Rosberg tegorocznym laureatem Trofeo Lorenzo Bandini

Niemiec odbierze nagrodę podczas uroczystości w mieście Brisighella 5 czerwca
02.03.1110:30
Grzegorz Filiks
1756wyświetlenia

Nico Rosberg został tegorocznym laureatem prestiżowego wyróżnienia Trofeo Lorenzo Bandini, przyznawanego za wykazanie się wyjątkowym duchem walki.

Tytuł ten jest nieustającym oddaniem hołdu czołowemu włoskiemu kierowcy lat '60, który zmarł w wyniku poparzeń, jakich doznał w wypadku podczas Grand Prix Monako Formuły 1 w 1967 roku. W ostatnich trzech latach wyróżnienie to otrzymywali cenieni w świecie F1 Lewis Hamilton (2010), Sebastian Vettel (2009) oraz Robert Kubica (2008).

Organizatorzy potwierdzili, że nagroda zostanie wręczona Rosbergowi 5 czerwca w rodzinnym mieście Bandiniego - Brisighelli, położonym nieopodal siedziby zespołu Toro Rosso. Według włoskiego magazynu Autosprint prawdopodobne jest, że Niemiec podobnie jak kiedyś Kubica przejedzie 12-kilometrowy odcinek drogi pomiędzy Faenzą a Brisighellą w bolidzie F1 swojego zespołu, czyli w tym przypadku Mercedesa. Istnieje również możliwość poprowadzenia przez 26-latka samochodu bezpieczeństwa 'Jedynki'.

Kompletna lista dotychczasowych zdobywców Trofeo Lorenzo Bandini wygląda następująco:

1992 Ivan Capelli
1995 David Coulthard
1996 Jacques Villeneuve
1997 Luca di Montezemolo (jako prezes Ferrari)
1998 Giancarlo Fisichella
1999 Alexander Wurz
2000 Jarno Trulli
2001 Jenson Button
2002 Juan Pablo Montoya
2003 Michael Schumacher
2004 Kimi Raikkonen
2005 Fernando Alonso
2006 Mark Webber
2007 Felipe Massa
2008 Robert Kubica
2009 Sebastian Vettel
2010 Lewis Hamilton

Źródło: motorsport.com

KOMENTARZE

11
General
02.03.2011 04:54
@up Czemu nie? Jest jakis zapis w regulaminie, ze nie mozna dwa razy dostac tej nagrody? Nawet jak jest i Kubica wroci do scigania w F1 i bedzie mial wyniki to kto wie.
marrcus
02.03.2011 04:01
o ile powróci ale 2x ten sam nie dostanie
Mexi
02.03.2011 12:34
Za rok to znowu Robert powinien dostać - za duch walki o powrót.
damian27
02.03.2011 12:09
też jestem takego samego zdania że Kobayashi bardziej zasłużył na tą nagrodę
adnowseb
02.03.2011 11:00
@Rralph1537 może chodziło im o walkę wewnątrz zespołu i docenili pokonanie siedmiokrotnego mistrza,bo też nie wiem za co?
Ralph1537
02.03.2011 10:45
nie wiem za co dali rosbergowi ta nagrode
adnowseb
02.03.2011 10:35
@jpslotus72 Obawiam się że za rok Kobayashiemu ''sprzed nosa''nagrodę może zabrać Nick Heidfeld
akkim
02.03.2011 10:25
Ta nagroda to chyba jest rekompensata, za - bez walki oddany numerek dla „brata”, bo jeżeli „ducha walki” w gorszym aucie pokazywał Który, to bezwzględnie tę nagrodę winni dać Kamui. Sądzę, że Rosberg nie zasłużył w sezonie minionym na nagrodę, za co jednak przez komisję został wyróżniony, „wyjątkowy duch walki” – nie widziałem tego, ale nie żałuję Mu, a niech ma, na zdrowie Kolego.
jpslotus72
02.03.2011 10:04
@Adakar Ostatnio mamy chyba jakieś telepatyczne połączenie, bo ja też od razu pomyślałem o Kobayashim - czego jak czego, ale "ducha walki" samurajowi odmówić nie sposób. Ale widać, że brane są pod uwagę inne aspekty - Rosberg oczywiście nie należy do tych, którzy uciekają z pola walki, ale dostał chyba to wyróżnienie tak trochę "za całokształt" (i w tym sensie pewnie zasłużenie), a nie za jakaś szczególną "brawurę". Chociaż "ducha walki" można też rozumieć jako podejście fair do rywalizacji - i tutaj niczego Rosbergowi nie mogę zarzucić. Więc tak podsumowując - nie mam właściwie zastrzeżeń do tego wyboru - a na samuraja przyjdzie czas za rok (mam nadzieję). PS W ten sposób nagroda im. Bandiniego trafiła kolejno do całej czwórki driverów (Kubica, Vettel, Hamilton, Rosberg), w której - jeśli chodzi o to pokolenie wyścigowe - upatrywano kandydatów do tytułów mistrzowskich i kierowców, którzy będą decydowali o obliczu F1 w następnych latach - połowa z nich już spełniła mistrzowskie nadzieje, kolej na drugą połowę...
mbg
02.03.2011 09:57
pewnie brali pod uwagę tylko to że jako pierwszy pokonał Schu. ;)
Adakar
02.03.2011 09:48
za rok moim zdaniem powinni dać Rubensowi :-P ale Rosberg ? duch walki ... IMO Kamui zasłużył w 100%. Widać co komisja to samych ślepych wybierają ... zal