Smolar odniósł zwycięstwo w niedzielnym sprincie F3

Rosjanin znalazł się jednak na celowniku sędziów za niesportowe bronienie pozycji lidera.
02.08.2010:57
Nataniel Piórkowski
408wyświetlenia
Embed from Getty Images

Aleks Smolar odparł ataki Davida Beckmanna i odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w Formule 3.

Kierowca ART Grand Prix przewodził stawce od startu do mety. Neutralizacja, do jakiej doszło po pięciu okrążeniach w wyniku zatrzymania się Igora Fragi na prostej Wellington, zniwelowała przewagę wypracowaną przez Smolara w początkowej fazie rywalizacji. Rosjanin utrzymał jednak nerwy na wodzy i wyszedł obronna ręką z pojedynku toczonego z Beckmannem.

Smolar nie może być jednak pewny utrzymania pierwszego miejsca na mecie. Broniąc się przed Beckmannem 19-latek zmieniał linię jazdy, próbując zgubić cień aerodynamiczny, z którego na prostej Hangar korzystał jego najgroźniejszy konkurent w walce o miejsce na najwyższym stopniu podium.

Beckmann został sklasyfikowany na drugim miejscu, zdobywając czwarte podium w sezonie 2020. Trzecią pozycję zapewnił sobie Clement Novalak, broniący barw Carlina. Brytyjczyk wpadł na metę z niewielką przewagą nad Alexem Peronim a czołową piątkę uzupełnił Frederik Vesti - najwyżej sklasyfikowany kierowca Premy.

Na szóstej pozycji niedzielne zmagania zakończył Logan Sargeant, który zdobył także bonus punktowy za ustanowienie najszybszego okrążenia. Za nim znaleźli się zwycięzca sobotniego wyścigu - Liam Lawson a także Theo Pourchaire. Punktowaną strefę zamknęli z kolei Richard Verschoor i Jake Hughes.

Fatalny występ zaliczył lider mistrzostw - Oscar Piastri, który po raz pierwszy w tym sezonie nie zdobył ani jednego "oczka". Podopieczny juniorskiego programu Renault najpierw spadł w dół stawki po szerokim wyjeździe z zakrętu Luffield a niedługo później został zmuszony do wycofania się z wyścigu z powodu usterki DRS.