Verstappen i Russell wzywają do gruntownej przebudowy toru w Austin
Kierowcy podkreślają jak bardzo nierówną nawierzchnią dysponuje obiekt COTA.
23.10.2609:40
51wyświetlenia
Embed from Getty Images
Max Verstappen oraz George Russell wezwali do gruntownej przebudowy toru w Austin, wskazując na jego nierówną asfaltową nawierzchnię.
Circuit of the Americas od wielu lat jest krytykowany za liczne wyboje, które dają znać szczególnie podczas wyścigów bolidów jednomiejscowych. W przeszłości kierowcy zgłaszali złe samopoczucie po opuszczaniu kokpitów, natomiast w samych samochodach dochodziło do przetarcia podłóg czy awarii zawieszenia.
Opinię na temat aktualnej kondycji toru w Austin wyraził Max Verstappen, który śledził wrześniową rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata.
Z wypowiedzią Verstappena zgodził się wicelider klasyfikacji generalnej - George Russell.
Max Verstappen oraz George Russell wezwali do gruntownej przebudowy toru w Austin, wskazując na jego nierówną asfaltową nawierzchnię.
Circuit of the Americas od wielu lat jest krytykowany za liczne wyboje, które dają znać szczególnie podczas wyścigów bolidów jednomiejscowych. W przeszłości kierowcy zgłaszali złe samopoczucie po opuszczaniu kokpitów, natomiast w samych samochodach dochodziło do przetarcia podłóg czy awarii zawieszenia.
Opinię na temat aktualnej kondycji toru w Austin wyraził Max Verstappen, który śledził wrześniową rundę Długodystansowych Mistrzostw Świata.
Na podstawie tego co widziałem w WEC, mogę stwierdził, że jest tutaj potwornie nierówno. Na pewno nie wyczekuję pierwszego przejazdu, chyba będę musiał pomyśleć o przeszczepie kręgosłupa. Żartowałem z tego podczas ostatniej rundy, ale teraz jestem zupełnie poważny. Mówimy o tym od lat, a teraz sytuacja zdaje się wymykać spod kontroli.
Oczywiście, można to wszystko tłumaczyć rodzajem gleby pod torem, ale świadomość tego powinni mieć już na etapie budowy. To wtedy powinna była zapaść decyzja o wzmocnieniu jej. Naprawdę uwielbiam ten tor oraz miejsce. To jedna z najlepszych pętli w kalendarzu. Mimo to ilość nierówności jest nie do przyjęcia. Aktualnie przyklejamy plaster na coraz większą ranę. Rozumiem, że zerwanie nawierzchni pociągnie za sobą ogromne koszty, ale szczerze mówiąc to jedyny sposób, by się z tym uporać- powiedział Holender.
Z wypowiedzią Verstappena zgodził się wicelider klasyfikacji generalnej - George Russell.
Jest naprawdę nierówno, ale to też część wyścigów. Uważam, że tory F1 powinny co kilka lat przechodzić generalne remonty, by stale utrzymywać je w dobrej kondycji. W ostatnim czasie coraz częściej ścigamy się w warunkach, w których odpada asfalt i musimy mierzyć się z wieloma problemami. Nie jeździmy samochodami F2 czy IndyCar, gdzie jest stosunkowo wysoki prześwit. U nas wynosi on zaledwie jeden centymetr, więc każdą nierówność dosłownie czujemy na własnej skórze. W dodatku korzystamy z niskoprofilowych opon na 18-calowych felgach. Niska ściana boczna właściwie pozbawia nas całej amortyzacji- dodał kierowca Mercedesa.
Mateusz Szymkiewicz