F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

21.02.2019

Red Bull spodziewa się bardziej dojrzałego Verstappena

Pirelli ujawnia szacunkowe różnice pomiędzy mieszankami

Leclerc: Nasi rywale kryją swój prawdziwy potencjał

Marko: Nigdy nie mieliśmy lepszych zimowych przygotowań

Kubica: Miałem dziś tylko 12 okrążeń na wyczucie bolidu

Hulkenberg na czele tabeli na zakończenie pierwszej rundy testów

Relacja z czwartego dnia testów w Barcelonie (zakończona)

Hamilton: Ciężko oczekiwać, że Leclerc od razu dorówna Vettelowi

Organizatorzy GP USA stracą dofinansowanie z budżetu stanowego?

Perez obawia się o przyszłość GP Meksyku

Ocon: Jestem pod wielkim wrażeniem zaangażowania Hamiltona

20.02.2019

Kwiat studzi emocje po ustanowieniu najlepszego czasu dnia

W czwartek Williams planuje rozpocząć testy aerodynamiczne FW42

Horner: Nie mamy problemów z wibracjami silnika Hondy

Williams przeprosiła za opóźnienie w budowie bolidu FW42

Vettel poważnie traktuje zagrożenie ze strony Leclerca

Daniił Kwiat z najlepszym czasem 3. dnia testów w Barcelonie

Relacja z trzeciego dnia testów w Barcelonie (zakończona)

Grosjean krytykuje nowe przepisy dotyczące koców grzewczych

Nowy bolid Williamsa zadebiutował na torze

Więcej wiadomości

  Archiwum 2014
PnWtŚrCzPiSoNd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031
2019  |  2018  |  2017  |  2016
2015  |  2014  |  2013  |  2012
2011  |  2010  |  2009  |  2008
2007  |  2006  |  2005  |  2004
2003  |  2002  |  2001  |  2000
1999

Nico Rosberg przedłużył kontrakt z Mercedesem

29-latek podpisał wieloletnią umowę ze stajnią z Brackley.
Mateusz Szymkiewicz, 16 lipca 2014, wyświetlenia: 2928<< | lista | T- | T+ | >>
Ekipa Mercedes potwierdziła podpisanie nowego, wieloletniego kontraktu z Nico Rosbergiem.

29-latek reprezentuje barwy stajni z Brackley od 2010 roku, zdobywając w tym czasie osiem pole position, czternaście miejsc na podium oraz wygrywając sześć wyścigów. Obecnie Rosberg jest liderem mistrzostw, mając przewagę czterech punktów nad drugim zawodnikiem Mercedesa – Lewisem Hamiltonem. W związku z tym ekipa podjęła decyzję o podpisaniu z nim nowego, wieloletniego kontraktu.

„Jestem bardzo dumny, mogąc prowadzić w nowej erze Formuły 1 Srebrne Strzały” – powiedział Nico Rosberg. „Dla mnie jako Niemca, dziedzictwo Mercedesa-Benza jest bardzo szczególne, a ja jestem dumny mogąc reprezentować najlepszego producenta samochodów na świecie. Aby dotrzeć do tego miejsca, musieliśmy przejść przez trudną drogę, ale wszyscy w to wierzyli i dziękuję za fantastyczne wsparcie od Mercedesa, teraz liderujemy w Formule 1. Nie mogę się doczekać naszych wspólnych, kolejnych lat, będziemy naciskać by wygrywać jeszcze więcej wyścigów i mam nadzieję mistrzostw”.

„Nico był częścią projektu Srebrnych Strzał od pierwszego dnia i ma duży udział w rozwoju od 2010 roku” – stwierdził Toto Wolff, szef zespołu. „Jego szybkość, zaangażowanie i skupienie, pomogło nakreślić właściwy kierunek do rozwoju. Dzięki jego tegorocznym osiągom, Nico pokazał światu, co w nim widzieliśmy, jest jednym z najlepszych kierowców w Formule 1. Nowy kontrakt daje nam istotną stabilność na przyszłość i cieszę się, że mogę dokonać potwierdzenia przed domowym wyścigiem Mercedesa oraz Nico na torze Hockenheim”.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
21.02.2019  Ocon: Jestem pod wielkim wrażeniem zaangażowania Hamiltona
13.02.2019  Mercedes stara się wyeliminować problemy z pracą opon
13.02.2019  Mercedes przedstawił konstrukcję W10
09.02.2019  Mercedes po raz pierwszy odpalił silnik w bolidzie W10
01.02.2019  Wolff: Mercedes ma inne podejście do rywalizacji niż Ferrari
Tagi:
Mercedes
Rosberg N.

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
rno2, 16.07.2014 11:21[!]
Wydawało mi się, że Nico podpisał wieloletni kontrakt już kilka wyścigów temu...?
Mahilda111, 16.07.2014 11:23[!]
@rno2
Wtedy to były spekulacje ;)
derwisz, 16.07.2014 13:36[!]
Oby nie powtórzyła się sytuacja jaka miała miejsce w RBR, kiedy to z chwilą podpisania przez Vettela wieloletniego kontraktu, Niemiec z dnia na dzień zaczął "miażdżyć Marka" , który zanotował niespodziewany i niezrozumiały "spadek formy" zarówno osobistej jak i bolidu i przegrał pewne zdawałoby się mistrzostwo świata na rzecz tracącego do niego grubo ponad 20 pkt i zajmującego wówczas 5 miejsce w generalce VET. A wszystko rozpoczęło się na 5 wyścigów przed końcem sezonu 2010.
Anderis, 16.07.2014 13:52[!]
Webber przegrał w 2010 przez własny błąd popełniony w Korei, a liczył się w walce o tytuł tylko dlatego, że sam nie miał żadnej awarii przez cały sezon, podczas, gdy Vettel stracił z ich powodu 3 zwycięstwa (Bahrajn, Australia i Korea).
derwisz, 16.07.2014 14:13[!]
@Anderis Własny błąd???? A pamietasz komunikat z obozu RBR który wprawił w osłupienie cały swiat F1?
W dniu podpisania kontraktu szef RBR zdawałoby się wbrew logice stwierdził że w tym sezonie mistrzem będzie VET. Działo się to na 5 wyścigów przed końcem, (Vettel miał już tylko matematyczne szanse na tytuł, potrzebował nie tylko samych zwyciestw ale i bardzo złych, najgorszych w sezonie występów Marka, podczas gdy szanse Australijczyka wydawały się być niemal pewne, wystarczyło ze ostatnie wyścigi pojechałby poniżej swojej średniej z sezonu, nie musiał ich wygrywać, wystarczały nawet 3 i 4 miejsca. Przypomnijmy, ze RBR juz wówczas dysponował super bolidami w których dożą sztuką było wypaść poza podium,
Anderis, 16.07.2014 14:19[!]
@derwisz- przypomnij mi, bo nie pamiętam.

Webber jeździł nierówno cały sezon. Zobacz sobie, gdzie był w porównaniu do Vettela w Bahrajnie, Australii. Kręcił się koło 7-8 miejsca podczas gdy Vettel jechał po zwycięstwa do momentu awarii.
derwisz, 16.07.2014 14:26[!]
Cytat Anderis :
Webber przegrał w 2010 przez własny błąd popełniony w Korei, a liczył się w walce o tytuł tylko dlatego, że sam nie miał żadnej awarii przez cały sezon


Mijasz sie z faktami:
VET w 2010 nie ukończył 3 wyscigów a WEB 2.

@rno2 można wiele zarzucić Webberowi, ale sezon 2010 był jego sezonem. W każdym normalnie funkcjonującym zespole dysponując takim bolidem i taka przewagą nad resztą stawki w tamtym sezonie zdobyłby WDC bez żadnego problemu i to na kilka wyścigów przed końcem. W każdym bądź razie sprawa WDC nie decydowałaby sie w ostatnim wyścigu sezonu. Jednak kierownictwo RBR zadecydowało dużo wcześniej, ze ze względów marketingowych mistrzem musi zostać Vettel . mieli wystarczająco dobry bolid, na przeszkodzie do realizacji założonego celu stał jedynie niepokorny wówczas Australijczyk.
rno2, 16.07.2014 14:35[!]
@derwisz Tak tak, sabotowali Webbera, a on z uśmiechem podpisywał co sezon nowe kontrakty... Nawet ostatnio się pojawił w garażu Red Bulla, czego na pewno by nie zrobił, gdyby faktycznie zespół go sabotował...

Prawda jest taka, że Webber był w F1 zwykłym średniakiem z tendencją do robienia arcygłupich błędów, ale nadrabiał u kibiców sympatią.
Anderis, 16.07.2014 14:38[!]
@derwisz- pamiętam sezon 2010 bardzo dobrze (tak się akurat składa, że trzymałem kciuki za Webbera w walce o mistrzowski tytuł), ale skoro zamierzasz zgrywać cwaniaka i nie chcesz nawet przytoczyć tej "wprawiającej w osłupienie" wypowiedzi, której akurat w tej chwili nie jestem w stanie skojarzyć (może ją pamiętam, ale skąd mam wiedzieć, że mówisz akurat o niej?), to Twoja sprawa. Jak widać wolisz tracić czas na prowokowanie, niż na wniesienie czegoś do dyskusji.
THC-303, 16.07.2014 14:39[!]
Cytat :
Fakty z tamtego sezonu wiele razy były przytaczane na tym forum

Problem polega na tym, że Ty nie przytaczasz żadnych faktów tylko wydumane mongolsko-cygańskie teorie.

A fakty (fakty!) co do sezonu 2010 przytaczane na innym forum pokazały, że nawet licząc incydent w Turcji jako taki gdzie Webber nie zawinił (co już jest olbrzymim naciągnięciem) to Australijczyk w całym 2010 roku stracił 3 (słownie trzy) punkty przez niezawinione problemy (bo poza tym incydentem przez który zamiast 18 punktów zdobył 15 nie miał żadnych problemów technicznych). Vettel (licząc bez Turcji którą traktowano jako jego winę, co jest logiczne, bo wina była także i jego, ale tak samo jak Webbera), Alonso i Hamilton po kilkadziesiąt.
derwisz, 16.07.2014 14:51[!]
@THC-303 Fałszujesz rzeczywistość niczym północnokoreańska telewizja. W 2010 roku WEB nie ukończył 2 wyścigów a VET 3. Więc nie pisz mi , że WEB miał bezproblemowy sezon. Nawet gdyby przewaga WEB nad VET byla tylko i wyłącznie za sprawa pecha Vettela, to i tak w zaden sposób nie da się wytłumaczyć takiej a nie innej polityki RBR, która wbrew logice ogłosiła światu, że mistrzem będzie VET, który miał wówczas tylko teoretyczne szanse na tytuł i aby je spełnić musiał odrobić 25 czy 26 punktów straty do Webbera w ostatnich 5 wyścigach.
Anderis, 16.07.2014 15:02[!]
Webber nie ukończył dwóch wyścigów. Obu z własnej winy.

Vettel nie ukończył trzech wyścigów. Jednego z własnej winy, dwóch z winy awarii samochodu. W dodatku jeden wyścig ukończył, ale z powodu awarii na 4-tym miejscu, zamiast 1-szego. I do tego przebita opona na Silverstone, też chyba nie jego wina z tego, co pamiętam.

Red Bull mógł sobie ogłaszać co chce, ale nie można zapominać, że tam w grze o tytuł BARDZO mocno liczył się jeszcze Alonso i trochę mniej Hamilton. Sabotowanie Webbera absolutnie nie miałoby sensu, bo on, w przeciwieństwie do Vettela, nie potrzebował słabszych wyników Alonso do zdobycia tytułu. A na pewno Red Bull nie mógł liczyć na to, że GP Abu Zabi Hiszpan ukończy na tak odległej pozycji. Chyba, że ktoś wierzy, że słaby wyścig Alonso też był ustawiony. :D
derwisz, 16.07.2014 17:04[!]
Po podpisaniu wieloletniego kontraktu z VET, gdy RBR oficjalnie ogłosił ze swoja przyszłość sportową i marketingowa wiąże z Vet, zdobycie tytułu przez Web byłoby dla nich sporym kłopotem. Nie bez podstaw sa podejrzenia, ze RBR wołało nie zdobyć indywidualnego tytułu niż żeby zdobył go Australijczyk. .Z komercyjnego punktu widzenia nie do pomyślenia była sytuacja, ze kolejny sezon VET miałby rozpocząć u boku mistrza WEB a nie na odwrót.

WEB praktycznie przez cały sezon był liderem zespołu wyłonionym na torze, VET pozycje tę zajał dopiero po zakończeniu ostatniego wyścigu. A czy obydwaj w trakcie sezonu mieli równe szanse i czy kierownictwo RBR postępowało racjonalnie nie dając wsparcia zdecydowanemu liderowi czyli WEB, który dzięki wsparciu mógł zapewnić sobie tytuł mistrza jeszcze przed ostatnim wyścigiem sezonu? Oto kilka faktów:

http://www.f1wm.p...p/news_id-17244.html
Po wypadku w Walencji , Web zamiast nowego podwozia dostaje stare podwozie Vettela, ponoc naprawione i nie majace zadnych ukrytych wad
. :)

16.07.2010 http:/...p/news_id-17378.html
Silverstone: Zespół zdecydował sie przekazać VET nowe przednie skrzydło przeznaczone dla WEB,
http://www.f1wm.p...p/news_id-17368.html

09/09/2010 http://www.f1wm.p...p/news_id-18133.html

16/09/2010 róznica między WEB i VET 24 punkty, a do konca tylko 5 wyscigów.
http://www.f1wm.p...p/news_id-18243.html

22/10/2010 na trzy wyscigi przed końcem sezonu przed GP Korei
http://www.f1wm.p...p/news_id-18810.html

28/10/2010 Dwa wyścigi przed końcem, prowadzi ALO z 14 pkt przewagi nad WEB i 25 pkt przewagi nad VET, do zdobycia pozostało zaledwie 50 pkt RBR nadal nie decyduje sie na wsparcie Webbera
w walce o WDC mimo iz WEB ma ciagle sprawę tytułu we własnych rękach podczas gdy VET oprócz zwyciestw potrzebuje wpadek Alonso.
http://www.f1wm....p/news_id-18893.html

http://www.f1wm.p...p/news_id-18953.html
Aeromis, 16.07.2014 17:04[!]
@derwisz
Cytat :
W dniu podpisania kontraktu szef RBR zdawałoby się wbrew logice stwierdził że w tym sezonie mistrzem będzie VET
A co miał go ośmieszać ż jest do bani i się nadaje tylko do wyprzedzania HRT? "Swoich' się zawsze zachwala. Vettel był faworyzowany i to bardzo, ale to wszystko.
IceMan11, 16.07.2014 17:52[!]
Jaka dyskusja w temacie Rosberga. Nie dziwi mnie w ogóle, że dyskusję tę zapoczątkował derwisz. Tylko on mógł nawiązać o Vettelu w temacie kontraktu Rosberga. Ktoś naprawdę nie może się pogodzić z pewnymi rzeczami. Ja na Waszym miejscu bym sobie darował dyskusję i wrócił na właściwy tor.

Odnośnie tematu. Widząc takie wyniki Rosberga nie dziwi mnie to wcale. Powiem więcej. Gdybym był właścicielem marki Mercedes wolałbym chyba wygrywającego Rosberga aniżeli Hamiltona.
Napiszę więcej. Okazuje się po fakcie, że Hamilton w niczym im nie jest potrzebny.
THC-303, 16.07.2014 18:03[!]
Cytat :
W 2010 roku WEB nie ukończył 2 wyścigów a VET 3. Więc nie pisz mi , że WEB miał bezproblemowy sezon

Jak rozumiem to Horner/Marko/RB kazali mu wjechać w Kovalainena albo rozbić bolid w Korei?

Cytat :
Po podpisaniu wieloletniego kontraktu z VET, gdy RBR oficjalnie ogłosił ze swoja przyszłość sportową i marketingowa wiąże z Vet, zdobycie tytułu przez Web byłoby dla nich sporym kłopotem. Nie bez podstaw sa podejrzenia, ze RBR wołało nie zdobyć indywidualnego tytułu niż żeby zdobył go Australijczyk. .Z komercyjnego punktu widzenia nie do pomyślenia była sytuacja, ze kolejny sezon VET miałby rozpocząć u boku mistrza WEB a nie na odwrót.

Wklepałem w google ten cytat i... nic. Czyli jak zwykle własne bełkotliwe przemyślenia, a już miałem nadzieję, że to jakiś cytat, że powiedział to ktoś mądry...

Cytat :
Web zamiast nowego podwozia dostaje stare podwozie Vettela, ponoc naprawione i nie majace zadnych ukrytych wad

Jakiś dowód, że miało ukryte wady albo coś?

Cytat :
09/09/2010 http://www.f1wm.p...p/news_id-18133.html

16/09/2010 róznica między WEB i VET 24 punkty, a do konca tylko 5 wyscigów.
http://www.f1wm.p...p/news_id-18243.html

Te 2 linki są absolutnie o niczym.

Cała reszta byłaby o trafiona, gdybyś chciał udowodnić, że RB równo (w miarę możliwości) traktowało kierowców w 2010. Problem w tym, że ani nie musisz tego udowadniać (bo po co skoro RB nigdy nie twierdził inaczej) ani nie chcesz, bo wolisz wyjechać z "biedny Mark, całą karierę był nikim i o dziwo w RB też". A to, że biedny Mark cała karierę od Jaguara i Williamsa ciężko na swój status pracował lamerstwem na torze to już nieważne.
Yurek, 16.07.2014 18:37[!]
Cytat derwisz :
Nie bez podstaw sa podejrzenia, ze RBR wołało nie zdobyć indywidualnego tytułu niż żeby zdobył go Australijczyk

To samo mówiono o Ferrari i Irvinie w 1999, ale nigdy tego nie udowodniono. Irvine i Webber mieli jedną cechę wspólną - obaj nigdy nie byli materiałem na MŚ. Chociaż byłem całym sercem za Webberem w 2010 (za Irvinem 11 lat wcześniej też), trzeba to obiektywnie powiedzieć.
macieiii, 17.07.2014 02:54[!]
po co w ogóle porównywać Hamiotona z Webberem w tej sytuacji? Nico ma kontrakt, to wszystko. Wcale nie jest powiedziane że kierowcy przestaną mieć "równe szanse", które w ich przypadku są gołym okiem widoczne.
Ja mam nadzieję że Niemiec zdobędzie tytuł, a Hamilton straci na swej opinii bo w F1 wszystko się zmienia. Być może w sezonie 2007 Hamilton mając za partnera Rosberga by go zmiażdżył, ale jakie to ma znaczenie w obecnym sezonie z innymi zasadami nawet samego ścigania się.
Marquss, 17.07.2014 15:37[!]
Nico ma fajny nowy kask z okazji zodycia MS przez Szwabow :D
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca