Wilson odniósł pierwsze zwycięstwo w IndyCar

"To moje najważniejsze zwycięstwo w karierze"
03.09.0811:16
Mariusz Karolak
2272wyświetlenia

Były kierowca Minardi i Jaguara w Formule 1 - Justin Wilson powrócił do grona zwycięzców rywalizujących w Stanach Zjednoczonych. Anglik, który nie ma zbyt wielu sukcesów w F1 na swoim koncie, w przeszłości wygrał cztery wyścigi w Champ Car, a teraz udało mu się także zwyciężyć w IndyCar. Wygrywając wyścig w Detroit zanotował tym samym swój pierwszy znaczący sukces w tym roku.

Kierowca zespołu Newman/Haas/Lanigan tak opisał swoje wrażenia po wyścigu: To moje najważniejsze zwycięstwo w karierze. Dużo różnych rzeczy działo się w zespole na przestrzeni tego roku i jeszcze wiele się wydarzy. To był długi, trudny rok i cieszę się, że mogłem wynagrodzić go zespołowi zwycięstwem pod koniec sezonu.

Startując z czwartego pola, Wilson zyskał jedno miejsce, kiedy zdobywca pole position i pierwszy lider wyścigu Scott Dixon z zespołu Chipa Ganassiego dosyć wcześnie zjechał do boksu na pierwszy postój, bo już na 18 okrążeniu (nastąpiła neutralizacja spowodowana kolizją Dana Wheldona i Jaime Camary). To zepchnęło Nowozelandczyka w głąb stawki, ale ostatecznie udało mu się zająć piąte miejsce. Wilson przesunął się później na drugie miejsce po pierwszej rundzie planowanych postojów na 32 okrążeniu.

Helio Castroneves, który po wczesnym postoju Dixona objął prowadzenie, zdominował tę fazę wyścigu, osiągając w pewnym momencie przewagę ponad 12 sekund nad kolejnym kierowcą. Jednakże po ostatniej neutralizacji wyścigu, od okrążenia 66-68 stało się jasne, że to Wilson dysponuje najszybszym samochodem na torze. Na okrążeniu 70 Anglik zaatakował lidera, ale został zdecydowanie przyblokowany przez Castronevesa.

Po przeanalizowaniu zapisu wideo sędziowie podjęli decyzję o ukaraniu Castronevesa za blokowanie i nakazali mu oddać prowadzenie, co nastąpiło na 73 okrążeniu. Nie mam nic bystrego do powiedzenia teraz. - powiedział po wyścigu niezadowolony Brazylijczyk. Miałem fantastyczny samochód. Dobra wiadomość jest taka, że zmniejszyliśmy stratę do lidera mistrzostw. Teraz przed nami wyścig w Chicago. Na pewno będziemy naciskać z całych sił, tak jak robimy to w każdym wyścigu.

Po zalezieniu się na prowadzeniu Wilson zaczął powiększać swoją przewagę nad Castronevesem i wykręcił po drodze dwa najszybsze okrążenia wyścigu, odnosząc pierwsze zwycięstwo w IndyCar. Prowadzenie w klasyfikacji indywidualnej utrzymał Dixon. 30 punktów mniej ma Castroneves, a trzeci w punktacji z dorobkiem mniejszym już o 125 oczek jest Tony Kanaan. Czwarty jest Whelodon, mający już znaczącą stratę 142 punktów, a zwycięzca z Detroit zajmuje jedenastą pozycję ze stratą 285 punktów.

Do zakończenia sezonu pozostały jeszcze dwa wyścigi, ale tylko jeden będzie oficjalnie zaliczony do walki o mistrzostwo. Wilson zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji debiutantów, mając jedynie 13 punktów mniej niż Japończyk Hideki Mutoh.

•  Rezultat wyścigu Detroit Indy Grand Prix na torze The Raceway w Belle Isle
•  Klasyfikacja generalna po wyścigu w Detroit

Źródło: F1-Live.com, IndyCar.com