Hamilton: Poprawki Mercedesa pozwoliły wyeliminować kołysanie

Zachowanie samochodu po treningach w Barcelonie chwalił również George Russell.
20.05.2220:58
Mateusz Szymkiewicz
2056wyświetlenia
Embed from Getty Images

Lewis Hamilton potwierdził, że poprawki Mercedesa W13 spełniły oczekiwania i pozwoliły zażegać efekt kołysania.

Stajnia z Brackley ma za sobą rozczarowujący start sezonu, borykając się z niestabilnymi osiągami samochodu. Największym problemem było dobijanie na prostych odcinkach torów, co ma związek z efektem przypowierzchniowym, ponownie wprowadzonym do F1 od sezonu 2022.

Przy okazji Grand Prix Hiszpanii ośmiokrotni mistrzowie świata wprowadzili pierwszy pakiet udoskonaleń do bolidu W13, który w ostatnim piątkowym treningu umożliwił wykręcenie drugiego i trzeciego czasu. Z kolei na dłuższych przejazdach reprezentanci Mercedesa byli w stanie utrzymywać tempo Maksa Verstappena z Red Bulla.

Jestem pozytywnie nastawiony - powiedział Lewis Hamilton. Jestem bardzo szczęśliwy z wykonanych postępów, więc kieruję wielkie podziękowania do każdej osoby w fabryce. Nikt się nie poddał i cały czas naciskano. Nie jesteśmy jeszcze najszybsi, ale wkrótce powinniśmy być na właściwej drodze. Po raz pierwszy byłem w stanie jechać tym samochodem bez dobijania na prostych. Nadal nam doskwiera ten problem, ale jest nieporównywalnie lepiej. Wierzę, że jutro możemy podjąć walkę o jeszcze lepsze pozycje.

George Russell dodał, że samochód Mercedesa sprawia w ten weekend zupełnie inne wrażenie. Jego reakcje są całkowicie inne. Tym razem limity są w zupełnie innych miejscach. Nie mamy już efektu kołysania na prostych, co jest dobrą wiadomością. Mimo to w pewnych zakrętach nadal pojawiają problemy, co musimy przeskoczyć. Rozwiązanie powinno być na wyciągnięcie ręki, ale nie spodziewam się, że dojdziemy do tego w ten weekend. Musimy znaleźć balans między koniecznymi kompromisami, a ustawieniami na kwalifikacje i wyścig. Nasze położenie jest jednak dobre.