F1 2018Australia Bahrajn Chiny Azerbejdżan  Hiszpania Monako Kanada Francja Austria Wielka Brytania Niemcy Węgry Belgia Włochy Singapur Rosja Japonia USA Meksyk Brazylia Abu Zabi
  Logowanie (serwis)
Użytkownik:Hasło:
 
Rejestracja
 
  Typ wiadomości
Wyszukiwarka wiadomości

  Najnowsze wiadomości

22.01.2019

Alonso: Większość kierowców dołączyłaby do McLarena przed sezonem 2015

Abiteboul broni wysokiego kontraktu Ricciardo z Renault

Guanyu Zhou został kierowcą testowym i rozwojowym Renault

FIA i Liberty naciskają na wprowadzenie limitów budżetowych

Marko: Gasly nie będzie kierowcą numer dwa

21.01.2019

Sauber ogłosił datę prezentacji bolidu na sezon 2019

Racing Point pozyskało sponsora tytularnego?

Sainz: F1 musi tworzyć pozytywny przekaz wokół zmian na sezon 2021

Sainz Senior: McLaren obrał zupełnie nową filozofię projektując bolid

Tost: Honda nie znajduje się daleko od czołowych producentów

Przyszłość Renault w Formule 1 znajduje się pod znakiem zapytania?

20.01.2019

Finlandia myśli o organizacji Grand Prix F1

Ricciardo: Nie chciałem ryzykować startów z silnikiem Hondy

Vettel: Michael byłby dumny z osiągnięć syna

19.01.2019

Mick Schumacher dołączył do juniorskiego programu Ferrari

18.01.2019

Kubica: W sezonie 2019 będę bardziej debiutantem niż weteranem

Albon: Chcę jak najszybciej osiągnąć konkurencyjne tempo

Green: Bolidy w sezonie 2019 będą dużo wolniejsze

17.01.2019

Chester: Zmiany na sezon 2019 będą miały niewielki wpływ na wyprzedzanie

16.01.2019

Niki Lauda został wypisany ze szpitala

Więcej wiadomości

  Archiwum 2010
PnWtŚrCzPiSoNd
123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031
2019  |  2018  |  2017  |  2016
2015  |  2014  |  2013  |  2012
2011  |  2010  |  2009  |  2008
2007  |  2006  |  2005  |  2004
2003  |  2002  |  2001  |  2000
1999

Morelli: Kubica zostaje w Renault

Menedżer Polaka potwierdził, że decydował się on na pozostanie w zespole Renault.
Mariusz Karolak, 4 stycznia 2010, wyświetlenia: 6557<< | lista | T- | T+ | >>
Robert Kubica zdecydował się na pozostanie w zespole Renault, choć ten został sprzedany nowemu właścicielowi w zeszłym miesiącu. Polak miał w kontrakcie zapisaną klauzulę, że jeśli zespół nie będzie w całości w rękach koncernu Renault, to może z niego odejść.

W grudniu spółka inwestycyjna Genii Capital z Luksemburga przejęła sporą część udziałów w Renault F1 (szacowaną na 75%), ale Kubica postanowił zostać na sezon 2010 w stajni z bazą w Enstone. Menedżer polskiego kierowcy Daniel Morelli żądał od szefów Renault „wyjaśnienia nowej sytuacji” związanej z zespołem.

„Zmierzamy w dobrą stronę” – przyznał Morelli w wywiadzie dla BBC Sport. „Nie ma co do tego wątpliwości, ale dla nas było istotne, abyśmy wiedzieli, kto będzie pełnił w zespole kluczowe role i znali oczywiście budżet na sezon 2010. To fundamentalne elementy, które trzeba znać, by móc planować rozwój samochodu wyścigowego”.

Źródła z zespołu Renault potwierdzają, że między Polakiem i zespołem zawarte zostało już stosowne porozumienie. Morelli zaprzeczył jednocześnie, jakoby Kubica chciał wykorzystać sytuację ze zmianą właściciela, by wynegocjować dla siebie większą sumę pieniędzy. Kubica miał rzekomo przybyć w tym celu w tym tygodniu do Oxfordshire w Anglii, gdzie mieści się baza zespołu.

„To całkowita nieprawda, że prosiliśmy o więcej pieniędzy” – powiedział Morelli. „Nie w naszym interesie było, abyśmy zyskali na tym przewagę. Zależało nam na tym, aby to zespół miał pieniądze. Robert chce samochodu z dobrymi osiągami. Co z tego, że kierowca dostałby na początku więcej pieniędzy, ale dysponowałby słabym samochodem i nie dostawał premii za dobre rezultaty? Lepiej już zdobywać punkty i stawać regularnie na podium, niż zarabiać więcej pieniędzy”.

Morelli przyznał też, że ani on, ani Kubica nie spotkali się jeszcze z nowym współwłaścicielem zespołu Gerardem Lopezem, ani też z biznesmenem z Luksemburga – Erikiem Boullierem, który tuż przed Bożym Narodzeniem został podobno zaprezentowany pracownikom jako nowy szef zespołu Renault. Morelli przyznał, że spodziewa się potwierdzenia tego w przeciągu dwóch tygodni. Włoch określił budżet zespołu na sezon 2010 jako „przyzwoity”, lecz zaznaczył, iż nie ma pojęcia, skąd pochodzą pieniądze. Wie jedynie, że Lopez ma zamiar sprowadzić do zespołu nowych sponsorów.

Źródło: BBC.co.uk
Ostatnie pokrewne tematy: (wyszukaj wszystkie)
18.01.2019  Kubica: W sezonie 2019 będę bardziej debiutantem niż weteranem
16.01.2019  Robert Kubica - Droga do powrotu (Część 3)
06.01.2019  Bottas: Kubica i Russell pomogą Williamsowi w dążeniu do poprawy formy
04.01.2019  Kubica: Niełatwo było odrzucić ofertę zostania rozwojowym kierowcą Ferrari
31.12.2018  Robert Kubica - Droga do powrotu (Część 2)
Tagi:
Kubica R.
Renault

