Antonelli: Jestem gotowy przypieczętować mistrzostwo świata
Włoch ma już matematyczną szansę, by w Austin rozstrzygnąć kwestię tytułu.
23.10.2609:24
65wyświetlenia
Embed from Getty Images
Andrea Kimi Antonelli deklaruje, że jest
Włoch zwyciężając podczas wyścigu w Austin będzie mógł zostać mistrzem świata. Kierowca Mercedesa w takim scenariuszu musi liczyć na co najwyżej dziewiąte miejsce George'a Russella oraz piąte Lewisa Hamiltona.
Antonelli chcąc opuścić Stany Zjednoczone jako mistrz, będzie musiał liczyć na mnóstwo szczęścia w niedzielnym wyścigu. Bardziej prawdopodobna wydaje się być koronacja Włocha przy okazji rundy w Mexico City. Mimo to 20-latek deklaruje, iż czuje się gotowy, by już w Austin rozstrzygnąć losy tegorocznego tytułu.
Włoch przyznaje, że mistrzostwo świata Formuły 1 w wieku zaledwie 20 lat będzie
Andrea Kimi Antonelli deklaruje, że jest
gotowy dokończyć robotęprzy okazji Grand Prix Stanów Zjednoczonych, odnosząc się do swoich matematycznych szans na zdobycie tytułu już w ten weekend.
Włoch zwyciężając podczas wyścigu w Austin będzie mógł zostać mistrzem świata. Kierowca Mercedesa w takim scenariuszu musi liczyć na co najwyżej dziewiąte miejsce George'a Russella oraz piąte Lewisa Hamiltona.
Antonelli chcąc opuścić Stany Zjednoczone jako mistrz, będzie musiał liczyć na mnóstwo szczęścia w niedzielnym wyścigu. Bardziej prawdopodobna wydaje się być koronacja Włocha przy okazji rundy w Mexico City. Mimo to 20-latek deklaruje, iż czuje się gotowy, by już w Austin rozstrzygnąć losy tegorocznego tytułu.
Sama myśl o tym jest szalona, dlatego nie skupiam się na tym- powiedział Andrea Kimi Antonelli.
Moich rywali będą musiały spotkać katastrofy, a ja z kolei musiałbym zaliczyć perfekcyjny weekend. To raczej będzie mało prawdopodobne. Mam za sobą spotkanie z Bono [Peterem Bonningtonem] i przekazał mi, bym po prostu cieszył się tym weekendem i zachował nastawienie, jakie miałem w całym tym sezonie. Postaram się zrobić wszystko co w mojej mocy. Przy korzystnym układzie spraw, dobry wynik sam nadejdzie.
Włoch przyznaje, że mistrzostwo świata Formuły 1 w wieku zaledwie 20 lat będzie
niesamowitym osiągnięciemi spełnieniem marzeń.
Towarzyszył mi ten cel od wczesnego dzieciństwa. Samo to, że znalazłem się w takim położeniu jest już niesamowite. Muszę jednak dalej naciskać, walka nie dobiegła końca. Muszę wykonać porządną robotę, a dopiero potem myśleć o przyjemnościach. Na pewno jednak mam szansę dokonać czegoś niesamowitego.
Mateusz Szymkiewicz