GP Węgier: Norris wygrywa po raz pierwszy w sezonie

Po uporaniu się z Piastrim Anglik nie miał sobie równych.
26.07.2617:05
Łukasz Godula
240wyświetlenia

Niedziela przywitała wszystkich na Hungaroringu gorącą aurą. Tor rozgrzał się do ponad 50 stopni co miało oznaczać zmiany w planowanych strategiach, nie było opcji by ktoś pojechał na jeden postój. Do tego kierowcy musieli się zmagać z wszystkimi wyzwaniami, które były obecne od początku weekendu, czyli głównie bardzo niska przyczepność.

Na starcie dość słabo ruszył Leclerc i szybko stracił swoją pozycję na rzecz Verstappena i Hamiltona. Jednak jeszcze słabiej ruszył Russel, o którego doszło do zduszenia silnika, a Anglik spadł niemal na koniec stawki. Na czele również doszło do przetasowań. Piastri wykorzystał sytuację i objął prowadzenie w drugim zakręcie. Hamilton nie chciał jednak ułatwiać życia Verstappenowi i zaciekle go atakował.

Wyprzedzanie jednak nie było dziś łatwe, dlatego ani Norris, ani Hamilton nie odzyskali swoich pozycji. Tymczasem na czternastym okrążeniu przyszedł czas na pierwsze postoje. Do mechaników zjechał Hamilton. Choć wyjechał na Lindbladem, to ostatecznie gdy okrążenie później opony wymienił Verstappen to i tak znalazł się za kierowcą Ferrari.

Max jednak nie należy do miękkich zawodników. Podczas wyprzedzania Lawsona doszło do małego zamieszania i Holender mocno opóźnił hamowanie, wciskając się na wewnętrzną Hamiltona. Manewr się powiódł i Lewis ponownie musiał zacząć myśleć o strategicznym pokonaniu rywala.

Piastri zjechał na siedemnastej rundzie, Leclerc również, a Norris kółko później. Nie zmieniło to układu w stawce. Antonelli pozostał na torze nieco dłużej i dopiero na 22. okrążeniu zjawił się w pitlane.

Tempa na twardych oponach nie potrafił znaleźć Hamilton więc zjechał po kolejny komplet na 31. okrążeniu. Piastri pokrył ten manewr nieco później, a Norris pozostał na torze kilka kółek dłużej. Piastri próbował utrzymać prowadzenie, ale nie pomogła mu w tym kolizja z dublowanym Sainzem. Chwilę później Norris po postoju znalazł się przed nim.

Na interesujący ruch zdecydował się Verstappen. Na 41. kółku zjechał po miękkie opony i miał pewne wątpliwości, czy dojedzie na nich do mety. Tymczasem na 56. okrążeniu do awarii doszło w samochodzie Piastriego. Poddała się skrzynia biegów i był to koniec walki dla kierowcy McLarena. Na torze ogłoszono wirtualną neutralizację, co wykorzystało kilku kierowców do zmiany opon na świeże. Wśród nich był Norris i kierowcy Ferrari. Na torze pozostał Verstappen.

Ferrari jednak nie potrafiło wykorzystać przewagi świeżego ogumienia, a ponadto Hamilton otrzymał karę pięciu sekund za przekroczenie dozwolonej prędkości w pitlane. Zepchnęło go to za Leclerca. Na podium nie doszło już do zmian i zwyciężył Norris, przed Verstappenem i Antonellim.

Szósty finiszował Hadjar, przed Russellem, który próbował ratować swój wyścig. Punktowane pozycje uzupełnili Lawson, Hulkenberg i Lindblad.

Pogoda na koniec sesji:
Temperatura toru: 44°C
Temperatura powietrza: 24°C
Prędkość wiatru: 6,1 km/h
Wilgotność powietrza: 27%
Sucho