GP Wielkiej Brytanii 2014

Moderator: Ekipa F1

Postprzez ice Wt lip 08, 2014 15:05  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

@UP - to raz, a dwa, że katinka pewnie nie lubi Bottasa bo nie skacze jak małpiszon na podium i nie macha łapami z miną zawziętego dzieciaka.
Ale ludzie naprawdę dajcie już z tym spokój, wszyscy chyba od wielu miesięcy znamy "opinię" @katinki na temat ścigania i po co to roztrząsać, jedni starają się ją przekonać, że się myli, inni wychwalają, ale darujcie sobie to w co drugim temacie. Nie żebym coś komuś tutaj rządził, ale człowiek widzi nowe posty, wchodzi poczytać a tu ciągle ta sama saga czy lepiej dojechać bezbłędnie czy rozwalić się na ostatnim okrążeniu. Fanatycy tych dyskusji niech sobie po prostu założą jakiś temat do tego przeznaczony i tyle, bo ileż można czytać ciągle o tym samym, gdzie główna zainteresowana i tak wie swoje,a pół forum walczy z wiatrakami.
Formuła 1 skończyła się wraz z sezonem 2008.
„Bolidy F1 muszą być tylko dla prawdziwych mężczyzn, nie dla nastolatków, którzy potrafią obsługiwać przyciski na kierownicy." - Niki Lauda
Avatar użytkownika
ice
 
Dołączył(a): Śr sie 05, 2009 16:02

Postprzez chmiel Wt lip 08, 2014 17:52  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Simi napisał(a):Walka Alonso vs Vettel piękna. Rewelacyjna. Szkoda, że obaj musieli sobie popłakać przez radio, niepotrzebne to było ;)

Nawet bardzo niepotrzebne. Obaj wyjeżdżali w podobnym stopniu 4 kołami poza tor niejednokrotnie. Vettel nawet tuż po manewrze wyprzedzania, na czym na pewno skorzystał, za to Alonso przy obronie, co też bez wątpienia mu pomagało utrzymać Niemca za sobą. Ale zapominając o żalach przez radio, świetną walkę nam zaserwowali i to jest najważniejsze.

Obrazek

;)

Man od the race: oczywiście Bottas. To jest naprawdę talent czystej krwi. Spełnia oczekiwania, jakie były w nim pokładane przed wejściem do F1. A co do awarii Rosberga, który jechał na prowadzeniu i miał ogromne szanse wyścig wygrać - cóż, może to brutalne, ale bilans pecha i farta w porównaniu do Lewisa w znacznym stopniu się wyrównał i stąd trochę trudno żałować Nico.

Ziolek10 napisał(a):https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/t1.0-9/s720x720/10505291_741751062549848_7049861354203827943_n.png

Martwiąco to wygląda...

Mogło się skończyć tragedią. Reakcja Massy również pomogła. Dobrze, że nikomu się nic poważnego nie stało. Bo stłuczona kostka to nie jest poważna kontuzja i na szczęście Kimi będzie gotowy na następny wyścig. Chociaż co do tej sytuacji jeszcze, to nie wiem, czy w miejscu, gdzie Kimi próbował wrócić na tor, jest potrzebny taki uskok. Można się przecież spodziewać wyjazdów poza tor w tym miejscu toru i tego, że kierowcy będą próbowali na niego wrócić tam, gdzie zrobił to Kimi. Możliwe, że gdyby nie uskok, nie byłoby tego wypadku. Z drugiej strony, Kimi powinien wiedzieć o istnieniu tego uskoku, a przede wszystkim powinien zwolnić, wracając na tor z pobocza. Widział w końcu, że nie zmieści się na tym sztucznym zielonym pasie i zahaczy o prawdziwą trawkę, na której nie ma takiej przyczepności, a występowanie nierówności trzeba brać pod uwagę. W żadnym przypadku nie można tego powrotu na tor Kimiego określić mianem bezpiecznego. I muszę przyznać, że jestem naprawdę ciekawy, jakie byłyby reakcje na forum, gdyby tak jak Kimi zachował się Maldonado albo nawet Perez.
Avatar użytkownika
chmiel
moderator
 
Dołączył(a): So sie 13, 2005 10:48

Postprzez Arnulf Cz lip 10, 2014 10:03  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Pamiętam jak jakiś czas temu pisałem o oponach niszczących się po paru okrążeniach. Wtedy niemal jedzono mnie żywcem za to, że nie podobało mi się "ściganie" w sytuacji gdy jeden jechał na samych felgach, a drugi za nim na nowych oponach. Teraz jednak okazuje się, że kierowcy mogą pojechać na bardziej wytrzymałych oponach na jeden, góra 2 pit-stopy i jednocześnie stworzyć fajne widowisko ;). O samym wyścigu napisano już chyba wszystko, ja ze swojej strony tylko dodam, że chciałbym widzieć reakcję ludzi, którzy od jakiegoś czasu tak regularnie gratulują Rosbergowi tytułu. Wystarczył jeden wyścig, żeby sytuacja nabrała trochę innego kształtu i oczywiście jeszcze żaden z kierowców nie może być chociażby umiarkowanie pewnym tytułu, więc ci przepowiadacze przyszłości powinni się jednak trochę wstrzymać z wszelkimi osądami jeszcze jakiś czas.
Arnulf
 
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 9:56
Lokalizacja: Mielec/Kraków

Postprzez Anderis Cz lip 10, 2014 12:15  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Ja myślę, że sytuacja, w której tak wiele osób gratulowało już Rosbergowi tytułu, wynika z systemu punktowego. Gdyby Nico miał 11 punktów przewagi w systemie 10-8-6-5-4-3-2-1, pewnie takich głosów byłoby mniej, a przecież byłaby to dokładnie taka sama sytuacja, co 29 punktów przewagi w systemie obecnym. Te duże liczby działają na wyobraźnię i ludzie zapominają, że da się to spokojnie odrobić w 2 wyścigi.

Arnulf napisał(a):Teraz jednak okazuje się, że kierowcy mogą pojechać na bardziej wytrzymałych oponach na jeden, góra 2 pit-stopy i jednocześnie stworzyć fajne widowisko ;).

Móc mogą, wiadomo, że "rodzynki" zdarzą się przy każdym zestawie przepisów i przy każdych oponach. Ale ja uważam, że ostatnie GP nie dorastało do pięt wielu wyścigom w 2012, tak samo, jak obecny sezon nie dorasta tamtemu. Nie każdy musi się ze mną zgadzać, ale ja osobiście nie uważam, że teraz wyścigi są lepsze, niż wtedy.
Avatar użytkownika
Anderis
 
Dołączył(a): Wt paź 16, 2007 20:19
GG: 1295936

Postprzez pawel92setter Cz lip 10, 2014 12:27  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Anderis- po raz kolejny pozostaje mi jedynie przyklasnąć temu co napisałeś. To, że ten wyścig był taki dobry wynikało głównie z błędnej strategii Vettela i dalekich pozycji startowych Bottasa i Alonso. Pikanterii dodała awaria Rosberga, a reszta toczyła się swoim zwyczajnym rytmem. ;)
Wspieram PUT Motorsport!

"I win or I learn, but I never lose." Melinda Emerson
Avatar użytkownika
pawel92setter
 
Dołączył(a): Śr lut 27, 2008 8:48
Lokalizacja: Poznań

Postprzez xdomino996 Cz lip 10, 2014 16:47  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Arnulf napisał(a):Pamiętam jak jakiś czas temu pisałem o oponach niszczących się po paru okrążeniach. Wtedy niemal jedzono mnie żywcem za to, że nie podobało mi się "ściganie" w sytuacji gdy jeden jechał na samych felgach, a drugi za nim na nowych oponach. Teraz jednak okazuje się, że kierowcy mogą pojechać na bardziej wytrzymałych oponach na jeden, góra 2 pit-stopy i jednocześnie stworzyć fajne widowisko ;). O samym wyścigu napisano już chyba wszystko, ja ze swojej strony tylko dodam, że chciałbym widzieć reakcję ludzi, którzy od jakiegoś czasu tak regularnie gratulują Rosbergowi tytułu. Wystarczył jeden wyścig, żeby sytuacja nabrała trochę innego kształtu i oczywiście jeszcze żaden z kierowców nie może być chociażby umiarkowanie pewnym tytułu, więc ci przepowiadacze przyszłości powinni się jednak trochę wstrzymać z wszelkimi osądami jeszcze jakiś czas.

Nie ma co się dziwić. Piszecie, że to można w 2 rundy odrobić, ok ale można też szybko z tego zrobić 50-75pkt straty, o dziwo też w 2 rundy. To są kierowcy jednego, dominującego zespołu. To nie jest tak, że jak jeden wygra to drugi może dojechać za podium, bo on ma praktycznie zaklepane P2, więc to jest odrabianie 7pkt przez wyścig. Tym razem odpadł Nico, następnym zrobi to Lewis, a bilans odpadnięć znowu ostro zwiększy się w kierunku Hamiltona.
Avatar użytkownika
xdomino996
 
Dołączył(a): Pn maja 31, 2010 17:23
GG: 11458697

Postprzez Arnulf Cz lip 10, 2014 17:06  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

bilans odpadnięć znowu ostro zwiększy się w kierunku Hamiltona.


A skąd wiesz, że nie nastąpi seria awarii u Rosberga? A może od GP Niemiec obaj kierowcy Mercedesa w ogóle przestaną dojeżdżać do mety do końca sezonu i tytuł zgarnie ktoś inny? A może nastąpi koniec świata i nikt mistrzostwa nie zdobędzie. Dajże spokój z jakimikolwiek postami odnośnie kto i ile będzie miał awarii. Ledwie połowa sezonu a Wy już mistrza znacie.
Arnulf
 
Dołączył(a): Pn sie 25, 2008 9:56
Lokalizacja: Mielec/Kraków

Postprzez oczek299 Pt lip 11, 2014 9:43  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Wypadek Raikkonena z innego ujecia.
https://www.youtube.com/watch?v=XpbaukHqNP0
Miał zbierać doświadczenie;) został Mistrzem Świata WRC2:)
Avatar użytkownika
oczek299
 
Dołączył(a): Cz mar 04, 2010 14:27
Lokalizacja: warszawa

Postprzez TommyYse Cz lip 17, 2014 13:30  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Ziolek10 napisał(a):Obrazek

Martwiąco to wygląda...


To zdjęcie trochę przekłamuje, bo opona przeleciała obok. Oberwał w skrzydło, po nosie zjechało (na zdjęciach można zobaczyć czarne krechy z gumy właśnie w tym miejscu) i przeleciało obok. Ale fakt faktem że miał sporo farta i było blisko. Zresztą to nie pierwszy raz, bo bodajże w zeszłym roku podczas GP Niemiec (na pewno jeden z kierowców Marussi, Bianchi odpadł wcześniej więc to był raczej Chilton) oberwał kamykiem w osłonkę, która jest częścią wizjera i która spełniła swoją rolę...

Co do czepiania się @katinki. Po tym GP jeden ze znajomych "poprosił" mnie żebym mu uzasadnił za co ja do cholery lubię Vettela, bo jego podobno nie ma za co lubić. Ja go pytam za co lubi Alonso - no bo jest najlepszy, świetnie i jeździ i w ogóle. Parodia jakaś... Przecież to są całkowicie subiektywne opinie. Gdy zaczynasz oglądać F1, tu jakiś kierowca zrobi jeden fajny gest i już z nim trzymasz przez następne wyścigi czy nawet dłużej. Ktoś zrobi coś niefajnego, odrzucasz go. Narzucacie @katince lubienie Bottasa bo dobrze jeździ. Nie spodobał jej się ten mruk i tyle :P Szacunek zostaje bo jeździ dobrze, ale nie trzeba od razu mu kibicować.
Obrazek #22 #14 #5 #27 #3 #17
Avatar użytkownika
TommyYse
 
Dołączył(a): So lis 26, 2011 3:30
Lokalizacja: Śląsk

Postprzez kamil_zmc Cz lip 17, 2014 22:32  Re: GP Wielkiej Brytanii 2014

Jeszcze Rosberg odnośnie wyprzedzania Alonso przez Vettela:
kamil_zmc
 
Dołączył(a): Śr sty 25, 2012 13:47

Poprzednia strona

Powrót do Sezon 2014

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość