Steiner: Nie mam obecnie żadnych relacji z Gene'em Haasem
61-latek zdradził, że jego kontakt z właścicielem zespołu zaczął słabnąć po 2020 roku.
18.08.2618:27
18wyświetlenia
Embed from Getty Images
Gunther Steiner ujawnił, że obecnie
61-letni obecnie Steiner był szefem zespołu Haas od momentu jego wejścia do Formuły 1 w roku 2016 do końca sezonu 2023. Kontrakt Włocha nie został wówczas przedłużony, a nowym szefem został Ayao Komatsu, który pełni tę funkcję do dziś.
Podczas podcastu High Performance Steiner zdradził nowe szczegóły dotyczące jego relacji z właścicielem zespołu, Gene'em Haasem. 61-latek potwierdził, że obecnie nie utrzymuje kontaktów ze swoim byłym przełożonym.
Zapytany o relacje z osobami, które nadal pracują w padoku, Steiner dodał:
Mimo nagłego zakończenia swojej pracy w zespole Steiner przyznał, że Haas miał pełne prawo wyznaczyć ekipie nowy kierunek.
Gunther Steiner ujawnił, że obecnie
nie ma żadnej relacjiz właścicielem zespołu Haas, Gene'em Haasem.
61-letni obecnie Steiner był szefem zespołu Haas od momentu jego wejścia do Formuły 1 w roku 2016 do końca sezonu 2023. Kontrakt Włocha nie został wówczas przedłużony, a nowym szefem został Ayao Komatsu, który pełni tę funkcję do dziś.
Podczas podcastu High Performance Steiner zdradził nowe szczegóły dotyczące jego relacji z właścicielem zespołu, Gene'em Haasem. 61-latek potwierdził, że obecnie nie utrzymuje kontaktów ze swoim byłym przełożonym.
Na początku zgadzaliśmy się w większości kwestii- powiedział Steiner.
Myślę, że zaczęło się to pogarszać po 2020 roku, po kryzysie związanym z COVID-em, kiedy zespół miał problemy z powrotem na właściwe tory.
Po prostu zaczęliśmy ze sobą mniej rozmawiać, ale nie było w tym nic złego. Cały czas mieliśmy różnice zdań, ale zawsze znajdowaliśmy jakieś rozwiązanie, tak jak robi się to w związku. Jednak po pewnym czasie rozmawialiśmy już naprawdę bardzo mało.
Zapytany o relacje z osobami, które nadal pracują w padoku, Steiner dodał:
Och, z większością ludzi mam bardzo dobre relacje. Ale nie z Gene'em Haasem.
To nie jest jednak zła relacja, po prostu nie mamy żadnej relacji - i tyle. I dobrze mi z tym. Załatwiliśmy między sobą swoje sprawy i tyle. Idę dalej. On też może iść dalej. Jestem całkiem zadowolony, że mogę ruszyć naprzód bez niego. A jemu jest całkiem dobrze beze mnie.
Mimo nagłego zakończenia swojej pracy w zespole Steiner przyznał, że Haas miał pełne prawo wyznaczyć ekipie nowy kierunek.
Ostatecznie trzeba szanować człowieka, który jest właścicielem wszystkiego. To on wykłada pieniądze. Mówi się, że «kto płaci, ten decyduje», i trzeba się z tym zgodzić, bo tak naprawdę niewiele można zrobić. Ale ja również mogę sam decydować o swojej karierze.
Maciej Wróbel