F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

10.12.2018

Wolff wieszczy Mickowi Schumacherowi udaną karierę w F1

Verstappen: Nie możemy od razu stracić cierpliwości do Hondy

Sirotkin i Wehrlein liczą się w walce o posadę kierowcy rozwojowego Ferrari

09.12.2018

Williams: Zespół potrzebuje ducha walki Roberta Kubicy

08.12.2018

Hartley: Byłem przekonany, że mam wieloletni kontrakt na starty w F1

Kubica: Żałuję, że już nie będę ścigał się w F1 z Alonso

07.12.2018

Lewis Hamilton odebrał trofeum mistrzowskie za sezon 2018

Wolff: Nawet Williams może odkryć lukę w przepisach na sezon 2019

Raikkonen: Sauber ma wszystko, aby przygotować doskonały bolid

Wolff: Doświadczyliśmy pewnych komplikacji w rozwoju nowego silnika

Salo: SMP domagało się od Williamsa obniżki wartości umowy sponsorskiej

06.12.2018

System Halo uchronił Leclerca podczas kolizji z Alonso w GP Belgii

Marko: Super Formula jest dobrym poligonem przed F1

05.12.2018

Szefowie zespołów uznali Hamiltona za najlepszego kierowcę w sezonie 2018

Giovinazzi: Doświadczenie z 2017 roku nie będzie pomocne w sezonie 2019

Lucas Auer dołączył do juniorskiego programu Red Bulla

Isola: Problemom F1 nie są winne wyłącznie opony

04.12.2018

TAG Heuer pozostanie sponsorem Red Bull Racing do 2021 roku

Perez: Przejście Strolla do Force India nie zmienia mojej pozycji

Sirotkin: Drugi sezon w Formule 1 wydawał się dosyć oczywisty

Więcej wiadomości

  Archiwum 2009
PnWtŚrCzPiSoNd
12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930
2018  |  2017  |  2016  |  2015
2014  |  2013  |  2012  |  2011
2010  |  2009  |  2008  |  2007
2006  |  2005  |  2004  |  2003
2002  |  2001  |  2000  |  1999

Hamilton zdyskwalifikowany z GP Australii

Tymczasem Jarno Trulli odzyskał trzecie miejsce.
Patryk Pokwicki, 2 kwietnia 2009, zmieniony 02.04.2009 11:39, wyświetlenia: 12021<< | lista | T- | T+ | >>
Lewis Hamilton został zdyskwalifikowany z Grand Prix Australii, a kara nałożona na Jarno Trullego została cofnięta. Włoch odzyskał więc trzecie miejsce.

Obaj kierowcy zostali wezwani na spotkanie sędziów dziś rano w Malezji po tym, jak na światło dzienne wyszły nowe zeznania. Sprawa dotyczyła incydentu z samochodem bezpieczeństwa, kiedy to Trulli odzyskał trzecie miejsce podczas neutralizacji wyścigu.

Trulli podkreślał, że Hamilton znacznie zwolnił i przepuścił go, jednak sędziowie ukarali pierwotnie Włocha, doliczając do jego wyniku końcowego 25 sekund, co zepchnęło go na dwunaste miejsce, równocześnie dając Hamiltonowi podium. Decyzja ta została teraz odwrócona. Trulli powrócił na podium, a Hamilton został zdyskwalifikowany.

W oświadczeniu wydanym przez sędziów czytamy, że Hamilton i zespół McLaren postąpili w sposób szkodliwy dla przebiegu imprezy, „celowo składając wprowadzające w błąd zeznania podczas przesłuchania w niedzielę, 29 marca 2009 roku, co jest naruszeniem Artykułu 151c Międzynarodowego Kodeksu Sportowego”.

•  Poprawiony rezultat końcowy wyścigu o Grand Prix Australii

Źródło: Autosport.com
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
05.12.2018  Szefowie zespołów uznali Hamiltona za najlepszego kierowcę w sezonie 2018
04.12.2018  Montezemolo: Ferrari wygrałoby tytuł mając Hamiltona w bolidzie
02.12.2018  Hamilton miał wypadek podczas prywatnego testu motocykla WSBK
26.11.2018  Hamilton i Vettel wymienili się kaskami
24.11.2018  Hamilton: Świetny przejazd trzeciego sektora zapewnił mi pole position
Tagi:
Hamilton L.
Trulli J.
FIA

  Komentarze  
Strony  •  < 1 2 3 Odśwież T- T+
Andre180, 02.04.2009 15:33[!]
villy.To by dopiero było
villy, 02.04.2009 15:41[!]
@Andre180
I to jest niestety możliwe. Oczywiście chodzi o te dyfuzory które ma 5 kierowców z pierwszej "6" wyścigu. To byłby niezły skandal: wygrywa 5. kierowca wyścigu.
paolo, 02.04.2009 16:17[!]
@kimir: Postacie i wydarzenia przedstawione na tym forum są fikcyjne. Wszelkie podobieństwo do postaci albo wydarzeń jest przypadkowe i niezamierzone.

W tej hipotetycznej sytuacji winą za całe zamieszanie i stworzenie niebezpieczeństwa na torze obwiniałbym kierowcę x, który jechał przed kierowcą y. Kierowca x jechał podczas pobytu na torze SAMOCHODU BEZPIECZEŃSTWA mimo to wyleciał z toru! Jeśli nie jest to zachowanie bezmyślne i idiotyczne to bardzo przepraszam. Nie mam tu na myśli nikogo konkretnego, ponieważ w ostatnich latach ilość incydentów spowodowanych przez kierowców, a nie jak się to mówi umywając rączki przez opony czy hamulce była spora. Jakby nie było jest to głupota. Oczywiście krętactwo zasługuje na karę i zostało ukarane, tyle że osoba winna całego zamieszania, została uniewinniona, dostała w nagrodę podium, a jeszcze parę dni wcześniej powinna zostać zdyskwalifikowana za przekręty techniczne, a została tylko przesunięta na koniec stawki.

Osobiście prędzej zdyskwalifikowałbym Toyotę za krętactwo techniczne z premedytacją, niż McLarena za coś co do czego nie mam pewności. Ja czytałem wywiad, w którym Hamilton otwarcie mówił, że oddał Trullemu pozycję, a nie zaprzeczał. Szczególnie, że FIA ma dostęp do nagrań z radia, McLaren nie spowodował całego zamieszania i w końcu nie wyprzedzali tylko oddali miejsce dobrowolnie. Jeśli kłamali, kara jest słuszna, ale wtedy przekręt Toyoty powinien zostać dużo bardziej napiętnowany, a nie wyciszony. Akurat tak się złożyło, że oba zespoły były siebie warte w ten weekend, ale moim zdaniem duuuużo większe bydło odstawiła Toyota
kimir, 02.04.2009 16:24[!]
@up
Zostałby zdyskwalifikowany tylko pod warunkiem, że złożyłby fałszywe zeznanie, w co wątpię. I czemu nazywasz Trullego idiotą i niedorozwojem?
Huckleberry, 02.04.2009 16:27[!]
paolo - dodaj jeszcze sytuację kiedy Kubica nie przepuszcza niedorozwoja, bo nie wolno, i też zostaje wykluczony.
kimir - paolo chyba nie pił do Trullego tylko podał jako przykład hipotetyczną sytuację ;)
piru, 02.04.2009 16:31[!]
kimir- to było chyba o Hamiltonie...
paolo, 02.04.2009 17:03[!]
@kimir: Jakimś cudem zniknął stary komentarz i jakimś cudem odpowiedź jest nad twoim komentarzem. Sorki za mętlik, ale nie wiem co się stało.
MairJ23, 02.04.2009 17:10[!]
bravo Toyota zatem - niezmiernie sie ciesze - nie z dyskwalifikacji hamiltona bo mysle ze FIA mogla jednak zostawic tak wszystko jak byl od samego poczatku/konca wyscigu. Ale toyota pokazala sie zatem wysmienicie i nei tylko patrzac na wyscig ale teraz na tabele z punktami
Brawn i Toyota wysunely sie niezle do przody tylko i wylacznei za sprawa jednego wyscigu. Podoba mi sie co widze i mam nadzieje ze ani ferrari ani McLaren nie dolacza do walki jeszcze przez kilka wyscigow. (nie dlatego ze ich nie lubie tylko dlatego ze fajnei zobaczyc inne facjaty na podium - szczegolnie jak si ektos tak cieszy jak Button i Barrichello)
Pozdrawiam
marrcus, 02.04.2009 17:22[!]
jedno ci mi sie podoba to czołowa 3 2008 Fer,McL, Bmw nie mają jeszcze pkt, bedzie ciekawiej

a paolo był ostatnio niezadwolony że ładują KERS na formującym i korzystają na starcie ;p
paolo, 02.04.2009 17:45[!]
marrcus: Coś ci się grubo pomyliło. Stwierdziłem przed Melbourne, że samochody z KERS będą startować tak jak swego czasu Renault, a później ciężko je będzie wyprzedzić, co zresztą okazało się prawdą. Czytaj ze zrozumieniem i nie wciskaj ludziom jakichś bredni w usta.
pmerlon, 02.04.2009 19:32[!]
@maroo, bardzo przyjemnie się Ciebie czyta. Nie wiem o co te krzyki, przecież wyszło na jaw klamstwo, Hamilton perfidnie twierdził, że nie dostał polecenia, Jarno wyprzedził niesłusznie, chociaż zapisy radiowe stanowią inaczej. Hamilton zdradził tym kłamstwem wszystkich kierowców F1 i kibiców. dziwie się że ma on jeszcze jakiś fanów. Niech się cieszy, że tylko dostał zdyskwalifikowany z Australii, bo powinien dostać bana na dłużej. Żeby mistrzem być nie wystarczy dobrze jeździć, trzeba jeszcze być człowiekiem. Pozdrawiam.
rafaello85, 02.04.2009 19:56[!]
Powiedzcie - jak jego można polubić???????????? Bo choćbym nie wiem jak się starał, to się nie da. Po prostu się nie da! Pomyśleć, że po GP Australii go broniłem... On nigdy się nie zmieni, zawsze będzie taki sam. Żal.pl.... Dobrze, że po raz kolejny sprawiedliwość go dosięgła. Ciekawe jaką musi dostać karę żeby nauczyła go rozumu?
Huckleberry, 02.04.2009 20:35[!]
Ja jestem coraz bardziej zniechęcony do tej sytuacji. Zaraz następny wyścig, a jeszcze nie wiadomo kto wygrał w poprzednim. I nie wiadomo kiedy będzie wiadomo :((( I coś czuję, że tegoroczny sezon będzie tak wyglądał :(
Ech.....
MMM, 02.04.2009 20:35[!]
oby ostateczne wyniki z najbliższego GP były znane w niedziele zaraz po mecie a nie dopiero w nastepny czwartek ehh szkoda gadać , co za cyrk !
marrcus, 02.04.2009 21:55[!]
paolo Przepraszam, to pomyliło mi sie z iwanem
YAHoO, 02.04.2009 21:58[!]
Krótko mówiąc, Lewis z takim postępowaniem nigdy nie będzie prawdziwym mistrzem, aż dziw że niektórzy go nazywają 'następcą Schumachera'... Niezły żart.
Huckleberry, 02.04.2009 22:02[!]
YAHoO - z tym następcą Schumachera to akurat chyba mają wiele racji ;) Tylko, że Schumacher kombinował jakoś bardziej skutecznie :P
Strony  •  < 1 2 3 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca