Bottas: Posiadam kontrakt i będę kierowcą Cadillaca w sezonie 2027

Nie cichną jednak spekulacje, że nowym kierowcą zespołu może zostać Esteban Ocon.
20.10.2609:21
Mateusz Szymkiewicz
7wyświetlenia
Embed from Getty Images

Valtteri Bottas deklaruje wprost, że posiada kontrakt z Cadillakiem na sezon 2027 i pozostanie w jego składzie kierowców.

Przyszłość Fina jest przedmiotem spekulacji od wielu miesięcy. Słaba postawa po powrocie na tle Sergio Pereza, a także seria błędów z ostatnich rund, stawiają duży znak zapytania nad przyszłością 37-latka w Cadillacu.

Według F1-Insider, relacje Bottasa z szefostwem zespołu od pewnego czasu stają się coraz gorsze. Kierowca decydując się na słynną podróż rowerem z Malezji do Singapuru, miał nie informować, ani tym bardziej nie prosić o zgodę Marcina Budkowskiego.

Z miejscem zajmowanym przez Bottasa łączony jest Esteban Ocon, który z końcem roku odejdzie z Haasa. Zwolennikiem pozyskania Francuza ma być właśnie Budkowski, który współpracował z nim na etapie kierowania zespołem Alpine.

Komplikacją może być fakt, iż zwolnienie dziesięciokrotnego zwycięzcy Grand Prix wymusi wypłatę odszkodowania za zerwanie umowy obejmującej starty w sezonie 2027. Właściciel ekipy Cadillac - TWG Group, znalazł się w ostatnich miesiącach pod dużą presją finansową w związku z dochodzeniem amerykańskich służb.

Posiadam kontrakt i będę tu w 2027 roku - powiedział Valtteri Bottas w rozmowie z Financial Times. Z każdym weekendem dostrzegamy coraz większe postępy. Nie widać jeszcze konkretnych rezultatów, ale wiem w jaki sposób zespół funkcjonue w poszczególnych obszarach.

Fin zapytany, czy wyobraża sobie pozostanie w Cadillacu w innej roli niż kierowca wyścigowy, odparł: Nigdy nie mówi nigdy, ale mam nadzieję, że jestem daleki od tego. Wykonując tak ciężką pracę na rzecz Cadillaca, chciałbym zebrać jej owoce. Porównuję się do Alonso i Hamiltona. Na ich przykładzie chciałbym wierzyć, że czeka mnie jeszcze wiele lat startów.