F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

13.12.2018

Szafnauer: Stroll prezentuje osiągi na poziomie Ocona

Monza chce otrzymać 100 milionów euro na modyfikacje toru

Motorsport.com: Schumacher bliski dołączenia do Akademii Kierowców Ferrari

Vettel: Mam mieszane odczucia związane z powrotem Kubicy

12.12.2018

Zespoły odrzuciły propozycję likwidacji przepisu o starcie na oponach z Q2

Kubica: Sezon 2019 jest perfekcyjnym momentem na powrót do F1

Sainz: McLaren nie kopiuje bolidu Red Bulla

Sirotkin został zaproszony przez Audi na testy samochodu DTM

11.12.2018

Bottas weźmie udział w Arctic Lapland Rally

Andreas Seidl dołączy wkrótce do McLarena

Binotto otrzymał oferty pracy z konkurencyjnych stajni

Przyszłość GP Meksyku stoi pod znakiem zapytania?

10.12.2018

Pirelli wybrało mieszanki ogumienia na pierwsze wyścigi sezonu 2019

Gasly nie obawia się o swój status w Red Bullu

Vettel: Potrzebujemy ostatniego kroku, aby skuteczniej walczyć o tytuł

Wolff wieszczy Mickowi Schumacherowi udaną karierę w F1

Verstappen: Nie możemy od razu stracić cierpliwości do Hondy

Sirotkin i Wehrlein liczą się w walce o posadę kierowcy rozwojowego Ferrari

09.12.2018

Williams: Zespół potrzebuje ducha walki Roberta Kubicy

08.12.2018

Hartley: Byłem przekonany, że mam wieloletni kontrakt na starty w F1

Więcej wiadomości

  Archiwum 2016
PnWtŚrCzPiSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

GP Chin: wypowiedzi po wyścigu (11)

Mercedes, Ferrari, RBR, Williams, FI, STR, McLaren, Haas, Sauber, Renault, **Manor**.
Redakcja, 17 kwietnia 2016, wyświetlenia: 6597<< | lista | T- | T+ | >>
Mercedes

Nico Rosberg (P1): Te kilka dni w Chinach było dla mnie fantastyczne. Weekend był niemal perfekcyjny. Jedyne co mogłoby być lepsze to start, podczas którego miałem pecha, ale później zdołałem wyprzedzić Daniela i mogłem rozpocząć budowanie przewagi. Muszę przyznać, że nigdy nie miałem tak dobrego balansu jak dzisiaj. Był perfekcyjny, więc ogromne podziękowania dla każdego, kto tego dokonał. Dzisiaj jestem bardzo szczęśliwym facetem i po tych trzech wyścigach mogę być zadowolony z tego jak przebiega mój sezon. Przed nami jest jednak długi rok i wiele punktów do zdobycia, więc nie tracę koncentracji. Teraz nie mogę się doczekać Grand Prix Rosji, gdzie rozpocząłem w zeszłym roku moją serię dobrych wyników w kwalifikacjach. Mam nadzieję, że jeszcze raz uda mi się ustanowić taką passę.

Lewis Hamilton (P7): To był definitywnie trudny weekend. Miałem dobry start, ale ruszając z końca stawki zawsze trudno jest uniknąć w pierwszym zakręcie efektu domina, czyli kontaktu z rywalem. Próbowałem zapobiec temu co się stało, ale to było naprawdę niefortunne. Od tamtej pory było mnóstwo walki, która dała mi sporo rozrywki! Było mnóstwo manewrów, które zapadły mi w pamięci! Dawałem z siebie wszystko i siódme miejsce jest absolutnym maksimum. Z moich opon nic nie zostało, a z racji uszkodzeń bolidu miałem problemy ze zbliżaniem się do rywali na dohamowaniach. Brakowało mi docisku i najpewniej miałem uszkodzone zawieszenie. Takie są jednak wyścigi, czasem to się zdarza i pomimo tego byłem w stanie zdobyć punkty.

Toto Wolff, szef zespołu: Dzisiejszy wyścig był dla nas jak rollercoaster. Nico delektował się perfekcyjnym weekendem, a dzisiejsze po południe stanęło pod znakiem jego dominacji, jako że wszystko było pod jego kontrolą. Dla Lewisa wszystko było na odwrót. Miał świetny start, starał się uniknąć kłopotów w pierwszym zakręcie, ale miał kontakt z Sauberem, który chciał zapobiec kontaktu z innym rywalem. Jego skrzydło znalazło się pod bolidem i uszkodziło podłogę, co kosztowało go mniejszy poziom docisku do końca wyścigu. Przebicie z końca stawki świetnie mu się udało, wykonując przy okazji kilka niezłych manewrów, ale uszkodzenia oznaczały, że opony nie miały już takiej wytrzymałości. Za nami są trzy wyścigi najdłuższego sezonu w historii Formuły 1, więc nie jest to czas na patrzenie w tabelę mistrzostw czy różnice punktowe. Musimy dalej pracować nad niezawodnością oraz poprawieniem osiągów bolidu i jednostki napędowej.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Ferrari

Sebastian Vettel (P2): Koniec końców to, do czego doszło w pierwszym zakręcie, należy traktować jako incydent wyścigowy. Jeśli o mnie chodzi, to prawdę mówiąc nie wiedziałem nawet gdzie uciekać- znalazłem się pomiędzy bolidami Kimiego i Daniiła. Kimi zblokował opony na dohamowaniu do pierwszego zakrętu, a ja starałem się wyprzedzić go po wewnętrznej. Daniił był za mną, zaliczył lepszy start i próbował tego samego manewru. Robiłem wszystko, co tylko mogłem, aby znaleźć się przed Kimim, Daniił był zdeterminowany, aby przesunąć się przede mnie. Nagle Kimi znalazł się po mojej lewej stronie, Kwiat po prawej. Starałem się wymknąć z tej pułapki odpuszczając gazu i naciskając na pedał hamulca, ale nie było już ucieczki, więc uderzyłem o bolid Kimiego. Szkoda, bo przez to doszło do uszkodzeń po jego stronie. Oczywiście przepraszam za to, co się stało, bo nikt nigdy nie chce doprowadzać do kontaktu z bolidem zespołowego partnera... Samochód bezpieczeństwa pomógł nam w odrabianiu strat. Zespół zachował spokój i dokonał wymiany przedniego spojlera podczas neutralizacji. Ogólnie mieliśmy dobre tempo, konkurencyjną strategię, fantastyczne postoje. Po pierwszym okrążeniu naprawdę nie mogłem prosić o nic więcej. Mam nadzieję, że w Rosji wyścig ułoży się bardziej po naszej myśli!

Kimi Raikkonen (P5): Nie mam pojęcia, co stało się na starcie. Nagle poczułem uderzenie i obróciłem samochód. Doszło do przebicia lewej przedniej opony i uszkodzenia przedniego skrzydła, ale mimo tego udało mi się dojechać do alei serwisowej. Kiedy wracałem do jazdy znajdowałem się na jednej z ostatnich pozycji, a samochód zachowywał się dość dziwnie, ale dałem z siebie wszystko, próbując przebijać się w górę stawki. Oczywiście piąta pozycja nie jest idealna – nie na taki rezultat liczyliśmy, ale po tym co się stało, nie można traktować jej jako katastrofy. Po wyścigu Seb przeprosił mnie za to, co się stało, ale wiadomo, że nie zrobił tego specjalnie. Niestety teraz nic już nie zmieni rozstrzygnięć wyścigu, ale za nami dopiero trzecie Grand Prix sezonu...

(Nataniel Piórkowski)
 
Red Bull

Daniił Kwiat (P3): Naprawdę podobał mi się dzisiejszy wyścig. Nasze tempo było bardzo mocne i taki wynik, na torze gdzie nie spodziewaliśmy się być konkurencyjni jest niesamowity. Bolid sprawował się naprawdę dobrze, łatwo się prowadził, a po następnych nadchodzących poprawkach silnika, powinniśmy być w jeszcze lepszej sytuacji. Moim zdaniem manewr na Vettelu był fair. Zobaczyłem lukę i pojechałem tam. Nie dotknęliśmy się, ale na jego pecha Kimi był po drugiej stronie. Dla mnie był to logiczny manewr i dał mi podium. To dobry sygnał po mojej stronie garażu po kilku trudnych wyścigach. To również dobry znak dla zespołu, gdyż ciągle walczymy o podia. Jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że tak samo będzie w moim domowym GP Rosji.

Daniel Ricciardo (P4): Wydaje mi się, że na pierwszym okrążeniu było nieco incydentów i na moim drugim okrążeniu leżało trochę odłamków. Jednak nie były one zbyt wielkie, dlatego awaria była w dalszym ciągu niespodziewana, gdy nagle pękła mi opona, więc od razu przez radio dałem znać, że muszę zjechać po zmianę. Później samochód bezpieczeństwa zepchnął nas jeszcze dalej, więc czułem się jakby bokser wagi ciężkiej zadawał mi cios po ciosie. Ostatecznie w drugiej części wyścigu pojechałem chyba najlepiej w mojej karierze. Pakiet jest naprawdę obiecujące. Póki co w każdym wyścigu pokazaliśmy jakieś mocne strony, więc zdecydowanie mamy potencjał.

Christian Horner, szef zespołu: To był świetny dzień dla zespołu, zwłaszcza po pechowym starcie. Dla Daniela po przejęciu prowadzenia, późniejsze przebicie opony było wyjątkowo pechowe. Samochód bezpieczeństwa wyjechał dokładnie w złej porze i zepchnął go jeszcze dalej, ale później fantastycznie odrabiał straty. Dany mocno wystartował i pojechał fantastyczny wyścig, ścigając się z Sebastianem przez większość czasu, a ostatecznie zdobył podium. Trzecia i czwarta pozycja, wiele punktów – tak, to był dobry dzień.

(Łukasz Godula)
 
Williams

Felipe Massa (P6): To był dobry wyścig. Na całym dystansie walczyłem z innymi bolidami, a nasza strategia była właściwa. Obawiałem się o nią podczas neutralizacji, ponieważ nie wiedziałem jak teraz będzie się spisywała, ale tempo było dobre, więc zdołałem zbudować przewagę nad resztą. Perfekcyjnie obchodziłem się dzisiaj z oponami. Jestem naprawdę zadowolony z moich osiągów podczas tego przyjemnego wyścigu.

Valtteri Bottas (P10): To był rozczarowujący wyścig. Zostałem zablokowany na starcie przez kolizję bolidów Ferrari i straciłem wiele pozycji. Początek wyglądał w porządku, miałem niezłe tempo na miękkich oponach, ale po zmianie na pośrednie miałem problemy z odnalezieniem właściwej przyczepności. Musimy sprawdzić, czy z bolidem wszystko jest w porządku, ale ostatni stint był bardzo trudny.

Rob Smedley, inżynier ds. osiągów bolidu: To był skomplikowany wyścig przez wyjazd samochodu bezpieczeństwa i różne strategie rywali. Start z dziesiątego pola i awans na szóste oznacza, że pod tym względem wykonaliśmy dobrą pracę. Staraliśmy się zminimalizować liczbę pit stopów i przykład Felipe pokazuje, że to było właściwe. Pojechał świetny wyścig i dobrze było zobaczyć jak utrzymuje za sobą Hamiltona. Utrzymywał za sobą szybszy bolid przez sporą ilość czasu, a jednocześnie dobrze zarządzał oponami. Valtteri pojechał szeroko w pierwszym zakręcie, co wpłynęło na jego dziesiąte miejsce. Jego wyścig był całkiem niezły do czasu neutralizacji. Pod koniec przejazdu na pośrednich oponach miał słabe tempo, co musimy zbadać, ponieważ to nie było w jego stylu. Zazwyczaj oszczędza opony i wykorzystuje je w wysokim stopniu, więc musimy sprawdzić co się stało i wrócić jeszcze mocniejsi.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Force India

Sergio Perez (P11): Dzisiaj wyścig nie poszedł zgodnie z naszym planem, a samochód bezpieczeństwa nie pomógł nam. Początek wyścigu był naprawdę dobry i wszystko wyglądało obiecująco. Byłem na trzecim miejscu, gdy nastąpiła neutralizacja i musieliśmy zjechać, co zepchnęło mnie w dół stawki. Musiałem ciężko walczyć, ponieważ bolidy dookoła mnie były na innych oponach. Wszystko to zabrało sporo czasu i życia moich opon. Podczas wyścigu zaliczyłem kilka fajnych walk, jednak punkty nam się wymknęły w ostatniej fazie zawodów. Myślę, że wybraliśmy dobrą strategię, ale po prostu się nie udało. Musimy dodatkowo odrobić zadanie domowe, by w następnych wyścigach poszło nam lepiej.

Nico Hulkenberg (P15): To był frustrujący wyścig, pomimo tego, że początek był świetny. Udało mi się świetnie ruszyć z 13 na 5 miejsce, zdobywając kolejne pozycje. Samochód bezpieczeństwa wszystko popsuł, ponieważ musiałem czekać w boksach na Sergio, co zepchnęło mnie w tył stawki. Jazda za innymi bolidami zniszczyła opony, a ogólnie zużycie ich było głównym tematem tego dnia, gdyż inni radzili sobie z tym lepiej od nas, dlatego też traciłem tempo w drugiej części rywalizacji. Kara czasowa dołożyła tylko problemów, jednak ostatecznie niewiele by to zmieniło. Zasady mówią, że nie powinno się tak zwalniać gdy zjeżdżamy do pit lane, ale w ferworze walki ciężko stwierdzić czy dało mi to przewagę. Ostatecznie nie mieliśmy tempa by walczyć o punkty. Musimy się mocniej postarać w następnych wyścigach.

Otmar Szafnauer, główny inżynier operacyjny: Rozczarowujący jest brak punktów po takim wyścigu, zwłaszcza że na pierwszych kółkach jechaliśmy na wysokich pozycjach. Samochód bezpieczeństwa wyjechał w pechowym dla nas momencie i kosztowało nas to sporo pozycji, a później jechaliśmy w pociągu bolidów. Trzymaliśmy się strategii trzech postojów dla Sergio i wszystko wskazywało na to, że może powalczyć o punkty. Mimo to niestety mocno zużywały się jego opony i w końcówce odbiło się to słabym tempem. Jeśli chodzi o Nico, zaryzykowaliśmy zmianę na cztery postoje ale po stracie tak wielu pozycji, jego wyścig już był przegrany. Myślę, że ten weekend pokazał, że mamy dobre tempo, tylko musimy mocniej popracować nad tym, by utrzymać je w czasie wyścigu.

(Łukasz Godula)
 
Toro Rosso

Max Verstappen (P8): Wyścig pełen akcji! Na starcie miałem dobrą reakcję, ale nie byłem w stanie później utrzymać mojej pozycji. Od tego czasu było bardzo ciężko, a samochód bezpieczeństwa nam nie pomógł, ponieważ straciłem pozycje po podwójnym postoju, co oznaczało, że jechałem z tyłu stawki... Jednak pozostałem spokojny, wyprzedzałem rywali w końcówce i przekroczyłem metę na ósmej pozycji. Gdyby mi to ktoś powiedział na początku wyścigu, to bym nie uwierzył! Chciałbym również podziękować zespołowi za świetną pracę, byliśmy w stanie przebić się przez stawkę i zdobyć kilka punktów.

Carlos Sainz (P9): Cóż za ekscytujący wyścig! Mieliśmy sporo akcji i fajnie mi się dziś jechało, walcząc z Ferrari, Mercedesem i Red Bullem. Właśnie takie walki chcemy prowadzić. Dziewiąta pozycja nie daje ostatecznie dużo punktów, jednak dobrze, że oba nasze bolidy są w czołowej dziesiątce. Może mogliśmy finiszować nieco wyżej, jednak straciliśmy czas za Force India podczas pierwszego postoju... Ogólnie to był dobry dzień, byliśmy w stanie często wyprzedzać i nasze tempo było niezłe. Nie mogę się doczekać kolejnego wyścigu w Rosji za dwa tygodnie!

Franz Tost, szef zespołu: GP Chin było ekscytujące od startu do mety. Zarówno Max jak i Carlos wykonali dobre starty, jednak Max stracił niestety kilka pozycji w pierwszym zakręcie, gdyż musiał przyhamować po kolizji Ferrari. Carlos był na dobrej pozycji przed neutralizacją ale został przytrzymany przez Hulkenberga, który mocno zwolnił przed pit lane. Niemniej jednak obaj kierowcy odrobili straty i finiszowali na 8 i 9 miejscu. Oba bolidy zdobyły punkty, co pokazuje, że mamy konkurencyjny bolid. Chciałbym podziękować wszystkich i nie mogę się doczekać zawodów w Soczki, gdzie ponownie spodziewamy się dobrych osiągów. Dzisiaj widzieliśmy jak zbity jest środek stawki, walka toczy się pomiędzy Williamsem, Force India, Haasem, nami i McLarenem, który się zbliża. To oznacza, że musimy być skoncentrowani podczas nadchodzących wyścigów. Ostatecznie chciałbym pogratulować Daniiłowi Kwiatowi za podium. Dobrze jest widzieć dwa Red Bulle w czołowej czwórce.

(Łukasz Godula)
 
McLaren

Fernando Alonso (P12): To nie był łatwy dzień. Nie mieliśmy tempa by zanotować dobry wynik i finiszować na punktowanej pozycji. Wybraliśmy strategię dwóch postojów i staraliśmy się ją wykorzystać, ale wczesna neutralizacja nie pomogła nam i nasz wyścig nie poszedł zgodnie z planem. Tak już bywa, szkoda. Musimy przyjrzeć się detalom w obszarach gdzie możemy się poprawić, jechaliśmy wśród różnych bolidów dzisiaj, więc mamy wiele punktów odniesienia co do naszych mocnych i słabych stron. Z pozytywów, dzisiejszy wyścig był pierwszym prawdziwym długim przejazdem dla mnie w tym roku, nie przejechałem jeszcze 50 okrążeń na raz, więc to dobry znak. Przed nami długa droga ale poprawiamy się. Nie mogę się już doczekać kolejnego wyścigu.

Jenson Button (P13): Mój start był dobry, nadrobiłem kilka pozycji i byłem w stanie podjąć walkę z innymi bolidami. Nasze tempo na super-miękkich oponach na początku wyścigu było dobre, ścigaliśmy się z szybszymi bolidami. Gdy wyjechał samochód bezpieczeństwa, w pit lane doszło do chaosu, ponieważ Hulkenberg starał się wszystkich spowolnić, by pomóc swojemu partnerowi. Po postoju jechaliśmy na mocnej pozycji, ale byliśmy na pośrednich oponach i nie mieliśmy szans z resztą dookoła. Staraliśmy się pojechać na dwa postoje ale to się nie opłaciło, więc na koniec założyliśmy super-miękkie opony. Biorąc pod uwagę gdzie jechaliśmy, podjęliśmy ryzyko, bo niczego nie traciliśmy. Prawdopodobnie założenie tych opon na koniec było złym wyborem, mogliśmy zostać do końca na pośredniej mieszance, ale zdecydowaliśmy się na nieco frajdy z miększą mieszanką. Mimo wszystko było warto.

Eric Boullier, szef zespołu: Ostatecznie nie mieliśmy wystarczająco dobrego tempa na zdobycie punktów. Mimo to Fernando i Jenson wycisnęli co mogli z strategii na jakich pojechali. Co więcej, pomimo tego, że potrzebujemy lepszej prędkości na prostych, jednostka napędowa w naszych bolidach działała niezawodnie przez całe trzy dni. Tak więc nasi przyjaciele z Hondy powinni otrzymać podziękowania za to osiągnięcie. Ponadto jesteśmy podekscytowani tym, jakie poprawki szykują do silnika, tak więc ogólnie jesteśmy pewni dalszego postępu. Operacyjnie nie popełniliśmy żadnych błędów w ten weekend, nasza ekipa sprawowała się świetnie. Gratulacje chłopaki. Ważne jest również to, że gdy założyliśmy super-miękkie opony do bolidu Jensona to od razu zaczął fruwać po torze, notując najszybsze okrążenie, które zostało pobite jedynie przez dwóch kierowców.

(Łukasz Godula)
 
Haas

Esteban Gutierrez (P14): Miałem dziś sporo frajdy, a przekroczenie linii mety było dla mnie ważną chwilą. Sądzę że możemy osiągnąć dalszą poprawę, bazując na naszych obecnych osiągach i przygotowując się do Grand Prix Rosji. Chciałbym podziękować naszym chłopcom, bo wykonali tego weekendu niesamowitą pracę. Postoje były doskonałe, bardzo spójne. Niestety doszło do awarii DRS, przez co miałem trudności z wyprzedzaniem, ale ogólnie był to całkiem solidny wyścig. Teraz pora na finisz w punktowanej strefie. Nie mogę się już doczekać kolejnego weekendu.

Romain Grosjean (P19): Okropny wyścig. Start poszedł nam fatalnie, gdy nagle Ericsson skręcił w kierunku mojego bolidu i zahaczył o jego przednie skrzydło. Później na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa i pomyślałem: W porządku, nadal mamy szansę, aby osiągnąć przyzwoity wynik. Szybko okazało się jednak, że balans bolidu był daleki od ideału. Nie wiem, co się stało. W pewnym sensie to pozytywne, że przytrafił nam się tak kiepski wyścig, ponieważ możemy przeanalizować, co poszło nie tak, co się udało, co możemy zrobić inaczej... Dzięki temu wrócimy do walki silniejsi. Po dwóch świetnych weekendach przyszedł ten gorszy. Nie na takie urodziny liczyłem.

Guenther Steiner, szef zespołu: To był trudny wyścig, ale do mety dojechały oba nasze samochody. Kierowcy dobrze się spisali. Romain miał pecha na starcie i stracił fragment przedniego skrzydła swojego bolidu. Musiał zjechać do boksów po nowy spojler, przez co stracił czas i pozycję na torze, a później narzekał na problemy z prowadzeniem się bolidu. Esteban wywalczył czternaste miejsce, osiągając swój pierwszy finisz w barwach Haasa. Myślę, że sporo nauczyliśmy się tego weekendu. Teraz postaramy się wykorzystać zdobytą wiedzę w trakcie Grand Prix Rosji.

(Nataniel Piórkowski)
 
Sauber

Marcus Ericsson (P16): Myślę, że to był przyzwoity wyścig, wykonałem dobry start, a pierwsze okrążenie było udane. Po wyjeździe samochodu bezpieczeństwa musieliśmy podjąć ryzyko i zdecydowaliśmy się na dwa przejazdy na pośrednich oponach. Mimo to czułem, iż nie mamy właściwego tempa na tym ogumieniu. W naszej sytuacji czasem trzeba zaryzykować, ponieważ może się to opłacić. Pomimo tego myślę, że za mną mocny i bezbłędny wyścig. Czułem, iż jadę dobrze, ale nadal musimy wydobyć z bolidu lepsze osiągi.

Felipe Nasr (P20): To był dla mnie trudny weekend, szczególnie przez wydarzenia w pierwszym zakręcie. Zostałem uderzony, w wyniku czego musiałem zmienić nos oraz przebitą oponę. Kosztowało mnie to wiele czasu, ponieważ nie mogłem odzyskać okrążenia straconego podczas neutralizacji. To oznaczało, że musiałem podczas wyścigu sporo nadrabiać. Tak czy inaczej czuję, że mamy dużo do zrobienia z bolidem odnośnie tempa, ponieważ borykam się z tymi samymi problemami co we wcześniejszych wyścigach. Jestem pełen wiary w zespół i wiem, że możemy przywrócić odpowiednie osiągi.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Renault

Kevin Magnussen (P17): To był dla mnie dość spokojny wyścig. Po dobrym starcie na mojej drodze nie było zbyt wiele akcji – po prostu przesuwałem się przed kierowców realizujących odmienne strategie. Nie było ostrych pojedynków. Na pewno nie możemy być zadowoleni z tego weekendu, ale sporo się nauczyliśmy. Przed nami wciąż wiele do odkrycia, ale będziemy tylko silniejsi. Wiedzieliśmy, że czeka nas trudny początek sezonu, więc nie panikujemy.

Jolyon Palmer (P22): Start okazał się dobry, a podczas pierwszego okrążenia odrobiłem sporo pozycji. Później było już jednak tylko gorzej. Ogólnie był to dla nas niesamowicie wymagający dzień. Nie byłem zadowolony z balansu samochodu, degradacja ogumienia okazała się wyższa niż oczekiwaliśmy, a tempo nie było tak dobre, jak w trakcie ostatnich weekendów Grand Prix. Musimy przeanalizować dane.

Frederic Vasseur, szef zespołu: Dla naszego zespołu był to bardzo ciężki wyścig. Zmagaliśmy się z degradacją ogumienia. Kevin był w gorszym położeniu ze względu na małą liczbę okrążeń pokonaną w trakcie treningów – to mocno wpłynęło na ustawienia jego bolidu i zarządzanie zużyciem opon. Jolyon rozpoczął zmagania na miękkiej mieszance, a później podjęliśmy decyzję o pozostawieniu jego bolidu na torze podczas neutralizacji. Niestety miał problemy z dogrzewaniem ogumienia, przez co spadł w dół stawki. Zmiana strategii na cztery postoje wiązałaby się w jego przypadku z utratą wielu cennych sekund. Teraz pora na analizę danych. Musimy spoglądać już ku kolejnemu Grand Prix, wyciągnąć jak najwięcej wniosków i postarać się o poprawę.

(Nataniel Piórkowski)
 
Manor

Pascal Wehrlein (P18): To był dobry wyścig z kilkoma pozytywami. Po raz kolejny byłem w stanie walczyć z innymi bolidami, a także je wyprzedzać. Start miałem niezły, ale po wydarzeniach na pierwszym okrążeniu było mnóstwo urwanych elementów. Udało nam się jednak uniknąć całego zamieszania i awansować na kilka okrążeń aż o siedemnaście miejsc na czwartą pozycję. To było miłe uczucie, nawet jeżeli wiedziałem, że jadę na tej pozycji tylko na chwilę. Bolid spisywał się nieźle, ale osiemnaste miejsce było tym na jakie nas stać w ten weekend. Pod koniec wyścigu widziałem szansę by dogonić Magnussena, ponieważ jechałem na supermiękkich oponach. Możliwość gonienia go była fajna, ale nasze okno pracy na tych oponach było ograniczone i nie wystarczyło do pokonania go. Nikt nie odpadł, więc finiszowałem przed czterema innymi bolidami, co jest dobrym krokiem naprzód i robi sporą różnicę przed kolejnymi wyścigami.

Rio Haryanto (P21): Na wczesnych etapach wyścigu tak jak przez resztę weekendu jechaliśmy wśród bolidów Saubera, a także nawiązaliśmy walkę z Haasem, lecz w pewnym momencie zabrakło nam tempa. Pod koniec starałem się odpierać ataki Palmera, co było dosyć niezłe, a poza tym finiszowaliśmy obydwoma bolidami, choć miałem nadzieję na większą walkę. Dotychczasowe znaki są dobre, ale wiem, że musimy się poprawić tak bardzo jak jest to możliwe. Dziękuję całemu personelowi zespołu i teraz naciskamy w kierunku wyścigu w Rosji.

Dave Ryan, dyrektor wyścigowy: Obaj kierowcy wykonali świetną pracę, wykorzystując potencjał bolidu. Pierwsze okrążenie otworzyło przed nami kilka możliwości i miło było zobaczyć Pascala na czwartej pozycji, a Rio na ósmej. Pascal zdołał się utrzymać w pierwszej dziesiątce na kilka okrążeń, a także walczył z rywalami do samej flagi w szachownicę. Na ostatnim przejeździe widzieliśmy szansę, by dogonić Magnussena, który miał stare miękkie opony, podczas gdy Pascal jechał na supermiękkim ogumieniu i zredukował stratę z 10 sekund do 3,8. Nie wystarczyło to, ale jednak jesteśmy zadowoleni ze sposobu w jaki finiszowaliśmy. Rio nie miał wystarczającego tempa by dogonić Nasra, ale był w stanie utrzymać za sobą Palmera, co wyszło mu dosyć łatwo. Za nami jest lepszy dzień niż wczoraj i finiszowaliśmy obydwoma bolidami. Musimy jednak być lepsi i zażegnać trudności, które blokują nasz postęp.

(Mateusz Szymkiewicz )

Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
25.11.2018  GP Abu Zabi: opony użyte w wyścigu
25.11.2018  Lewis Hamilton zwycięzcą Grand Prix Abu Zabi
25.11.2018  GP Abu Zabi: najszybsze okrążenia wyścigu
25.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki wyścigu
24.11.2018  GP Abu Zabi: wyniki kwalifikacji
Tagi:
Grand Prix F1

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Phaedra, 17.04.2016 18:10[!]
Cytat :
Raikonen : Nie mam pojęcia, co stało się na starcie. Nagle poczułem uderzenie i obróciłem samochód

Co za menda.
mikonegatio, 17.04.2016 19:57[!]
@Phaedra o sobie mówisz?
tommy123, 18.04.2016 07:34[!]
Panowie moderatorzy wyscig skonczyl sie wczoraj o 9:40 mamy poniedzialek rano i tak jak ostatnio nie ma wynikow w GPM, czy w epoce komputerow liczycie to recznie??? Panowie to powinno byc w dwie godziny po GP a nie dwa dni... jak potrzeba to zrobimy zbiorke na forum na kompa bedzie sybciej jak na liczydle:)
marios76, 20.04.2016 06:26[!]
@Phaedra Rosberg był jeszcze lepszy: "zdolalem wyprzedzić Daniela" :D Chyba mu się sezony pomyliły;) gdyby nie przebita opona w bolidzie Red Bulla, to kto wie jakby wyglądało to dalej?
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca