F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2009
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Turcji
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Europy
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Brazylii
GP Abu Zabi
Strona główna sezonu 2009
Klasyfikacje generalne 2009
Statystyki z sezonu 2009

  Wszystkie sezony
2019  2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Sakhir.
Gulf Air Bahrain Grand Prix 200926 kwietnia
Bahrain International Circuit
Długość toru: 5,412 km
Liczba okrążeń: 57
Pełny dystans: 308,238 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:29,848 - Q1, Fernando Alonso (Renault), 2005
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:30,252 - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
Największa średnia prędkość wyścigu:
209,143 km/h - Michael Schumacher (Ferrari), 2004
<< pop. GP na tym torze  |  nast. GP na tym torze >><< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Opis wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Zwycięzcą szóstego w historii wyścigu o Grand Prix Bahrajnu został dziś Jenson Button, finiszując przed Sebastianem Vettelem z Red Bulla i Jarno Trullim z Toyoty. Był to również pierwszy naprawdę udany wyścig dla Lewisa Hamiltona, który ukończył go tuż za podium. Na pozostałych pozycjach punktowanych znaleźli się też Barrichello, Raikkonen (Fin zdobył pierwsze punkty dla Ferrari w tym sezonie), Glock i Alonso.

Start obył się bez większych incydentów, lecz przy drobnych stłuczkach ucierpiały bolidy Kubicy, Nakajimy, Massy i Heidfelda – kierowcy ci zmuszeni byli do wymiany przedniego skrzydła w swoich bolidach. Polak i Japończyk zjechali na wymianę po drugim, a Brazylijczyk i Niemiec po trzecim okrążeniu. Cała czwórka znalazła się na czterech ostatnich pozycjach, a ich tempo było dalekie od ideału. Tracili po około 2-3 sekundy na okrążeniu.

Bardzo dobrze wystartował natomiast Timo Glock, który awansował na pierwszą pozycję przed pierwszym zakrętem. Za Niemcem znaleźli się zdobywca pole position – Trulli i Button, jadąc bardzo podobnym tempem co prowadzący Glock. Trójka ta sukcesywnie powiększała swą przewagę nad czwartym Hamiltonem i po dziesięciu okrążeniach kierowca McLarena miał już 12,3 sekundy straty do lidera.

Pierwsza część wyścigu przebiegała pod znakiem oszczędzania opon, ponieważ nikt nie wiedział, jak będą spisywały się miękkie opony podczas długich przejazdów na tak rozgrzanym torze. Najbardziej zmienne tempo prezentował Sebastian Vettel, którego inżynier namawiał do oszczędzania opon. Na 11 okrążeniu kierowca Red Bulla został dogoniony przez Rubensa Barrichello.

Jako pierwsi w boksach pojawili się kierowcy startujący z dwóch pierwszych pól startowych, którzy zjeżdżali na swe postoje kolejno na 11 okrążeniu – Timo Glock i na 12 okrążeniu Jarno Trulli. Obaj mieli dość długie postoje i wyjechali na tor odpowiednio na 9 i 6 pozycji na twardszej mieszance opon. Po nich uczynił to Heikki Kovalainen, a na 14 okrążeniu do boksów zjechali Barrichello i Webber, który po starcie z końca stawki zdołał przebić się do tego momentu na 12 pozycję, lecz po tankowaniu spadł na 15 miejsce. Na okrążeniu 15 w boksach pojawili się Button i Hamilton, a na prowadzenie wysunął się wówczas Vettel, który miał w tym momencie jeszcze sporo paliwa na pokładzie.

Bardzo zaciętą walkę toczyli w tym czasie Rubens Barrichello i Nelson Piquet, który był wolniejszy od starszego Brazylijczyka, jednak skutecznie blokował go przez kilka okrążeń, głównie dzięki KERS. Kierowca Brawn GP był bardzo niezadowolony z faktu, że jechał za dużo wolniejszym Piquetem i gestykulował żywiołowo, próbując zachęcić go do zrobienia mu miejsca. Na 19 okrążeniu z pierwszego miejsca zjechał na postój Sebastian Vettel, który powrócił na tor za Trullim. Na 20 okrążeniu w boksach pojawili się Raikkonen, Buemi i Rosberg. Obaj wybrali bardziej miękkie opony. Tymczasem Glock, który jechał ze sporą ilością paliwa i na twardszych oponach, tracił 2-4 sekundy na okrążeniu do lidera. Najdłużej na torze przebywali Adrian Sutil i Nelson Piquet, którzy tankowali dopiero na 24 okrążeniu.

Po postojach wszystkich kierowców z czołówki na prowadzeniu znalazł się Jenson Button, choć startował dopiero z czwartej pozycji. Brytyjczyk oddalał się ponadto bardzo szybko od konkurentów i wypracował sobie ponad 10-sekundową przewagę nad jadącym na drugiej pozycji Trullim. Na 27 okrążeniu po raz drugi pojawił się w boksach Rubens Barrichello, który był w tym czasie najszybszym kierowcą na torze. Jasne stało się wtedy, że jedzie on na trzy postoje. Decyzja ta mogła być jednak wynikiem tego, że dogonił on Trullego, Vettela i Hamiltona, tak więc byłby przez nich tylko spowolniany. Swoich pozycji nie byli natomiast w stanie poprawić pechowcy z początku wyścigu: Kubica, Nakajima, Massa i Heidfeld, którzy tracili ponad dwie sekundy na poszczególnych okrążeniach.

Kolejną serię zjazdów na postoje rozpoczął Timo Glock, który wyjechał na swój ostatni przejazd na supermiękkich oponach. Znalazł się on na 10 pozycji, za plecami Piqueta. Na 20 okrążeń przed końcem wyścigu w boksach pojawili się Button – który miał w tym momencie 17 sekund przewagi nad jadącym na drugiej pozycji Trullim. Następnie uczynili to także Hamilton, Alonso, Fisichella, Kovalainen i Webber. Na 40 okrążeniu do boksów zjechał jadący tymczasowo na pierwszej pozycji Vettel. Powrócił na tor na trzecim miejscu.

Na 15 okrążeń przed metą na torze zdecydowanie uspokoiło się. Po drugim postoju Vettela na prowadzenie wysunął się ponownie Jenson Button, mając ponad 10 sekund przewagi nad Raikkonenem, który najpóźniej z czołowej ósemki zameldował się w boksach na drugi postój. Na 46 okrążeniu Robert Kubica dogonił Kazukiego Nakajimę, jednak podczas ataku zahaczył o koło bolidu Japończyka i wykonał efektowny piruet. Został wówczas zdublowany przez Vettela, Trullego i Barrichello. Na 10 okrążeń przed końcem na swój trzeci postój zjechał Barrichello. Powrócił na tor na piątym miejscu. Okrążenie 50 było ostatnim okrążeniem dla Nakajimy, w którego bolidzie najwyraźniej pojawiła się jakaś usterka natury technicznej i był on zmuszony do zjazdu do boksów, skąd już nie wyjechał.

Ciekawą walkę toczyli wtedy Fisichella i Massa. Kierowca Ferrari wyprzedził ostatecznie zawodnika Force India, jednak doszło między nimi do kontaktu w zakręcie numer 9. Włoch próbował zamknąć drogę jadącemu odrobinę za nim Brazylijczykowi. Ten jednak nie odpuścił, co skończyło się delikatnym kontaktem i wypadnięciem Fisichelli na pobocze. Włoch uprzykrzył później nieco życie dublującemu go Butonowi, którego nie chciał z początku przepuścić, sądząc, że jest to jeden z kierowców, z którymi się wciąż ściga. Lider wyścigu stracił przez to 1,5 sekundy ze swej przewagi. Nie wpłynęło to jednak na ostateczny rezultat w żaden sposób – co najwyżej poirytowało to odrobinę Brytyjczyka.

Końcówka wyścigu była już zupełnie spokojna. Na ostatnim okrążeniu nie doszło do żadnych zmian w kolejności i wszyscy kierowcy przekroczyli metę w sporych odstępach między sobą. Teraz przed nami dwutygodniowa przerwa przed pierwszym europejskim wyścigiem sezonu 2009.

•  Rezultat końcowy wyścigu o Grand Prix Bahrajnu

Pogoda na koniec wyścigu
Temperatura toru: 50°C
Temperatura powietrza: 36°C
Prędkość wiatru: 3,8 m/s
Wilgotność powietrza: 23%
Sucho

Zdjęcia z dzisiejszego wyścigu można znaleźć tutaj.

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Dale65, 26.04.2009 17:15[!]
Niektórzy mówią że Kubek się wypala... a ja Wam powiem, że kierowca nie dba o bezbłędność jadąc na ostatnim miejscu nie walcząc o nic. Wtedy 15 okrążeń przed metą koncentracja już się rozluźnia, bo kierowca ma właściwie gdzieś czy dojedzie do mety czy nie. W tamtym roku Kubek przez pierwszą połowę sezonu jeździł w czubie stawki i nie było ŻADNYCH błędów.
A.S., 26.04.2009 19:22[!]
„Końcówka wyścigu była już zupełnie spokojna...” – wydaję mi się, że autor news-a zapomniał o walce Glocka z Raikkonenem, która momentami była ciekawa, a w pewnym momencie Niemiec prawie nie wjechał Finowi w tyłek na dohamowaniu przed wyjściem na prostą startował. Oo, gdyby tam Timo wywalił Kimiego z wyścigu....

(zobaczyć by najgorszy początek sezonu w wykonaniu Ferrari od czasów ich istnienia – bezcenne, za wszystko inne zapłacisz kartą.....:)
tomask75, 26.04.2009 20:34[!]
Trochę rozczarował mnie ostateczny wynik Alonso, ale chylę czoła wobec problemów z odwodnieniem zawodnika po tym jak przed startem wysiadł system podawania napoju (50 stopni na plusie i zero płynu, ups). Muszą więc udowodnić swój postęp w Hiszpanii, pues mucha suerte, que te vaya bien y Renault se mejore! Ojala!
scanner, 26.04.2009 23:24[!]
O wypaleniu się Kubicy mogą mówić tylko kUBICOmANIACY, którzy zapamiętają coś z "analizy" w studio, rzucą kilka "charakterystycznych pasków" i robią się za specjalistów nad niedzielnym rosołem.
Nie mam w pamięci wszystkich wyprzedzań, dat, danych itp. - ale zdaję sobie sprawę, że u Roberta co najwyżej wypala się cierpliwość. Wyobrażam sobie, jakie serie przekleństw mu się kłębią w głowie, podczas gdy do mikrofonu musi mówić zupełnie coś innego, "grzecznego".
Niestety, jeździ traktorem i ma wyniki traktorzysty - ale to na pewno nie jest jego wina.
Miejmy nadzieję, że cały zepsół (literówka celowa) BMW się podniesie z tej zapaści.
akkim, 27.04.2009 07:38[!]
Jenson dziś świętuje, w triumf mocno wierzy,
Po tylu sezonach to mu się należy.
A ja chciałbym wiedzieć, poza znanym sporem,
Jak było na prawdę z tylnym dyfuzorem???
Huckleberry, 27.04.2009 08:53[!]
Czy prawdą jest to na co uparł się Borowczyk, że taktyka zniszczyła wyścig Toyoty? Czy rzeczywiście mogli założyć supermiękie opony? Czy te opony wytrzymały by tyle czasu w zatankowanych bolidach (bolidach Toyoty - bo wiemy że każdy sobie radzi inaczej z oponami)? A może można to było rozegrać jakoś inaczej?
Pytam bo może ktoś to fachowo wyjaśni, nie znalazłem nigdzie dobrej odpowiedzi...
mkpol, 27.04.2009 12:42[!]
Opis ciekawszy od wyścigu. Nic tylko czytać zamiast tracić czas przed tiwi :-)
Szkot, 27.04.2009 13:24[!]
No i po raz kolejny się okazało że pewien zespół z Hinwil ma Bardzo Marny Wóz...
Nie ma co się oszukiwać - jeśli w ESP nie stanie się cud to będzie kropka nad "i", że 1szą rundę (czyt.: połowę) sezonu przegrali, a kto wie czy nie powinni już zintensyfikować prac nad F1.10
Ta pamiętna kraksa w AUS 2009 była bardziej niż symboliczna - Robert miał jedyną okazję dać czadu i wyeliminował go ktoś kto teraz jest na niemal samym szczycie...
Huckleberry, 27.04.2009 13:35[!]
Nie było tak nudno, bez przesady. Kilka fajnych pojedynków obejrzeliśmy. Pamiętam z poprzednich lat nudniejsze "procesje" :) Poza tym nie w każdym wyścigu musimy mieć SC.
YAHoO, 27.04.2009 15:15[!]
@Szkot:
Ja p*******, długo jeszcze będziecie truć cztery litery z tym, że ''zły Vettel wyeliminował Kubicę'' ?
Powiedz mi, jaki sens ma takie rozpamiętywanie ? Gdyby, gdyby, gdyby... Gdyby BMW się bardziej przyłożyło do samochodu to nie byłoby tych jęków w komentarzach !
eggo, 27.04.2009 22:08[!]
BMW popełniliście kilka błedów i zaniechań. Panie Dr Teissen w teamie brakuje ikry. Wszystko ma być poukladane przy minimalizacji ryzyka, że się nie uda. O rety... tak sie nie buduje dobrego wygrywającego zespołu. Tak niezdobywa się MŚ, a taki były/są? aspiracje. Barcelona, Barcelona, Barcelona - będzie lepiej mamy mieć nowe części itp. i psu na budę te dekalaracje. Nie ma co czekać trzeba ryzykować. Przyklady Renault, RB, McLaren, FI ! oni coś robią i jest tego efekt, tu nie ma nic - marazm. Zapomnijcie o poprzednim sezonie gdy byliście w czołówce Wtedy mogliscie pozwolić sobie na wolniejsze decyzje, teraz trzeba reagować TERAZ ! i gonić. Podwojny dyfuzor - mineło prawie 4 tygodnie (nie licząc testów) gdy 3 ekipy miały taki element w bolidach, w GP Bahrajnu już 6, na co czekacie. Na co ???
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca