Towriss nie zaprzecza plotkom łączącym Camarę z Cadillakiem
Dyrektor generalny zespołu deklaruje jednak, że jest zadowolony ze składu Perez-Bottas.
13.08.2611:07
8wyświetlenia
Embed from Getty Images
Dyrektor generalny Cadillaca - Dan Towriss, postanowił nie dementować plotek łączących Rafaela Camarę z jego zespołem.
Według ustaleń Motorsport.com, podczas Grand Prix Węgier doszło do rozmów Ferrari z przedstawicielami amerykańskiej ekipy. Tematem miała być kandydatura Rafaela Camary do przyszłorocznej posady w F1.
Brazylijczyk jest zeszłorocznym mistrzem Formuły 3, a w tym roku na poziomie Formuły 2 jest na trzecim miejscu w tabeli z dorobkiem dwóch zwycięstw oraz czterech pole positions. Tak mocna postawa naturalnie budzi sugestie, iż Camara wkrótce może znaleźć się w stawce F1.
Pierwotnie kierowca łączony był z Haasem, gdzie niejasne pozostają losy Estebana Ocona. Mimo to stajnia z Kannapolis współpracuje już z innym juniorem Ferrari - Oliverem Bearmanem, co ma budzić niechęć do utworzenia pełnego składu podopiecznych Scuderii.
Teraz koncentracja Ferrari ma spoczywać na innym klienckim zespole - Cadillacu, dla którego startują Sergio Perez oraz Valtteri Bottas. Meksykanin od kilku tygodni łączony jest z przenosinami do Williamsa, natomiast postawa Fina ma budzić wątpliwości ekipy, czy należy kontynuować współpracę w sezonie 2027.
Dyrektor generalny Cadillaca - Dan Towriss, postanowił nie dementować plotek łączących Rafaela Camarę z jego zespołem.
Według ustaleń Motorsport.com, podczas Grand Prix Węgier doszło do rozmów Ferrari z przedstawicielami amerykańskiej ekipy. Tematem miała być kandydatura Rafaela Camary do przyszłorocznej posady w F1.
Brazylijczyk jest zeszłorocznym mistrzem Formuły 3, a w tym roku na poziomie Formuły 2 jest na trzecim miejscu w tabeli z dorobkiem dwóch zwycięstw oraz czterech pole positions. Tak mocna postawa naturalnie budzi sugestie, iż Camara wkrótce może znaleźć się w stawce F1.
Pierwotnie kierowca łączony był z Haasem, gdzie niejasne pozostają losy Estebana Ocona. Mimo to stajnia z Kannapolis współpracuje już z innym juniorem Ferrari - Oliverem Bearmanem, co ma budzić niechęć do utworzenia pełnego składu podopiecznych Scuderii.
Teraz koncentracja Ferrari ma spoczywać na innym klienckim zespole - Cadillacu, dla którego startują Sergio Perez oraz Valtteri Bottas. Meksykanin od kilku tygodni łączony jest z przenosinami do Williamsa, natomiast postawa Fina ma budzić wątpliwości ekipy, czy należy kontynuować współpracę w sezonie 2027.
Mamy dwóch doświadczonych kierowców, z których jesteśmy bardzo zadowoleni. Motywują nasz zespół, a my zamierzamy dalej naciskać na nich- powiedział Dan Towriss, pytany o Rafaela Camarę.
Wiem, że krążą plotki dotyczące jednego z młodych zawodników. Nie są one potwierdzone, więc nie przywiązywałbym do nich większej uwagi. Nie skupiamy się na tym. Dorzucę jednak zastrzeżenie: to Formuła 1 i wszystko może się zmienić. Na razie nie planujemy żadnych zmian na sezon 2027.
Mateusz Szymkiewicz