Felipe Drugovich dokłada drugie zwycięstwo w Barcelonie

Brazylijczyk umocnił się na pozycji lidera klasyfikacji generalnej.
22.05.2212:51
Jakub Ziółkowski
435wyświetlenia
Embed from Getty Images

Wygrana w sobotnim sprincie, zwycięstwo w niedzielnym wyścigu głównym — Felipe Drugovich zaliczył dublet na torze pod Barceloną. Dziś Brazylijczyk wygrał dzięki alternatywnej strategii, a za jego plecami metę przekroczyli Jack Doohan i Frederik Vesti.

Startujący z pole position Jack Doohan od razu znalazł się pod naciskiem ze strony świetnie ruszającego Vestiego. Duńczyk wyprzedził na starcie Vipsa, który obronił jednak trzecie miejsce przed Sargeantem. Piąty był Daruvala, który rozpoczął wyścig na twardych oponach. Pod koniec pierwszego okrążenia doszło do kolizji między Caldwellem i Haugerem, przez co obaj kierowcy spadli na koniec stawki.

Sytuacja układała się pomyślnie dla Daruvali, który był pierwszym kierowcą jadącym na twardych oponach. Nie na długo — Hindus był zmuszony do wycofania się z wyścigu po awarii bolidu. Dużo pecha miał Iwasa, który nie spodziewał się problemów jadącego przed nim Daruvali i uderzył w jego oponę. Iwasa był zmuszony do zjazdu do swoich mechaników na wymianę przedniego skrzydła, a Daruvala zatrzymał swoją Premę na wejściu do siódmego zakrętu. Na tor wyjechał samochód bezpieczeństwa, a w międzyczasie pięciosekundową karą za incydent z Caldwellem został ukarany Dennis Hauger.

Samochód bezpieczeństwa zjechał z toru pod koniec szóstego okrążenia. Z pecha Daruvali i Iwasy skorzystał Drugovich, który wskoczył na piątą lokatę i od razu zaczął naciskać na czwartego Sargeanta. Pierwszym kierowcą, który zjechał na wymianę opon, był Vips. Oprócz niego na wymianę zdecydowali się Hughes i Iwasa. Wolny pit stop sprawił, iż Vips spadł za Hughesa, jednocześnie tracąc szansę na walkę o podium.

Na następnym kółku swoich mechaników odwiedził Liam Lawson. Nowozelandczyk po starcie z szesnastego pola jechał na znakomitej szóstej pozycji. Po swoim pit stopie Lawson wyjechał na tor przed Hughesem i Vipsem. Na następnym kółku swoje opony zmieniali Sargeant, Pourchaire, Verschoor i Sato. Kolejni w boksach pojawili się Vesti i Bolukbasi. Duńczyk wyjechał przed Sargeantem. W ślad za swoimi rywalami, na jedenastym kółku swoich mechaników odwiedził Doohan. Australijczyk wyjechał przed Vestim i skupił się na dbaniu o opony.

Prowadzenie objął Drugovich, który jechał na twardych oponach. Za nim jechali: Fittipaldi, Novalak, Cordeel i Armstrong. Będący najwyżej sklasyfikowanym kierowcą na nowych oponach Doohan był dziewiąty. Tymczasem pechowiec Vips wyprzedził Williamsa i wskoczył na piętnaste miejsce. Na następnym okrążeniu kierowca z Australii zrewanżował się na Estończyku i odzyskał swoją lokatę.

Dennis Hauger przestrzelił ósmy zakręt i po krótkiej wizycie w żwirze stracił szóstą pozycję na rzecz Caldwella. Chwilę później wyprzedził go Doohan. Nowozelandczyk nie mógł sobie pozwolić na stratę — Drugovich zjechał do swoich mechaników. Wolniejszy pit stop sprawił, że Brazylijczyk powrócił na tor dopiero za Vestim. Prowadzenie objął Fittipaldi.

Ósmy Vesti miał za sobą szybko jadącego Drugovicha. Duńczyk był pospieszany przez swojego inżyniera — jadący przed nim Hauger musiał jeszcze zmienić opony i zdecydowanie nie prezentował dobrego tempa. Wykorzystał to Drugovich, który wyprzedził obu kierowców na prostej startowej. W tym samym czasie Doohan wyprzedził Caldwella, który również musiał jeszcze odwiedzić swoich mechaników.

Na dwudziestym okrążeniu sprawa wydawała się jasna — walka o zwycięstwo miała odbyć się między piątym Doohanem, który jechał na twardych oponach, a siódmym Drugovichem, który był na nowszych, miękkich oponach. Tymczasem pit stopem Drugovicha zainteresowali się sędziowie, którzy dopatrzyli się nieprawidłowości. Sytuacja miała zostać rozstrzygnięta po wyścigu. Tymczasem Novalak wyprzedził Fittipaldiego w walce o prowadzenie, jednak obaj kierowcy musieli jeszcze zmienić opony.

Na 22. kółku Doohan wyprzedził Nissany'ego, a Drugovich wyprzedził Caldwella. Na następnym kółku Drugovich również przeskoczył Nissanyego i znalazł się dwie sekundy za tylnym skrzydłem Doohana. Do końca wyścigu zostało 14 okrążeń, a na czele w dalszym ciągu był Novalak. Ten zjechał po chwili do swoich mechaników, a za nim do boksu udał się Fittipaldi, Nissany i Hauger. Doohan wyprzedził Armstronga, który jako jedyny nie zjechał jeszcze na zmianę opon i tym samym powrócił na pozycję lidera. Po chwili Drugovich również wyprzedził kierowcę Hitecha i znowu był bezpośrednio za Doohanem.

Na 27. kółku Drugovich dokonał decydującego manewru i wskoczył na prowadzenie. Doohan nie starał się bronić pozycji za wszelką cenę. Trzeci był Vesti przed Sargeantem. Tymczasem inżynier nowego lidera poinformował go o tym, iż sędziowie analizują jego postój. Mimo prowadzenia, Drugovich w dalszym ciągu naciskał w celu zbudowania przynajmniej pięciosekundowej przewagi na wypadek ewentualnej kary.

Na 33. okrążeniu Novalak wyprzedził Williamsa w walce o siódmą pozycję. Pod koniec stawki problemy z utrzymaniem swojego bolidu w siódmym zakręcie miał Sato, który wypadł z toru. Na następnym kółku Novalak wyprzedził również Lawsona i wskoczył na szóstą pozycję. Francuz był zdecydowanie najszybszy na torze — na trzy okrążenia przed końcem zaatakował piątego Pourchaire'a. Za jego plecami Fittipaldi wyprzedził Lawsona, a Armstrong — Williamsa.

Na przedostatnim kółku Fittipaldi wskoczył na szóstą pozycję kosztem Pourchaire'a, a Armstrong wyprzedził Lawsona w walce o ósmą pozycję. Tymczasem Drugovich odjechał na ponad pięć sekund od Doohana. Brazylijczyk przekroczył metę na pierwszym miejscu przed Doohanem. Podium uzupełnił Vesti. Czwarty był Sargeant, który zdołał się obronić przed atakiem Novalakiem. Szósty był Fittipaldi przed Armstrongiem i Pourchairem. Punktowaną dziesiątkę zamknęli Lawson i Nissany.