Horner pozostanie na stanowisku szefa Red Bull Racing

Tuż przed startem sezonu austriacki koncern ogłosił wyniki wewnętrznego dochodzenia.
28.02.2416:40
Nataniel Piórkowski
3429wyświetlenia


Christian Horner zachował stanowisko szefa teamu Red Bulla w Formule 1.

Na początku miesiąca holenderskie media ujawniły zastrzeżenia, jakie wysunęła pod adresem Hornera jedna z pracownic teamu z Milton Keynes. 50-latek został oskarżony o nieodpowiednie zachowanie.

W poniedziałek 5 lutego, Red Bull potwierdził autentyczność dziennikarskich ustaleń, zapewniając, że traktuje sprawę niezwykle poważnie.

Sam Horner stanowczo i konsekwentnie odrzucał sugestie o tym, jakoby miał dopuścić się niewłaściwego zachowania wobec podwładnej.

W piątek 9 lutego niezależny prawnik działający w imieniu Red Bull GmbH odebrał wyjaśnienia od Hornera, który powtórzył, iż nie przyznaje się do zarzutów. Zeznania Hornera zostały włączone do raportu ze sprawy, który został przedstawiony kadrze zarządzającej austriackiego koncernu.

W międzyczasie Horner wziął udział w prezentacji modelu RB20 a także kierował zespołem podczas zimowych testów w Bahrajnie. Po zakończeniu jazd szef Red Bull Racing powrócił do bazy w Milton Keynes, gdzie nadzorował ostatnie przygotowania do rozpoczęcia tegorocznej kampanii. W środę późnym popołudniem przyleciał do Manamy.

Dzień przed rozpoczęciem inauguracyjnego weekendu sezonu Red Bull opublikował oświadczenie, w którym poinformował o kontynuowaniu współpracy z Hornerem.

Niezależne dochodzenie w sprawie zarzutów postawionych panu Hornerowi zostało zakończone a Red Bull może potwierdzić, że skarga została oddalona - czytamy w komunikacie.

Raport z dochodzenia ma charakter poufny i zawiera prywatne informacje stron oraz osób trzecich, które pomagały w całym procesie. Dlatego też nie będziemy udzielać dalszych komentarzy, szanując wszystkich zaangażowanych. Red Bull będzie nadal starał się utrzymywać najwyższe standardy w miejscu pracy.

Red Bull dodał, że osobie składającej zawiadomienie przysługuje prawo do odwołania. Zaznaczył jednak, że w opinii firmy dochodzenie było uczciwe, rygorystyczne i bezstronne.

Według nieoficjalnych doniesień centrala Red Bulla w Austrii z Oliverem Mintzlaffem na czele, skłaniała się ku zakończeniu współpracy z Brytyjczykiem. Miał on mieć jednak poparcie ze strony rodziny Yoovidhya, która dysponuje 51% udziałów w firmie.

Horner szefuje Red Bull Racing od 2005 roku, a więc pierwszego sezonu po nabyciu ówczesnego zespołu Jaguara przez Dietricha Mateschitza.

Brytyjczyk poprowadził stajnię do zdobycia siedmiu indywidualnych mistrzostw z Sebastianem Vettelem i Maxem Verstappenem oraz sześciu koron dla najlepszego konstruktora.

Horner jest także najbardziej doświadczonym stażem szefem zespołu Formuły 1 w obecnej stawce. Za nim znajduje się Toto Wolff, który kieruje Mercedesem od sezonu 2013.