FIA znosi sankcje wobec rosyjskich i białoruskich kierowców

Kierowcy wyścigowi z Rosji i Białorusi będą mogli ponownie ścigać się pod własnymi flagami.
14.08.2614:43
Maciej Wróbel
59wyświetlenia
Embed from Getty Images

FIA podjęła decyzję o zrewidowaniu swoich nadzwyczajnych środków i zniosła ograniczenia dotyczące rosyjskich i białoruskich kierowców. Nie są oni już zobowiązani do podpisywania deklaracji neutralności, co oznacza wycofanie części restrykcji wprowadzonych po wybuchu wojny na Ukrainie.

Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku FIA wprowadziła szereg sankcji wobec rosyjskich i białoruskich organizacji oraz kierowców. W obu krajach zakazano organizowania międzynarodowych zawodów i imprez, a ich reprezentacje narodowe zostały wykluczone z rywalizacji.

Wszyscy kierowcy, zawodnicy i przedstawiciele władz sportowych musieli również podpisać deklarację neutralności. Kierowcy mogli startować pod neutralną flagą lub pod flagą innego państwa, o ile spełniali oni warunki pozwalające na uzyskanie licencji od nieobjętego ograniczeniami krajowego organu sportowego.

Po posiedzeniu Światowej Rady Sportów Motorowych (WMSC), które odbyło się na początku sierpnia, rosyjscy i białoruscy kierowcy mogą ponownie ścigać się pod własnymi flagami, a także używać symboli narodowych - takich jak barwy zespołu czy flagi.

W okólniku FIA z 13 sierpnia napisano: Dla uniknięcia wątpliwości, udział rosyjskich i białoruskich kierowców, zawodników oraz przedstawicieli władz w danym kraju nadal podlega obowiązkowi przestrzegania wszelkich mających zastosowanie przepisów ponadnarodowych, krajowych i lokalnych.

FIA nadal uważnie monitoruje wydarzenia na Ukrainie i zastrzega sobie prawo do podjęcia w przyszłości dalszych działań lub wprowadzenia kolejnych środków, w tym wszelkich niezbędnych działań wymaganych w celu wypełnienia zobowiązań wynikających z obowiązujących systemów sankcji i/lub umów, których FIA jest stroną.

Najnowsze zmiany nie obejmują jednak organizowania międzynarodowych zawodów na terytorium Rosji i Białorusi - ten element restrykcji pozostaje w mocy. Przypomnijmy, iż w 2022 roku FIA anulowała umowę dotyczącą Grand Prix Rosji. Wyścig ten miał być ostatnim na torze Sochi Autodrom, ponieważ od sezonu 2023 planowano przeniesienie zawodów na mieszczący się pod Sankt Petersburgiem obiekt Igora Drive.

W ostatnich tygodniach Rosyjska Federacja Lekkoatletyczna złożyła wniosek do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS), starając się o zniesienie sankcji nałożonych na nią przez World Athletics. Nastąpiło to po tym, jak MKOl tymczasowo zniósł zawieszenie rosyjskiej federacji, choć World Athletics nie zdecydowało się na podobny krok, mimo rekomendacji MKOl.

Rosyjscy lekkoatleci mogliby zatem teoretycznie wystartować w barwach swojego kraju podczas igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku, jeśli tymczasowe zniesienie sankcji przez MKOl pozostanie w mocy.

W świecie sportów motorowych rosyjscy kierowcy często zmieniali ASN, aby móc kontynuować rywalizację. Robert Szwarcman ścigał się w ostatnich sezonach jako reprezentant Izraela, zaś Daniił Kwiat i Nikita Bedrin posiadają włoskie licencje wyścigowe. W innych seriach rosyjscy kierowcy reprezentowali również takie kraje jak Kazachstan, Kirgistan, a nawet Saint Kitts i Nevis.

Oficjalny komunikat WMSC brzmi: Zmienione podejście wobec rosyjskich i białoruskich kierowców, reprezentacji narodowych, zawodników oraz przedstawicieli władz:

Rosyjscy i białoruscy kierowcy, reprezentacje narodowe, indywidualni zawodnicy oraz przedstawiciele władz mogą bez żadnych ograniczeń uczestniczyć w międzynarodowych zawodach. Obowiązek podpisywania deklaracji neutralności zostaje zniesiony.

Podczas międzynarodowych zawodów dozwolone jest eksponowanie rosyjskich i białoruskich symboli narodowych, barw oraz flag (na kombinezonach, wyposażeniu i samochodach), a także odgrywanie hymnów obu państw.

Następujące nadzwyczajne środki FIA pozostają jednak w mocy:

- Do odwołania na terytorium Rosji i Białorusi nie mogą odbywać się żadne międzynarodowe zawody.