Racing Point nie wyklucza wydania poleceń zespołowych

Team chce wywieźć z Hungaroringu możliwie jak największą zdobycz punktową.
19.07.2013:33
Nataniel Piórkowski
541wyświetlenia


Racing Point nie wyklucza, że w trakcie wyścigu o Grand Prix Węgier zdecyduje się na wydanie poleceń zespołowych swym kierowcom.

Stajnia z Silverstone rozpocznie niedzielne zmagania z dużą szansą na wywalczenie pierwszego podium w tym sezonie. Lance Stroll wyruszy do rywalizacji z trzeciego pola startowego a Sergio Perez z czwartego. W obu bolidach znajdą się na starcie pośrednie opony - najbardziej preferowana mieszanka na pierwszy stint.

Dyrektor zespołu - Otmar Szafnauer, dał jasno do zrozumienia, że nie będzie tolerował żadnych incydentów pomiędzy swymi kierowcami.

Racing Point ma w pamięci kolizje, do których dochodziło pomiędzy Perezem a Estebanem Oconem w 2017 roku, po których obaj kierowcy otrzymali zakaz prowadzenia ze sobą walki na torze. Szafnauer przyznał, że w niedzielę odbędą się rozmowy na temat tego, jak najbezpieczniej przejść przez fazę startu rywalizacji.

Musimy być ostrożni na pierwszym okrążeniu. Będziemy trzymać się tych samych zasad, co wcześniej. Muszą zostawić sobie miejsce. Krytyczne znaczenie mają dwa pierwsze kółka. Musimy zagwarantować, że na tych dwóch okrążeniach pomiędzy naszymi kierowcami nie dojdzie do żadnego incydentu.

W niedzielę porozmawiamy o tym z Lance'em i Sergio. Zespół jest najważniejszy. Nie chcemy powtórzyć tego, co miało miejsce w przeszłości.

Jeśli po pierwszych okrążeniach Stroll i Perez zbudują przewagę nad konkurencją, zespół może zadecydować o zakazaniu im walki o pozycje.

Pytany o taki scenariusz, Szafnauer odparł: Właśnie o tego typu rzeczach będziemy rozmawiać. Zobaczymy, jak potoczy się wyścig. Trzeba pamiętać o tym, że Formuła 1 to sport zespołowy. Chcemy zdobyć tak dużo punktów, jak tylko się da.

Mam nadzieję, że zaliczymy dobry start a tempo na długich przejazdach będzie zgodne z naszymi oczekiwaniami. Sądzę jednak, że czeka nas walka z innymi zespołami. Ferrari zawsze radziło sobie tutaj bardzo dobrze, a są tuż za nami. Nie wiadomo, jak wszystko się potoczy. Trzeba poczekać.