Yuki Tsunoda wezwany do sędziów
Japończyk przykuł uwagę stewardów złym ustawieniem się podczas restartu.
06.09.2618:51
82wyświetlenia
Embed from Getty Images
Yuki Tsunoda został wezwany do pokoju sędziowskiego w związku z sytuacją z restartu, kiedy to kierowca Racing Bulls źle ustawił swój samochód na polu startowym.
Podczas restartu zmagań na Monzy - tuż po zakończeniu okresu czerwonej flagi wywołanego wypadkiem Charlesa Leclerca - kierowcy musieli pokonać jeszcze jedno okrążenie formujące. Powodem było złe ustawienie się Yukiego Tsunody na polu startowym.
Dyrekcja wyścigu szybko zgłosiła sytuację sędziom, którzy jednak postanowili przyjrzeć się jej po wyścigu. Tsunoda i reprezentant zespołu Racing Bulls zostali wezwani w związku z
Japończyk ostatecznie ukończył niedzielne zmagania na dziesiątej pozycji, dzięki czemu zdobył pierwszy punkt w sezonie 2026.
Yuki Tsunoda został wezwany do pokoju sędziowskiego w związku z sytuacją z restartu, kiedy to kierowca Racing Bulls źle ustawił swój samochód na polu startowym.
Podczas restartu zmagań na Monzy - tuż po zakończeniu okresu czerwonej flagi wywołanego wypadkiem Charlesa Leclerca - kierowcy musieli pokonać jeszcze jedno okrążenie formujące. Powodem było złe ustawienie się Yukiego Tsunody na polu startowym.
Dyrekcja wyścigu szybko zgłosiła sytuację sędziom, którzy jednak postanowili przyjrzeć się jej po wyścigu. Tsunoda i reprezentant zespołu Racing Bulls zostali wezwani w związku z
potencjalnym złamaniem artykułu B5.9.4. Regulaminu FIA Formuły 1 - złamanie przepisów procedury startowej - o godzinie 15:41.
Japończyk ostatecznie ukończył niedzielne zmagania na dziesiątej pozycji, dzięki czemu zdobył pierwszy punkt w sezonie 2026.
Byłem trochę zdezorientowany - nie wiedziałem, czy ruszać z 14. czy 15. pola. Z mojego punktu widzenia nie zyskałem raczej pozycji przed czerwoną flagą. Zdawało mi się, że byłem piętnasty.
Zatrzymałem się przynajmniej trochę bardziej z tyłu na polu startowym, więc nie wydaje mi się, żebym cokolwiek na tym zyskał. Zobaczymy. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku- powiedział Tsunoda.
Maciej Wróbel