Marko: Horner sprzeciwiał się awansowaniu Verstappena do Red Bulla
Na początku maja minęła dziesiąta rocznica zatrudnienia Holendra w głównej ekipie.
16.05.2616:38
10wyświetlenia
Embed from Getty Images
Helmut Marko ujawnił, że jego decyzja o awansowaniu Maksa Verstappena do Red Bulla od Grand Prix Hiszpanii 2016 pierwotnie napotkała opór ze strony Christiana Hornera.
Na początku maja minęła dziesiąta rocznica dołączenia Holendra do stajni z Milton Keynes. Verstappen otrzymał wówczas awans z juniorskiego Toro Rosso, do którego trafił z kolei ustępujący mu miejsca w głównej ekipie Daniił Kwiat.
Kontrowersyjna decyzja Red Bulla, która została podjęta po zaledwie czterech wyścigach sezonu 2016, obroniła się niemal natychmiast. Verstappen podczas debiutu w nowych barwach odniósł zwycięstwo, natomiast w kolejnych latach powtórzył tę sztukę jeszcze siedemdziesiąt razy i sięgnął po cztery tytuły mistrza świata.
Helmut Marko ujawnił, że jego decyzja o awansowaniu Maksa Verstappena do Red Bulla od Grand Prix Hiszpanii 2016 pierwotnie napotkała opór ze strony Christiana Hornera.
Na początku maja minęła dziesiąta rocznica dołączenia Holendra do stajni z Milton Keynes. Verstappen otrzymał wówczas awans z juniorskiego Toro Rosso, do którego trafił z kolei ustępujący mu miejsca w głównej ekipie Daniił Kwiat.
Kontrowersyjna decyzja Red Bulla, która została podjęta po zaledwie czterech wyścigach sezonu 2016, obroniła się niemal natychmiast. Verstappen podczas debiutu w nowych barwach odniósł zwycięstwo, natomiast w kolejnych latach powtórzył tę sztukę jeszcze siedemdziesiąt razy i sięgnął po cztery tytuły mistrza świata.
Kwiat dwukrotnie doprowadził do kolizji w poprzednim wyścigu [Grand Prix Rosji]. Rok wcześniej miał solidne osiągi i czasem był szybszy od Ricciardo, szczególnie w deszczu. Mimo to w 2016 roku nie był w stanie nawiązać do tej formy i narzekał na układ hamulcowy od pierwszego dnia w nowym bolidzie. Dla nas stało się jasne, że musimy coś z tym zrobić- powiedział w rozmowie z De Telegraaf Helmut Marko, który w 2016 roku stał za awansowaniem Verstappena do Red Bulla.
Ówczesny partner Maksa - Carlos Sainz, był bardzo rozczarowany, że nie wybraliśmy go. Mimo to dla nas decyzja była bardzo łatwa. Szef Christian Horner nie zgadzał się z promocją Maksa po zaledwie czterech wyścigach sezonu 2016, sprzeciwiał się temu. Podobnie jak nasi rywale i krytycy wywierał na mnie presję, mówiąc, że jest on zbyt młody i dużo ryzykujemy.
W wyścigu Kimi Raikkonen był szybszy od Maksa na prostych, ale nie był w stanie go wyprzedzić. Prowadził z dużą inteligencją i dojrzałością. Nawet Jos [Verstappen] i menedżer Raymond Vermeulen nie mogli w to uwierzyć. Osobiście dla mnie i Dietricha Mateschitza to była ogromna ulga. Uważano nas za szaleńców, ale od razu uciszyliśmy krytyków. Poza tym to było świetne dla marki Red Bulla. Świeża krew i młoda twarz zaczęła nas reprezentować. Mentalnie Max prezentował postawę kogoś znacznie dojrzalszego, aniżeli osiemnastolatka.
Mateusz Szymkiewicz