Albon: Postępy Astona Martina otwierają nam oczy
Tajlandczyk przyznał, że jest pozbawiony złudzeń, wiedząc co Williams szykuje na Baku.
27.07.2607:40
99wyświetlenia
Embed from Getty Images
Alexander Albon przyznał, że skala postępów Astona Martina podczas Grand Prix Węgier
Stajnia z Silverstone wprowadziła na Hungaroringu ogromny pakiet poprawek AMR26. Ekipa zmodyfikowała swój bolid w szesnastu obszarach, co na torze przyniosło zysk liczony w sekundach, a także pozwoliło awansować pod względem tempa przed Cadillaca, Williamsa oraz Haasa.
Tak duży skok Astona Martina przyciągnął uwagę konkurencji, a zwłaszcza Carlosa Sainza i Alexandra Albona. Hiszpan wezwał Williamsa, by ten
Dziewięciokrotni mistrzowie świata borykają się z tegoroczną konstrukcją, która z opóźnieniem zadebiutowała na torze podczas zimowych testów. Z kolei kompromisy przy jak najszybszym ukończeniu modelu FW48, poskutkowały zbyt ciężkim podwoziem i niewydajnym pakietem aerodynamicznym. Na półmetku sezonu Williams zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji z dorobkiem jedenastu punktów.
Alexander Albon przyznał, że skala postępów Astona Martina podczas Grand Prix Węgier
otworzyła mu oczyna sytuację Williamsa.
Stajnia z Silverstone wprowadziła na Hungaroringu ogromny pakiet poprawek AMR26. Ekipa zmodyfikowała swój bolid w szesnastu obszarach, co na torze przyniosło zysk liczony w sekundach, a także pozwoliło awansować pod względem tempa przed Cadillaca, Williamsa oraz Haasa.
Tak duży skok Astona Martina przyciągnął uwagę konkurencji, a zwłaszcza Carlosa Sainza i Alexandra Albona. Hiszpan wezwał Williamsa, by ten
skopiował postęp stajniz Silverstone, natomiast Tajlandczyk ze smutkiem stwierdził, że dysponując wiedzą na temat pakietu usprawnień FW48 szykowanego na tor w Baku, nie spodziewa się równie dużego progresu.
Nie wiem dokładnie jaki był zakres udoskonaleń Astona Martina, ale my możemy tylko o czymś takim pomarzyć... To otwiera oczy, a zwłaszcza nam [Williamsowi], ponieważ wiemy co szykujemy na Baku. To nie jest nic tego rodzaju- powiedział Albon po Grand Prix Węgier, cytowany przez The Race.
Dziewięciokrotni mistrzowie świata borykają się z tegoroczną konstrukcją, która z opóźnieniem zadebiutowała na torze podczas zimowych testów. Z kolei kompromisy przy jak najszybszym ukończeniu modelu FW48, poskutkowały zbyt ciężkim podwoziem i niewydajnym pakietem aerodynamicznym. Na półmetku sezonu Williams zajmuje dopiero dziewiąte miejsce w klasyfikacji z dorobkiem jedenastu punktów.
Szczerze mówiąc nie jestem w sprawie prowadzić tego bolidu. Zespół nie jest nawet w stanie skorzystać z mojego potencjału, ponieważ muszę jeździć tak wolno- dodał Albon, który ukończył Grand Prix Węgier na siedemnastym miejscu.
Mateusz Szymkiewicz