Herta: Nie jestem zainteresowany kolejnym sezonem w Formule 2
Amerykanin ujawnił, że podejmie próbę zdobycia superlicencji występami w FP1.
10.09.2610:49
55wyświetlenia
Embed from Getty Images
Colton Herta przyznał, że nie planuje drugiego sezonu startów na poziomie F2, by zapewnić sobie punkty do superlicencji.
Amerykanin dysponuje wsparciem Cadillaca, w którym pełni funkcję kierowcy testowego. Docelowo 26-latek ma być gotowy na awans do Formuły 1 i w tym celu przeniesiono go z IndyCar do juniorskiej F2, by zebrał doświadczenie na europejskim poziomie i skompletował brakujące punkty do superlicencji.
Mimo to tegoroczny sezon Herty jest wielkim rozczarowaniem, zajmując siedemnaste miejsce w tabeli Formuły 2 na cztery rundy przed końcem. Sytuację Amerykanina ratują jedynie występy z Cadillakiem w sesjach treningowych, za które przyznawany jest punkt do superlicencji za pokonanie dystansu co najmniej stu kilometrów.
Na Monzy realizację tego planu uniemożliwiła wczesna awaria bolidu i jak ujawnił Herta, Cadillac pracuje już nad wyznaczeniem mu dodatkowego występu za kierownicą MAC-26.
Herta dodał, że nie jest zainteresowany spędzeniem kolejnego sezonu na poziomie Formuły 2.
Colton Herta przyznał, że nie planuje drugiego sezonu startów na poziomie F2, by zapewnić sobie punkty do superlicencji.
Amerykanin dysponuje wsparciem Cadillaca, w którym pełni funkcję kierowcy testowego. Docelowo 26-latek ma być gotowy na awans do Formuły 1 i w tym celu przeniesiono go z IndyCar do juniorskiej F2, by zebrał doświadczenie na europejskim poziomie i skompletował brakujące punkty do superlicencji.
Mimo to tegoroczny sezon Herty jest wielkim rozczarowaniem, zajmując siedemnaste miejsce w tabeli Formuły 2 na cztery rundy przed końcem. Sytuację Amerykanina ratują jedynie występy z Cadillakiem w sesjach treningowych, za które przyznawany jest punkt do superlicencji za pokonanie dystansu co najmniej stu kilometrów.
Na Monzy realizację tego planu uniemożliwiła wczesna awaria bolidu i jak ujawnił Herta, Cadillac pracuje już nad wyznaczeniem mu dodatkowego występu za kierownicą MAC-26.
Póki co nic nie zostało oficjalnie potwierdzone. Wczesne zakończenie jazdy na Monzie przekreśliło nasze plany. W tej chwili pracujemy nad moim dodatkowym występem. Z tego co wiem, brakuje mi tylko dwóch punktów [do superlicencji]- powiedział Amerykanin dla F1-Insider.
Herta dodał, że nie jest zainteresowany spędzeniem kolejnego sezonu na poziomie Formuły 2.
Obecnie nie jestem szybki w jakimkolwiek obszarze. Frustruje mnie sytuacja, kiedy nie mam wyników i nie mam tempa. Jakakolwiek próba ułożenia planów jest dopiero przed nami. Nie jestem jednak zainteresowany kolejnym rokiem w F2.
Mateusz Szymkiewicz