F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

17.01.2019

Chester: Zmiany na sezon 2019 będą miały niewielki wpływ na wyprzedzanie

16.01.2019

Niki Lauda został wypisany ze szpitala

Robert Kubica - Droga do powrotu (Część 3)

Elkann dementuje spekulacje o kolejnych roszadach w Ferrari

Villeneuve: Powiązania z Mercedesem zablokowały Oconowi dalsze starty

Sebastien Buemi pozostanie trzecim kierowcą Red Bull Racing

Autosport: Ferrari zamierza sprawdzić najnowszy bolid 17 lutego

15.01.2019

Haas będzie kontynuował bliską współpracę techniczną z Ferrari

Mick Schumacher dołączy do akademii młodych kierowców Ferrari?

14.01.2019

Verstappen: Współpraca z sędziami była konstruktywnym doświadczeniem

Prezentacje zespołów F1 przed sezonem 2019

Budkowski: Przed Renault trzy lata atakowania rywali

Mercedes przygotował zupełnie nowy silnik na sezon 2019?

Stefano Domenicali może powrócić do Ferrari?

11.01.2019

Toro Rosso STR14 uzyskało homologację FIA

Brown: Nie zamierzamy wywierać zbyt dużej presji na Norrisie

Rosberg: Vettel może mieć problem z pokonaniem Leclerca

Ferrari: Musieliśmy zwolnić Arrivabene, aby w zespole pozostał Binotto

10.01.2019

Ocon zdeterminowany, by powrócić do Formuły 1 w sezonie 2020

Andreas Seidl został nowym dyrektorem zarządzającym McLarena

Więcej wiadomości

  Archiwum 2016
PnWtŚrCzPiSoNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31
2019  |  2018  |  2017  |  2016
2015  |  2014  |  2013  |  2012
2011  |  2010  |  2009  |  2008
2007  |  2006  |  2005  |  2004
2003  |  2002  |  2001  |  2000
1999

Vettel stracił trzecie miejsce wywalczone w wyścigu o GP Meksyku

Sędziowie uznali, że Niemiec złamał przepis zakazujący zmiany kierunku jazdy przy obronie pozycji.
Nataniel Piórkowski, 31 października 2016, wyświetlenia: 7013<< | lista | T- | T+ | >>


Sebastian Vettel stracił trzecie miejsce wywalczone w wyścigu o Grand Prix Meksyku.

Niemiec został wezwany na spotkanie z sędziami, będąc podejrzanym o złamanie przepisów dotyczących manewrów obronnych. Do incydentu doszło na przedostatnim okrążeniu, gdy na dojeździe do zakrętu numer cztery Niemiec agresywnie zmienił kierunek jazdy blokując atakującego go Daniela Ricciardo.

Pomiędzy oboma kierowcami doszło do lekkiego kontaktu. Vettel utrzymał czwartą lokatę i przekraczył linię mety z przewagą 3,5s nad Ricciardo.

Przed ceremonią dekoracji na Maxa Verstappena została jednak nałożona pięciosekundowa kara czasowa, dzięki której Vettel mógł świętować zdobycie miejsca na najniższym stopniu podium.

Bezpośrednio po niej zawodnik Ferrari został wezwany na spotkanie z zespołem sędziów sportowych, by wyjaśnić manewr obrony przed atakiem Ricciardo. Zarówno Australijczyk jak i reprezentant zespołu – Helmut Marko, przekonywali, iż Vettel złamał regułę zakazującą zmiany kierunku jazdy w strefie hamowania, jaka została wprowadzona w życie przed Grand Prix Stanów Zjednoczonych.

Kończąc postępowanie sędziowie podjęli decyzję o nałożeniu na Niemca dziesięciosekundowej kary czasowej, która zepchnęła go z trzeciej na piątą pozycję. Na P3 awansował tym samym Ricciardo, a P4 przejął Verstappen. Do superlicencji Vettela dopisano także dwa punkty karne.
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
14.01.2019  Verstappen: Współpraca z sędziami była konstruktywnym doświadczeniem
11.01.2019  Toro Rosso STR14 uzyskało homologację FIA
09.01.2019  Tost: Władze F1 powinny zredukować docisk bolidów o 40-50 procent
03.01.2019  Steiner: Rozmowy o przepisach na sezon 2021 toczą się zbyt wolno
24.12.2018  FIA zmodyfikowała przepisy o ustalaniu kolejności startowej
Tagi:
FIA
Vettel S.

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Pawel J, 31.10.2016 10:10[!]
Dwa słowa: Bardzo słusznie
pancio93, 31.10.2016 10:14[!]
Obejrzałem powtórkę i stwierdzam, że VET odbił lekko na dohamowaniu w lewo, ale RIC miał jeszcze sporo miejsca przy krawędzi toru. Powinni to zostawić tak jak było na podium. Ciekawe czy VET też by dostał karę, gdyby RIC spowodował obrót VET, albo wykluczył z wyścigu. A najbardziej absurdalne jest to, że w końcowym rozrachunku VES jest przed VET, a gdyby VES przepuścił VET na torze to całego zamieszania z RIC by nie było.
---, 31.10.2016 10:41[!]
Powiem tak - według tego przypomnianego ostatnio przepisu faktycznie Vettel zawinił, ale zważywszy, że miejsce Ricciardo zostało zostawione, myślę, że ten przepis jest durny.

Bo to co było niebezpieczne w manewrach Maxa to to, że w ostatniej chwili zamykał drzwi, Vettel tutaj je jedynie zacieśnił. Więc ten przepis powinien być inaczej zredagowany. A co do wyjeżdżania za tor, to jestem za tym, by karać niezależnie, czy na tym ktoś zyskał czy nie. Wtedy żadnego problemu w ocenie by nie było, a jeżeli kierowcy Formuły 1 mają problem by się utrzymać na torze, to mają poważny problem i to powinno się karać, bo kara nie musi być jedynie za działania celowe. (Oczywiście nie dotyczy w przypadku zepchnięcia przez kogoś innego).
Mr President, 31.10.2016 12:00[!]
@---
Tak jak piszesz, ten nowy przepis jest zły. Uzasadnieniem jego wprowadzenia ma być to, że zmiana kierunku na dohamowaniu może spowodować kolizję, ale przecież Ricciardo i Vettel dojechali do mety. Sędziowie powinni być bardziej elastyczni, aktualne regulacje mają chyba "napompować" statystykę ilości manewrów, skoro kierowca ma ograniczone możliwości obrony pozycji. Vettel powinien przepuścić Ricciardo - taki obraz pozostaje po tej decyzji. Zamiast walki na torze, F1 ma oferować więcej wymijania na prostych i na dohamowaniach.
Aeromis, 31.10.2016 12:41[!]
@--- @Mr President
Nie da się sprawnie operować bolidem na dohamowaniu, zwłaszcza gdy je opóźniasz podczas atakowania (stąd powstał ten przepis), dlatego "zostawione miejsce" nie ma tu zupełnie nic do rzeczy, chodzi zawsze o położenie bolidów względem siebie, tor i bariery są tu raczej "dodatkiem". Przepis jest dobrze skonstruowany.
szajse, 31.10.2016 15:31[!]
Może warto byłoby ocenić ten manewr uwzględniając co działo się w głowie Vettela w tym momencie. Verstappen nie oddawał pozycji, Vettel dostawał co chwila komunikaty od szefów a z tyłu (dzięki pomocy szurniętego Holendra) zbliżał się do niego błyskawicznie Riccardo. Wszystko co się działo na ostatnich kilometrach było konsekwencją ścięcia szykany przez Holendra i udawania przez niego głupa. Szczerze to 90% kierowców straciłoby nad sobą panowanie w tych warunkach i aż się dziwię, że tam się nie skończyło jakimś dzwonem. Ostatecznie zgodnie z paragrafami wydymali Vettela jak szmatę przesuwając go na 5 miejsce. Reasumując: Verstappen najbardziej narozrabiał a Vettela najdotkliwiej ukarali.
MairJ23, 31.10.2016 16:10[!]
Jego slowa do Charliego Whitinga przez radio mogly zawazyc na decyzji. Jezeli chodzi o gre przy stoliku to Charlie ma same Asy wiec Sebastian nastepnym razem niech sie zastanowi co mowi i do kogo.
fenrir, 31.10.2016 19:42[!]
W skrócie - żenada. Niezmiernie rzadko udzielam się na form, ale tym ram stwierdziłem że muszę skomentować cała sytuację. Podziwiałem Verstappena za osiągi, drażnił mnie swoim zachowaniem, ale skoro jest młody ma prawo być po prostu głupi i niedojrzały. Natomiast teraz delikatnie mówiąc przesadził nawet w swojej młodzieńczej głupocie i bufonadzie, pokazując swoim żenującym zachowaniem swoją słabość, brak dojrzałości jako kierowcy i ogólną mierność. Za to zachowanie Verstappen powinien dostać czarną flagę i w ogóle nie byłoby tematu. Śmieszne, że obecnie można przeciąć zakręt i jechać dalej jak gdyby nigdy nic, później robić sobie jaja z przeciwnika, sędziów, kibiców i wszystkich zainteresowanych a później wyjść z całej sytuacji w zasadzie zwycięsko pomagając koledze z zespołu i w zasadzie bez żadnej straty dla siebie. Nigdy nie przepadałem za Vettlem, ale teraz staje po jego stronie bo co miał zrobić w tej sytuacji kiedy Verstappen robił sobie z niego żarty a Ricciardo co zrozumiałe chciał z tego skorzystać. Podsumowując sędziowie po raz kolejny pokazują swoją słabość i brak zdecydowania. Albo cisnąć kierowców za każde najmniejsze przewinienie albo pozwolić walczyć na granicy lub nawet poluzować mocno zasady pozwalając toczyć nawet kretyńskie boje w stylu Verstappena i nie byłoby tematu.
MairJ23, 31.10.2016 20:00[!]
@fenrir spokojnie. Wszystko odbylo sie zgodnie z zasadami. Kierownictwo RBR bylo powiadomione ze rozstrzygniecie sytuacji VES/VET bedzie podane po wyscigu. Wiec z jakiej paki Verstappen mial komukolwiek swoja pozycje oddawac ? Vettel mogl die lepiej postarac go wyprzedzic a nie skupiac sie na placzach na radiu i obrazaniem Charliego Whitinga. Sam sobie zawinil.
Ja bym sie przyczepil do tego zrobil Hamilton po 1szym zakrecie na pierwszym okrazeniu lepiej.

wiec tu z regulaminu mozna wyczytac ze Verstappen nie musial nikogo puszczac i zachowal si edokladnei tak jak powinien.
"If blame is not immediately clear, or if an incident involves multiple drivers, it will normally be investigated after the session or race." - czyli kary beda nadane po wyscigu do stanu z konca wyscigu - jak wszyscy wiemy. Wiec jeszcze raz pytam - czemu Verstappen mial komukolwiek oddawac cokolwiek ?
Nastepna rzecz ze to byla koncowka wyscigu wiec Verstappen i RBR wiedzieli ze kara bedzie nadana po ukonczeniu wyscigu bo tak jest w regulaminie. Wszystko odbylo wie w swietle obowiazujacego prawa i Verstappen mial prawo jechac wolniej i pomoc swojemu zespolowi w tena nie inny sposob. Trzeba znac przepisy a nie szczekac jak Vettel.
mcracer1993, 31.10.2016 21:03[!]
@fenrir
Cytat fenrir :
Verstappen powinien dostać czarną flagę
Czyli chciałbyś, żeby Maksio otrzymał 5 punktów karnych? Bo tyle jest za otrzymanie czarnej flagi. Moim zdaniem aż tak to nie - wystarczy, że dostał 5 sekund kary. Natomiast Vettel powinien dostać karę nie tyle punktową tylko finansową (liczba 6-cyfrowa) za obrażanie dyrekcji wyścigu - jest jaka jest i trzeba ją szanować, a Seb tego nie zrobił.
Cytat MairJ23 :
Wszystko odbylo sie zgodnie z zasadami. Kierownictwo RBR bylo powiadomione ze rozstrzygniecie sytuacji VES/VET bedzie podane po wyscigu. Wiec z jakiej paki Verstappen mial komukolwiek swoja pozycje oddawac ?
Max miał oddać pozycję tylko Ricciardo, a nie Vettelowi - dostał "team orders" od swojego inżyniera wyścigowego - trzeba uważnie słuchać komunikatów radiowych - nawet jak są wyposażone w przekleństwa.
MairJ23, 31.10.2016 22:04[!]
@mcracer1993 oczywiscie ze tak - bo przeciez Ricciardo lecial jak jakis wariat - byl chyba najszybszy ze wszystkich - zreszta on tak ma ze nagle na 5 okrazen do konca ma jakis piekielnie szybki bolid.
Mam wrazenie ze probujesz mi wytlumaczyc ta sytuacje gdzie ja nic nie mowilem o jakimkolwiek komunikacie do Verstappena. Slyszalem ten komunikat o ktorym mowisz. I uwazalem ze to dobra decyzja....zreszta sam VES tez wiedzial co ma robic - czyli spowolnic Vettela.
Smieszy mnei zachowanie Sebastiana - jakby byl rookie.
Dyrekcja - czyli RBR czekala na decyzje sedziow wzgledem posuniecia Verstappena. A ze odbylo sie to nie wiecej niz 3 okrazenia do konca to wiedzieli ze decyzji nie bedzie przed zakonczeniem wyscigu i ze kara bedzie dodana po - wiec to co zrobilo RBR to odbylo sie jak najbardziej wg prawa i Max nikomu nie musial zjezdzac a spowolnic Sebastiana mogl. Mogl ? Ano mogl. Wiec nie rozumiem ani placzu ludzi tutaj ani placzu Sebastiana - starego wygi , 4ro krotnego mistrza ktory nie zna zasad gry w ktora sam gra.
Patrzac tylko i wylacznie na to ze to sie odbylo (wyjechanie VES poza tor) na 3 okrazenia do konca wyscigu to nawet jak byla by to kraksa z winy Vestappena i bylby nadal przed Sebastianem to oddawac pozycji by nie musial bo takie rzeczy oglaszane sa po wyscigu i sa to najczesciej kary albo narzucane na nastepny wyscig badz jest to czas dodany do wyniku koncowego i kazdy chyba powinien to wiedziec kto sie bawi w F1.

A wszystko jest tu :
https://www.formu...l_and_penalties.html
nickolas, 01.11.2016 10:03[!]
@MairJ23 Denerwuje mnie nastawienie ludzi, których wszystko śmieszy...

Idąc za logiką twojego rozumowania (VET nie wie w co się bawi) uważam, że sędziowie też nie znają zasad tej gry! To szybki sport - ręka boska powinna natychmiast zainterweniować i skarcić niepokornego VESa*. To co nastąpiło potem to takie "drukowanie wyników".

Wniosek jest taki dla kierowcy - walcz zawzięcie, atakuj, broń, ścinaj zakręty i rób jakie chcesz przekręty. A wyniki pieprz i wanilia - niech się tym zajmą sędziowie!

*PS. tacy sami urzędnicy (sędziowie) uznali, że ścięcie szykany to okropne wykroczenie - nie tylko uznali okrążenie za niezaliczone ale kierowcę po wyścigu zdyskwalifikowali...
?nieznana historia? a może zbyt stara?
mcracer1993, 01.11.2016 11:16[!]
@MairJ23 Nie tyle chciałem tobie wytłumaczyć co tym faboyom Vettela (na pewno nim nie jesteś), którzy uważają, że Max złamał przepisy. Ale tak jak wspomniałeś nie było żadnego złamania przepisów, a jeżeli by doszło do kolizji nawet na 5 okrążeń przed metą to i tak decyzja będzie podjęta dopiero po zakończeniu wyścigu.
MairJ23, 01.11.2016 12:20[!]
@mcracer1993 dokladnie i Sebastian powinien to wiedziec bedac 4ro krotnym mistrzem swiata i jezdzac dla Scuderii !!! Come on. Czy myslicie ze tacy kierowcy jak Senna czy Schumacher czy Lauda nie znali by tych przepisow i nie uzyli by tej wwiedzy jadac ten wyscig i bedac w sytuacji Vettela ? Skoro ja znam te przepisy to czemu Sebastian o tym wszystkim zapomnial (?) i zaczal krzyczec na radiu i sie dekoncentrowac. Myslalem ze takie rzeczy robia wlasnei tacy kierowcy jak Max a Max zachowal spokoj i robil swoje.
Skoro doganial Maxa (Sebastian) to czemu mialby miec problemy z wyprzedzeniem na w sumie 3 okrazeniach do konca ? Ale zamiast tego on chcial sie zabawic w sedziego i wymierzanie sprawiedliwosci tu i teraz a zasady mowia co innego (decyzja nie bedzie podjeta tu i teraz tylko po wyscigu- wiec to powinno oznaczac automatycznie dla Sebastiana ze scigamy sie dalej a po wyscigu sie wszystko wyjasni) i tego nie rozumiem.
fenrir, 01.11.2016 13:21[!]
Osobiście drażni mnie zarówno zachowanie VET i jego płacz jak i bluzgi pod adresem każdego w kolejnych wyścigach, jak i zarozumiałość młodzika Verstappena. Ale tak czy inaczej najbardziej irytujące dla mnie z perspektywy kibica są ciągłe zmiany regulaminu, brak spójnej interpretacji przepisów, jak również tory, które projektowane i budowane są w sposób, który zachęca do nieczystej walki.
@MairJ23 akurat manewr Hamiltona z pierwszego zakrętu również uważam za delikatnie to ujmując kontrowersyjny ;-)
Co do karania czarną flagą VES możne trochę przesadziłem, jednak wysokości kar dla VET i VES były niewspółmierne i w przypadku VET wysokość tej kary wynikła wg mnie tylko z tego, że VET podpadł w kretyński sposób szanownemu Panu Whitingowi, inaczej pewnie w ogóle kary by nie dostał zwłaszcza że stał już na podium i tym samym sędziowie sami robią z siebie kretynów, najpierw zdejumjąc jendego z podium, póżniej już po fakcie kolejnego zawodnika.
nickolas, 01.11.2016 13:41[!]
@MairJ23 jedyne usprawiedliwienie twoje, moje i innych widzów jest takie - dziś realizator wyścigu raczy nas takimi "smaczkami" w postaci głosów z pola walki...
...i może nawet zgadzamy się co do jednego - jojczenie Vettela przez radio brzmi tak niepoważnie jak płacz dziecka, które idzie na skargę do mamy bo ktoś mu sypnął piaskiem...

Czy nie lubimy przypadkiem komunikatów z radia Raikonena? Treściwe kawałki łamaną angielszczyzną
Tylko czy występy wokalne mają wpłynąć na moją ocenę sytuacji lub kierowcy A czy B czy C?
NIE

Zapewniam - mielibyśmy co słuchać od Senny i innych bohaterów "niemej" epoki...
Nie machaj więc tymi przepisami - bo to bez sensu.

Tak na marginesie, problem z przepisami jest taki, że zawsze jakiegoś brakuje pod ręką.
W efekcie mnożą się jak... ...istna ścianka w Hogwarcie kiedy Dolores była za fajerą. Ot, takie skojarzenie. ;-)
MairJ23, 01.11.2016 13:45[!]
@fenrir mnie nie tyle drazni co zadziwia - ze taki "mistrz swiata" jak Vettel dal sie ograc mlodzikowi i zespolowi RBR jak dziecko. Ciekaw jestem jak by wygladala ta sytuacja jakby Sebastian zachowal spokoj i robil swoje zamiast drzec jape na radiu.

@nickolas Hogwart - czyli cos z Harrego Pottera. Niestety nie w temacie jestem - sorki.

A co do przekazow radiowych.... zastanawialem sie po tym co napisalem czy wlasnei to ze dzisiaj kierowcy moga sobie poplakac na radiu i dosc czesto sedziowie reaguja w miare szybko..... czy ta sytuacja nie wyksztalcila nam wlasnie takich placzacych kierowcow ?
Bo jak to stwierdziles w erze "niemych kierowcow" kierowca w sumie niewiele wiedzial co sie w danym momencie dzieje na calym torze - moze znal sytuacje na przestrzeni kilku samochodow przed i za soba. Wiec taka sytuacja zmuszala niejako do zachowania spokoju i reagowania dopiero po przekroczeniu mety ..... ale do tego czasu nadal walczyli jak lwy.
Sytuacja z Suzuki bodajze z 1989 roku pokazuje dobitnie ze czasami oczywiscie przepisy sa naciagane w jedna lub druga strone i albo sedzia zachce je respektowac w kazdym przypadku badz nie... i tu jest niescislosc.
Senna rok pozniej nie dal juz francuzom satysfakcji :) tym razem nie dal jej rowniez widzom zebranym na Suzuka. Nie bylo im dane obejzec calego wyscigu z Senna i Prostem w rolach glownych bo Ayrton mial inne plany zwiazane z zakretem nr 1 :)
nickolas, 01.11.2016 20:24[!]
Tak, w Harrym - pojawiła się tam kuratorka próbująca utemperować towarzystwo, co miało swoje odzwierciedlenie w zapełniającej się z dnia na dzień ściance zakazów i nakazów.

I takie mam wrażenie co do F1 - dorwał się do niej niewyżyty krawiec - tu przytnie, tam załata...
Tyle że kierowcy wręcz dopraszają się takich absurdów...
...mam nadzieję że niedożyję czasów, w których kierowca wyścigowy aspirujący do grona F1 będzie musiał przebrnąć opasłą lekturę "używanie kierownicy bolidu, nie dla idiotów" oraz kolejne pozycje obowiązkowe (akurat przykład idiotyczny - temat ma parę wątków...;)

Inna sprawa, wspominany dziś Senna (Panie daj mu dobry bolid niebieski) - też do aniołków nie należał: miał swoje zdanie i bynajmniej nie zachowywał tych złotych myśli tylko dla siebie...
Niezależnie od tego jak bardzo mu kibicowałem w jego bitwach z Prostem, muszę przyznać że musiał być dla przeciwników wyjątkowo irytujący.
marios76, 01.11.2016 20:59[!]
Wstrzymałem się od głosu do obejrzenia na spokojnie końcówki wyścigu. Emocje były takie , że przełączyłem bez żalu na Belfra. Końcówka nieco bardziej żywa. Postępowanie Maxa karygodne i to nie kary pieciosekundowej! Wiedział, że dostanie karę i straci pozycje, ale chyba celowo spowolnil Vettela by się zdenerwował, lub jak się stało by dogonil go Ricciardo . Efekt słaby, bo jedynym prawdziwym stratnym jest Vettela, który podium powinien mieć! Ma je Ricciardo a Max za karę jest ... przed Vettelem :) Bzdura. Ale tak wyszło z kolejności kar... ze ten co stracił najwięcej... stracił najwięcej! ( ;) )
Kolejny raz zawodnik zmienia kierunek jazdy w trakcie hamowania i w głębokim poważaniu ma bezpieczeństwo wyprzedzającego, w drugiej kolejności własne. Kara dla Vettelem zasadna i teraz ważne: Ile takich powinien dostać Max w tym sezonie? Czas mu się dobrać do d...y ,bo dzieciak myśli że to ciągle Play Station... Karać jak doroslego, a nie jakieś sądy rodzinne z wiecznym uprzywilejowaniem. ;)
Strony  •  < 1 2 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca