Verstappen: Mieliśmy problemy z kontrolowaniem temperatury opon

Holender ma nadzieję, że start na hipermiękkim ogumieniu zapewni mu ciekawe opcje strategiczne.
24.11.1818:45
Nataniel Piórkowski
1270wyświetlenia
Embed from Getty Images

ferrari.com potwierdził, że jest zawiedziony swym tempem w kwalifikacjach do GP Abu Zabi, ale liczy, że start na hipermiękkich oponach otworzy przed nim ciekawe rozwiązania taktyczne.

Verstappen zakończył kwalifikacje na szóstym miejscu. Kierowca Red Bulla miał problem z kontrolowaniem temperatury hipermiękkich opon, z jakich korzystał w trzecim bloku czasówki.

Jeśli już na okrążeniu wyjazdowym temperatura opon jest zbyt wysoka, to nie ma zbyt wielkich możliwości, aby doprowadzić do jej spadku. Gdy zaczynasz szybkie kółko na zbyt zbyt rozgrzanych oponach, wiesz że w ostatnim sektorze będzie źle - wyjaśniał reprezentant stajni z Milton Keynes.

To po prostu nie były nasze kwalifikacje. Od samego początku czułem, że bolid zbyt mocno się ślizga. Starałem się jak tylko mogłem, ale nic nie pomagało. Później straciłem kontrolę nad bolidem, wyjechałem poza tor i byłem rozczarowany, że nie skończyłem tego okrążenia - dodał zwycięzca pięciu wyścigów F1.

Verstappen jako jedyny spośród kierowców z pierwszej szóstki uzyskał najlepszy czas w Q2 na hipermiękkich oponach. Chociaż wielu zawodników starało się uniknąć najbardziej miękkiej mieszanki Pirelli, Holender nie uważa, aby stawiała go ona w gorszej sytuacji na starcie rywalizacji.

Moi rywale będą się martwić, bo zacznę ich podcinać. W pewnym sensie cieszę się, że będziemy mieć inną taktykę. Ja i Daniel będziemy realizować różne strategie, będziemy mogli próbować różnych rozwiązań. Podczas piątkowych treningów przejazdy na hipermiękkich oponach przebiegały całkiem dobrze. Zobaczymy jak będzie jutro. Póki co nie uważam, że to problem. Szczerze mówiąc ultramiękkie opony wcale nie są tak wspaniałe. Trzeba nimi dobrze zarządzać. Nie pozwalają na jazdę na pełnych osiągach.