Coulthard: Prawdopodobnie znów będziemy się ścigać w Afryce

Stefano Domenicalli potwierdził, że rozmowy w sprawie powrotu Afryki są w toku.
06.10.2614:12
Karol Kos
31wyświetlenia
Embed from Getty Images

David Coulthard zasugerował, że Formuła 1 może wkrótce ogłosić powrót do Afryki. Były kierowca Red Bulla twierdzi, że słyszał o zbliżającym się komunikacie w tej sprawie.

Coulthard poruszył temat kalendarza podczas podcastu Up To Speed. Wspólnie z Willem Buxtonem rozmawiał o możliwości stałego miejsca w kalendarzu Malezji, ale zwrócił uwagę, że przy 24 rundach znalezienie miejsca dla kolejnych wyścigów będzie coraz trudniejsze.

W sezonie 2027 do kalendarza wracają już Portugalia i Turcja. Zdaniem Szkota kolejnym kierunkiem może być Afryka. Słyszę pogłoski, że wkrótce doczekamy się komunikatu dotyczącego Afryki. Wygląda więc na to, że będziemy tam się ścigać - powiedział Coulthard.

O możliwości powrotu F1 na kontynent afrykański mówił już w sierpniu Stefano Domenicali. Dyrektor generalny serii przekonywał wówczas, że negocjacje przebiegają pomyślnie. Mogę powiedzieć, że rozmowy w Afryce postępują bardzo dobrze. W przyszłym roku wracamy do Portugalii i Turcji, a prowadzimy również inne rozmowy w Ameryce Południowej i na Dalekim Wschodzie - zaznaczył Domenicali.

Formuła 1 po raz ostatni ścigała się w Afryce w 1993 roku, gdy Grand Prix Republiki Południowej Afryki rozegrano na torze Kyalami. Do powrotu wyścigu na ten kontynent od kilku lat nawołuje także Lewis Hamilton. Przed rozpoczęciem sezonu 2026 Brytyjczyk przyznał, że osobiście angażuje się w rozmowy na ten temat.

Od sześciu, może siedmiu lat działam w tej sprawie za kulisami. Spotykam się z zainteresowanymi stronami i pytam: dlaczego nie ścigamy się w Afryce?. Nie chcę odejść z tego sportu, zanim nie odbędzie się tam Grand Prix i zanim sam nie będę miał okazji w nim wystartować. Wiem, że naprawdę nad tym pracują - powiedział siedmiokrotny mistrz świata.