolidem (mowie to o F3 i F1 bez zadnych helpow). Mialem tez R220 - jezdzilo sie co prawda lepiej niz na np padzie jednak po przesiadce na kiere Logitecha uswiadomilem sobie jak bardzo FF pomaga w jezdzie. I tak wspomniany przyklad zablokowania kol podczas hamowania - zeby stwierdzic,ze za mocna dalem po hamulcach nie musze patrzec czy w lusterku jest dym palonyc opon. to czuc kiedy traci sie kontrole nad bolidem ;] jesli nie mogles wyczuc tego momentu nawet na kierze z FF to albo faktycznie ktos skopal ustawieniaw grze albo mzoe kiera byla nie z FF a z VF ? zdaje sobie oczywiscie sprawe,ze FF w rfactorze idealny nie jest. ja takze nie ejstem genialnym kierowca (tak po prawdzie to jak na standardy PRS to nawet bardzo slabym ;] ) jednak to co najwazniejsz wg mnie system FF w RFie przekazuje ;]

drazac temat wymuszania widoku z kokpitu - w RFie da sie tez ustawic fotel zarowno w pionie jak i poziomie, w F3 jego maksymalne podniesienie zapewnia jzu calkiem sensowna widocznosc. naprawde da sie jezdzic z tego widoku choc jest to oczywiscie trudniejsze niz z TV CAM .
Mundo will go where he pleases!
Avatar użytkownika
Semai
 
Dołączył(a): Śr maja 02, 2007 8:10

Postprzez hideto Śr lut 06, 2008 1:30  

Cóż co do lusterek myślę podobnie... te lusterka są tak śmiesznie małe że na 17 calowym monitorze nic na nich nie widać, nie mówiąc już o tym że trzeba wytężać wzrok by je dostrzec...

Co do jazdy z kokpitu

W modach typu F1, Gp2 itp wcale to tak nie przeszkadza, co więcej moim zdaniem nawet pomaga, bo wciąż widać to co trzeba, a dodatkowo zmusza to człowieka do kontroli bolidu 3 zmysłami a nie tylko 1.

Jesli chodzi o inne samochody to po prostu nie potrafię z wnętrza jeździć jest to dla mnie cholernie nierealne bo będąc kierowcą w 'realu' mam doskonałą widoczność do przodu, na boki i do tyłu a tutaj sorry ale gówno widać. Jedyną grą do jakiej przywykłem z tą kamera był GTR, wszędzie indziej muszę stosować kamere zza samochodu.

Wstawione po 1 minucie 55 sekundach:

Semai2 napisał(a):druga rzecz: ja osobiscie posiadam Logi FF EX (z ktorego jestem bardzo zadowolony ;]) i przy ustawieniu sily FF w RFie na ok 60-70% jestem w stanie wyczuc co sie dzieje z bolidem (mowie to o F3 i F1 bez zadnych helpow). Mialem tez R220 - jezdzilo sie co prawda lepiej niz na np padzie jednak po przesiadce na kiere Logitecha uswiadomilem sobie jak bardzo FF pomaga w jezdzie. I tak wspomniany przyklad zablokowania kol podczas hamowania - zeby stwierdzic,ze za mocna dalem po hamulcach nie musze patrzec czy w lusterku jest dym palonyc opon. to czuc kiedy traci sie kontrole nad bolidem ;] jesli nie mogles wyczuc tego momentu nawet na kierze z FF to albo faktycznie ktos skopal ustawieniaw grze albo mzoe kiera byla nie z FF a z VF ? zdaje sobie oczywiscie sprawe,ze FF w rfactorze idealny nie jest. ja takze nie ejstem genialnym kierowca (tak po prawdzie to jak na standardy PRS to nawet bardzo slabym ;] ) jednak to co najwazniejsz wg mnie system FF w RFie przekazuje ;]

Można również w pliku prl podnieść poziom dźwięku blokowania kół i poślizgu w zakręcie ;-)

Wstawione po 6 minutach 3 sekundach:

Winą tego jak się czujemy w simowych samochodach jest też to że gra nie jest w stanie pokazać obrazu w sposób w jaki oczy ludzkie go w rzeczywistości odbierają a obrazy dostrzegane są nawet przy kątach bliskich 90stopni i w prawo i w lewo...
Obrazek
Dopiero gdy stracimy wszystko stajemy się zdolni do wszystkiego. Prawie śmierć niczego nie zmienia, dopiero śmierć... zmienia wszystko.
Avatar użytkownika
hideto
 
Dołączył(a): Cz maja 03, 2007 19:15
Lokalizacja: Łódź

Postprzez vero Śr lut 06, 2008 3:38  

B4ndit napisał(a):Gra nigdy nie dojdzie do perfekcji realizmu.
(...)
kiedy sie realistycznej fizyki doczekamy? Moim zdaniem, za jakies 10-15 lat bedziemy mieli gry na poziomie realistycznosci dzisiejszego symulatora McLarena (np wplyw zastosowanej mieszanki gazow na zachowanie sie opony :grin: ). (...)


1.A może już jesteśmy w stanie to zrobić ale po prostu nikt tego nie zrobił :) chodzi mi o to że np rfactor uważany za najlepszy symulator (bla bla bla ja tak nie uwazam :P ) jest stworzony po to by robic do niego mody, jakie? każde ! i tu jest błąd, jeśli ktoś jest dobry we wszystkim to znaczy ze nie jest dobry w niczym, mody są robione przez jakis fanow f1 itp. nam sie wydaje realistyczna bo nigdy nie jeździliśmy bolidem f1. Widzimy ze pojazd osiąga 360km/h na monzy robi 50km/h na zakręcie grand hotel w monaco, przy zderzeniu z bandą traci koła i spoiler i uwarzamy go za realistyczny, jeżeli grupa ludzi z EA Sports odpowiedzialna za wyścigówki będzie siedziała kilka/naście miesięcy nad jakimś symulatorem f1, wezmą do pomocy prawdziwego kierowce F1 to prawdopodobnie uda im sie stworzyć symulator F1 który śmiało będziemy mogli uznać za realistyczny. Tylko żeby to było teraz gdy komputery są na wysokim poziomie (wiem że względnie ale chodzi mi o porównanie sprzed kilku lat) i pozwalają programistom naprawde na wiele, bo ostatnio znalazłem pudełko od toca race driver i z tyłu był punkt w stylu "symulator uznany za realistyczny przez prawdziwych kierowców wyścigowych" czy cośw tym stylu, najprawdopodobniej ci kierowcy uznali to za realistyczne bo myśleli że jak na symulator komputerowy to jest realistyczne :)
2.Co do tych uślizgów kół itp. nie zapominajcie o nagłośnieniu :) chcesz wiedzieć kiedy jest poślizg, musisz go usłyszeć. Co do zarzutów na temat kiepskiej widoczności w kokpitach zgodze sie, troche lepsza sytuacja jest w test drive unlimited gdzie mozna ustawic hmm no fotel w dwóch płaszczyznach :) Ale tak naprawde gdy usiadłem za kierownice prawdziwego samochodu mogłem sie przekonać że widze to co naprawde chce w każdej chwili moge przez dowolną ilość czasu spoglądać na dany element a nie tak jak w "symulatorach" musze odczekać ten ułamek sekundy aż kamera wróci do domyślnej pozycji. Również co do poślizgów ze w prawdziwym samochodzie są przeciażenia które pomagająwyczuc samochód i poczuć przyspieszenie i hamowanie a jak sie przed komputerem to moge najwyżej sie okrecic na fotelu :D oczywiście są fotele na hydraulice/pneaumatyce które starają się odwzorować przeciążenia ( http://pl.youtube.com/watch?v=LozPhmN4ZVY ) ale kogo w naszym kraju stać na takie cuś :(
3.Co do wielkości lusterek są realistyczne ale w skali 1:to-ile-cali-ma-twoj-monitor. Wiemy wszyscy że po podłączeniu komputera do 40calowego telewizora lusterka będą przyzwoitej wielkośći ale kto tak w domu ma, chyba nawet nie host tego serwera o którym opowiadałeś :)
4.Pozostało nam czekać na jakiś nowy SYMULATOR a nie MOD do któregoś z obecnych "symulatorów" wyścigów. Tak naprawde można by się zastanowić czy te wszystkie symulatory nie są w tak małym stopniu symulatorami żeby nazwać je jednak arcade? Nawet w rFactora nie gram bo do szału mnie doprowadza to trzęsienie na prostych i iskry spod bolidu, kiedy to ostatnio było w F1??!!??!! Jak Senna (świeć Panie nad jego duszą) miał wypadek w 1994 ??!!??!!
ps. Co to za temat że każdy sie tak rozpisuje ;p
http://www.ligadomowa.net ROZWÓJ W SERII F1 I W SERII WTCC !
Avatar użytkownika
vero
 
Dołączył(a): Śr maja 09, 2007 23:35
Lokalizacja: Znaleziono

Postprzez dodgers Śr lut 06, 2008 9:47  

mnie zastanawia czemu kazdy porównuje widocznosc w np. rF do reala. panowie, jak jedziecie wirtualnym samochodem, to przeciez zasięg waszego pola widzenia nie obejmuje jedynie samochodu (monitora), ale o wiele szerszy zakres, co wyklucza doznania jak w realu. wyjscie - zaopatrzyc się w taki ekran, zeby obejmował zasięg wzroku. pozniej to sie FOVem tylko poprawi.

co to pierwszego posta i czucia zachowania samochodu, to zrywanie przyczepności bardzo dobrze się czuje. co do czucia uslizgu tylnej osi itp. to nie bedziesz mial takich doznań siedząc w wygodnym, sztywnym fotelu.

sam widok z kokpitu mi sie podoba we wszystkich seriach (czy to GT, WTCC, czy jakies OW) bo przy tym mozna lepiej sie zorientować co się z samochodem dzieje i przy okazji jest realniej ;p

tyle wywodu, wg, mnie większość narzekań jest spowodowana naszym sprzętem.
Avatar użytkownika
dodgers
moderator
 
Dołączył(a): Pt mar 23, 2007 21:39
Lokalizacja: Wyszków
GG: 6423043

Postprzez AMD Cz lut 07, 2008 21:18  

jaki sens realizmu w grach? hmm dla każdego co innego :) jak dla mnie liczy się frajda z grania, co to za przyjemnośc robic kółko za kólkiem i nic się nie dzieje, gdy sie ma właczone wszytkie pomoce, a tak to jest zawsze ten element zaskoczenia, niepewności dzięki któremu chce się jeździc :)

Sam realizm, hmm ciężko tu coś na ten temat powiedziec, nie jeździłem nigdy bolidem więc nie moge się na ten temat wypowiadac czy powinno byc tak czy inaczej, napewno rF do realnych nie należy, z tym nie ma co się oszukiwac, jak już coś to prędzej LFS, chyba jako jedyna gra uwzgędnia spadek mocy na poszczególnych biegach, przecież mało jakie smochody (np puchar lupo z rF w porównaniu do prawdziwego lupo z reala 1.6 GTi) kręcą się do czerwonego pola na każdym biegu, im wyższy tym ciężej dokręcic samochód do granicy i chyba tylko LFS to uwzględnia. Podobnie jest z modelem jazdy rF według mnie naciąga, samochód pływa przy dużych prędkościach po całej drodze, nie tedy droga. I chyba coś co jest najważniejsze, przyśpieszanie i odczucia z tym związane, w prawdziwym samochodzie czuc to świetnie, w grach no wlaśnie, nie bardzo, można by słowem rzec że czasem to mamy wrażenie ze w miejscu stoimy :/ wogóle komputer tego nie potrafi zasymulowac, no jedynie kiedyś jak grałem w Prototype C to było to czuc że jedziemy, w reszcie gier jest przciętnie... dodajemy gaz hamujemy a tam czasem bałeś się dodac gazu i o to wałsnie chodzi :)

odnośnie widoku z kokpitu, jak dla mnie rF ma to skopane do kwadratu... już od paru lat nie używam widoku z lotu ptaka bo się do tego stopnia przyzwycziłem do śmigania z zewnątrz że mi to w zupełności wystarcza. można się poczuc jak w prawdziwym samochodzie :) aczkolwiek w różnych grach wygląda to różnie, nie nawidze rF właśnie za ten widok z kokpitu który psuje całą gre, nie da się tej kamery ustawic tak jak powino, widocznośc jest koszmarna w porównaniu do Rally Championship (giera z 2000 roku a kierownica się rusza razem z rękami, działa obrotomierz na desce rozdzielczej! wiele obecnych gier nie daje takiej frajdy z jazdy mimo strasznie drętwego modelu jazdy) chociaż w Richard Burns Rally jest chyba jeszcze gorzej :D
ObrazekObrazekObrazek
Avatar użytkownika
AMD
 
Dołączył(a): Wt lis 15, 2005 10:43
Lokalizacja: Świdnica

Postprzez Grekyy Cz lut 07, 2008 22:29  

B4ndit napisał(a):[ Gra bez pomocy jest o wiele ciekawsza niz granie z, nie mowiac juz o jakis arcade'owych grach typu NFS.


Zależy kogo spytać ; ] Kiedy pojawił się Richard Burns Rally wszyscy fani Colina zarzucili jej skrajnie wysoki poziom trudności, a sama gra przeszła w sumie bez większego echa. To już kwestia tego czy szukasz gry czy symulatora. Większość z nas szuka tego drugiego, dlatego buszujemy po tym forum ;] Jesteśmy jednak w mniejszośći. Osobiście jestem daleki od krytykowania tych, którzy wolą odstresować się przy NFS, czy Colinie zamiast rFactorze, LFS, czy wzmiankowym RBR.

Co do bzdurnych wymuszeń - nie każdy mod do rF ma dobrze zrobione widoki z kokpitu. Większość wręcz źle, bo zbyt dużo miejsca zajmuje kierownica i panel. Wolę widok ze środka, ewentualnie t-cam w open-wheelach, ale są mody w których tylko widząc samochód od tyłu da się cokolwiek zobaczyć (w niektórych znowu modach zasłaniają cały ekran:D).

Dla mnie idelany jest taki widok Obrazek. W centrum szyba, bo jadąc przecież nie patrzę na kierownicę a na drogę/tor. Z tym że w wyścigach dochodzi problem lusterek. Mimo wszystko wolę się czasem pomęczyć ; ]
Avatar użytkownika
Grekyy
 
Dołączył(a): So lis 03, 2007 23:33
Lokalizacja: Śląsk
GG: 1574067

Następna strona

Powrót do Pozostałe symulacje F1 i inne gry

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość