F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Sezon 2012
GP Australii
GP Malezji
GP Chin
GP Bahrajnu
GP Hiszpanii
GP Monako
GP Kanady
GP Europy
GP Wielkiej Brytanii
GP Niemiec
GP Węgier
GP Belgii
GP Włoch
GP Singapuru
GP Japonii
GP Korei Południowej
GP Indii
GP Abu Zabi
GP Stanów Zjednoczonych
GP Brazylii
Strona główna sezonu 2012
Klasyfikacje generalne 2012
Statystyki z sezonu 2012

  Wszystkie sezony
2019  2018  2017  2016  2015  2014  2013  2012  2011  2010  2009  2008  2007  2006  2005  2004  2003  2002  2001  2000  1999  1998  1997  1996  1995  1994  1993  1992  1991  1990  1989  1988  1987  1986  1985  1984  1983  1982  1981  1980  1979  1978  1977  1976  1975  1974  1973  1972  1971  1970  1969  1968  1967  1966  1965  1964  1963  1962  1961  1960  1959  1958  1957  1956  1955  1954  1953  1952  1951  1950
Jaśniejszym kolorem oznaczone sezony, w których nie było GP
na torze Valencia.
Grand Prix of Europe 201224 czerwca
Valencia Street Circuit
Długość toru: 5,419 km
Liczba okrążeń: 57
Pełny dystans: 308,883 km
Poprzednie rekordy na tej wersji toru:
Najszybsze okrążenie kwalifikacyjne:
1:36,975 - Sebastian Vettel (Red Bull), 2011
Najszybsze okrążenie wyścigu:
1:38,683 - Timo Glock (Toyota), 2009
Największa średnia prędkość wyścigu:
193,983 km/h - Felipe Massa (Ferrari), 2008
<< pop. GP na tym torze<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>
  Wypowiedzi po wyścigu  [  T-  |  T+  ]
Ferrari

Fernando Alonso (P1): To niezapomniany dzień i nie potrafię znaleźć odpowiednich słów, by wyrazić moje uczucia. Wygrana w swoim kraju jest niesamowitym uczuciem. Wciąż pamiętam wygraną w Barcelonie w 2006, a wygrana tutaj jest wspaniała. Co do zatrzymania się na okrążeniu zjazdowym, to nie wiem, co się stało, jednak moment był idealny, gdyż stanąłem przed trybuną i mogłem świętować z fanami. W sporcie zawsze są wzloty i upadki. Wczoraj nie weszliśmy do Q3, a dziś wygrywamy. Oznacza to, że nie można się poddawać aż do flagi w szachownicę. Po starcie ciężko było awansować, opóźniłem hamowanie przed czwartym zakrętem i pojechałem po zewnętrznej. Później zacząłem się przebijać, a kiedy pojawił się samochód bezpieczeństwa pomyślałem, że podium jest możliwe. Później wyprzedziłem Grosjeana, jednak bałem się, że mogłem uszkodzić auto przy kontakcie. Wszystko było w porządku i jechałem zrelaksowany. Po dopadnięciu Vettela, wszyscy mieliśmy nadzieję, że opony wytrzymają. Cały czas rozmawiałem z inżynierem, który mówił mi, że jadę tempem takim samym tempem jak moi rywale. Ostatecznie niewiele zostało z opon, jednak inni byli w podobnej sytuacji. Wejście na podium razem z Andreą Stellą było bardzo emocjonujące, gdyż wcześniej pracował zarówno z Michaelem, jak i z Kimim, więc mógł świętować wygraną w najlepszy z możliwych sposobów. To co się stało, potwierdza, że mamy przed sobą wiele pracy. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, by wygrać mistrzostwa, jednak nie mamy najszybszego samochodu i musimy to osiągnąć tak szybko jak to możliwe.

Felipe Massa (P16): Dziś nic nie szło dobrze. Od ósmego okrążenia czułem, że coś jest nie tak z tyłem samochodu i po wyścigu ekipa znalazła uszkodzenie, które kompletnie zniszczyło balans i docisk. Na początku atakowałem Force India, a później traciłem sekundę na okrążeniu. Jestem rozczarowany, gdyż miałem dobre tempo i mógłbym się utrzymać w grupie liderów. Była również kolizja z Kobayashim, po której przepadła szansa na punkty. Samochód był dziś na topowym poziomie, cieszę się z sukcesu Fernando, który pojechał fantastyczny wyścig, jednak ten dzień mógł być dobry dla nas obu.

Luca di Montezemolo, szef Ferrari: Tak wygląda Ferrari kiedy jest w dobrej formie, takiej jaką każdy chciałby wydzieć. Fernando był wyjątkowy i ciężko znaleźć słowa, które opiszą wyścig. Przykro mi z powodu Felipe, które miał dużego pecha. Jechał dobrze i jestem pewien, że mógł zdobyć sporo punktów. Dziś zobaczyliśmy ducha zespołu, który nigdy się nie poddaje, to odzwierciedla także ducha naszych stron rodzinnych w Emilia Romania, gdzie wielu ludzi zmaga się ze skutkami trzęsienia ziemi. Miejmy nadzieję, że to zwycięstwo będzie dla nich powodem do radości.

(Paweł Zając)
 
Lotus

Kimi Raikkonen (P2): Drugie miejsce jest niezłe, jednak chciałem wygrać. Brakowało nam jednak tempa by to zrobić. Miałem niezły start, jednak zostałem przyblokowany przez Pastora i straciłem kilka pozycji. Później udało się odrobić straty i ostro walczyłem z innymi zawodnikami. Po neutralizacji nie umiałem w odpowiednim czasie rozgrzać opon, a także popełniłem błąd na restarcie. Mogłem walczyć i miałem dobre tempo, było ciasno, jednak wygrana była po za zasięgiem.

Romain Grosjean (NS): Samochód stracił moc i się wyłączył. Nawet nie mogłem porozmawiać z inżynierem, bo radio też padło. Do tego czasu wyścig był prawie perfekcyjny. Miałem dobry start i strategia dobrze się spisywała. Myślę, że nie byliśmy w wystarczającej formie, by odnieść pierwsze zwycięstwo. Sebastian był bardzo szybki i nie wiem czy dalibyśmy radę go dogonić. Kiedy pojawił się problem byłem drugi, za Fernando i wtedy myślałem, że mogłoby się udać, gdyż wiedzieliśmy, iż nasze opony będą w lepszym stanie niż jego. Los zadecydował jednak inaczej…

Eric Boullier, szef zespołu: To dobry wynik dla zespołu i Kimiego. Drugie miejsce oznacza sporo punktów, dzięki którym nie straciliśmy w klasyfikacji konstruktorów. Z drugiej strony, ten dzień był rozczarowaniem dla Romaina, gdyż mógłby stanąć na podium. Takie są wyścigi i będziemy pracować nad tym, żeby taki błąd się nie powtórzył. Obaj kierowcy, jak i cały zespół, dobrze się spisali w ten weekend i pokazali, że przy dobrych kwalifikacjach możemy walczyć o wygraną.

(Paweł Zając)
 
Mercedes

Michael Schumacher (P3): Wow, ani przez sekundę nie pomyślałbym dzisiaj, że mogę zdobyć podium, więc cóż za fantastyczny rezultat! W końcu się udało! Po tak długim czasie oczekiwania, wskoczenie na podium jest tak nieoczekiwane, że czuję się bardzo szczęśliwy. Myślę, że była to najlepsza odpowiedź dla każdego kto wątpił w nasza pracę. Nigdy nie można się poddawać, ponieważ wszystko może się zdarzyć. Wielkie dzięki dla zespołu i wszystkich, którzy wierzyli, że możemy to osiągnąć. O to chodzi w pracy zespołowej. Specjalne podziękowania dla moich mechaników i inżynierów, którzy wykonali fantastyczną robotę po kilku trudnych wyścigach. Nie myślałem, że podium będzie możliwe, nawet na końcu wyścigu, ponieważ było lekkie zamieszanie na ostatnich kółkach i straciłem rachubę który jestem. Później gdy przekroczyłem metę, zapytałem chłopaków gdzie jesteśmy i powiedzieli, że na podium! To jeden z najlepszych momentów dla kierowcy. Byliśmy blisko tego kilka razy, jednak świetnie, że wydarzyło się to w tak spektakularnym wyścigu.

Nico Rosberg (P6): To był naprawdę ekscytujący wyścig. Miałem kilka słabych pierwszy okrążeń kiedy to straciłem pozycje, później wyjechał samochód bezpieczeństwa w złym dla mnie momencie. Po restarcie myślałem, że nie zdobędę punktów, ponieważ miałem stare opony i nie było na nich przyczepności, co utrudniło obronę. Zaplanowaliśmy strategię jednego postoju przekształcić w dwa i dzięki temu byliśmy na świeżych oponach, gdy inni się z nimi zmagali. Byłem na 12 miejscu na 47 okrążeniu i ostatecznie finiszowałem 6, wiec strategia zadziałała. Świetny wynik Michaela i jestem szczęśliwy, że zdobyłem kilka punktów.

Ross Brawn, szef zespołu: Gratulacje dla Michaela i zespołu za fantastyczny i zasłużony finisz na podium. Michael zaprezentował dziś, iż jeśli damy mu szansę, to zdobędzie świetny rezultat. Brawa również dla Nico. Był w jednym momencie w trudnej sytuacji jednak powrócił i dał zespołowi dobry wynik. Wczesna część wyścigu była dla nas trudna, a strategia nie wypaliła, ponieważ opony zachowywały się inaczej niż w naszych oczekiwaniach. Musieliśmy na to zareagować i udało się to niesamowicie dobrze. Zostawiliśmy postoje na sam koniec, by jechać na możliwie świeżej gumie. To był bardzo ekscytujący wyścig do samego końca i jestem bardzo dumny z naszych kierowców, wszystkich tutaj w Walencji i w fabrykach.

(Łukasz Godula)
 
Red Bull

Mark Webber (P4): Jestem bardzo zadowolony, to był ciężki weekend, jednak nigdy nie wiadomo, co się stanie. W połowie wyścigu nie byłem zbyt zadowolony i nie bardzo wiedziałem, co się dzieje. Później było trochę starć z przodu i strategia zadziałała. To był szalony dzień, jednak zdobyłem punkty i jestem szczęśliwy.

Sebastian Vettel (NS): Jak na razie nie wiemy, co było problemem. Straciłem moc i nie mogłem nic zrobić. Do tego momentu jasno było widać, że jesteśmy mocni. Byłem zadowolony z samochodu i miałem dobre tempo. Byliśmy bardzo szybcy i wszystko szło dobrze. Restart po neutralizacji był niezły, jednak nie znamy dokładnej przyczyny problemy. Musimy się temu przyjrzeć.

Christian Horner, szef zespołu: Ten wyścig był rozczarowaniem dla Sebastiana, który zrobił wszystko tak jak trzeba. Kontrolował przebieg rywalizacji, aż do neutralizacji, podczas której pojawił się problem z alternatorem. Musimy sprawdzić samochód, żeby dokładnie zrozumieć, co się stało, będziemy działać wspólnie z Renault, gdyż wyglądało to podobnie do usterki Grosjeana. Mark pojechał niesamowity wyścig, jego strategia zadziałała dobrze. Wystartował na twardych oponach, a później zmienił na miękkie wyprzedzając samochody, które miały problemy w końcówce. Wiemy, że mamy szybki samochód i powiększyliśmy przewagę w Mistrzostwach.

(Paweł Zając)
 
Force India

Nico Hulkenberg (P5): To doskonały wynik dla całego zespołu i dla mnie osobiście. Piąte miejsce to wspaniałe osiągnięcie, szczególnie po tak trudnym wyścigu. Strategia dwóch postojów przyniosła korzyści, ale ostatni przejazd nie był taki łatwy i miałem trudności z obroną przed szybszymi samochodami wyposażonymi w świeższe opony. Mieliśmy szczęście, że odpadło kilka bolidów przed nami, ale byliśmy we właściwym miejscu by to wykorzystać, więc jestem bardzo zadowolony.

Paul di Resta (P7): Jeden postój był bardzo agresywnym rozwiązaniem i rzeczywiście, okazaliśmy się jedynymi, którzy się na to dziś zdecydowali. Oczywiście jeśli realizujesz taki plan, to naprawdę nie chcesz, aby na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, co utrudniło mój wyścig. Nie możemy być jednak rozczarowani z siódmego miejsca, wspaniale że oba samochody przywiozły punkty. Przez cały wyścig prezentowaliśmy solidne tempo, ale trudno było utrzymać opony w dobrej formie.

Vijay Mallya, szef zespołu: Przyjemny wyścig. Jestem zadowolony z tego, że wywalczyliśmy dziś piąte i siódme miejsce, osiągając tym samym nasz najlepszy wynik w sezonie. Za nami wyścig z wieloma wzlotami i upadkami, ale czuję że w pełni zasłużyliśmy na nasze punkty, prezentując dobrą wydajność przez cały weekend. Obaj nasi kierowcy wykonali dobrą robotę, utrzymali się z dala od kłopotów i zrealizowali założone strategie. Ponadto Nico przejechał większość swego najlepszego wyścigu w Formule 1 bez KERS, więc fakt ten jeszcze bardziej pokazuje skalę jego pracy. Na Silverstone będziemy chcieli utrzymać tę pozytywną tendencję.

(Nataniel Piórkowski)
 
McLaren

Jenson Button (P8): To był naprawdę trudny wyścig. Miałem słaby start i zostałem zablokowany w pierwszym zakręcie, więc musiałem odpuścić, by nie zderzyć się z Fernando w drugim wirażu. Nie wykonaliśmy najlepszej roboty w kwestii strategii. Bolid poprawiał się z okrążenia na okrążenie, jednak gdy wyjechał samochód bezpieczeństwa, to inni zagrali lepiej ze strategią. Po prostu nie mieliśmy dziś szczęścia. Na koniec ogromne gratulacje dla Fernando, wykonał świetną robotę. Miejmy nadzieję na wykonanie tego samego w domowym wyścigu za dwa tygodnie!

Lewis Hamilton (P19): Wielkie gratulacje dla Fernando, wykonał świetną robotę i wygrał startując z 11 pozycji. Straciliśmy dzisiaj nieco punktów, na szczęście kilku kierowców z czoła stawki również nie punktowało, więc nie jest to koniec świata. Po prostu utrudniło to nam życie. To był po prostu zły dzień, jednak to są sporty motorowe i czekam już na następne Grand Prix.

Martin Whitmarsh, szef zespołu: Wydaje mi się, że można opisać tegoroczne GP Europy jako ekscytujące dla widzów, ale frustrujące dla McLarena. Zdecydowanie chcieliśmy dziś zdobyć więcej punktów. Jednak tak jak powiedziałem wcześniej, osiągi obecnych bolidów Formuły 1 są niesamowicie wyrównane, prawdopodobniej najbardziej w historii, a tegoroczne wyścigi są bardzo nieprzewidywalne. Wszyscy w McLarenie czekają już na domowy wyścig na Silverstone, na którym to mamy nadzieję na fantastyczne zawody i świetny rezultat, przed najbardziej entuzjastyczną i najlepiej znającą sporty motorowe publicznością na świecie.

(Łukasz Godula)
 
Sauber

Sergio Perez (P9): To był trudny wyścig, podczas którego jechałem z bardzo ryzykowną strategią. Degradacja opon była ogromna. Można powiedzieć, że dwa punkty nie są aż takie złe, jeżeli popatrzymy na to, iż startowałem z piętnastego pola. Najważniejszą rzeczą jest teraz poprawienie naszych osiągów kwalifikacyjnych. Po raz drugi z rzędu startowałem piętnasty i niewiele mi brakowało, aby znaleźć się wyżej.

Kamui Kobayashi (NS): Co za wyścig. Jestem jednak rozczarowany, ponieważ po starcie z siódmego pola awansowałem o dwie pozycje, a następnie wyprzedziłem Maldonado awansując na czwartą lokatę, co wyglądało dosyć obiecująco. Po pierwszym pit stopie mieliśmy problem z lewym przednim kołem. Po wszystkim byłem jedenasty i wciąż miałem jakieś szanse. Na 20 okrążeniu byłem za Raikkonenem, który wyprzedzał Sennę znajdującego się na środku toru. Próbowałem go zaatakować koło ściany i niestety nie miałem gdzie uciec, kiedy doszło do kontaktu. Musiałem zjechać do boksów po nowy nos. Później, po zakończeniu okresu neutralizacji, walczyłem z Felipe Massą o pozycję. Niestety nasze samochody zderzyły się ze sobą i było na tyle źle, że nie mogłem kontynuować mojej jazdy.

Peter Sauber, szef zespołu: Z mojej perspektywy wyścig wyglądał jako jedna wielka niewykorzystana szansa. Niektóre rzeczy znów nam nie wyszły i musimy się cieszyć z dwóch punktów Sergio. Kamui miał pecha, kiedy uderzył w niego Senna. Po prostu nie był w stanie wykorzystać dobrych osiągów z kwalifikacji.

(Mateusz Szymkiewicz )
 
Williams

Bruno Senna (P10): Jestem rozczarowany, gdyż mieliśmy dobre tempo i odpowiednią strategię. Wiedzieliśmy, że będzie cieżko, jednak sprawy szyły dobrym torem. Po przebiciu opony i karze przejazdu przez boksy zdobycie punktów zostało mocno utrudnione. Nawet w wyścigu takim jak ten. Mieliśmy szczęście z wyjazdem samochody bezpieczeństwa, jednak sposób, w jaki poradziliśmy sobie z oponami jest pozytywny. Teraz musimy wyciągnąć wnioski z tej lekcji.

Pastor Maldonado (P12): To był dla nas pechowy wyścig, gdyż liczyliśmy na podium. Mieliśmy problemy od początku wyścigu, jednak pod koniec wyprzedziłem Lewisa, a on mnie wypchnął. Podskoczyłem na tarkach, jednak nic nie mogłem zrobić i doszło do kontaktu. Byłem na świetnym okrążeniu po dobrym wyścigu. Samochód dobrze się spisywał i mieliśmy niezłe tempo.

Mark Gillan, główny inżynier operacyjny: Wyścig był pełen akcji i powinniśmy zdobyć sporo punktów, więc jesteśmy rozczarowani wracając do domu z jednym. Przyjrzymy się temu weekendowi, przegrupujemy i wrócimy silniejsi na Silverstone.

(Paweł Zając)
 
Toro Rosso

Daniel Ricciardo (P12): Końcowy wynik wyścigu jest rozczarowujący. Sądzę że pojechałem dziś bardzo dobrze, a zespół zasłużył na więcej. Wyłączając moje miejsce na mecie, cały wyścig był naprawdę bardzo dobry. Na początku wyprzedziłem kilka samochodów, ale później wywiązało się drobne zamieszanie, próbowałem wyprzedzić kilka samochodów po wewnętrznej i trafiłem na Pereza. Pierwszy przejazd był dobry, drugi też. Samochód bezpieczeństwa nie zadziałał na naszą korzyść. Walka z Pietrowem kosztowała mnie punkty, choć ogólnie możemy wyciągnąć pewne pozytywy – nawet pomimo tego, że nie są one widoczne gołym okiem.

Jean-Eric Vergne (NS): Szkoda że nie ukończyłem tego wyścigu. Podkręciłem tempo na miękkiej mieszance, ale później musiałem się wycofać – po raz pierwszy w tym sezonie. Odnosząc się do incydentu z Heikkim. Czułem że jestem przed nim i zacząłem skręcać, aby wejść w zakręt. Doszło do kolizji, a jego przednie skrzydło przebiło moją tylną oponę. Podłoga była zbyt mocno uszkodzona, co uniemożliwiło wymianę koła na nowe. Sądzę że był to zwyczajny incydent wyścigowy.

(Nataniel Piórkowski)
 
Caterham

Witalij Pietrow (P13): Jestem naprawdę zadowolony z dzisiejszego wyścigu. Miałem dobry start i byłem tuż za Heikkim w pierwszym zakręcie, w którym byłem bardzo ostrożny, ponieważ nie chciałem popełnić żadnego błędu, a od tego momentu chodziło głównie o oszczędzanie opon i podążanie za instrukcjami inżyniera. Chciałbym podziękować chłopakom za fantastyczną pracę przy postojach, zwłaszcza gdy zjechałem po nowy nos. Mimo to w pewnym momencie jechaliśmy na dziesiątej pozycji i jeden punkt chyba był dziś w zasięgu, jednak jest to naprawdę motywujące zobaczyć taki progres i wiemy, że na Silverstone będzie lepiej, więc mamy o co walczyć.

Heikki Kovalainen (P14): Mój start nie był najlepszy, jednak nadążałem za Webberem i Ricciardo na pierwszych okrążeniach. Niestety mieliśmy problem z KERS i oczywiście pogorszyło to moje tempo w całym wyścigu. Zdecydowaliśmy się na strategię dwóch postojów, więc w pierwszym przejeździe dbałem o opony aż do postoju. Pitstop poszedł dobrze i moje tempo było dobre, jednakże potem Vergne popełnił błąd debiutanta, uderzył mnie i musiałem zjechać po nowy nos. Od tego momentu próbowałem po prostu dojechać do mety, a na pięć czy sześć okrążeń przed końcem skończyły się opony. Pomimo tego 13 i 14 pozycja jest niezłym rezultatem dla zespołu. Mieliśmy bardzo dobry weekend i możemy z niecierpliwością czekać na kolejny wyścig.

Mark Smith, dyrektor techniczny: Nasze pozycje dzisiaj były nagrodą za bardzo dobre osiągi całego zespołu. Bez kontaktu z Vergne i Ricciardo mogliśmy finiszować kilka pozycji wyżej, jednak musimy być zadowoleni z tego jak zareagowaliśmy na incydenty na torze i fakt, że zyskaliśmy na tym. Mamy więcej poprawek na Silverstone i jeśli utrzymamy to tempo to czeka nas ekscytująca druga połowa sezonu.

(Łukasz Godula)
 
Marussia

Charles Pic (P15): Nie byłem zadowolony z wczorajszych kwalifikacji, ale dzisiaj dla odmiany jestem bardzo zadowolony z tego jak się sprawy potoczyły. Myślę, że wyciągnęliśmy wszystko z naszej strategii. Jestem zadowolony z poprawy w tempie wyścigowym i jesteśmy bliżej Caterhama niż poprzednio. Jestem również zadowolony, że pokonaliśmy HRT, więc w tym względzie miałem udany wyścig . Chciałbym podziękować zespołowi za ciężko pracę podczas weekendu, zwłaszcza dzisiaj. Możemy z optymizmem patrzeć na przyszłe GP, by powrócić do walki dwoma bolidami i wprowadzić nieco więcej poprawek.

John Booth, szef zespołu: Charles wykonał dziś fantastyczną pracę. Pojechał bardzo mocny wyścig, by zapewnić nam miejsce pomiędzy Caterhamem i HRT. To nie koniec gry oczywiście, jednak dobrze jest widzieć, że wróciliśmy do walki po Kanadzie i zmierzamy w dobrym kierunku. Nie był to zupełnie bezproblemowy wyścig, gdyż Charles musiał zjechać wcześniej po wymianę przedniego skrzydła. Niemniej jednak zdobyliśmy właściwy wynik i jest to pozytywne . Teraz mamy nieco pracy do wykonania z naszym nowym pakietem aero w Silverstone, gdzie mamy nadzieję, że Timo będzie w pełni zdrowy.Był bardzo zawiedziony, że nie mógł uczestniczyć w tym wyścigu.

(Łukasz Godula)
 
HRT

Pedro de la Rosa (P17): Prawda jest tak, że dałem dziś z siebie wszystko i jestem zadowolony. To był bardzo długi wyścig i w czasie walki moje opony się skończyły i jedyne co mogłem zrobić do wytrwać do końca. Był to typowy wyścig na przetrwanie, gdzie bolidy z dużą degradacja miały problemy, jednak wiedzieliśmy, że będzie ciężko. Najlepszą rzeczą jest to, że złapaliśmy niezły rytm i nasze hamulce wytrzymały. Być może mogłem być nieco ostrożniejszy, gdy miałem za sobą Pica, jednak wolałem zaryzykować. Jestem zadowolony, ponieważ spisaliśmy się dobrze przez cały weekend. Zasłużyli na najlepsze i myślę, że widzą, iż się poprawiamy,m więc mogę im tylko podziękować za wsparcie.

Narain Karthikeyan (P18): Miałem dobry start i utrzymałem swoją pozycję. Ciężko walczyliśmy przez pierwsze 15 okrążeń i nasz bolid jechał bardzo dobrze, jednak degradacja tylnych opon popsuła nasze osiągi. Po postoju byłem za Marussią i nie było łatwo, przez co nie mogłem go złapać. Jednak mieliśmy dobry ostatni przejazd na średnich oponach, niestety otrzymałem karę przejazdu przez boksy. Gdyby nie to, mógłbym finiszować na wyższej pozycji, jednak najważniejsze jest to, że dojechaliśmy do mety w bardzo trudnych warunkach.

Luis Perez-Sala, szef zespołu: Jestem szczęśliwy, ponieważ po tym co się stało w Montrealu, finiszowaliśmy dwoma bolidami i nie doświadczyliśmy problemów. Walczyliśmy przez cały wyścig i pomimo, że nie ukończyliśmy wyścigu wysoko, to jestem dumny z zespołu, ponieważ po raz pierwszy walczyliśmy koło w koło. Obaj kierowcy pojechali bardzo dobrze i nie mieliśmy problemów na postoju. Jesteśmy coraz bliżej z wyścigu na wyścig, jednak musimy pracować dalej. Chciałbym pogratulować Alonso, ponieważ pojechał świetny wyścig i wygrał startując z 11 lokaty. Dowodzi to, że nie ma rzeczy niemożliwych.

(Łukasz Godula)


  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
sneer, 24.06.2012 16:57[!]
Jak dla Vergne to było RA to chyba powinien sobie dać spokój z F1.......
ChickOne, 24.06.2012 16:59[!]
STR VS CATERHAM :D
cwiek, 24.06.2012 17:13[!]
Toro Rosso ma problemy z Caterhamem, to postanowili ich wyeliminować...:P
Mastah, 24.06.2012 18:08[!]
"Odnosząc się do incydentu z Heikkim. Czułem że jestem przed nim i zacząłem skręcać, aby wejść w zakręt." - Ależ podsterowność ma ten bolid Toro Rosso, żeby zacząć skręcać jakieś 200-300 metrów przed zakrętem.
Wmiarenietypowy, 24.06.2012 18:20[!]
Vergne popełnił ten błąd w złym czasie. Akurat zaczęło się troche o nim mówić ostatnio, a teraz coś takiego. Teraz media go zjedzą.
NEO86, 24.06.2012 18:22[!]
Wszyscy w McLarenie czekają już na domowy wyścig na Silverstone, na którym to mamy nadzieję na fantastyczne zawody i świetny rezultat, przed najbardziej entuzjastyczną i najlepiej znającą sporty motorowe publicznością na świecie.

Publiczość w UK jest tak samo entuzjastyczna i tak samo zna sporty motorowe jak publiczność w innych krajach na świecie
Falarek, 24.06.2012 18:38[!]
Tifosi na Monzy są na pewno bardziej entuzjastyczni niż angole wiec o czym gada Whitmarsh?
ice, 24.06.2012 18:42[!]
Pewnie o tym, że tak chętnie i w takich ilościach kibice przychodzą tam na GP, a tradycja F1 jest dobrze zakorzeniona. Najbardziej entuzjastyczny kibic to niekoniecznie ten co najgłośniej drze jape.
Wmiarenietypowy, 24.06.2012 18:50[!]
Ciekawe jak wypadnie Jenson na chłodnym Silverstone ;)
Artello96, 24.06.2012 19:48[!]
Hehe no to KOV pocisnął z tym błędem debiutanta :D
mark151, 24.06.2012 23:35[!]
Cytat :
Mieliśmy problemy od początku wyścigu, jednak pod koniec wyprzedziłem Lewisa, a on mnie wypchnął. Podskoczyłem na tarkach, jednak nic nie mogłem zrobić i doszło do kontaktu.


Maldonado nie poskoczył na tarce, wyjechał poza tor, przejechał obok tarki i wracając uderzył w Hamiltona i to Lewis na nim podskoczył.
Powtórka wypadku z BBC:
http://www.youtub.../watch?v=EqhiYXP0KNE
adminf1, 25.06.2012 10:12[!]
z okazji podium Schumachera....ogłaszam 2 tygonie dobroci. I nie sądźcie innych albowiem sami możecie zostać osądzeni:)))
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!
<< pop. GP w kolejności  |  nast. GP w kolejności >>  |  ^


F1WM
F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca