Mercedes przygotowuje się na ciężki weekend w Meksyku

Charakterystyka Autodromo Hermanos Rodriguez nie odpowiada bolidowi W10.
23.10.1913:11
Nataniel Piórkowski
1202wyświetlenia
Embed from Getty Images

Toto Wolff nie ukrywa, że Mercedes jest zaniepokojony o swoją formę na torze w Meksyku.

Srebrne Strzały nie wywalczyły zwycięstwa na Autodromo Hermanos Rodriguez od 2016 roku, gdy na najwyższym stopniu podium stanął Lewis Hamilton.

W 2017 i 2018 roku w rywalizacji w Meksyku triumfował Max Verstappen z Red Bulla. Mercedes obawia się nie tylko zagrożenia ze strony Red Bulla, ale także Ferrari, które od kilku miesięcy notuje znakomite osiągi na prostych odcinkach.

Wiemy, że cztery pozostałe wyścigi nie będą łatwe. Spodziewamy się, że Meksyk będzie dla nas najtrudniejszą przeprawą. Duża wysokość, na której zlokalizowany jest tor narzuca nam niecodzienne wyzwania. Powietrze jest rzadsze, co ma wpływ na poziom docisku bolidu, chłodzenie oraz osiągi jednostki napędowej - stwierdził szef działu sportów motorowych koncernu ze Stuttgartu.

To kombinacja, która nieszczególnie odpowiada naszej konstrukcji. Damy jednak z siebie wszystko, aby straty były jak najmniejsze - podkreślił.

Nie możemy się już doczekać walki przez wspaniałymi meksykańskimi kibicami, którzy dzielą się swoją miłością do wyścigów, zamieniając ten weekend we wspaniałe święto sportów motorowych - dodał Austriak.