  Komentarze  
Strony  •  1 Odśwież T- T+
seba_d, 04.01.2010 14:43[!]
coby mu nie powiedzieli to i tak nie znalazł by dla Roberta lepszego zespołu.
freddiemercury, 04.01.2010 15:21[!]
Właściwie pola manewru zbyt wielkiego nie mieli, tak więc to chyba najlepszy wybór.
Aros, 04.01.2010 15:32[!]
Wybór wg. mnie słuszny. Innych konkretnych opcji brak. Gdyby wybrał Toyote to równie szybko by się z nią pożegnał. Sauber do niedawna nie był pewien czy będzie w stawce. Mówiło się jeszcze i Williamsie, ale nie wiadomo czy oni byli zainteresowani Kubicą. Opcja z Mercedesem pojawiła się dość późno i w sumie szybko zniknęła.
Zresztą... nic nie jest przesądzone co do wyników, bolid na 2010 jest już dawno "w budowie". Jak było z Brawnem?
pamiętam komentarze, że mało testów, mało kasy, na szybko przekładany silnik, że dobrze będzie jak dojeżdżali w pierwszej 10. A po testach i Australii pewnie zmierzali po majstra. Może Renault też pozytywnie zaskoczy? :)
noofaq, 04.01.2010 16:18[!]
w renault nie podoba mi się ich olewcze podejście..
z podejsciem "nic nie mamy zamiaru ugrać" nic się nie nie ugra...
Aquos, 04.01.2010 17:47[!]
noofaq -> spojrzałbym na Renault z innej perspektywy - to obok McLarena i Ferrari jedyny zespół w stawce, który pamięta jeszcze w jaki sposób zdobywa się mistrzostwo. Fakt, wiele się w tej stajni zmieniło (kadra, struktura właścicieli), ale i tak postrzegam ich jako zespół mający potencjał i odpowiednią dawkę oktanów we krwi, by mieć szanse powrotu do ścisłej czołówki.
Kubica jest bardzo ambitny i głodny sukcesów. Rzeczywiście, teraz miał już ograniczone opcje manewru, ale myślę, że gdyby nie dostrzegał w Renault ducha walki, to po pierwsze nie podpisałby z nimi kontraktu, po drugie skorzystałby z "klauzuli bezpieczeństwa" i uciekł. Choćby do Saubera...
Dla jasności dodam, że nie jestem szczególnym fanem Renault :)
Ramzes, 04.01.2010 18:11[!]
Aquos to nie jest już Renault sprzedaż 75% udziałów, zmiana podstawowych członków ekipy na Gerarda Lopeza i Erika Boulliera to nie będzie to samo. To oni będą podejmować najważniejsze kwestie w sprawach drugiego kierowcy, zmianach w personelu, pakietach w sezonie "zbiorczych" lub co prawie każdy wyścig. Dobry jest pozytyw płynący od tego, że ludzie pracujący mają stabilną sytuację w pracy, że bolid jest już spory kawałek czasu budowany. Jednak co z tego skoro osoby zarządzający teamem mają zerowe pojęcie na temat F1. Może być nawet tak, że R30 będzie naprawdę w czołówce, a przez przeróżne strategie, dziwne decyzje, wyścigi będą "zawalane". Oczywiście przewiduje czarny scenariusz, no ale co można się spodziewać po takich ludziach? Czego pozytywnego? To tak jakbym napisał, że nawet jakiś fan z tego forum o sporej wiedzy, będzie zarządzał w zespole w którym jeździ nasz rodak. Pierwsza myśl - wszyscy by powiedzieli samobójstwo...co on może na temat prowadzenia zespołu wiedzieć, tragedia. Taka jest rzeczywistość, facet od ubezpieczeń będzie zarządzał zespołem.
sasza82, 04.01.2010 18:52[!]
Kto będzie podejmował decyzje tego nie wiemy tak naprawdę...wszystko zależy od tego jak sprecyzowana jest umowa, gdyż w niej mogą być zawarte klauzule mówiące o tym, za co odpowiada spółka Lopeza, a za co Renault. Posiadanie 75% udziałów wcale nie musi oznaczać, że tylko jedna strona będzie miała coś do powiedzenia...z reguły podobne umowy określają podział kompetencji w danym podmiocie, tak więc głowy bym nie dał za stwierdzenie, że to już nie jest Renault, w końcu firmują zespół nadal swoją nazwą i wątpię by ją zostawili tylko ze względu na concorde agreement.
raafal, 04.01.2010 20:23[!]
Innego wyjścia nie było w obecnej sytuacji. A szkoda, bo z tych pozostałości Renault to nie wiadomo co będzie.
Ramzes, 04.01.2010 21:25[!]
sasza82 skoro zwalniają Boba Bella który jest specem technologii pojazdów, z tego co pamiętam zaczynał w Benettonie ale głowy nie dam i wstawiają na jego stanowisko jakiegoś xyz z zerowym doświadczeniem, to co może o tej całej spółce świadczyć? Chcą podejmować kluczowe decyzje w zespole. 75% udziałów zapewne nie wiąże się tylko z kwestią finansową ale także z władzą. Tak firmują zespół pod nazwą Renault, jednak od wewnątrz to już nie będzie ten sam team.
Galvan, 04.01.2010 22:03[!]
Teraz to możemy liczyć na cud w postaci dobrego bolidu na przyszły sezon albo będzie to powolny koniec tego teamu.
Jeśli chcą coś pokazać to głupim pomysłem nie byłoby zatrudnienie Nicka bo tak naprawdę to tylko on im został, chyba, że wolą Romka albo d'Ambrossio czy nie daj Boże- Chińczyka żółtodzioba.
arahja, 04.01.2010 23:06[!]
do Ramzes: nie zwalniają Bella tylko przestaje zajmować tymczasowe stanowisko szefa zespołu. od początku mówiło się, od zwolnienia Flavio i Simonsa, że Bell jest tylko p.o. szefa zespołu. to on ciągle jest szefem i od gp Singapuru nadzoruje prace nad R30. dopiero w momencie prezentacji pokażą nowego szefa i zacznie on stopniowo przejmować władze w Enstone.

specjalnie piszę że w Enstone bo to tam będzie znajdować się kierownictwo a nie w Luksemburgu! wszyscy wypominali Renault że piękny Flavio nie zna się na F1 i głównie zajmuje się wyglądem mechaników w picie, a jednak na na swoim koncie więcej wygranych niż niejeden "prawdziwy fachowiec z oktanami we krwi" (tutaj pozdrawiam Saubera, Jordana i innych fantastycznych szefów). może ten cały Boullier jako dobry biznesmen dobierze dobrych specjalistów którzy będą po cichu ale poprawnie pracować. dlatego o kierownictwo się nie obawiam. pewnie gorszy od doktorów Theissenów i innych mu podobnych w Hondzie, Toyocie i BMW nie będzie.

gorzej wygląda sytuacja z drugim kierowcą. chyba jedynymi sensownymi kandydatami są (o zgrozo!) Quick Nick i Romek (nie wierzę że to powiedziałem) oraz mój cichy faworyt Pietrow. no i chińczyk jako tester nie byłby złym rozwiązaniem. wiele nie zepsuje a kasę i zainteresowanie może przynieść.

Aha i tak dla jasności dodam że jestem fanem Renault:)
kondi2111, 05.01.2010 01:25[!]
Zgadzam się z Tobą arahja. Po przeczytaniu życiorysu Lopeza jestem pewny, że nawet jeśli w F1 pojawił się nie dla mnożenia fortuny a tylko dla hobby (w co w sumie sam nie wierzę), to zrobi to z równie wielkim zaangażowaniem co w swoje projekty biznesowe.
Oto jego słowa powiedziane w którymś z wywiadów po zakupie udziałów w Renault:
".. Wspólnie z Renault zamierzamy wykazywać się takim samym zaangażowaniem w zespół i pielęgnować te same wartości, które przyświecają nam przy realizowaniu innych działań biznesowych"

Pozdrawiam
kamarinho1991, 05.01.2010 02:08[!]
Poza tym jeszcze nikt oficjalnie nie podał informacji ile % udziałów odkupiło G. Capital
hagj, 05.01.2010 07:44[!]
@Ramzes
Aquos to nie jest już Renault sprzedaż 75% udziałów, zmiana podstawowych członków ekipy na Gerarda Lopeza i Erika Boulliera to nie będzie to samo.

Zatem McLarena też nie można nazwać McLarenem, skoro udziały w nim mają: 30% firma inwestycyjna z Bahrajnu, 40% Mercedes, 15% Mansour Ojjeh, a ledwie pozostałe 15% Ron Dennis...
Aquos, 05.01.2010 08:40[!]
Ramzes -> może być jak mówisz, ale obecnie nie jest to wcale bardziej prawdopodobny scenariusz, niż ten, że "nowe Renault" będzie spisywać się przyzwoicie i pod względem osiągów i strategii, i wszystkiego innego co niezbędne, by liczyć się w stawce. Inni przytoczyli już sporo argumentów, więc nie będę ich powtarzał. W moim przekonani świadczą one o tym, że jest za wcześnie, by przekreślać ten zespół i ludzi z nim związanych (choć jednocześnie nie twierdzę, że nagle odrodzą się jak feniks czy Brawn GP).
Trzeba pamiętać, że ludzie przejmujący realną władzę na zespołem to doskonali biznesmeni, a F1 jest w równiej mierze wielkim biznesem, jak wielkim sportem (często ze wskazaniem na biznes). Wierzę, że ludzie tego formatu potrafią zadbać o swoje pieniądze. Znają swoje silne i słabe strony i skutecznie dobierają sobie kadrę menedżerską. Gdyby tego nie potrafili, nigdy nie osiągnęliby takiego sukcesu. Zatem fakt, że Lopez nie jest ekspertem od F1 nie martwi mnie zbytnio.
Ramzes, 05.01.2010 11:56[!]
haqj nie tyle ważna jest sprzedaż udziałów, a osoby, które zajmują podstawowe stanowiska. Dennis chodź ma 15% miał ogromny wpływ na team i być może jakiś tam drobny wkład w team ma obecnie, tego nie wiadomo. Zauważyłeś na jakiś ważnych stanowiskach ludzi z Bahrajnu lub Mansour Ojjeh? Nie! Bo ci ludzie tylko chcą zarabiać pieniądze. W Renault jest odwrotnie.
".. Wspólnie z Renault zamierzamy wykazywać się takim samym zaangażowaniem w zespół i pielęgnować te same wartości, które przyświecają nam przy realizowaniu innych działań biznesowych" A czy ktokolwiek by ci powiedział oficjalnie, że chce zarabiać grube pieniądze i mieć wpływ na działania w teamie? To jest zwykły PR... "pielęgnować" jak to pięknie brzmi.
kamarinho1991 oficjalnie być może nie, jednak skoro team odstępuje główne stanowiska dowodzenia, ludziom od ubezpieczeń(zapewne nigdy w życiu by się na takie działanie kierownictwo Renault nie zgodziło, w dodatku wsadzając ludzi bez doświadczenia), to musi być więcej sporo niż >50% udziałów.
Kandydaci jacy mieli być wybrani Prost, Berger, Pollok, słynny Boullier, Oliver, Vassell, Richards
Co o tej osobie wiadomo która wybraną na obecną chwilę? A to, że jego kandydatura została przyniesiona w teczce przez inwestora, z zerowym doświadczeniem w motorsporcie, człowiek widmo. Nie chce tutaj pisać, że inne nazwiska były lepsze ale gdyby zależało im na osobach z doświadczeniem, to by taką osobę zatrudnili.
Aquos osoba która jest biznesmenem, jak to nazwałeś, nie koniecznie potrafi dbać o swoje pieniądze..ale to już temat rzeka i nie będę robił OT. Biznesmenem w dzisiejszych czasach można zostać, z "lewych interesów", a nie z doświadczenia, wiedzy.
akkim, 05.01.2010 13:25[!]
Powróciłem do chaty mam prawo przynudzić.
Robert więc z Renówką nie ma co się łudzić
"Auto z osiągami" kto o tym nie marzy ?
Masz ciężką robotę by nie stracić twarzy !

Ja wiem, że tu wielu będzie miało żale
boś "kubicomaniak" - nie martwię się wcale
daje Jemu szansę jak Wszystkim w padoku
jak Poczujesz szansę - pokaż się w tym roku.
hagj, 05.01.2010 15:24[!]
@Ramzes
Nie kwestionuję podziału ról w Renault i McLarenie, tak więc w tej kwestii się z Tobą zgadzam. Mówię jedynie, że idąc tym tokiem rozumowania jeśli Renault nie jest już Renault to McLaren nie jest McLarenem.
Strony  •  1 Odśwież T- T+
Komentowanie tej wiadomości zostało zablokowane  |  Forum Wyprzedź mnie!





F1WM.plAktualności, Newsy i wyniki w WAP
Testy, Artykuły, Słowniczek pojęć F1, Sondy
Katalog www, Kuba Giermaziak, Karol Basz
Baza danych F1Sezony, Statystyki, Kierowcy, Zespoły, Tory, Bolidy, Silniki, Konstruktorzy bolidów, Dostawcy silników, Dostawcy opon
Robert KubicaAktualności, Profil kierowcy, Osiągnięcia, Daniele Morelli (menedżer), Statystyki kierowcy, Historia startów z BMW
Inne serieAuto GP, DTM, Mistrzostwa Europy F3, FR3.5, GP2, GP3, GT Series, WEC, IndyCar, Supercup, WTCC
 
  •   ISSN 2080-4628   •   Serwis poświęcony F1 i innym seriom wyścigowym   •   Istnieje od 1999 roku   •   Wszelkie prawa zastrzeżone
Kanał RSS  •  Redakcja serwisu Wyprzedź Mnie!  •  Informacja o prawie autorskim i polityka prywatności  •  Reklama i współpraca