R. Schumacher: Russell ryzykuje zepchnięcie do roli drugiego kierowcy
Z kolei Coulthard uważa, że Antonelli w pełni zasługuje na prowadzenie w mistrzostwach.
07.05.2616:30
19wyświetlenia
Embed from Getty Images
Ralf Schumacher uważa, że George Russell dotychczasowymi występami ryzykuje zepchnięcie do roli drugiego kierowcy przy Kimim Antonellim.
Brytyjczyk przed startem sezonu był stawiany w roli faworyta do tegorocznego tytułu. Mimo to po zwycięstwie w Melbourne, kolejne trzy rundy padły łupem jego młodszego partnera z Mercedesa - Andrei Kimiego Antonellego.
Włoch aktualnie jest liderem klasyfikacji z przewagą dwudziestu punktów nad Russellem. Z kolei najbliżsi rywale Mercedesa - Ferrari, McLaren oraz Red Bull, w Miami zdołali wykonać wyraźne kroki naprzód dzięki wprowadzonym pakietom poprawek.
Zdaniem byłego kierowcy Formuły 1 - Ralfa Schumachera, Russell musi jak najszybciej poprawić swoje wyniki, jeżeli chce zachować wsparcie zespołu w walce o mistrzostwo świata.
Z kolei inny były zawodnik F1 - David Coulthard, uważa, że Antonelli dotychczasową postawą w pełni zasłużył na prowadzenie w mistrzostwach świata.
Ralf Schumacher uważa, że George Russell dotychczasowymi występami ryzykuje zepchnięcie do roli drugiego kierowcy przy Kimim Antonellim.
Brytyjczyk przed startem sezonu był stawiany w roli faworyta do tegorocznego tytułu. Mimo to po zwycięstwie w Melbourne, kolejne trzy rundy padły łupem jego młodszego partnera z Mercedesa - Andrei Kimiego Antonellego.
Włoch aktualnie jest liderem klasyfikacji z przewagą dwudziestu punktów nad Russellem. Z kolei najbliżsi rywale Mercedesa - Ferrari, McLaren oraz Red Bull, w Miami zdołali wykonać wyraźne kroki naprzód dzięki wprowadzonym pakietom poprawek.
Zdaniem byłego kierowcy Formuły 1 - Ralfa Schumachera, Russell musi jak najszybciej poprawić swoje wyniki, jeżeli chce zachować wsparcie zespołu w walce o mistrzostwo świata.
George bez wątpienia jest świetnym zawodnikiem i ma wszystko co potrzeba - łącznie z doświadczeniem - by walczyć w tym roku o tytuł. Mimo to jego sezon nie układa się gładko. W mojej opinii jeżeli sytuacja będzie się powtarzać, bardzo szybko znajdzie się w roli numeru dwa, tak jak w przeszłości Bottas- stwierdził aktualny ekspert Sky Deutschland.
Z kolei inny były zawodnik F1 - David Coulthard, uważa, że Antonelli dotychczasową postawą w pełni zasłużył na prowadzenie w mistrzostwach świata.
To dopiero jego drugi sezon w Formule 1, a już jest w stanie radzić sobie z presją Lando za swoimi plecami i problemami technicznymi z samochodem. Zmagał się z tym, by redukować biegi. Uspokajał go w tym inżynier Bono, który weryfikował źródło usterki. Z pewnością rozmawiali o tym po wyścigu. Pewnych rzeczy nabierze z wiekiem. Mimo to zasługuje na prowadzenie w mistrzostwach. Przy obecnych oczekiwaniach i tym, w jak niekomfortowym położeniu znalazł się George, aktualnie jest liderem zespołu, zwłaszcza od strony wyników.
George posiada doświadczenie, jakość oraz umiejętności, by ponownie przejąć inicjatywę. Zwycięzcą nie może okazać się dwóch kierowców, ktoś musi być pierwszy, a ktoś drugi. W tym samym czasie spójrzmy na to, gdzie był McLaren. Spójrzmy na to, gdzie znalazł się Red Bull z Ferrari. Czasem ciężko jest wygrywać samochodem, który uważany jest za najlepszy. Było wiele przykładów w przeszłości, kiedy kierowcy nie byli w stanie tego robić- dodał były reprezentant Williamsa, McLarena i Red Bulla.
Mateusz Szymkiewicz