J. P. Montoya: Russell powinien mieć pierwszeństwo przy pit stopie
Toto Wolff z kolei nie uważa, żeby pit-stop Brytyjczyka był konieczny.
09.09.2614:43
12wyświetlenia
Embed from Getty Images
Juan Pablo Montoya uważa, że Mercedes popełnił błąd strategiczny podczas Grand Prix Włoch, nie sprowadzając George'a Russella i Kimiego Antonellego do alei serwisowej podczas tej samej neutralizacji. Zdaniem Kolumbijczyka decyzja zespołu ograniczyła szanse Brytyjczyka na zwycięstwo. Mercedes zakończył wyścig na Monzy dubletem. Russell kontrolował jednak początkową fazę rywalizacji i przez długi czas wydawał się głównym kandydatem do wygranej.
Kluczowym momentem okazała się wirtualna neutralizacja w środkowej części wyścigu. Prowadzący Russell pozostał na torze, podczas gdy Antonelli zjechał do alei serwisowej. Włoch później przebił się przez stawkę, wyprzedził zespołowego partnera i sięgnął po zwycięstwo. Montoya, komentując wyścig w programie F1 TV, stwierdził, że Mercedes powinien był zastosować podwójny pit stop i obsłużyć Russella jako pierwszego.
Toto Wolff odniósł się do sugestii, że strategia Mercedesa mogła faworyzować Antonellego. Szef zespołu przyznał, że z perspektywy czasu strategia dwóch pit stopów okazała się najlepsza, choć w trakcie wyścigu zespół nie był o tym przekonany.
Austriak podkreślił jednak, że tempo Antonellego było na tyle dobre, iż trudno byłoby powstrzymać go przed zwycięstwem.
Zapytany, czy Mercedes miał inne możliwości strategiczne dla Russella, Wolff odpowiedział, że sytuacja Brytyjczyka była ograniczona przez wybór ogumienia.
Juan Pablo Montoya uważa, że Mercedes popełnił błąd strategiczny podczas Grand Prix Włoch, nie sprowadzając George'a Russella i Kimiego Antonellego do alei serwisowej podczas tej samej neutralizacji. Zdaniem Kolumbijczyka decyzja zespołu ograniczyła szanse Brytyjczyka na zwycięstwo. Mercedes zakończył wyścig na Monzy dubletem. Russell kontrolował jednak początkową fazę rywalizacji i przez długi czas wydawał się głównym kandydatem do wygranej.
Kluczowym momentem okazała się wirtualna neutralizacja w środkowej części wyścigu. Prowadzący Russell pozostał na torze, podczas gdy Antonelli zjechał do alei serwisowej. Włoch później przebił się przez stawkę, wyprzedził zespołowego partnera i sięgnął po zwycięstwo. Montoya, komentując wyścig w programie F1 TV, stwierdził, że Mercedes powinien był zastosować podwójny pit stop i obsłużyć Russella jako pierwszego.
Prowadził i powinien mieć pierwszeństwo przy pit stopie. Kiedy pojawił się wirtualny samochód bezpieczeństwa, zjazd był w tamtym momencie szybszym rozwiązaniem niż pozostanie na torze. Powinni byli go ściągnąć, zrobić podwójny pit stop i obsłużyć go przed Antonellim. Nie twierdzę, że Antonelli i tak by go nie dogonił i nie wygrał. Ale mielibyśmy naprawdę zaciętą walkę, podobną do tej, którą widzieliśmy wcześniej. Dla nas wszystkich byłaby to świetna końcówka wyścigu- wyjaśnił Kolumbijczyk.
Toto Wolff odniósł się do sugestii, że strategia Mercedesa mogła faworyzować Antonellego. Szef zespołu przyznał, że z perspektywy czasu strategia dwóch pit stopów okazała się najlepsza, choć w trakcie wyścigu zespół nie był o tym przekonany.
Strategia dwóch pit stopów była najlepsza, ale nie sądziliśmy, że tak będzie, więc ostatecznie wyszło to dla niego korzystnie- powiedział Wolff w rozmowie ze Sky Sports F1.
Austriak podkreślił jednak, że tempo Antonellego było na tyle dobre, iż trudno byłoby powstrzymać go przed zwycięstwem.
Dzisiaj nic nie było w stanie go zatrzymać. George pod koniec walczył już na mocno zużytych oponach, więc bardzo cieszę się z dubletu- ocenił.
Zapytany, czy Mercedes miał inne możliwości strategiczne dla Russella, Wolff odpowiedział, że sytuacja Brytyjczyka była ograniczona przez wybór ogumienia.
Nie. George jechał na twardych oponach i musieliśmy realizować strategię jednego pit stopu, więc nie było takiej możliwości- wyjaśnił szef Mercedesa.